silic
01.04.10, 00:13
Byliście kiedyś w takim przybytku albo chadzacie ? Mnie tam dopada pewna
rozterka. Z jednej strony są fajne dziewczęta (jedne bardziej, inne mniej,
inne wcale), często uzdolnione ruchowo, z dobrym warunkami naturalnymi -
trudno nie patrzeć, trudno niektórych nie podziwiać. Z drugiej zaś strony samo
patrzenie to trochę bez sensu jest. Za stary jestem żeby tylko patrzeć i
jednocześnie za młody żeby już tylko patrzeć. Przysiada się stolika panna,
która ma na sobie mniej materiału niż jest w moim skarpetkach i ja mam z nią o
czymś pogadać ? Bez szans. Trudno mi się patrzy nawet w jej twarz... O
możliwych do poruszeniach tematach nie chcę nawet myśleć (choć można tam
spotkać naprawdę inteligentne dziewczyny). Jak to mój kolega stwierdził "Mamy
chyba za długie włosy i za małe karki na takie miejsca" .
Wychodzi mi na to, że to jak oglądanie cukierków przez szybę. Bez sensu.