ezoterycznypoznan
17.12.11, 14:49
Kilka porad jak sobie radzić z kobietami, żeby nie być lekceważonym
0. Podstawowa rada, zerowa, jest taka, że każdy mężczyzna musi sobie uświadomić, że kobiety są złe, egosityczne i wyrachowane. Tylko, że jedne umieją to maskować, i te są najbardziej niebezpieczne. Powodzenie u kobiet zależy do tego czy jesteś złym, niegrzecznym chłopcem. Jeśli jesteś mamyją, lelum polelum, ciepłe kluchy itd (to lekceważace określenia kobiet na normalnych kolesi, którzy nie chcą z nikim walczyć) to przegrałeś chłopie na starcie.
1. Pamiętaj, że prawie każde lekceważące lub bezczelne zachowanie ze strony kobiety jest czymś w rodzaju testu. Kobieta sprawdza na ile sobie może pozwolić, ale przede wszystkim sprawadza jak zareagujesz. Ona oczekuje i liczy na to, że twoja reakcja będzie zdecydowana. To po prostu test męskości. A kobiety lubią męskich, zdecydowanych facetów, chociaż niektóre się do tego nie przyznają. I nigdy nie daj się nabrać na teksty o tym, że kobiety potrzebują czułości, romantyzmu itd. To bajki. Zresztą moim zdaniem kobiety celowo tak mówią, żeby łatwiej odsiać frajerów i ciepłe kluchy (tych co się nabiorą), i skuteczniej dotrzeć do tego, co "tygryski lubią najbardziej" – do złego, niegrzecznego chłopca.
2.Kiedy kobieta prosi, żebyś do niej przyszedł to mówisz "ta sama droga", i nigdy inaczej. To kobieta ma do ciebie przychodzić. Jeśli będziesz latał do kobiety to już możesz sobie uśwadomić, że jesteś frajerem. Taka kobieta albo miała już takich gości do których sama latała na każde skinienie (to ci którzy znali zasady o których mówię, źli chłopcy), albo potencjalnie ma takich, do których by latała , gdyby nie byli takim jak ty frajerem. Jasne?
3.Zawsze oddawaj kobiecie kiedy cię uderzy. Ja np. do dzisiaj żałuję, że nie oddałem kobiecie, która skarciła mnie kiedyś uderzeniem w głowę za jakiś tekst, którego "nie wypadało" powiedzieć. Dlatego wybieraj: albo zachowanie godności, albo wierność jakimś idiotycznym zasadom ze średniowiecza. Dzsiaj te zasady są nic nie warte, bo kobiety nie mają żadnych oporów, ani skrupułów. Moim zdaniem mężczyzna może w kontakach z kobietami popełnić dwa błędy kardynalne: uderzyć kobietę pierwszy oraz nie oddać kobiecie, gdy ta go uderzy. Aha, oddajemy zawsze z nawiązką.
4. Pamiętaj, że nie zawsze musisz mieć czas, nie zawsze musisz od razu odpisywać na SMS'y, czasami może się tak zdarzyć, że w ogóle nie odpiszesz albo nie odbierzesz telefonu. To zresztą często stosowana sztuczka przez kobiety. Boisz się, że przez taki "brak czasu" czy "nadmiar zajęć" stracisz kobietę? W takim razie jesteś frajer. Właśnie do takich gości, którzy nie są na każde skinienie kobiety lgną i takich szanują.
Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę, dawajcie też swoje rady, jak sobie radzić z kobietami.