Dodaj do ulubionych

zagubiona ;) :P

28.05.12, 11:33
się pogubiłam :)

historia wygląda w skrócie tak:
ja i on pewnego dnia poznajemy się, zaczynamy gadać, mijają 2 lata a mnie nagle olśniło, że to fajny facet, przy czym on zintensyfikował działania zachęcajace (smsy, telefony, wspólne wypady na kawę, kina, itp). Więc ja się zakochuję, a on jest dość daleko, niemniej jednak mamy codzienny kontakt, jest fajnie, są rozmowy itp. Po miesiącu (usycham z miłości :P) on daje mi znać, że raczej nie ma czasu, że nie wraca do polski na weekend. Ok. Po kolejnych tygodniach mam dość huśtawki emocjonalnej i piszę mu, że wprawdzie zaangażowałam się, ale nie mam ochoty na takie jazdy, w związku z tym skończmy znajomość i niech każde idzie do swoich spraw. On nie odpuszcza, znów dzwoni, pisze, kino, pocałunki. A potem mi pisze, że genialnie się ze mną gada, że bardzo go kręcę, ale on nie ma czasu, ma swoje życie, i w ogóle bez sensu.
Wycofuję się, tym bardziej, że zaczyna cos bredzić o jakiejś kasi co mi do pięt nie dorasta, pisze mu, że jest idiotą i ma nie zajmować mi czasu, kłócimy się i każemy sobie spie.. Trzy dni wytrzymał, wczoraj zadzwonił, przeprosił ... siedzi mi w głowie, to fakt, nie cierpię takiego zachowania, to drugi fakt.
nie mam pojęcia o co mu chodzi- to fakt trzeci...
Obserwuj wątek
    • potworski Re: zagubiona ;) :P 28.05.12, 11:52
      Idź lepiej zrób jakiś bogracz albo trawnik skoś=przynajmniej jakiś pożytek będzie.
      • mariuszg2 Re: zagubiona ;) :P 28.05.12, 12:10
        pozwólcie, ze rozwinę.... bogracz moze miec dwojakie znaczenie....:

        1. jest to rodzaj gulaszu, zupy gulaszowej rodowicie węgierskij...wniskuje, ze problem wątkodawczymi tkwi w trudnosci jaką sprawia jezyk węgierski u jej partnera.... przyznaję nie jest to latwy język ale z moich doswiadczeń wynika, że wystarczy mowa ciała i znajomość powiedzenia:
        "Madziar, Lenjel, kjut ju borat egjut harcol szisso borat..." czy jakoś tak....
        co oznacza mniej więcej tyle co:
        "Wule wu kusze awek mła"
        lub "kom nach hausen kinder machen" lub blizsze naszym sercom:
        "Pacjełuj Ty mjenja a patom ja Tjebja"

        Jest jedno ale...o ile wątkodawcyni jest mocno wyemancypowana gotowanie gulaszu moze godzić w jej system przekonań i dać odpór Potworskiemu i jego ptakowi w postaci ataku wojującej feministy w stanie głębokiego afektu niespełnionego do Węgra brathanka...

        Istnieje tez druga strona medalu.... może bowiem się okazać, że wątkodawczyni zrozumie "bogracz" jako kociołek który zawiesza się nad ogniem....
        W tej sytuacji... wątkodawczyni pragnie poświęcić swoje niespełnione uczucie do Bratanka dla opanowanie sztuki garncarskiej.... po prostu zamierza lepić garnki....a wtedy może zamiast węgra pojawi się duch ŚP Patryka Słejzi...i przyłączy się do lepienia garnka....

        Co do trawy.... nie polecam...zbyt ryzykowne...zważywszy, ze z trawy robi się siano...
        • potworski Re: zagubiona ;) :P 28.05.12, 12:30
          Mariusz weź idź to przefaksuj. Dokądkolwiek...

          https://www.fortel.info/images/pkt-dla-biznesu.jpg
          • mariuszg2 Re: zagubiona ;) :P 28.05.12, 12:50
            ju lece...łatwizna...dla mnie to błysk.... specjalnie dla Ciebie mogę to zacząć przepisywać piórem kruka, czarnym atramentem na uprzednio przygotowanym własnoręcznie papirusie i wysłać to pocztą ptasią przy wykorzystanu uprzednio wytresowanego ptaka....będę mógł skorzystac z Twojego ptaszka?
            • potworski Re: zagubiona ;) :P 28.05.12, 12:56
              Musisz doprecyzować czy chodziło ci o zdjęcie mojego labradora z podpisu czy też był to taki fajny śmieszny dowcip na zasadzie słownej gierki i chodziło ci o penisa.
              • mariuszg2 Re: zagubiona ;) :P 28.05.12, 13:07
                Swojego penisa nie masz w stopce.... umiesc fotke to Ci odpowiem cz mi o niego chodzilo...co do labradora to absolutnie nie usuwaj (z wyjatkiem podmiany na penisa) na czas wyporzyczenia pocztowego
      • six_a Re: zagubiona ;) :P 28.05.12, 12:23
        +dla mnie jajecznica.
        • potworski Re: zagubiona ;) :P 28.05.12, 12:26
          Aj zjadłbym. Na kiełbasce jakiejś dobrej.
          • good_morning naści 29.05.12, 14:32
            www.metzgerei-reichenbach.de/d.309.schwarzwaelderschinken.html
    • maly.jasio czy mozna by wprowadzic znowu vizy? 28.05.12, 13:29
      biala.zu napisał(a):
      on daje mi znać, że raczej nie ma czasu, że nie wraca do polski na weekend.

      wszystko trzeba by wczesniej zaplanowac i nie byloby tych durnych hustawek
      • mariuszg2 Re: czy mozna by wprowadzic znowu vizy? 28.05.12, 13:37
        mao tego.... potrzebny jest mur berliński.... stocznię w Gdańsku znowu przemianowali na im Lenina :) koleżanka ma zatem szanse.... a propos moja znajoma w UKeju machnęła sobie dzidziusia właśnie z takim Panem co zostwił żóna z dziecmi w POlsce... Nie przyznał się do ojcowsta ale mojej znakomej to nawet na rękę ...
        • maly.jasio ty mao - to do tego wez _nie mieszaj. 28.05.12, 13:43
          mariuszg2 napisał:
          mao tego.... potrzebny jest mur berliński....

          mao to zbudowal mur chinski i to nam i im do dzis wystarcza :)
          • six_a Re: ty mao - to do tego wez _nie mieszaj. 28.05.12, 14:36
            jeszcze była piosenka taka: mao nas mao nas do pieczenia chleba.
            • mariuszg2 Re: ty mao - to do tego wez _nie mieszaj. 28.05.12, 14:48
              była też taka piosenka...i jak miło, że młodzież kultywuje i pamięta :)
              www.youtube.com/watch?v=W1kd7zoalFo
            • maly.jasio Re: ty mao - to do tego wez _nie mieszaj. 28.05.12, 15:09
              six_a napisała:
              jeszcze była piosenka taka: mao nas mao nas do pieczenia chleba.


              To ne je problem. problem to ten, ze ich duso do zarcia naszego chleba.
            • kalllka Re: ty mao - to do tego wez _nie mieszaj. 28.05.12, 15:16
              maego nie mieszajcie do tego
              bo jak znam hrabiego podworskiego to tylko przy uzyciu mariuszowych yellowpage,wrone zaparkuje pod ochrone,,, ( w Yellowstone)

              na marginesie, cieszyc nalezy, ze watek nawiedzilo (prawie) samo mestwo.

              • mariuszg2 Re: ty mao - to do tego wez _nie mieszaj. 28.05.12, 15:19
                Kalllka sie wydalo...wiedzialam, że jesteś facetem....
                • kalllka Re: ty mao - to do tego wez _nie mieszaj. 28.05.12, 15:28
                  transMaryjo,

                  nie jestem facetem ani nawet panem nie jestem. mam cycki oraz brzuch z wystajacym pepkiem i uda w rozstepach co trzy oraz iloraz maturalny +40

                  • mariuszg2 Re: ty mao - to do tego wez _nie mieszaj. 28.05.12, 15:39
                    o jedna otwarta dziewczyna.... możesz podac więcej parametrów? (cycki, uda, ...itp)
                    • kalllka Re: odra 28.05.12, 17:36
                      ze moze
                      przecietna przekatna/|\

                      • maly.jasio A Wisla to pies ? 28.05.12, 18:12
                        kalllka napisała:
                        > ze moze
                        > przecietna przekatna/|\

                        I przecietna i Idealna (mam na mysli tylko geometrie - w reszte sie nie wglebiam)
                        ale mimo to - ciekawy szpagat...
                        (gdyz zazwyczaj nieprzecietne wydaje nam sie idealnym).
      • tomekwesolek Re: czy mozna by wprowadzic znowu vizy? 28.05.12, 15:30
        "wszystko trzeba by wczesniej zaplanowac i nie byloby tych durnych hustawek "

        Nie mogę się zgodzić z tym, że huśatwki są "durne". Większość z nas ma wspaniałe wspomnienia związane z tym jakże ważnym elementem każdego placu zabaw. Wnioskuję za kupnem większej ilość huśtawek dla naszych dzieci.
        • kalllka Re: czy mozna by wprowadzic znowu vizy? 28.05.12, 15:32
          a tomek to sobie he hecki robi z hustawek emocjonalnych watkodawczyni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka