Dodaj do ulubionych

telefony do faceta

22.12.09, 11:44
spotykam się z facetem od kilku miesięcy. Jednak on dzwoni do mnie jedynie jak
mamy się spotkać , nie wysyła mi żadnych czułych smsów dopóki ja pierwsza nie
zacznę. Troszkę dziwnie się czuję bo kochający facet stara się okazać jakoś
swoje przywiązanie, a dodam, że niestety spotykamy się rzadko.Pytałam go o te
telefony i powiedział, że telefon mu służy do umawiania się a nie rozległych
pogaduszek.
Obserwuj wątek
    • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 11:44
      miało być telefony od faceta w tytule
      • s.romeczek Re: telefony do faceta 22.12.09, 11:50
        aaaaa no to trzeba było tak od razu
    • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 11:49
      i ma rację.

      Wam od sms'owych "dobrego dnia" itp. Przewraca się w dupach i nie wiadomo co
      sobie myślicie.
      Ostatnio to mi się jedna oświadczyła smsem, bo jej się wydawało, że jak
      odpowiadam na grzeczności, to chcę z nią mieć drużynę piłkarską i wyjechać na
      antypody karczować busz, budować chatę i hodować owce w ramach naszego nowego,
      wspaniałego życia..
      • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 11:59
        a co w tym złego, że kobieta chce by ukochany do niej zadzwonił częściej niż
        tylko w celu umówienia się na spotkanie. Ja wogóle nie rozumiem facetów. Tu
        mówi, że kocha a tu kiedy ja mu wyznaję uczucie milczy...? jak was zrozumieć faceci?
        • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:01
          > jak was zrozumieć faceci?

          dosłownie, np. gdy mówimy "masz fajne cycki", to znaczy że masz fajne cycki, a
          nie "kocham Cię, wyjdź za mnie"
          • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:13
            wcale się nie spodziewam, że zaraz mi się oświadczy;), jednak czasem ta
            dosłowność czasem mnie przeraża. a może to my baby za bardzo jesteśmy rozchełstane?
            • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:15
              raczej macie tendencje do wyciągania z dupy absurdalnych wniosków i robienia z
              byle gówna problemu, który zasługuje co najmniej na rozpatrzenie przez
              zgromadzenie główne ONZ
              • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:27
                no cóż takie stworzyła nas natura i nic na to nie poradzimy:P
                • joshuatree78 Re: telefony do faceta 23.08.10, 01:48
                  mow za siebie, mnie do takich bzdur nie mieszaj.za duzo harlequinow
                  i wolnego czasu.znajdz sobie prace/hobby/poczytaj...
    • s.p.7 Re: telefony do faceta 22.12.09, 11:59
      w dłuższej perspektywie to strasznie dziecinne
      znaczy mozna kilka na dzien czy nawet jakas ta mserie wymienc pare razy
      ale ile tak mozna i do czego ma to słuzyc?
      to strasznie rozprasza, pozatym długo sie to wystukuje
      nie lepiej umowic sie na spotkanie?

      co baba sobei mysli? ze ja knei dostanie smsa przez 3 godziny to on zaczyna
      ukłądać sobei zycie z inną kobietą? po kilku miesiacach znajomosci? niedorzeczność
      • kotek.filemon Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:28
        > w dłuższej perspektywie to strasznie dziecinne

        O to to... Panie, które przy byle okazji wytykają mężczyznom, jacy to oni niedojrzali i że nigdy nie dorośleją, same z lubością zachowują się jak trzepnięte w dekiel gimnazjalistki.
    • tow.ortalion Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:04
      walcowa napisała:

      Troszkę dziwnie się czuję bo kochający facet stara się okazać jakoś
      swoje przywiązanie, ....

      -----------------------------------

      Też się zdziwiłem, że kochający facet musi już być przywiązany.
      Nie wiedziałem o tym wcześniej!

      • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:10
        no fakt tu chyba przesadziłam z deczka, przyznaję się bez bicia
    • lepian4 Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:12
      Jak takie rozmowy wygladaja, widac na codzien w miejscach
      uzytecznosci publicznej.
      - A gdzie jestes?
      - A co robisz?
      - A myslisz o mnie?
      - Zagrzac ci herbate?
      ...
      Romatycznosc cala para!
      • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:24
        no co chcesz, przecież to też okazywanie czułości. Przecież to normalne
        bynajmniej u płci pięknej:)
    • nudzimisie_strasznie Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:31
      "kto wydzwoni kto wykręci
      w końcu numer mój
      kto zadzwoni kto zadzwoni
      tutaj do mnie
      telefony w mojej głowie wciąż
      telefony w mojej głowie wciąż
      telefony w mojej głowie wciąż
      telefony...
      to tylko jaaaaaaaaa...
      [...]

      telefony w mojej głowie
      bez przerwy trrrrrrrrrrrrrrr
      nikt nie dzwoni nikt nie dzwoni
      to tylko ja tylko ja"
      • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:33
        nie bądź naiwna, telefon nie jest do dzwonienia, tylko dorobienia fotek w kiblu
        z przeznaczeniem na facecośtam
        • nudzimisie_strasznie Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:39
          Zagrać w ciekawą i rozwijająca grę, a przede wszytki zawsze i o każdej porze
          zrobić jakiś zajmujący wpis na forum.
          • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:42
            > o każdej porze zrobić jakiś zajmujący wpis na forum.

            zdecydowanie w porze zimowej i raczej nie w weekendy (gdybyś chciała się umówić)
            • nudzimisie_strasznie Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:46

              > zdecydowanie w porze zimowej i raczej nie w weekendy (gdybyś chciała się umówić
              > )

              Na wspólne robienie wpisów Iphonem? No w końcu coś czego jeszcze nikt mi nie
              zaproponował.
          • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:43
            telefonem?????
            • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:45
              > telefonem?????

              chwali się, że ma z grami java czy coś ten deseń
              • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:45
                a to zmienia postać rzeczy. niech się chwali ale niech poda model i cenę:P
            • nudzimisie_strasznie Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:52
              walcowa napisała:

              > telefonem?????

              Palcami, za pomocą telefonu.
        • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:39
          ha ha jak już to na pewno nie do robienia fotek, ale i innych interesujących
          czynności, jednak na nią pozwolić sobie mogą jedynie kobiety:P.
        • ziereal Re: telefony do faceta 22.12.09, 15:53
          no ale przydaje się do np. gry wstępnej, i nie , nie chodzi mi o wibrator.

          jak ktoś nie lubi gry wstępnej (kto w ogóle lubi?!!) , to wystarczy wysłać sms-a
          wcześniej, który przygotuje do "Spotkania".

          Napisałabym jakiego np. , ale wulgarna, przy obcych - nie będę.

          :>
      • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:40
        to nie ja i nie on, ale ktoś dzwoni, idę odebrać
    • naonja81 Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:46
      Nie słuchaj tych co ci tu doradzają. bo oni to bychcieli zeby
      kolesie mieli za darmo dobre ciapcianko i z tego wzgledu wciskaja
      ciemnote laska. wedlug mnie kolesiowi na Tobie nie zalezy i tyle.
      jakby cos czul, znaczy sie wieciej niz jedynie pociag seksulany, to
      by dzwonil i to czesto, chocby z tego powodu ze widujecie sie rzadko
      i teskni, a tak po prostu jestes materacem i rozrywka od czasu do
      czasu.
      ja bym z kolesiem przeprowadzila rozmowe, jakby nie zmienil
      postepowania, to by bylo zegnaj Jacus i tyle!
      • pol_krzaka Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:58
        Zdecydowanie przeceniasz chęć tutejszych doradców do okazywania aktów altruizmu.
        Mało kto pragnie by to inni mieli ciapcianko. Zwłaszcza za darmo. Walcowa szuka
        dziury w całym i wszystko na temat.
        • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 14:01
          wypraszam sobie!!!!! zaczęłam normalną rozmowę, a tu jakiś nalotniak, któremu
          właśnie odpisuję coś mi imputuje.
          • pol_krzaka Re: telefony do faceta 22.12.09, 14:27
            Nawet google nie wie co to jest nalotniak a w dzisiejszych czasach oznacza to że
            takiego pojęcia nie ma. Czy to miał być Nowotniak?
      • s.p.7 Re: telefony do faceta 22.12.09, 14:31
        aodkiery sile uczuc, poziom relacji, zaangazowanie, emcoje, milosc i oddanie
        mierzy sie iloscią wysłąnych smsów?
        to chyb w gimnazjum takie rzeczy siędzieją ale i tak co bardziej rozgarniete
        gimnazjalistki wiedząze milosc to pojecie bardzo szerokie, niezalezne od pewnych
        sfer poierzchownosci
        tu nie hoidz o smsy, a o to co zachodzi miedzy ludzmi i co do siebie czują

        tworzenie zwiazku na smsach zoastawiam dyskotekowym pustym bzykaczom
    • esteraj Re: telefony do faceta 22.12.09, 12:57
      Dzięki temu forum zrozumiałam, że każdy stawia swoje warunki. Albo się na nie
      godzimy, albo nie. Jeśli przeszkadza Ci, że facet za mało do Ciebie dzwoni lub
      nie wysyła SMS-ów to daj sobie spokój. Jeśli jednak facet jest wart tego, żeby
      się z nim spotykać, to pogódź się z tym, że będzie do Ciebie dzwonił w
      konkretnej sprawie.
      • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:06
        jakże szczęśliwi i jakże pogodni byli przed laty ludzie bezgsmowi

        A teraz padnie, takiej, bateria w komórce, to prawie jak awaria rozrusznika
        serca. Szaleństwo.
        • naonja81 Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:10
          w konkretnej sprawie to można dzwonić do urządu załatwić swój
          problem, a nie do laski z którą się koleś widuje od kilku miesiecy.

          DIAGNOZA - nie zalezy mu!!!!
          • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:18
            gratuluję kryteriów doboru samczyka i dużo, dużo szczęścia życzę

            ps. a już najlepsza byłaby jakaś neurotyczna koleżańsia wydzwaniająca z każdym gównem.
            • naonja81 Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:22
              dlaczego zaraz neurotyczna???

              a nie można po prostu zadzwonić i spytać się - Kochanie, jak Ci
              minął dzień? A może laska jest np. chora i fajnie by było zrobić
              zakupy, że jej sprawić przyjemność. Jak nie zadzwoni to sie nie
              dowie, czy wszystko u niej ok.
              • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:28
                a ona nie może zadzwonić: "cześć stary, jestem chora, coś załapałam, możesz
                mi kupić jakąś maść bo to tak kur&ewsko swędzi"
                (przykład jest)

                Czy wy się nie możecie pozbyć tego durnego "niech się domyśli" i wysłać prosty
                komunikat: "mam doła, ale to dopiero piąty raz dzisiaj,
                zadzwoń,potrzebuję cię usłyszeć"
                • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:41
                  no właśnie niech się czasem domyśli sam, bo akurat ja mu wysyłam smsy o rożnych
                  porach... zresztą trzeba czasem żeby mężczyzna pogonił za króliczkiem a nie
                  odwrotnie.
                  • bupu Re: telefony do faceta 17.08.10, 00:37
                    A dlaczego ma gonić za króliczkiem? Ja jestem baba, ale nie bardzo rozumiem,
                    czemu niektóre przedstawicielki mojej płci oczekują od faceta słodkich wyznań co
                    pięć minut, romantycznych ekscesów i porywów, tudzież zabiegania o nie 24h/doba
                    i merdania ogonkiem. Bo jak nie to jest niedobry, nieczuły cham.
              • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:44
                dokładnie, niby pierdoły ale miłe pierdoły. Już pomijam żeby specjalnie się
                fatygował z innego miasta do mnie by zrobić zakupy, ale sama pamięć jest ważna
            • esteraj Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:28
              tytus_flawiusz napisał:

              > gratuluję kryteriów doboru samczyka i dużo, dużo szczęścia życzę
              >
              > ps. a już najlepsza byłaby jakaś neurotyczna koleżańsia wydzwaniająca z każdym gównem.


              Czy Ty tytus zawsze musisz odpowiadać tak pokrętnie?

              Krytykujesz gościa, który nie chce często dzwonić i krytykujesz kobietę, która chce częściej pogadać.

              Rozumiem, że wszystko musi być z umiarem, ale jak to osiągnąć skoro ludzie są tacy różni?
              • tytus_flawiusz Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:32
                esteraj napisała:

                > Krytykujesz gościa, który nie chce często dzwonić

                gdzie ??!!!
            • leexi Re: telefony do faceta 25.12.09, 18:02
              fajnie, fajne, kobiety takie są histeryczki i tyle, białe dla faceta
              jest białe, a kobieta się bedzie zastanawiać jakie było wcześniej,
              daleczego zmieniło kolor, albo na jaki kolor zmieni sie za chwilę.

              Facet mowi że kocha to kocha, teski to tęsni, ze jak bedzie mógł to
              się odezwie i wtedy odzywa się lub nie.

              ale ilu z Was mowi ze kocha, a nie kocha? ze tęskni a nie tęskni?

              albo może jak okazujecie to, że Wam na kimś zależy?

              ja sobie cenię szczerość :)
          • kotek.filemon Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:24
            naonja81 napisała:

            > w konkretnej sprawie to można dzwonić do urządu załatwić swój
            > problem, a nie do laski z którą się koleś widuje od kilku miesiecy.

            Zadziwię cię, ale zdecydowana większość mężczyzn uważa telefon za narzędzie załatwiania różnych spraw a nie sprzęt służący pi**doleniu godzinami o niczym.

            > DIAGNOZA - nie zalezy mu!!!!

            Bo nie adoruje sms-owo księżniczki 50 razy dziennie. Faktycznie - do kasacji. Może następna będzie normalniejsza...
            • naonja81 Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:29
              kotek.filemon napisał:

              >> Zadziwię cię, ale zdecydowana większość mężczyzn uważa telefon za
              narzędzie załatwiania różnych spraw a nie sprzęt służący pi**doleniu
              godzinami o niczym.


              no to wybacz ale ja znam albo znałąm mniejwszośc facetów, bo ci z
              którymi byłam albo moi znajomi-mezczyzni czesto wykonywali
              telefony!!! I wyobraz sobie, ze nawet lubili pie..... o niczym!

              > Bo nie adoruje sms-owo księżniczki 50 razy dziennie. Faktycznie -
              do kasacji. Może następna będzie normalniejsza...


              Może Ty jesteś INNA, ale wiekszosc zdrowych na umysle kobiet, a
              inawet mezczyn lubi dostac np. wieczorem smsa o tresci - "Buzi, spij
              smacznie Kochanie". Koszt do 50 groszy, a daje dużo radości:)
              • silic Re: telefony do faceta 28.12.09, 00:05
                Wybacz, ale ja znam kilka kobiet, które telefony z ględzeniem o niczym traktują
                jak najgorszą torturę.
                Tak się składa, że większość ( podkreślam :większość to nie wszyscy) mężczyzn
                dzwoni w sprawie konkretów.
                Zaś codzienny sms "Buzi, spij smacznie Kochanie" wywołuje szybki odruch
                wymiotny - także u wielu kobiet.
                Więc się wstrzymaj z ocenianiem kto jest normalny a kto nie.
            • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:42
              jak normalniejsza? nie wymagam 1000 smsów dziennie, ale żeby sam się domyślił i
              choć raz na 2-3 dni coś napisał do mnie.
              • silic Ale czego ma się domyślać ?? 28.12.09, 00:06
                Czy tak trudno jest zrozumieć , że ludzie nie mają zdolności czytania w myślach
                ? To tylko w filmach się zdarza.
              • bupu Re: telefony do faceta 17.08.10, 00:40
                Sam się, sam się. Pani szanowna pragnie mężczyzny, czy jasnowidza? Bo normalny
                człowiek, bez zdolności paranormalnych, nie ma szans automagicznie i
                czarodziejsko domyśleć się co też akurat bryka po głowie jego drugiej połowie,
                jeśli ta druga połowa mu tego nie powie. Najlepiej wprost, a nie pokrętnymi
                aluzjami.
            • magda.kunicka Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:44
              Ej, nie szafujmy stwierdzeniami, że "natura kogoś jakimś stworzyła", bo, jak już
              chyba zaznaczałam kiedyś; mam wrażenie, że to kwestia niczego więcej niż
              wychowania. Kobieta ma wyrażać swoje pragnienia dyskretnie i niewprost; stąd
              przekonanie o większej "komplikacji". A mój mąż wypisuje do mnie często czułe
              wiadomości, bo dość często gdzieś jeździ z roboty. Mnie to wzrusza, ale sama też
              raczej lubię konkrety. Czyli co - to on jest kobietą a ja mężczyzną? Urodziłam
              dziecko, więc chyba jednak jakąśtam macicę mam...
              • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 13:48
                Kobieta ma wyrażać swoje pragnienia dyskretnie i niewprost;

                już tak nie wprost okazywałam swoje pragnienia, czy mam bezpośrednio wywalić
                tekst : misiek sendnij smska raz na czas bo coś tam...?
    • dzikoozka Re: telefony do faceta 22.12.09, 15:06
      potrzebujesz terapii beztelefonowej
      czyli zatrzaśnij telefon w sejfie i zgub kluczyk, po tygodniu
      poczujesz sie lepiej
      • walcowa Re: telefony do faceta 22.12.09, 15:53
        a myślałam że mój stan jest normalny:). uuuuu niedobrze... może to gorączka
        przed świąteczna?bo jak kobieta może chcieć by facet zadzwonił tak bez powodu,
        umieram na zanik telefonów ooo!!!
        • lolcia-olcia Re: telefony do faceta 22.12.09, 18:40
          wiesz co na dłuższą metę to wcale nie jest takie przyjemne, ja aktualnie czuję
          się osaczona przez jednego faceta, fajny jest tylko za dużo mi o sobie
          przypomina. I czasami bokiem to wychodzi, ja tam wolę jak jest równowaga...
    • holokaust-dupokaust Re: telefony do faceta 24.12.09, 11:30
      Normalny chłop nie kłapie godzinami przez telefon i nie marnuje czasu na pisanie
      esemesów, dzwoni jak ma konkretną sprawdę czyli np chce pociurlać. A może gość
      jest introwertykiem i nie wie gadać? ...
      • walcowa Re: telefony do faceta 24.12.09, 12:51
        wy robicie cos oprócz ciurlania? a do baby to nie łaska zadzwonić z czułościami.
        • banasikkrulemrybnika Re: telefony do faceta 24.12.09, 20:47
          jak się ciurlać chlopu chce czyli jak na czułości go weźmie to zadzwoni.
    • masher Re: telefony do faceta 24.12.09, 12:43
      1. powiedzial prawde, facetowi telefon sluzy do kontaktu a nie pieprzenia 10
      godzin bez przerwy :] tylko kobiety tak potrafia :]
      2. nic dziwnego ze cie unika, ja bym sie zastanowil 10 razy czy mialbym otworzyc
      lodowke bo mi zamiast karpika ty bys na polmisku lezala i piszczala...
      3. japier... nie masz zycia?
      • walcowa Re: telefony do faceta 24.12.09, 12:48
        nie bardzo cie rozumiem? ja tu piszę o telefonach i nie wspomniałam nigdzie że
        facio mi nawiał, a na półmisku leż sobie sam bo akurat znam inne miejsca
        wypoczynku, masz coś z główką????
        • masher Re: telefony do faceta 24.12.09, 13:22
          wybacz ale z tego co piszesz jasno wynika ze to tobie klepek ujelo i to juz
          dawno temu.
          • walcowa Re: telefony do faceta 24.12.09, 13:29
            wole żeby mi ubyło niż ich w ogóle nie mieć - jak ty!!!
            • masher Re: telefony do faceta 24.12.09, 14:06
              wybacz, to nie ja wyzalam sie w sieci ze ktos moich telefonow i calej
              upierdliwosci ma dosc. i tyle komentarza na temat popluczyn ktorymi uraczylas
              internet.
              • walcowa Re: telefony do faceta 24.12.09, 14:20
                odpuszczam ci synu te niecności.amen
    • lidka_77 Re: telefony do faceta 27.12.09, 13:05
      hm
      a jesteś pewna, że to jest kochający facet? bo mi to wygląda na
      faceta, który ma kochankę i seks, kiedy chce - sorry, zmień nicka na
      callgirl..
      • nanai11 Re: telefony do faceta 27.12.09, 13:14
        Jak nie dzwoni to widać nie chce. Proste.
    • lidka_77 hm 27.12.09, 13:12
      może za bardzo pojechałam z tą call girl, ale... przeczytałam caly
      wątek i zastanawiam się nad tym czy dla Ciebie ten związek jest tym
      samym co dla niego.
      - nie mieszkacie razem
      - on jest z innego miasta
      - on dzwoni tylko, kiedy chce się z Tobą spotkać
      - czego dotyczą te spotkania? czy spotykacie się po prostu czasem na
      jakąś herbatę, żeby porozmawiać, czy tylko w jednym celu?
      - jeśli jest taki konkretny, to czy w ogóle cos o nim wiesz, oprócz
      tego, że nie lubi dużo mówić i nie chce marnować czasu na czułości?
      -czy on wie, że jest dla Ciebie ukochaną osobą i czy jakoś pokazuje,
      że Ty jesteś dla niego tym samym?

      • walcowa Re: hm 28.12.09, 12:57
        spotykamy się żeby porozmawiać (do łóżka się póki co nie śpieszę), pojechać
        gdzieś na kilka dni razem, wie, że jest dla mnie ważny, powiedziałam mu o tym...
        a on powiedział, że te słowa go przerażają, że trzeba będzie ograniczyć
        kontakt:(. Nie rozumiem facetów. Tu mi daje do zrozumienia że ma chęci na
        budowanie związku a tu ucieka, w dodatku wozi się z jakąś koleżanką i znajomymi
        po świecie. wniosek więc chyba nasuwa się jeden... że mu nie zależy...
        • lidka_77 Re: hm 29.12.09, 18:10
          może zbyt wiele oczekujesz, a może on nie czuje podobnie jak Ty, a
          na dodatek ma swoje przyzwyczajenia, z których nie będzie rezygnował
          dla kobiety - swoje grono znajomych, swoje wyprawy, swoje sprawy, w
          które Cię nie wtajemnicza.

          może jakiś pan się wypowie jeszcze, bo z jednjej strony on mowi, że
          przeraża go twoje uczucie, a z drugiej - poświęca Ci czas, jeździ z
          oba gdzieś, jest obok - a podobno nie ma przyjaźni damsko-męskich,
          więc może.. to jednak coś więcej?

          ale z trzeciej strony, może jesteś po prostu kolejna znajomą, z
          którą można porozmawiać i pojeździć, a Ty widząc, że on poświęca Ci
          ileś tam czasu, przywiązałaś się i zależy Ci na przekształceniu tej
          relacji w coś poważniejszego...

          a ja mam podobną znajomość w sumie, jak tak sobie teraz myślę (no
          może trochę bardziej skomplikowaną) i nauczyłam się przez te trzy
          lata, że nie można się przywiązywać, i należy mieć dystans - ciężko
          mi to przyszło, bo nie byłam przyzwyczajona, że ktoś może mi
          poświęcać czas, pomagać mi bezinteresowanie, być.. przyjacielem. Ale
          wiem tez że jestem dla tego kogoś po prostu.. dzieciakiem, i że
          jestem tylko częścią życia tej osoby, osoby, która ma mnóstwo
          znajomych i mnóstwo rzeczy wokół siebie.

          może dziś mam szczególnie smętny nastrój, ale.. ciemno widzę Twoją
          relację z tym kimś - TY oczekujesz zbyt wiele, on nie może tego
          odzwajemnić :/

          i jeszcze jedna refleksja - nie wiem czy to kwestia osobowości
          kobiety, która potrafi zaborczo walczyć o swoje, czy to po prostu TA
          własciwa kobieta - ale.. czasami mężczyzna mówi, że nie chce tracić
          czasu na jakieś emocjonalne bzdety, chce się po prostu dobrze bawić,
          chwytac chwilę bez żadnych deklaracji, ale potem spotyka TĘ Właściwą
          Kobietę i nie ma nic przeciwko jej oficjalnemu przedstawianiu jako
          swojej...
    • marripossa Re: telefony do faceta 27.12.09, 19:49
      że telefon mu służy do umawiania się a nie rozległych
      > pogaduszek.

      Mam takie samo zdanie. Do pogaduszek to się można spotkać, a nie paplać przez
      telefon.
    • mvszka Re: telefony do faceta 27.12.09, 21:38
      jednego na pewno można się spodziewać po panach- konkretny
      przekaz ,chociaż kobiety zawsze lubią ich usprawiedliwiać. Jeśli nie
      ma czułości (a jesteście już długo razem) to jej nie będzie.
      Tak ,kochający facet stara się okazać przywiązanie i nie przeszkadza
      mu, że akurat to ma iść smsem , a jeśli jeje nie okazuje to nie
      jest kochający.
      • silic Re: telefony do faceta 28.12.09, 00:09
        > Tak ,kochający facet stara się okazać przywiązanie i nie przeszkadza
        > mu, że akurat to ma iść smsem , a jeśli jeje nie okazuje to nie
        > jest kochający.

        W końcu wiadomo, że jest tylko jeden rodzaj ludzi na świecie i nie zachowują się
        różnie...
        • mvszka Re: telefony do faceta 28.12.09, 10:12
          to przytocz przykład róznego zachowania co by autorka wątku mogła
          jeszcze liczyć na poprawę nieczułego
          • mausi12 Re: telefony do faceta 28.12.09, 20:10
            Faceci nie lubia telefonow.Co myslicie o takiej sytuacji jak facet
            codziennie pisze,a potem nie pisze dwa dni.Pisze do niego,ze moze
            nie chce kontaktu,a moze mu sie cos stalo,bo zawsze pisal,a teraz
            nie.Pisze w trzecim dniu,ze internet mu sie zepsul.Mysli jednak o
            mnie i b.mnie lubi.Wysylam zyczenia w sms-sie na wigilie,on
            odpisuje,a teraz juz 4 dzien mija,a on...nie odzywa sie.Znowu mu sie
            internet zepsul?Ja to zaczynam widziec jako olewanie.Wyslalam mu sms-
            co slychac,a on nic!Nie wiem co myslec!
            • mvszka Re: telefony do faceta 29.12.09, 08:10
              no silic radzi byś pomyślała że facet jest czuły inaczej
    • martus101 Re: telefony do faceta 13.08.10, 20:18
      Szczerze powiem,że nie lubię jak ktoś mi na każdym kroku truje, wysyłając smsy
      czy też dzwoniąc.To bardzo rozprasza.Musisz szukać czasu,żeby odpisać.I później
      widzimy na ulicy ludzi z telefonami w rękach,stukających w klawisze.
      Jednak w dobrym tonie jest odpowiedzieć na otrzymaną wiadomość.Jeśli nie robi
      się tego,to faktycznie wychodzi na to,że ta osoba nas "olewa od góry do dołu".
      Mój mężczyzna również nie przepada za telefonami.Nie otrzymując odpowiedzi,sama
      przestałam odpisywać.I wtedy interesował się tym dlaczego się nie odezwałam.Raz
      zdarzyła mi się sytuacja,że potrzebowałam pomocy,a od niego "cisza",zero
      odpowiedzi.Pomógł mi kolega.Przynajmniej teraz wiem do kogo mam się zwrócić w
      razie potrzeby i niestety nie jest to mój mężczyzna.Smutne to.
      • mausi12 Re: telefony do faceta 13.08.10, 23:32
        Moze tak jest,ale mi sie wydaje,ze dla faceta nie wazne sa sms-
        y.Odpisuje jesli mysli,kiedy to jest dla niego wazne,a kiedy
        nie.Dobrze zrobilas.Ja mialam podobna sytuacje i tez przestalam
        pisac.U mnie sytuacja jest troche inna,bo on jest daleko.
        Kiedys nie odpisalam na jego sms-a pare dni...reakcja byla taka,ze
        nie zapytal co sie stalo,tylko-byly bardzo mile slowka.
    • bupu Re: telefony do faceta 17.08.10, 00:33
      A to musi to przywiązanie tudzież inną liubost akurat czułym pitigrileniem przez
      telefon/w esemeskach wyrażać? Innych metod już nie ma?
      • martus101 Re: telefony do faceta 17.08.10, 22:05
        oczywiscie,ze sa...jednak mozliwosci czesto brak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka