donna_the_best
07.02.11, 00:08
Drodzy forumowicze,
Zdążyło mi się ostatnio uczestniczyć w wielu dyskusjach o tym co mężczyźni w domu robić powinni. Okazuje się, ze jakoby prawie hańba jest uprasowac mężowi koszule czy zrobić rodzinny obiad....
Czy to nie jest tak, ze się kobity trochę zagalopowalysmy i zaprzeczenie rolom, które chcac nie chcac przyjmujemy, jest modne. Dużym nietaktem staje się przyznanie się do umiejętności cerowania skarpetek? Zastanawiam się, co nasi wnukowie bedą o nas mówić i jak? Czy tak jak my o naszych babciach, ze robiły najlepsza zupę pomidorowa, ze robota jej się w rękach palila gdy robiła na drutach Wersal dla dziadka....
Czy nie zagalopowalysmy się trochę w tej emancypacji i feminizmie?