Dodaj do ulubionych

Jakie auto za 80tyś zł?

27.01.10, 09:00
Witam
może mi tu doradzicie jako kobiecie bo jestem zielona w sprawach
samochodowych;-)
W ramach umowy rozwodowej mąż ma kupić mi auto wartości ok 80 tyś
zł, ja mam wybrać sobie jakie to ma byc auto, kasy nie chce dać,
uparł się na samochód. I teraz problem bo nie wiem jakie ma być
ponieważ zamierzam ten samochód sprzedać po 2-3 miesiącach. Czy
lepszy będzie diesel czy benzyna+gaz, młodszy z biedniejszym
wyposażeniem(np suzuki grand witara 2007 r.) czy starszy z bogatszym
wyposażeniem(np wolkswagen touareg 2004-2005)? Nie wiem sama i gubię
się, co brać pod uwage przy wyborze? Jakie marki są najbardziej
chodliwe? Lepsze terenówki czy normalne osobówki?
Obserwuj wątek
    • tytus_flawiusz Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 09:02
      a jak już dostaniesz tą zabawkę, to jakimi dysponujesz środkami by ją utrzymywać ?
      • noemi123 Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 09:06
        No właśnie sęk w tym, że chcę ten samochód sprzedać po 2-3
        miesiącach bo nie za bardzo będzie mnie stać na utrzymanie, jestem
        na etapie szukania pracy, jakieś tam oszczędności są, dużo nie
        zamierzam nim jeździć, muszę kupić taki aby nie stracił zbyt wiele
        na wartości w ciągu 3 miesięcy i aby w miarę szybko się sprzedał.
        To takie zgniłe złośliwe jajo od exa. Wie, że nie za bardzo mam kasę.
        • tytus_flawiusz Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 09:20

          > No właśnie sęk w tym, że chcę ten samochód sprzedać po 2-3
          > miesiącach bo nie za bardzo będzie mnie stać na utrzymanie,

          a sorry nie doczytałem.
          Nie jestem pewien ale po 2-3 miesiącach zdaje się łapiesz na podatek dochodowy.
          Szkoda karmić biurwoland własną krwawicą.
          Lepiej dogadaj się z byłym, na kwotę 70-75 tysięcy do ręki i wyjdziesz na to
          samo, a może nawet lepiej.
          • tow.ortalion Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 10:13
            tytus_flawiusz napisał:

            > Nie jestem pewien ale po 2-3 miesiącach zdaje się łapiesz na podatek dochodowy.
            > Szkoda karmić biurwoland własną krwawicą.
            > Lepiej dogadaj się z byłym, na kwotę 70-75 tysięcy do ręki i wyjdziesz na to
            > samo, a może nawet lepiej.
            >

            --------------------

            Słusznie. Ale wystarczy, że na umowie sprzedaży będzie ta sam kwota lub trochę
            mniejsza, niż na umowie kupna i nie podchodzi już pod po podatek.
            • tytus_flawiusz Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 10:32
              > Słusznie. Ale wystarczy, że na umowie sprzedaży będzie ta sam kwota lub trochę
              > mniejsza, niż na umowie kupna i nie podchodzi już pod po podatek.

              nie byłbym tego taki pewien.
              • tow.ortalion Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 10:44
                tytus_flawiusz napisał:


                > nie byłbym tego taki pewien.

                -----------------

                Ja jestem.
                Jeśli po pół roku sprzeda się auto nawet zarabiając na nim, to nie płaci się
                podatku dochodowego.

                Jeśli sprzeda się auto przed połową roku, nawet następnego dnia, w cenie zakupu
                lub mniejszej również nie płaci się podatku.

                Konkludując: podatek płaci się od różnicy cen sprzedaży i kupna tylko w
                przypadku zbycia auta z zyskiem przed upływem 6 miesięcy.

                Wystarczy na umowie sprzedaży dopisać uwagę: drobne naprawy lakiernicze i trochę
                obniżyć cenę na umowie sprzedaży.
                Można tak sprzedać auto już po tygodni nie płacą żadnego podatku.

                Inną kwestią jest darowizna od męża, która powinna być zgłoszona w US.
                Najgorszy przypadek - fikcyjna sprzedaż żonie, bo US może zapytać skąd ona miała
                80 tys. w gotówce.
                • kalllka Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 10:50
                  ehh widze ze panowie dyskutuja
                  o zapisach ustawy hazardowej. szkoda tylko ze nie wprost.
                  :)
                  a noemi, podpowiem tylko tyle, ze jesli wie iz to ma byc zbuc- czyli kukulcze jajo, to jest to jej smierdzaca zabawa w ponowne laczenie..
                  tyle ze watkow w cudzym gniezdzie.
                  • noemi123 Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 10:59
                    kalllka napisała:

                    > ehh widze ze panowie dyskutuja
                    > o zapisach ustawy hazardowej. szkoda tylko ze nie wprost.
                    > :)
                    > a noemi, podpowiem tylko tyle, ze jesli wie iz to ma byc zbuc-
                    czyli kukulcze j
                    > ajo, to jest to jej smierdzaca zabawa w ponowne laczenie..
                    > tyle ze watkow w cudzym gniezdzie.

                    wiesz co? nie rozumiem sensu twojej wypowiedzi. Jakie laczenie? Jak
                    to rozumieć? Wysławiaj się precyzyjniej albo nie podejmuj tematu.
                    Facet postawił taki warunek podziału, co ty zrobiłabyś w tej
                    sytuacji?

                    A może ja wczoraj za dużo wina wypiłam... hu go wie
    • tow.ortalion Bez sensu 27.01.10, 09:11
      A dlaczego nie możesz dostać tej kasy?
      Na raty je kupuje, czy co?
      • noemi123 Re: Bez sensu 27.01.10, 09:13

        Tez uważam że bez sensu, ale żadnych argumentów nie dał sobie wbić w
        mózg rozmiękczony alkoholem, więc muszę w tej kwestii się
        dostosować, albo auto albo figa. Tylko jakie?

        tow.ortalion napisał:

        > A dlaczego nie możesz dostać tej kasy?
        > Na raty je kupuje, czy co?
        >
        • freevolna Re: Bez sensu 27.01.10, 09:51
          najlepiej zielone ;)
          a tak na marginesie - jak sie "podkreca klakson" :)
          • noemi123 Re: Bez sensu 27.01.10, 09:57
            o rany, ludziska:-(
            ja pytam poważnie bo mam z tym problem.
            To już nikt nie podzieli sie radą?
            • tow.ortalion Re: Bez sensu 27.01.10, 10:11
              noemi123 napisała:

              > o rany, ludziska:-(
              > ja pytam poważnie bo mam z tym problem.
              > To już nikt nie podzieli sie radą?

              ----------------------

              Ceny paliw idą w górę.
              Kup najnowszy, na jaki Cię będzie za 80 tys. stać model Hondy (Accord, Civic) na
              gaz.
              Albo jakiegoś VW.
              Nie kupuj samochodów na "F", czyli: Fiatów, Fordów i francuskich.
            • allerune Re: Bez sensu 27.01.10, 14:39
              jak poważnie pytasz to idź na forum Auto-Moto, tam są osoby, które się na tym
              znają...
              • alessia27 Re: Bez sensu 27.01.10, 15:07
                Ja sprzedam swoje jak chcesz to mozesz odkupic.
                Fajny niebieski diesel 2.2 malo pali.
                Duzy, bardzo pakowny, nigdy nas nie zawiodl,bezwypadkowy,serwisowany
                navigacja,DVD i TV, klima,nowe opony letnie na alumach,opony zimowe,skora,kamera
                cofania,4x elektryczne szyby,xenon,nie bylo w nim palone.Nie wiem co w nim
                jeszcze jest ale pewnie jakies ABS i takie tam ...



                Faceci sa jak pleminiki, tylko jeden na milion staje sie czlowiekiem.
                • grassant Re: Bez sensu 27.01.10, 21:52
                  alessia27 napisała:

                  > Fajny niebieski diesel 2.2 malo pali.
                  > Duzy, bardzo pakowny, nigdy nas nie zawiodl,
                  bezwypadkowy,serwisowany navigacja,DVD i TV, klima,nowe opony letnie
                  na alumach,opony zimowe,skora,kamera cofania,4x elektryczne szyby,
                  xenon,nie bylo w nim palone.Nie wiem co w nim jeszcze jest ale
                  pewnie jakies ABS i takie tam ...
                  >
                  a wiesz moze jaka marka, typ, rocznik?
                  • alessia27 Re: Bez sensu 30.01.10, 20:51
                    oczywiscie ze wiem przeca to moj samochod :)
    • zeberdee24 Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 16:26
      Najbardziej poszukiwanym towarem wydają się być volkswageny i audi z silnikiem
      diesla, takie auto będzie najmniej traciło na wartości, wystarczy zerknąć na
      jakąkolwiek giełdę czy do komisu żeby zobaczyć że takie bryczki nawet jak mają
      spory przebieg to dalej trzymają cenę. Jakbym miał kupować coś co za jakiś czas
      sprzedam(ale też i auto dla siebie) to właśnie na te marki bym zwrócił
      szczególną uwagę.
    • fredoo Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 17:36
      Najlepiej nowe auto z produkcji 2009 z dużym upustem. Wejdż na
      allegro tam znajdziesz sporo nowych samochodów z salonu po
      atrakcyjnych cenach. Popatrz który się podoba i wybierz.Samochód na
      gwarancji łatwiej sprzedać i nie ma podatku.
    • conveyor Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 19:37
      Ja widze dwa rozwiazania: albo uzywanego volksdojcza, audi czy mesia w dyzlu, albo inna nowke z salonu. W obu przypadkach uda sie w miare szybko sprzedac.
    • lotus.g Re: Jakie auto za 80tyś zł? 27.01.10, 20:29
      dlaczego chcesz zawrzeć taką kretyńską umowę?
      ten samochód ci jakiś skradziony sam sprowadzi, czy co, że woli
      gotówkę w salonie zostawić niż tobie dać?
    • frozenman Niemieckie (n/t) 27.01.10, 23:48

    • mason_i_cyklista Re: Jakie auto za 80tyś zł? 01.02.10, 02:48
      lepiej kupić auto z bajerami, zawsze takie łatwiej pójdzie.

      kto będzie wybierał to auto, Ty czy on? zabierz jakiegoś znajomego kolegę,
      najlepiej mechanika i niech on się z Tobą przejedzie po ofertach, trzeba kupić
      najlepszy jaki znajdziesz a nie określoną markę czy model.

      swoją drogą idiotyczny problem...
      stracić i tak stracisz, ostatnio sprzedawałem auto i to jaki bajer są w stanie
      zapuścić właściciele komisów przekracza ludzkie pojęcie:

      "-za ile to autko?"
      "-tyle co w aukcji"
      "-no ale za ile?"
      "-no stówkę mogę spuścić"
      "-dwie stówki pan mówisz?"
      i tak mnie stówka po stówce drążył przez kilka dni ciągle wynajdując nowe
      problemy-pomysły.

      bądź cierpliwa w każdym razie i najlepiej od razu daj ojcu czy znajomemu
      rozmawiac z tymi sępami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka