Dodaj do ulubionych

PROSI,błaga,straszy...a ja nie kocham

21.07.11, 11:25
witam poradzcie-bylam w zwiazku z pewnym facetm rok..ale on nie dorosl chyba robil rozne zle rzeczy-zostaial mnie bez slowa,wyjezdzal, nie odyzwal sie po tygodniu,mowil zadzwonie nie dzwonil...wiele razy plakalam.bardzo go kochalam ale z czasem te uczucie wygaslo wypalilo sie.powiedzialam dosc odeszlam.teraz nie moge wytrzymac-pisze dzwoni przesladuje-placze blaga ze zyc bezemnie nie moze,ze zrozumial,,ze chce jedyna ostatnia szanse na odbudowanie zwiazku,ze nie chce zyc bezemnie...ze chce sie kolo mnie zestarzec ze sie zmienil i zrozumial.płyna łzy,mnostwo kwiatow...a ja nie wiem co robic.nie kocham go juz.boje sie zeby nie zrobil sobie czegos,jego przyjaciel mowi ze jest do tego zdolny.poza tym w moim zyciu pojawil sie ktos inny...powiedzcie jak delikatnie moge powiedziec mu ze to naprawde koniec.
Obserwuj wątek
    • sinsi Delikatnie 21.07.11, 11:34
      mówisz tak
      "przykro mi, ale nie kocham cię i nie chcę być z tobą. to moja ostateczna decyzja."

      i przestajesz przyjmować od niego kwiaty i prezenty.

      jeśli facet nadal nęka to mówisz
      "zachowujesz się nienormalnie, powinienes porozmawiać z psychologiem. moja decyzja jest nieodwołalna -nie chcę z tobą być, to koniec"

      jeśli facet nadal wydzwania i nęka cię, nachodzi, to mówisz
      "nie chcę być z tobą. mam kogoś innego"

      jeśli facet nadal cię nachodzi to mówisz
      "ku..a, spier...aj bo wezwę policję i cię oskarżę o stalking!"

      jeśli facet nadal cię nęka albo straszy samobójem to zgłaszasz problem do dzielnicowego .

      koniec.
      • sibeliuss Re: Delikatnie 21.07.11, 13:17
        Sinsi, u Ciebie poskutkowało?
    • black-sandra Re: PROSI,błaga,straszy...a ja nie kocham 21.07.11, 15:05
      Trzeba powiedzieć prawdę i zakończyć związek a jak facet będzie groził samobójstwem to zgłosić gdzie trzeba , może będzie wymagał leczenia .
    • to.niemozliwe Re: PROSI,błaga,straszy...a ja nie kocham 22.07.11, 03:26
      Zachowuje sie jak stalker, popros kogos (przyjaciel, rodzina), zeby zazadal w Twoim imieniu zaprzestania nekania Cie.
    • brak.slow Re: PROSI,błaga,straszy...a ja nie kocham 25.07.11, 13:57
      zachowuje się jak psychicznie chory.
      rok wytrzymałaś będą tak poniżaną? wyjezdzal bez slowa, nie odzywał się, itd?
      zmień maila, numer telefonu i kategorycznie zabroń znajomym informować go o nowym, bedzie chwila spokoju. najlepiej dowiedz się co mozna zrobic z tym, ze Cie nachodzi w domu. moze dowiedz sie na policji.
      pamietaj, on sie nie zmienił, nie zrozumiał, to raczej jest manipulacja
      czyje łzy płyną? twoje czy jego? bo jak jego, to juz mi zalatuje czyms z lekka nienormalnym..... raz to sie mozna rozplakac, ale caly czas??
      jesli straszy samobójstwem, to wlasnie to jest manipulacja i przemoc psychiczna, probuje Cie zmusic do tego co sobie wymyślił, wie, ze tym sie przejmujesz.
      a ja powiem tak, nie przejmuj się, najwyzej się zabije, przeciez to jego wybór, siłą nikogo na tym swiecie nie zatrzymasz.

      przeczytaj te artykuły
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,6948572,Stalking__To_nie_milosc__to_przesladowanie.html

      wyborcza.pl/1,76842,7867652,Bede_koszmarem_twojego_lajfu.html

      wpisz sobie imie i nazwisko tego faceta w google, zobacz co ta baba wyprawia w sieci.
      bądź strożna. wiem co teraz czujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka