mel.la 19.01.10, 18:47 Jak traktowac to, co mi mezczyzna mowi po wypiciu alkocholu? 1. Jest szczery 2. Wypil i nie wie co mowi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drwallen jest szczery 19.01.10, 18:50 Mężczyzna po alkoholu zawsze jest szczery. Odpowiedz Link Zgłoś
bakejfii Re: Po alkocholu 19.01.10, 18:52 Kto normalny wgole dyskutuje z alkocholikami. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 18:57 Kto normalny wgole dyskutuje z alkocholikami. Przepraszam, a czy kazdy, kto sie napije jest alkocholikiem? Byly Swieta, Sylwester, Nowy Rok to i sobie wypilismy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tow.ortalion Re: Po alkocholu 19.01.10, 19:01 mel.la napisała: > Przepraszam, a czy kazdy, kto sie napije jest alkocholikiem? Byly > Swieta, Sylwester, Nowy Rok to i sobie wypilismy ;-) ------------------- I co?, i co? Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:07 I bzyknął ją...ona teraz myśli, że to już poważny związek i trzeba wesele planować:D Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:33 I bzyknął ją...ona teraz myśli, że to już poważny związek i trzeba wesele planować:D Nie moja droga, mylisz sie. Jestem juz w tym wieku, ze malzenstwo mnie nie interesuje, wspolne zamieszkanie tez nie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:45 lolcia-olcia widocznie glodnemu chleb na mysli, nie wszyscy mysla tak jak Ty o dupie... Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 19:04 Drwallen " Niestety to pierwsze. " A moze wlasnie stety :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tow.ortalion Re: Po alkocholu 19.01.10, 19:23 tow.ortalion napisał: > Niestety to pierwsze. > > ------------------------ To drugie zresztą też, bo przecież nie wyklucza pierwszego. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Po alkocholu 19.01.10, 19:10 > Jak traktowac to, co mi mezczyzna mowi po wypiciu alkocholu? > 1. Jest szczery > 2. Wypil i nie wie co mowi Obojętnie - jeśli się tego co powiedział wypiera na trzeźwo, to nie ma znaczenia czy mówił szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 19:18 Obojętnie - jeśli się tego co powiedział wypiera na trzeźwo, to nie ma znaczenia czy mówił szczerze. W ogole sie nie wypowiada, pomija milczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Po alkocholu 19.01.10, 19:41 > W ogole sie nie wypowiada, pomija milczeniem Ok, potraktuję Twoje pytanie w 100% poważnie. Czy po alkoholu mówimy prawdę i robimy rzeczy szczerze? NIE! Bo po pijaku facet może przelecieć jakąś grubą lampucarę której by kijem na trzeźwo nie dotknął. Czy ten fakt świadczy że ona mu się szczerze podoba? Nie, po prostu był nawalony. To samo dotyczy wszelkiego rodzaju wyznań, planów, przemyśleń obietnic itp. Dlatego nie należy wierzyć w prawie nic co po pijaku słyszysz. Jest jeden wyjątek - przyznawanie się do czynów przeszłych. Po alkoholu puszczają nam hamulce różnego rodzaju i zdarza się wyznać prawdę co do jakiegoś dawnego zdarzenia. To jest ten wyjątek Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Po alkocholu 19.01.10, 19:50 O! I ja się pod taką wypowiedzią również podpiszę. Po pijaku ciężej kombinować, przypominać sobie bajeczki snute przy zatajaniu prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 19:52 Ok, potraktuję Twoje pytanie w 100% poważnie. Czy po alkoholu mówimy prawdę i robimy rzeczy szczerze? NIE! Bo po pijaku facet może przelecieć jakąś grubą lampucarę której by kijem na trzeźwo nie dotknął. Czy ten fakt świadczy że ona mu się szczerze podoba? Nie, po prostu był nawalony. To samo dotyczy wszelkiego rodzaju wyznań, planów, przemyśleń obietnic itp. Dlatego nie należy wierzyć w prawie nic co po pijaku słyszysz. Jest jeden wyjątek - przyznawanie się do czynów przeszłych. Po alkoholu puszczają nam hamulce różnego rodzaju i zdarza się wyznać prawdę co do jakiegoś dawnego zdarzenia. To jest ten wyjątek Ok. Poznalismy sie, chcial tylko przyjazni, pogadac z kims... Wypilismy w Sylwestra, wyplakiwal sie na moim ramieniu ( bledy mlodosci)i potem powiedzial, ze cholernie mu sie podobam, ze szukal takiej kobiety jak ja. Jest trzezwy - nie chce sie angazowac, nie chce, zebym ja sie angazowala... Odpowiedz Link Zgłoś
pawelmi1 do g.r.a.f.z.e.r.o 19.01.10, 19:57 brawo!trafiłeś w sedno,też tak uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
elagresto Re: do g.r.a.f.z.e.r.o 19.01.10, 21:03 wierzyłbym w obydwie wersje. Pasujesz mu się jako kobieta, ale nie chce się angażować. Wersje nie przeczą sobie nawzajem. Powinnaś się zastanowić raczej DLACZEGO ma takie podejście na trzeźwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ewe.1 Re: Po alkocholu 19.01.10, 22:38 To ja nie wiedziałam, że faceci są tacy durni i tacy pijani żeby jeszcze przelatywać jakieś baby, które im się nie podobają, ja myślałam właśnie na odwrót, że jak ktoś sobie wypije, ale nie jest nawalany, to ma większą odwagę i podrywa te, które mu się nie podobają, a nie te, których by kijem nie dotknął, ciekawą macie "logikę", nie ma co. Odpowiedz Link Zgłoś
tow.ortalion Re: Po alkocholu 19.01.10, 22:49 ewe.1 napisała: > To ja nie wiedziałam, że faceci są tacy durni i tacy pijani żeby > jeszcze przelatywać jakieś baby, które im się nie podobają, ja > myślałam właśnie na odwrót, że jak ktoś sobie wypije, ale nie jest > nawalany, to ma większą odwagę i podrywa te, które mu się nie > podobają, a nie te, których by kijem nie dotknął, ciekawą > macie "logikę", nie ma co. --------------------------- To Ty nie wiesz, że nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak? Odpowiedz Link Zgłoś
drwallen Re: Po alkoholu bzdura ci wyszła 20.01.10, 00:29 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: bzdury bo > Bo po pijaku facet może przelecieć jakąś grubą lampucarę której by > kijem na trzeźwo nie dotknął. To znaczy, że mu się właśnie szczerze podoba, a na trzeźwo hamuje go wstyd przed opinią innych - zwłaszcza przyjętych standardów kiedy taki delikwent ma pociąg np. do tłustych kobiet. Na trzeźwo może go hamować, ale po pijaku ma wytłumaczenie dla kumpli "bo byłem pijany". To samo dotyczy się reszty co napisałeś - po pijaku mówisz co byś na prawdę chciał, jednak na trzeźwo życie weryfikuje twoje możliwości i odwagę. Po alkoholu zawsze człowiek jest szczery - i mężczyzna i kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Po alkoholu bzdura ci wyszła 20.01.10, 11:51 drwallen napisał: > To znaczy, że mu się właśnie szczerze podoba, a na trzeźwo hamuje go wstyd > przed opinią innych - zwłaszcza przyjętych standardów kiedy taki delikwent > ma pociąg np. do tłustych kobiet. Na trzeźwo może go hamować, ale po pijaku ma > wytłumaczenie dla kumpli "bo byłem pijany". Bzdury. :) Można co prawda stwierdzić że niewielka ilość alkoholu wyzwala nas ze społecznych więzów, ale większa ilość po prostu upośledza działanie mózgu. To nie jest tak że "miałem pociąg do tłustych kobiet"(to jest akurat tylko przykład), chodzi o to że po alkoholu jest ci bardziej wszystko jedno. Bo nie powiesz mi że zachowania po alkoholu świadczą o tym że ktoś jest eksibicjonistą, albo że ma wewnętrzną skłonność do sikania w doniczki :) A nawet gdyby prawdą było że alkohol jedynie oczyszcza nas ze wstydu i ograniczeń społecznych, to nie ma to znaczenia ponieważ częścią każdego z nas są właśnie te granice i zasady których trzymamy się na trzeźwo. Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:12 > Jak traktowac to, co mi mezczyzna mowi po wypiciu alkocholu? > 1. Jest szczery > 2. Wypil i nie wie co mowi To zależy czego dotyczy temat rozmowy. Jeśli Ci wyznał, że masz fajne cycki i miło byłby Cię posunąć - jest szczery. Jeśli twierdzi, że Cię kocha i chciałby spędzić z Tobą życie - wypił i nie wie co mówi Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:23 To zależy czego dotyczy temat rozmowy. Jeśli Ci wyznał, że masz fajne cycki i miło byłby Cię posunąć - jest szczery. Jeśli twierdzi, że Cię kocha i chciałby spędzić z Tobą życie - wypił i nie wie co mówi Nie wszyscy mysla rozporkiem tak jak Ty ;-) Na trzewo mowi, ze nie chce stalego zwiazku, chce zebysmy byli przyjaciolmi. Kiedy wypil powiedzial, ze cholernie mu sie podobam i ze takiej kobiety szukal.Chcial, zebym byla jego kobieta itd. blabla... Tu nie chodzi o seks... Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:31 > Na trzewo mowi, ze nie chce stalego zwiazku, chce zebysmy byli > przyjaciolmi. Kiedy wypil powiedzial, ze cholernie mu sie podobam i > ze takiej kobiety szukal.Chcial, zebym byla jego kobieta itd. > blabla... Tu nie chodzi o seks... Daj mi do siebie telefon :) Takie bajki to i bez alkoholu mogę sprzedawać, a seks wolę na trzeźwo... Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:51 Daj mi do siebie telefon :) Takie bajki to i bez alkoholu mogę sprzedawać, a seks wolę na trzeźwo... Ale jaki seks? Kto z kim, bo nie wiem o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:02 > > Ale jaki seks? Kto z kim, bo nie wiem o co chodzi? Chodzi o sprzedawanie bajeczek. Jak byłabyś w stanie uwierzyć jak facet na gazie twierdzi że jesteś kobietą jego życia itp, i jeszcze upierać się że nie chodzi o seks to każda bujdę byłabyś w stanie łyknąć :D Ale nie twierdzę że tak jest, w końcu masz wątpliwości, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:44 mel.la napisała: Kiedy wypil powiedzial, ze cholernie mu sie podobam i > ze takiej kobiety szukal.Chcial, zebym byla jego kobieta itd. > blabla... Tu nie chodzi o seks... Tu chyba nie tylko on był pijany.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:54 A moze tak cos na temat?? Lubicie o seksie gadac ok, ale ja nie o to pytam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Po alkocholu 19.01.10, 23:56 > Na trzewo mowi, ze nie chce stalego zwiazku, chce zebysmy byli > przyjaciolmi. Kiedy wypil powiedzial, ze cholernie mu sie podobam i > ze takiej kobiety szukal.Chcial, zebym byla jego kobieta itd. > blabla... Tu nie chodzi o seks... i co Ci się tu nie zgadza, zachodzi druga zależność - bredzi od rzeczy w pijanym widzie Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:00 i co Ci się tu nie zgadza, zachodzi druga zależność - bredzi od rzeczy w pijanym widzie Tez tak myslalam, dzieki za rozjasnienie mojego umyslu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:03 klasyk to inaczej wymawiał: tonący brzydko się chwyta Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:18 Achhh... jak to niektorzy probuja innym dokopac, zeby sie lepiej poczuc... smutne a zarazem smieszne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:24 I kolejny dzień do odznaczenia, że czyjś wątek popsułam:) Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:36 I kolejny dzień do odznaczenia, że czyjś wątek popsułam:) Cieszysz sie? To i ja sie ciesze, dwa razy tyle!!! :))) Wyzywaj sie kobieto, tyle Twego:))) Nie kazdy moze tak zablysnac jak Ty hihihhh ... Serdecznie Cie pozdrawiam !!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:27 mel.la napisała: > Achhh... jak to niektorzy probuja innym dokopac, zeby sie lepiej > poczuc... smutne a zarazem smieszne :))) jesteś przewrażliwiona na swoim punkcie wszędzie wietrzysz spisek i zamach na swą czcigodność, wyluzuj maleńka Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:48 jesteś przewrażliwiona na swoim punkcie wszędzie wietrzysz spisek i zamach na swą czcigodność, wyluzuj maleńka Napisal opiekun forum fm :-P Zycze Ci, zebys w moim wieku byl tak wyluzowany jak ja! Serio ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Po alkocholu 20.01.10, 00:56 mel.la napisała: > Zycze Ci, zebys w moim wieku byl tak wyluzowany jak ja! Serio ;-) dziękuję, nie skorzystam :-). Strasznie słabo panujesz nad emocjami jak na ten wiek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 20.01.10, 01:08 dziękuję, nie skorzystam :-). Strasznie słabo panujesz nad emocjami jak na ten wiek ;-) A po czym to wnioskujesz? Oswiec mnie... :-D Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Po alkocholu 20.01.10, 08:52 mel.la napisała: > A po czym to wnioskujesz? Oswiec mnie... :-D po twoich neurotycznych reakcjach Odpowiedz Link Zgłoś
nudzimisie_strasznie Re: Po alkocholu 20.01.10, 11:37 Oł jea, znowu moje ulubione pijackie wątki. Z mojego, jakże bogatego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że to nie jest kwestia albo, albo. Jest szczery zarówno po pijaku jak na trzeźwo. Jak mówi Ci, że kocha i jesteś kobietą jego życia, to z całą pewnością w to wierzy - akurat w tym momencie. A że jak wytrzeźwieje to wierzy w co innego to już zupełnie inna sprawa. Więc jeśli już musisz koniecznie wybrać sobie, którąś wersję, to wybierz tę, którą prezentuje w stanie, w którym bywa częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 22.01.10, 13:39 Oł jea, znowu moje ulubione pijackie wątki. Z mojego, jakże bogatego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że to nie jest kwestia albo, albo. Jest szczery zarówno po pijaku jak na trzeźwo. No wlasnie, tylko to sa dwa duze przeciwienstwa... Nie moge go rozgryzc... Dzieki! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nosorozecwlochaty Re: Po alkocholu 20.01.10, 11:49 Jest stare przysłowie. Nie ma brzydkich kobiet tylko wina czasem brak :) Sam pamiętam jak w czasach studenckich będąc mocno pijany na imprezie zalecałem się i próbowałem dobierać do dość nieatrakcyjnej dziewczyny. Dziewczyna z uwagi na swą urodę musiała mieć pewnie małe doświadczenie w relacjach męsko-damskich i uznała że się z niej nabijam i drwię bo nikt przecież na poważnie nie będzie na nią leciał :) A ja byłem wówczas bardzo poważny i zdeterminowany :) Tak więc wyznań miłosnych po alkoholu absolutnie nie należy poważnie traktować. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Po alkocholu 20.01.10, 11:55 nosorozecwlochaty napisał: > Jest stare przysłowie. Nie ma brzydkich kobiet tylko wina czasem > brak :) Łoj, niektórzy nie mają aż takiej tolerancji na alkohol, choćby nawet w kadzi z winem mieszkali.:P Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Po alkocholu 20.01.10, 11:56 Aczkolwiek niecałe 16 promili odnotowano u jednego delikwenta. Musiał trafić na strasznie brzydką babę.;) Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 22.01.10, 13:37 Tak więc wyznań miłosnych po alkoholu absolutnie nie należy poważnie traktować. To nie sa moze milosne wyznania. Po prostu na trzezwo tez twierdzi, ze jestem fajna, chce kontaktu ze mna,jest naprawde rownym gosciem tyle ze jest na dystans jesli chodzi o sprawy seksu, zwiazku itp. Jak wypije, a zdarza sie czesto ( zabija stres i nie mnie oceniac czy powinien czy nie...) zmienia sie w macho, robi sie dosc wulgarny i mowi o mnie jak o swojej wlasnosci co jest przeciwienstwem tego wszystkiego co na trzezwo!Przepraszam jesli mieszam, ale nie potrafie tego innaczej ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: Po alkocholu 22.01.10, 13:50 mel.la na początku chciało mi sie smiac i miałac Ci napisać: niewazne co powie, jutro i tak nie będzie tego pamiętał. Widzę, ze jesteś młoda i niedoswiadczona i troche zal mi Ciebie, Prawdą jest, ze po alkoHolu wychodzi z człowieka jakim jest: burak i cham, brutal, macho, pyszalek, agresor, smęciciel, żartowniś, to wszystko wyjdzie, niezależnie od tego co mówi, patrz jak się zachowuje. W tym przypadku powinnaś zwiewać. Bo w dłuzszym zwiazku - jak po alkoholu, puszczają hamulce i cała ta powłoka pozornej kultury i obycia znika jak puch marny a zostaje nieszanujacy Cie cham. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 22.01.10, 14:05 mel. Widzę, ze jesteś młoda i niedoswiadczona i troche zal mi Ciebie, Nie musi byc Ci mnie zal, radze sobie, nie jestem zakochana :-) Nie jestem tez mloda i niedoswiadczona. Po prostu ciekawa bylam opinii innych. A ja lubie go tak posrodku... troche trzezwy, troche nawiany. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mel.la Re: Po alkocholu 22.01.10, 13:43 Sam pamiętam jak w czasach studenckich będąc mocno pijany na imprezie zalecałem się i próbowałem dobierać do dość nieatrakcyjnej dziewczyny. Wiem, wiem, a chlopak w wojsku potrafi przykryc twarz gazeta i popukac sobie. Akurat tak sie sklada, ze jestem atrakcyjna kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Po alkocholu 23.01.10, 11:16 a dokladnie to co mowi? i czy jest szczery tez i przed wypiciem czy tylko odswieta. Odpowiedz Link Zgłoś