Dodaj do ulubionych

czy on mnie kocha

15.07.12, 20:48
jestem w małżeństwie 7 lat mamy 2 dzieci i coraz czesciej jest źle chociaz nie jestem chyba brzydka mąz ciągle to czy tamto,niepracuje obecnie bo mam małe dziecko i tu tez problem... mąz wychowany jest w zupełnie innej rodzinie gdzie były wyzwiska itd. mnie tez tak traktuje mam juz dosc czy to koniec miłosci tak poprostu wszystko uleciało
Obserwuj wątek
    • varna771 Re: czy on mnie kocha 15.07.12, 21:01
      po prostu cham... Na pewno poznałaś patologiczną rodzinę męża przed slubem, więc widziały gały co brały ...
      • magda-k136 Re: czy on mnie kocha 15.07.12, 21:06
        rodzine znalam mało dwa razy ja widzialam to nie patologia nie aż tak ale mysle ze to tez ma wpływ na jego zachowanie.poprostu strasznie sie zmienił nie ma nikogo na boku tego jestem pewna ale jego zachowanie....
        • varna771 Re: czy on mnie kocha 15.07.12, 21:35
          magda-k136 napisał(a):

          > rodzine znalam mało dwa razy ja widzialam to nie patologia nie aż tak ale mysle
          > ze to tez ma wpływ na jego zachowanie.poprostu strasznie sie zmienił nie ma ni
          > kogo na boku tego jestem pewna ale jego zachowanie....

          porozmawiaj z mężem, powiedz stanowoczo ,że oczekujesz szacunku! tym bardziej , iz dzieci przyglądaja się ... Powodzenia:)
          • magda2631 Re: czy on mnie kocha 02.08.12, 10:38
            Ciężko jest nam odpowiedzieć na to pytanie "czy on mnie kocha" , a jeszcze ciężej co tak naprawdę my czyjemy do niego.
            Jestem 13 lat w związku mam 10 letnią córkę, a teraz jestem w 5 m-cu ciąży i co dalej.
            Mam odczucie,że mó związek się sypie. Mąż oddala się ode mnie, nie przytula nie całuje nie chce się ze mną kochać bo twierdzi, że się boi. Czuję, że jestem mu potrzebna tylko do prac domowych ugotowane posprzątane poprane podane. Zdarzają mu się wypady cało nocne gdzie nieraz słyszłam towarzystwo kobiet. Nawet słyszałam jak nagadywał na mnie do jakiejś, że jestem poj... itd.Nie nawidzi rozmawiać o swoich wypadach o tym jak się zachowuje złości się i unika tego jak ognia stwierdza, że czepiam się. Ale zapewnia, że mnie nie zdradza lecz ciężko mi w to uwieżyć. Zwróciłam uwagę, że stasznie patrzy się na inne kobiety i odczówam to tak jakby musiał być w centrum uwagi oczywiści płci przeciwnej. Może ma kryzys ma 31 lat, a o siwym włosku nie można mu nic powiedzieć. Mam wielki żal w sobie i ból bo niewiem co mam zrobić. Szukałam błedów u siebie, przestałam mu zwracać uwagę że nie zrobił czegoś w domu, ani że mi nic nie pomoże. Jeszcze do niedawna sam wypytywał się czy go kocham choć przytul mnie a teraz nawet tego nie robi. Wszystko się zaczeło od momentu gdy zaszłam w ciąże. Decyzja o drugim dziecku była spólna. Może któraś z was ma podobny problem chętnie przyjmę porady zamiast się uśmiechać czekając na drugiego dzidziusia codziennie płaczę.
        • king.james Re: czy on mnie kocha 18.07.12, 11:42
          magda-k136 napisał(a):

          > rodzine znalam mało dwa razy ja widzialam

          No właśnie, a czasem obserwacja rodziny może dużo powiedzieć o partnerze. W końcu stamtąd wyniósł życiowe wzorce.
          • miss.swiss Re: czy on mnie kocha 10.08.12, 18:26
            Zgadzam się. Odczułam na własnej skórze, na szczęście był czas na wycofanie się z tego układu
    • opuncja.figowa Re: czy on mnie kocha 16.07.12, 09:16
      Kocha, taki typ. Jeśli nie zaprotestujesz, będzie jeszcze gorzej i co z tego, że będzie cię nadal kochał.
    • volupte Re: czy on mnie kocha 16.07.12, 09:19
      jak sie baby nie bije , to wątroba w niej gnije;-)
    • six_a Re: czy on mnie kocha 16.07.12, 09:37
      >gdzie były wyzwiska itd. mnie tez tak traktuje mam juz dosc
      yhm, w pewnych środowiskach walenie jak w worek treningowy i wyzwiska to dowody miłości.
      • six_a Re: czy on mnie kocha 16.07.12, 09:37
        można nawet powiedzieć, że miłość po grób.
        żony.
      • volupte Re: czy on mnie kocha 16.07.12, 09:45
        Siedzisz w mojej glowie , czy co? Sio :-)
        • six_a Re: czy on mnie kocha 16.07.12, 10:12
          siedzę w głowach wszystkich:)
          • facettt no dobrze 17.07.12, 17:47
            six_a napisała:
            > siedzę w głowach wszystkich:)

            w mojej tez.
            masz tam jakies 5,5 %
            w kazdym razie jezdes powyzej progu wyborczego.

            (to bylo bez ironii - gdyby co)
            • six_a Re: no dobrze 17.07.12, 20:15
              pięć i pół?
              bosz, jak jakieś sikowate piwo?
              nowieciepaństwo.
              ;)
              • facettt nie dziub 17.07.12, 20:45
                six_a napisała:
                > pięć i pół?
                > bosz, jak jakieś sikowate piwo?
                > nowieciepaństwo.

                nie dziub .
                brat pija mocne - 8 %
                (naprawde)
                jak na moj gust - jest zdecydowanie za slodkie.
                aleseriale.pl/gid,6074,img,222323,page,2,fototemat.html?ticaid=6ed2c
    • szafirowa-ewa Re: czy on mnie kocha 17.07.12, 17:03
      Dzisiaj nie zwraca się na to uwagi, ale dawniej ważne było z jakiego domu bierze się współmałżonka, bo nawyki wyniesione z domu mają ogromny wpływ na małżeństwo.
      Z własnego doświadczenia wiem, że to co wpojone w dzieciństwie jest bardzo trudne do wykorzenienia.Nie na darmo się mówi, że "przyzwyczajenie to druga natura człowieka".
      A odpowiadając na Twoje pytanie "czy on mnie kocha" to myślę, że kocha, ale nie umie tego pokazać w takiej formie w jakiej Ty byś chciała - bo brak mu pozytywnych wzorców, których nie wyniósł z rodzinnego domu.
    • konwalia55 :( 17.07.12, 21:15
      moze Twoj maz ma problem, z ktorym nie potrafi sobie poradzic i odreagowuje nagromadzone emocje w domu... smutno mi sie czyta takie posty, jest ich coraz wiecej... swiat pedzi do przodu, a drobne jego skladowe jak rodzina, relacje w zwiazkach, wzajemne poszanowanie zostaja gdzies tyle, niszczeja i umieraja. dostrzegamy to czesto dopiero wtedy, gdy juz jest za pozno...

      sprobujcie spokojnie porozmawiac, moze gdzies poza domem, na spacerze w parku na przyklad. powiedz mezowi, ze jest Ci zle, ze potrzebujesz go dawnego, opowiedz o swoich lekach zwiazanych z wyzwiskami, podkresl, ze macie male dziecko, ktore powinno miec radosnych szczesliwych rodzicow. moze nie wszystko ulecialo, zycze Ci tego bardzo!
      • mariuszg2 Re: :( 17.07.12, 21:32
        Droga Pani Konwalio,

        Czytając Pani odpowiedź na post koleżanki poczulem się niczym obłąk na błekicie lipcowego nieba gdziś tam wysoku blisko kojącego ciepła letnich promieni słonecznych. Lekka mgiełka subtelności Pani słów oraz muskająca delikatność Pani wrażliwej emocji skierowanej tak pięknie do autorki wątku wprawiła mnie w stan wirowania pośród słonecznych refleksów. Szczęściem rześkość stratosfery oraz wizg silników odrzutowca passing by zmieszany ze zdumionymi twarzami jego pasażerów na pokładzie nakłoniły me myśli ku refleksji systemu...czy ja mam problem? i czy mogę sobie z nim poradzić?...otóż prosze Pani.... mam szereg problemów...z większościa ne mogę sobie poradzić bo misie nie chce ale chętnie powierze je one wszystkie wraz ze swoim marnym zadłużónym po uszy życiem i obciążoną hipoteką w Pani czcigodne i delikatne dlonie....Dziękuje za uwagę.
        • konwalia55 Re: :( 17.07.12, 21:42
          mariuszg2, slonce Ty moje...
          zapukaj do drzwi obok, niedlugo wyjezdzam ;-)



          • mariuszg2 Re: :( 17.07.12, 21:52
            jak to wyjeżdżasz? Ty też? Boszeszsz Ty Bosszsze...... znowu sam! znowu wykorzystany, samotny, zraniony.... wszystkie kobiety sa takie same ...chodzi im tylko o jedno.... babcia miała racje...kobiecie nie można wierzyć jak psu...czy tam suce....

            Nie wiem kto mieszka w drzwiach obok.... nie ma na pisane K+M+B 2012 to nie pukam.... poza tym numer mieszkania 666 jakoś nie budzi mojego zaufania....
            • konwalia55 Re: :( 17.07.12, 22:32
              sie rozpedziles troszke... proponuje zatem drzwi obok tych obok ;-)

              no i... ja jestem na pewno i n n a ;-)
              • mariuszg2 Re: :( 18.07.12, 03:22
                inna jesteś? gdyby nie to, że prawie każda Pani tak mówi pewnie bym Ci uwierzył.... a tak ide dalej szukac tych drzwi..... juz po 3 rano a ja szukam i szukam....wchodze, wychodze....co jest do diaska! obrotowe czy jak?
                • konwalia55 Re: :( 18.07.12, 11:58
                  ja nie jestem inna, jestem i n n a ;-) eee, pewnie i tak nic nie rozumiesz, ale o 3 nad ranem to normalne nawet :)

                  • mariuszg2 Re: :( 18.07.12, 12:04
                    czym się różni inna od i n n a? już hejnał gra zwierze wariackie (z wieży mariackiej) a ja nadal nic nei rozumiem...
                    • konwalia55 Re: :( 18.07.12, 12:15
                      mariuszg2, nie podejmuje sie tlumaczyc, wakacje sa :)

                      • mariuszg2 Re: :( 18.07.12, 13:13
                        rozumiem...poszukujesz swojejego prawdziwego ja w kontekście seksualności i mentalności a wakacyjny czas ma Ci w tym pomóc...
                        • konwalia55 Re: :( 18.07.12, 14:04
                          ojj, slabe, nawet bardzo...
                          • mariuszg2 Re: :( 18.07.12, 14:15
                            ok nie odzywam się już
    • zyga776 Re: czy on mnie kocha 19.07.12, 10:43
      My tego nie wiemy. Kilka szczegółow, które napisalaś, nie wystarczą, żeby to ocenić. A Ty go kochasz? Przed ślubem był inny?
      • mijo81 Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 13:55
        Pewnie myślała, że po ślubie się zmieni
        • ferro2 Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 17:29
          mijo81 napisał:

          > Pewnie myślała, że po ślubie się zmieni

          tak mysli 99 % kobiet:D

          Nie ma ko­lej­ki do nieba, tam przychodzi tyl­ko zasłużona kolej.
        • six_a Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 18:50
          ależ oczywiście, że po ślubie ludzie się zmieniają.
          tylko zawsze na gorsze.
          • maly.jasio Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 19:07
            six_a napisała:
            > ależ oczywiście, że po ślubie ludzie się zmieniają.
            > tylko zawsze na gorsze.

            Niekoniecznie.
            Ja tam nauczylem sie zamykac deske klozetowa.
            • six_a Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 19:14
              ale dopiero od czterdziestej szóstej kochanki pewnie.
              ;)
              • maly.jasio Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 19:29
                Nie badz drobiazgowa.
                Wazne, gdy mezczyzna potrafi sie uczyc od kobiet.
                Przeczuwam, ze od Ciebie tez moglbym male co nie co.
                • six_a Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 21:15
                  wontpiem, nie dość, że mało umię, to jeszcze głupiejem z wiekiem.
                  • maly.jasio Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 22:38
                    six_a napisała:
                    > wontpiem, nie dość, że mało umię, to jeszcze głupiejem z wiekiem.

                    ja tesz, ale to sie akurat dobrze sklada.
                    pamietasz - jak to slepy prowadzil kulawego ?
                    srednio im to raczej szlo, ale dzieki tej wspolpracy
                    jakos obaj doszli do celu :)
                    • six_a Re: czy on mnie kocha 07.08.12, 21:50
                      pamiętam, pamiętam
                      ślepy z kulawym zginęli pospołu
                      piękna perspektywa po prostu.
                      • mijo81 Re: czy on mnie kocha 11.08.12, 20:54
                        A ty się zmieniłaś po slubie?
            • lepian4 Re: czy on mnie kocha 06.08.12, 12:17
              Tez mi wyczyn! Mnie tego matka w wieku przedszkolnym juz nauczyla.
              Tak na powaznie, zastanawiales sie, dlaczego w damskich toaletach jest tak brudno?

    • bylemrogaczem Re: czy on mnie kocha 21.07.12, 17:25
      a rozmawiałaś z nim na ten temat ??
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 19:53
      I odpowiedzi na to kluczowe dla Ciebie postanowiłaś poszukać na forum mężczyzna.
    • rafa4.4 Re: czy on mnie kocha 05.08.12, 22:13
      Tak...kocha jak szalony nawet daje temu wyraz.Na twoim miejscu przynajmniej nie pozwalałabym mu na złe traktowanie.
      • magda-k136 Re: czy on mnie kocha 09.08.12, 20:09
        widzę że rozmowa jest długa na moje pytanie i za kilka cennych rad dziękuję.nie miałam internetu kilka dni... więc na pytanie czy ja go kocham? tak naprawdę to ciężkie pytanie coraz bardziej się nad tym zastanawiam teraz myślę że to przywiązanie silne a czy miłośc? chyba ucieka...a on no cóż zmian nie widać,przed ślubem był aniołem a teraz wyrosły mu ogromne rogi.
        • last_unearthly Re: czy on mnie kocha 10.08.12, 15:35
          A może dopiero teraz zaczęłaś je dostrzegać?
    • grassant Re: czy on mnie kocha 10.08.12, 09:39
      7 lat tłustych, 7 chudych...
      • magda-k136 Re: czy on mnie kocha 10.08.12, 21:21
        jesli tak jest to o 7 za dużo chudych...
        • mijo81 Re: czy on mnie kocha 11.08.12, 20:53
          Jak cię nie bije to nie narzekaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka