Dodaj do ulubionych

Poezja nonsensu

IP: *.net.autocom.pl 21.02.04, 16:52
The sun was shinig on the sea,
Shining with all his might:
He did his very best to make
The billows smooth and bright -
And this was odd, because it was
The middle of the night.

Słońce rzucało blask na morze,
Rzucało z całej mocy,
Starając się go przy tym rzucać
Prosto jak strzelił z procy:
Było to dziwne, bo skądinąd
Był właśnie środek nocy.
Obserwuj wątek
    • Gość: robert Re: Poezja nonsensu IP: *.net.autocom.pl 21.02.04, 17:57
      Errata: oczywiście w pierwszym wersie powinno być
      "shining" zamiast "shinig".
      • Gość: robert Re: Poezja nonsensu IP: *.net.autocom.pl 21.02.04, 20:59
        Leć w duet
        Gdy w Kornwalii drwi drozd i śniegowi śpiewa wprost:
        "Dość mam zim
        Spłyń, spłyń",
        Gdy w konwalii drży pąk i wydzwania trawom łąk
        Hymnu rym:
        "Dzyń, dzyń",
        Gdy w skroń wali się zbiór biuralistów z burych biur:
        "Dość tych bzdur!
        Chór w d-dur
        Wiosno, pieść!"-
        To natura tak dba,
        By przemnażać w nas przez dwa
        Serc treść.

        Dlatego skleć duet,
        Spleć w duet
        Twój i jej osobny piruet,
        Wzleć w duet
        Z dwu serc jak z twierdz.
        U pszczółek,
        Jaskółek,
        Pustułek
        Szukaj prostych szczęścia formułek
        O mocy
        Dwa mega-hertz.

        Znam Amsterdam - tam ten sam duet
        Brzmi znad tam i znad wód;
        Sjam? - w kwartet tam duet
        Sjamskich bliźniąt się splótł.
        W Hamburgu cham:"Ja wam dam duet!",
        Lima? - lama z lamą tam ma lam duet:
        "Leć w duet"
        Brzmi hymn dwu serc.
        Ukwiały
        Też schwiały
        Się w duet.
        Morski jeż potwierdza regułę:
        Leźć w duet
        Chce, choćby kłuł.
        Wśród żabich rzesz
        Pierwsza rzecz -
        Duet;
        Ryba-piła z rybą-miecz - duet;
        Leszcz w duet
        Rwie się przez muł.
        Wszedł z małżem małż - to nie fałsz - w duet,
        Aż małżonkiem się stał;
        "Przytulę brzydulę",
        Rzekł, gdy szkwał wiał w wał skał.

        Dlatego skleć duet...

        Mors tąca w tors morsa, fok duet
        Bok o bok trąc, mokrą wzrok krą raduje;
        "Leć w duet",
        Rży w biegu muł.
        Hiszpański
        Don wdziękom
        Dam ulec
        Mógłby, lecz naciska hamulec:
        "Wlecz duet,
        Póki się da".
        Krzyż Pański
        Z tą Niemką:
        Menuet
        Furt w Erfurcie solo tańczy mit ruhe,
        Lecz duet -
        Tego jej trza.
        Mieszkaniec Chin z Chinką, Fin z Finką
        Dłuższy duet chce wieść,
        I Łotysz wziął to tyż
        Za swych snów treść.
        W kafejce Pigmejce niedużej
        Szepcze Pigmej:"W mig mej śmigłej posturce
        Skleć duet,
        Pigmejko ma!"

        Dlatego skleć duet...

        Żyrafi
        Też trafi
        Się duet,
        Hipopotam, choć z chlupotem, lecz w duet
        Ląduje
        Na Nilu dnie.
        Gdy czapla
        Się tapla,
        Leźć w duet
        Usiłuje i strofuje niezgułę:
        "Klekcz duet
        I nie dręcz mnie!"
        Węgorze stąd może prąd w morze
        Z elektronicznych ślą ciał,
        Że węgorz też tęgo-ż
        Węgorzycy by chciał.
        Rzekł lekarz:"Wciąż zwlekasz? Lecz duet!"
        Lecz poeta Lec poleca regułę:
        "Leć w duet
        I nie mów "nie"!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka