agaciarianka222
07.05.10, 22:34
Jestesmy rowiesnikami. Jazdy sa profesjonalne i to ze, mysle o nim non stop i
mi sie szalenie podoba, motywuje mnie,zeby jezdzic lepiej, plynnie, uwazac na
znaki, zeby tez mu sie przypodobac, zeby mnie pochwalil.
Balam sie,ze bede rozkojarzona, jak na razie wszystko jest w normie.
Nie ma obraczki,ale nie wiem tez czy ma dziewczyne. Glupio zapytac. Nie dotyka
mnie (nie ejst Zboczencem jak to czesto sie slyszy o instruktorach- jedynie
kladzie reke na mojej czasem na bieg,jak mi sie poknoci cos). Ale mowi do
mnie nawe tjak mnie instruuje w sposob taki, jakby chcial stowrzyc intymna
atmosfere, zadaje pytania dotyczace mnie samej, czy tez pytania dodatkowe,
czesto sie usmiecha, zartujemy, robi czasem maslane oczy,czesto wymawia moje
imie, mowi tak potulnie. Czesto odgina sie do tylu, opiera glowe, tak lekko
sie wypreza i mowi juz innym tonem(oczywiscie to wszystko w korku
dlugim),kiedy instruktarz nie jest potrzebny. Mam wrzenie,ze subtelnie ze mna
filtruje i jest mna zainteresowany.
imo,ze jestesmy na TY i wytworzyla sie bardoz przyjacielska więz, widiz,ze jak
wjedziemy glebiej w temat, to sie rozpraszam i o maly wlos nie wjade komus w
tyl. ucina rozmowe, i sie dystansuje - tak jakby czul,ze mnie rozproszyl.
Widze katem oka,ze czasem sam do siebie sie usmiecha, patrzac przed siebie.
Mimo,ze jest wesoly, energiczny, potrafi byc bardzo stanowczy i wymagajacy
jako instruktor-wtedy jest taki powazny i zdystansowany,ze az boje sie odezwac.
jak moge sprawdzic czy jest mna zainteresowany? tak go ciezko wyczuc.. na
ruchliwej ulicy nie ma czasu na flirt, musi yc koncentracja na maksa,wiec i
warunkow nie ma,wiec atmosfera zaraz sie oziebia.
Subtelna wymiana spojrzen, usmiechow i to cos w powietrzu... Nie wiem czy to
ja tylko czuje,cz rzeczywiscie jest mna zainteresowany.
A ja za im tak szaleje,ze masakra..Co noc mam wizje sexualne z nim w tej Lce -
normlanie mam ochote go zgwalcic,zwlaszcza jak sie tak rozwala momentami na
tym swoim foteliku, wypreza, rozkrok zrobi i zadowolony, az reka sama leci
dalej niz na bieg czasem:))))
Boze jak ja go pragne ....
Nie chce z nim flirtowac , bo przygotowuje sie do egzaminu, i flirt
przeszkodzi nam w realizcji naszych celow.