amanda-lear
27.01.10, 19:51
dzis bylam na spotkaniu wyjadowym w miescie x...ubrana nie
standardowo...powiedzmy, ze zwracalam uwage...bo tego dzis
chcialam...rozbawilo mnie natomiast zachowanie pewnego pana, ktory nie znajac
mnie w ogole...zaproponowal mi najpierw kawe a zaraz po tej propozycji wspolny
wyjazd na karaiby...i koniecznie chcial moj numer telefonu...dal
wizytowke...nie powiem...bylo to mile, ale tez przynajmniej jak dla
mnie...zabawne...nie wiem co o tym myslec...wizytowke wzielam...oddzwonic? jak
myslicie?