Przyjaźń damsko-męska

26.05.10, 23:56
" Kto wierzy w przyjaźń damsko-męską, ktora nie kończy się seksem" Ręka do góry!...

Ja podniosłam-śmiech "na sali".
Czy to takie śmieszne?
Czy rzeczywiście wszystko dzisiaj musi się kręcić wokół seksu? :/
    • tow.ortalion Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 00:25
      evela1982 napisała:

      > " Kto wierzy w przyjaźń damsko-męską, ktora nie kończy się seksem" Ręka do
      góry !...

      ---------------------

      Ja wierzę w seks męsko-damski, który nie kończy się przyjaźnią.


      P.S.
      A ci dwaj, Patryk i Mateusz to owoc seksu czy przyjaźni?
      • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 07:50
        tow.ortalion napisał:

        >
        > ---------------------
        >
        > Ja wierzę w seks męsko-damski, który nie kończy się przyjaźnią.
        >
        >
        >_______
        > A czym się kończy?? ;-))
        >
        >
        • tow.ortalion Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 15:42
          rybka.11 napisała:

          > > A czym się kończy?? ;-))
          > >
          -----------------------

          Często nienawiścią. :(
      • evela1982 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 10:16
        P.S.
        > A ci dwaj, Patryk i Mateusz to owoc seksu czy przyjaźni?

        Owoc miłości i seksu:P
    • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 07:54
      I jeszcze, wracając do tematu - jesteśmy tak skonstruowani przez naturę, że,
      niestety, taka zupełnie "czysta", bez erotycznych podtekstów, przyjaźń między
      facetem a kobietą nie jest możliwa...
      • amanda-lear Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 08:13
        Do naiwnych nie należę, ale z moich doświadczeń wynika, że można się przyjaźnić
        z mężczyzną, jeśli są spełnione pewne warunki. I tym sposobem mam dwóch męskich
        przyjaciół:)
        Ps. I nie mówię tu o moim bracie i moim ojcu:)
      • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 09:58
        rybka.11 napisała:

        > I jeszcze, wracając do tematu - jesteśmy tak skonstruowani przez naturę, że,
        > niestety, taka zupełnie "czysta", bez erotycznych podtekstów, przyjaźń między
        > facetem a kobietą nie jest możliwa..

        Czy dokonanie niemożliwego jest cudem? Jeśli tak, to probonuję jakieś santo
        subito dla mnie :D
    • nothing.at.all Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 09:04
      Podnoszę rękę do góry!
      Mam przyjaciół facetów i powiem szczerze, że chyba w niektórych
      sytuacjach są lepsi niż kobiety. I wcale nie łączy nas nic poza
      przyjaźnią (dla jasności: nie ma seksu, przytulania i
      niejednoznacznych zachowań)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 09:08
      Och, sporo jest takiej przyjaźni, która się seksem nie kończy, ale znacznie
      mniej takiej w której przynajmniej jednej stronie na seksie nie zależy.
      • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 09:15
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Och, sporo jest takiej przyjaźni, która się seksem nie kończy, ale znacznie
        > mniej takiej w której przynajmniej jednej stronie na seksie nie zależy.
        >
        ___________
        O to mi chodziło. Bo jeśli juz jest taka przyjaźń, to na pewno któraś ze stron
        wcześniej, czy później o seksie myślała;-) a to, że seksu nie ma w praktyce, nie
        oznacza, że nie ma go w myślach;-)Takie jest życie...
    • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 09:22
      Ja się przyjaźnię z facetem, w dodatku psem na baby, od wielu, wielu lat. Oboje
      wiemy, że jakikolwiek podtekst seksualny zepsułby naszą relację i tego po prostu
      między nami nie ma. Tyle w temacie
      • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 11:00
        modrooka napisała:

        > Ja się przyjaźnię z facetem, w dodatku psem na baby, od wielu, wielu lat.
        _________
        o.k modrooka - powiem tak: to o czym piszesz jest zapewne wyjątkiem od reguły,
        która mówi, że takowej prawdziwej aseksualnej przyjaźni między mężczyzną a
        kobietą nie ma;-) Owszem, zdarzają się wyjątki, ale tylko czasami;-) Temat
        takiej przyjaźni jest często poruszany i przeważają stwierdzenia, że takie
        zjawisko w przyrodzie nie występuje zbyt często. To są tylko wyjątki od reguły;-)
    • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 09:57
      Ja nie wierzę. To tak jakby wierzyć w listonosza... Mam kilku bardzo dobrych
      kumpli, mam jednego przyjaciela od serca i jakoś nie mam ochoty na seksy z nimi.
      • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 10:05
        figgin1 napisała:

        mam jednego przyjaciela od serca i jakoś nie mam ochoty na seksy z nimi
        > .
        _____
        To, że Ty nie masz ochoty na seks z nimi nie znaczy, że oni nie mają i że nigdy
        o tym nie pomyśleli;-)) Jak znam życie i facetów, to na pewno pomyśleli;-)
        (chyba, że są innej orientacji;-). Więc to o czym piszesz cudem ogłoszone nie
        będzie;-)
        • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 10:11
          > o tym nie pomyśleli;-)) Jak znam życie i facetów, to na pewno pomyśleli;-)

          No i co z tego? To że ktoś sobie pomyślał o seksie nie oznacza, że nie ma
          przyjaźni. Od pomyślenia do czynu jest daleka droga
          • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 10:15

            >
            > No i co z tego? To że ktoś sobie pomyślał o seksie nie oznacza, że nie ma
            > przyjaźni. Od pomyślenia do czynu jest daleka droga
            _______________
            Tak, ale wtedy nie może być już mowy o przyjaźni "czystej" bez podtekstów
            erotycznych. Bo już w momencie pojawienia się takich myśli u którejkolwiek ze
            stron pojawiają się "podteksty" erotyczne...
            • evela1982 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 10:44
              rybka.11 napisała:

              >
              > >
              > > No i co z tego? To że ktoś sobie pomyślał o seksie nie oznacza, że nie m
              > a
              > > przyjaźni. Od pomyślenia do czynu jest daleka droga
              > _______________

              Ja mam dwie dobre przyjaciółki i nie myślę o seksie z nimi:D. Przyjaźń to
              przyjaźń i chyba nie ma znaczenia między jaką płcią??? Mysle, ze jak facet
              pomysli o seksie ze swoja przyjaciółką takim "czystym" przyjacielem "do rany
              przyłóż" do końca nie jest.
              • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 10:58
                Panienki, nie oceniajcie facetów swoją miarą. Oni są inaczej skonstruowani, i
                myślenie o seksie to u nich jak oddychanie, jest mimowolne.
                • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 11:35
                  Się naczytałaś poradników typu "faceci są z marsa" i teraz jakieś głupawe
                  stereotypy produkujesz. Tak, są faceci, myślący o seksie z każdą i zawsze, ale
                  są też inni. Faktycznie, trudno się przyjaźnić z kimś, kto widzi w tobie cycki i
                  cipkę na dwóch nogach. Tak, jak ciężko się przyjaźnić z panną, która widzi tylko
                  portki. Dlatego wielu ludzi w koedukacyjne przyjaźnie nie wierzy.
                  • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 11:43
                    figgin1 napisała:

                    Tak, są faceci, myślący o seksie z każdą i zawsze, ale
                    > są też inni.
                    Gdzie?;-) w klasztorze?;-) I to chyba nie;-))) Mężczyzna jest Mężczyzną - po
                    prostu - przynależność do tego gatunku determinuje jego cechy osobowości...
                    • evela1982 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 11:56
                      Czyli co?:) Mozna zapomniec o przyjaźni damsko-meskiej bez podtekstów?:) Ja mimo wszystko wierzę,ze to możliwe. Owego przyjaciela "od serca" nie posiadam, co nie oznacza, ze nie chciałabym, myślę ,ze czasami taka przyjaźń moze byc nawet lepsza od tej damsko-damskiej.
                    • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 16:44
                      rybka.11 napisała:

                      > figgin1 napisała:
                      >
                      > Tak, są faceci, myślący o seksie z każdą i zawsze, ale
                      > > są też inni.
                      > Gdzie?;-) w klasztorze?;-) I to chyba nie;-))) Mężczyzna jest Mężczyzną - po
                      > prostu - przynależność do tego gatunku determinuje jego cechy osobowości...

                      Uwielbiam, kiedy ludzie myślą wyuczenie się stereotypów z mądroscią życiową. Ps.
                      Współczuję życiowych doświadczeń.
                  • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:01
                    > Się naczytałaś poradników typu "faceci są z marsa" i teraz jakieś głupawe
                    > stereotypy produkujesz. Tak, są faceci, myślący o seksie z każdą i zawsze, ale
                    > są też inni.

                    Raczej śmiem twierdzić, że Ty masz wyidealizowany obraz mężczyzn.
                    • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 16:45
                      modrooka napisała:
                      >
                      > Raczej śmiem twierdzić, że Ty masz wyidealizowany obraz mężczyzn.

                      Nie, mam po prostu dobre życiowe doświadczenia.
                      • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 17:00
                        Co nie oznacza, że znasz mężczyzn
                        • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 21:21
                          Mieć dobre życiowe doświadczenia= nie znać mężczyzm, o tempora, o mores... Znajomość życia = lecieć po sereotypach... jw...
                          • tow.ortalion Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 21:47
                            Dużo się od Was dowiedziałem o sobie. Dzięki. :)

                            P.S.
                            Jak Was czytam to średnio co 5 min. nasuwają mi się podteksty erotyczne.
                            Dobrze, że Was tu nie widzę.
                            ;)
                            • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 23:24
                              Ty lepiej nie ironizuj tylko się wypowiedz na ten temat. Chętnie zweryfikuję
                              swój pogląd na ten temat
                            • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 28.05.10, 07:47
                              tow.ortalion napisał:


                              > Jak Was czytam to średnio co 5 min. nasuwają mi się podteksty erotyczne.
                              > Dobrze, że Was tu nie widzę.
                              > ;)
                              ___________
                              No i popatrzcie sami - rozmowy z facetami zazwyczaj schodzą na temat seksu;-)) A
                              przecież przyjaźniąc się dużo się rozmawia;-))
                          • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 23:30
                            Ja bym na Twoim miejscu czuła się zubożona mając jedynie dobre doświadczenia
                            życiowe. Bo jak docenić coś dobrego, nie doświadczywszy wszystkich aspektów,
                            łącznie z tymi złymi?

                            Ale widzę, że uważasz się za kogoś lepszego więc co mnie maluczkiej, lecącej po
                            stereotypach do tego.

                            P.s. A tak swoją drogą, co jest złego w tym że jakiś facet pomyśli o seksie z
                            Tobą? Czemu wg Ciebie to "O tempora, o mores"?
                            • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 29.05.10, 12:17
                              A gdzie ja napisałam że mam jedynie dobre zyciowe doświadczenia? Mam i
                              lepsze i gorsze.
                            • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 29.05.10, 12:18
                              Ps. Gdzie ja napisała, że to, ze ktoś myśli o seksie ze mną jest złe? Nie dość,
                              ze myślisz stereotypami to jeszcze przeinaczasz moje wypowiedzi.
            • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 10:48
              Co znaczy "czysta przyjaźń"? "Podteksty erotyczne" jak sama nazwa wskazuje,
              pojawiają się gdy sa artykułowane nie wprost lub dwuznacznie, albo kiedy się coś
              niekonkretnego robi. Samo myślenie nie przekreśla przyjaźni (jeśli oczywiście
              jest to tylko mimowolna myśl, a nie rozmyślanie o tym). Czy jeśli ksiądz myśli o
              seksie to znaczy, że nie powinien być księdzem? Czy to oznacza jedynie, że jest
              człowiekiem. Dopóki nie próbuje swoich myśli obrócić w czyn, nie robi nic złego.
              Czasami za myśli nie odpowiadamy.

              Przyjaźń idealna nie istnieje czy to damsko-damska, męsko-męska, czy też
              damsko-męska.
        • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 11:32
          rybka.11 napisała:
          Jak znam życie i facetów, to na pewno pomyśleli;-)

          To słabo znasz życie i facetów.
          • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:03
            > Jak znam życie i facetów, to na pewno pomyśleli;-)
            >
            > To słabo znasz życie i facetów.

            Ciekawe, że żaden facet jeszcze się w tej kwestii nie wypowiedział...
            • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:12
              modrooka napisała:


              >
              > Ciekawe, że żaden facet jeszcze się w tej kwestii nie wypowiedział...

              ________________________

              No jak to się nie wypowiedział??;-) a tow.ortalion?;-)))
              • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:15
                Raczej myślałam o tej gałęzi dyskusji
                • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:19
                  modrooka napisała:

                  > Raczej myślałam o tej gałęzi dyskusji

                  Facetom trzeba jasno, czyli nowy temat umieścić;-): "Jak często myślicie o
                  seksie?";-)
                  • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:34
                    Raczej: czy któryś z was nie myśli o seksie widząc atrakcyjną samicę.
                    • rybka.11 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:35
                      modrooka napisała:

                      > Raczej: czy któryś z was nie myśli o seksie widząc atrakcyjną samicę.

                      ;-)) na pewno wywiązałaby się "męska" dyskusja;-)
                    • tow.ortalion Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 20:02
                      modrooka napisała:

                      > Raczej: czy któryś z was nie myśli o seksie widząc atrakcyjną samicę.

                      ------------------------------

                      Ja bym proponował zapytać inaczej:

                      Czy któryś z Was myśli o seksie widząc nieatrakcyjną samicę?

                      Dowiedzielibyśmy się jaki odsetek mężczyzn ma dewiacje seksualne.
                      ;)
                      • modrooka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 23:22
                        Może jednak lepiej zostawić samą samicę, bez przymiotnika
                  • evela1982 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:35
                    Myślę, ze w tym cytacie, który napisałam "Kto wierzy w przyjaźń damsko-męską,
                    która nie KOŃCZY SIĘ SEKSEM" ważniejszy jest drugi człon tego zdania:). Bo
                    przyjaźń jako taka może i istnieje ;)
                  • figgin1 Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 16:48
                    rybka.11 napisała:

                    >
                    > Facetom trzeba jasno, czyli nowy temat umieścić;-): "Jak często myślicie o
                    > seksie?";-)

                    Ja myślę o seksie bardzo często, libido mam wyższe niż przeciętne a mimo to
                    umiem traktować mężczyzn bez podtekstów. Czyli musi być jeszcze prościej.
    • oposka Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 10:58

      ja wierzę ale przyjazń tylko z takim który kompletnie nie jest w
      moim typie ;-)
    • fredoo Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 11:15
      Wszystko sie zgadza tylko kolejność odwrotna.
      Najpierw sex a potem przyjażń.
    • sidian Re: Przyjaźń damsko-męska 27.05.10, 12:58
      Przyjazn damsko meska moze istniec w przypadku, w ktorym on jest gejem a ona
      lesbijka. Mam taka pare znajomych i ich przyjazn naprawde sie sprawdza. W
      przypadku przyjazni mesko-kobiecej osob heteroseksualnych jest to znacznie mniej
      prawdopodobne. Konsekwencje takiej przyjazni sa bardzo daleko idace nie tylko
      dla samych przyjaciol, ale rowniez dla ich partnerow, ktorym trudno taki zwiazek
      tolerowac. Poza tym tradycyjnie z przyjaciolmi sie pije (np. opija smutki) i
      wtedy sytuacja potrafi sie zrobic dwuznaczna i skonczyc w lozku. Znam z
      doswiadczenia.
    • obrotowy ja wierze 27.05.10, 15:49
      evela1982 napisała:

      > " Kto wierzy w przyjaźń damsko-męską, ktora nie kończy się seksem" Ręka do góry.

      Ja wierze. Jezeli kochankowie rozstana sie bez klotni
      i za obopolna zgoda, to spokojnie moga dalej sie przyjaznic, gdyz nie sa juz
      ciekawi siebie erotycznie.

      Mam jedna-taka. Od wielu lat :)

      • rach.ell Re: ja wierze 27.05.10, 17:59
        Ja wierze. Wszystko zalezy od stopnia dojzalosci dwojga ludzi.
        Trudniej kochanka nazwac przyjacielem, w pewnym momencie jednak
        emocje seksualne opadaja i wtedy jest szansa na przyjazn.
Pełna wersja