afazjologia
25.05.12, 13:06
Zastanawiam się jakich słów mężczyźni używają kiedy chcą zakończyć związek.
Moje doświadczenia i obserwacje pokazują, że Panom rzadko przechodzi przez usta prawda.
Mam wrażenie, że wolą zostawiać partnerki w poczuciu winy i złudzenia, że gdyby coś inaczej to związek nadal by trwał.
U mnie związek by trwał gdybym: przystała na jego warunki itp. ale podobnie było w pierwszym związku. I chociaż przystawałam to i tak się rozpadło.
Wydaje mi się, że kiedy facet stawia ultimatum: to albo koniec to tak naprawdę koniec jest bliski.
A jak jest w innej niż moja rzeczywistości?