nikifo
19.10.11, 12:38
Witam mam taki problem, poznałam faceta całkiem fajny, miły sympatyczny itp itd ale jest pewien problem który nieco działa mi na nerwy otóż on w każdej naszej rozmowie wspomina o swojej mamie, że np. obrała mu gruszkę i kazała zjeść, bo za mało owoców je albo że obiad ugotował bo mama mu kazała. Czy to są symptomy bycia ''maminsynkiem''? Czy da się jakoś temu przeciwdziałać? Czy może ja przesadzam?