Dodaj do ulubionych

Czy nosicie obrączki?;-)

21.09.12, 09:10
Panowie,
chciałabym zasięgnąć Waszej opinii w temacie jak wyżej gdyż wczoraj w pracy, przy popołudniowej kawie przy ekspresie(a mamy nowy!), przy okazji ślubu jednego z kolegów, który błyszczał obrączką na lewo i prawo toczyła się dyskusja na temat obrączek na męskich dłoniach. Kolega błyszczał obrączką, kobietki zadawały pytania, klepały go po rękach. A koledzy kiwali głowami lub też uśmiechali się tajemniczo. Oczywiście teksty w stylu "no no teraz już piwa na powiślu nie będzie", albo " a Monika z księgowiści widziała??" pojawiały się często.
Część koleżanek, tych zamężnych od wielu lat twierdziła, że faceci obrączek nie lubią, że przeszkadzają itd i że im to w sumie nie przeszkadza. Młodzi panowie z dumą opowiadali, że właśnie noszą i nosić będą, żeby światu pokazać jak są zaangażowani:-) . Natomiast faceci będący w związku długo jakoś podśmiewywali się pod nosem zabierając szybko kubek z kawą... No i jak to jest z tymi obrączkami? Nosicie czy nie?
ps. dyskusja zakończyła się tematem sexu - jak zawsze przy kawie:-)
Obserwuj wątek
    • koham.mihnika.copyright nie, niewygodnie i przeszkadza w pracy 21.09.12, 10:28
      zona nosi, ale ona pracuje w biurze.
    • qqbek Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 11:08
      Noszę.
      Jakoś nawet jej na palcu teraz nie czuję.
      Gdy robię coś łapkami, zdejmuję, żeby nie uszkodzić (i tak wygląda już na "do polerki").
      Czy przeszkadza? Może kilka pierwszych dni. Nie pamiętam, żebym miał jakieś problemy z nią (poza jednym rozkręcaniem brodzika pod prysznicem i jednymi poszukiwaniami z wykrywaczem metalu w ogródku).
      Trochę dłużej przeszkadzała przy kręceniu kierownicą w samochodzie (ale to raczej ze względu na dość specyficzny "chwyt" wypracowany do szybkiego kręcenia "kółkiem" na parkingach i przy zawracaniu, który musiał mi przez obrączkę trochę się zmienić i dość sporą grubość samej obrączki).

      Nie rozumiem tych noszących obrączki 24/7. Owszem do pracy, poza dom, gdy w domu są goście - wypada. Ale jak po domu mogę chodzić bez kapci, to mogę też i bez obrączki. Do ogródka czy garażu też nie wyjdę przecież z obrączką na palcu (do ogródka z w/w powodu już nawet po truskawki nie wyjdę z obrączką na palcu). Na spacer z psem zdarza mi się założyć (ale raczej z przyzwyczajenia do zakładania poza domem, niż z poczucia obowiązku jej założenia).

      Rozumiem za to nienoszących obrączek pracowników wykonujących prace fizyczne. Wuj żony jest mechanikiem samochodowym. Zbyt duże przywiązanie do obrączki, noszonej także w pracy, przypłacił doszytym (na całe szczęście prawie bez utraty sprawności) przez mikrochirurgów palcem serdecznym (i rachunkiem za wykonanie obrączki na nowo).
    • katmich86 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 13:42
      Mój mąż nosi.
      Nie cały czas bo czasem zdejmuje ją w pracy lub w domu, gdy może mu w czymś przeszkodzić, bądź zagrozić uszkodzeniem palca, ale później zakłada i nie ma problemu z chodzeniem w obrączce.:) Do snu tez jej nie zdejmuje....

      Dzień po ślubie też wysłuchaliśmy komentarzy, że szybko przestaniemy je nosić - nic takiego się jednak nie stało :)
      • kalllka Re:() 22.09.12, 11:21
        dawno dawno temu, obraczka zenska pekla w polowie trwania stanu choc na palcu troche jak serce. bez niego wytrzymala jeszcze lat ok 9
        • koham.mihnika.copyright chcielibysmy zobaczyc cie w profilu :P 22.09.12, 11:33

          • malena34 Re: chcielibysmy zobaczyc cie w profilu :P 25.09.12, 14:21
            koham.mihnika.copyright napisał:

            why?
            • koham.mihnika.copyright Re: chcielibysmy zobaczyc cie w profilu :P 25.09.12, 14:26
              out of curiosity, darl :P
              • malena34 Re: chcielibysmy zobaczyc cie w profilu :P 25.09.12, 14:31
                koham.mihnika.copyright napisał:

                > out of curiosity, darl :P

                lovely :-)
              • malena34 Re: chcielibysmy zobaczyc cie w profilu :P 29.09.12, 00:24
                koham.mihnika.copyright napisał:

                > out of curiosity, darl :P

                Done...only for you hun;-)
                M
                • koham.mihnika.copyright Re: chcielibysmy zobaczyc cie w profilu :P 29.09.12, 06:59
                  Użytkownik malena34 nie ma jeszcze zdjęć.

                  slabo sie starasz, hun jest smutny :(
                  • malena34 Re: chcielibysmy zobaczyc cie w profilu :P 30.09.12, 17:11
                    koham.mihnika.copyright napisał:

                    > Użytkownik malena34 nie ma jeszcze zdjęć.
                    >
                    > slabo sie starasz, hun jest smutny :(

                    no dobra...postaram się...coś tam pofotografuje ..moze maraton bo pod oknami biegali?;-)
      • josef_to_ja Re: Czy nosicie obrączki?;-) 29.09.12, 11:39
        To Ty już mężatka? :P

        katmich86 napisał(a):

        > Mój mąż nosi.
        > Nie cały czas bo czasem zdejmuje ją w pracy lub w domu, gdy może mu w czymś prz
        > eszkodzić, bądź zagrozić uszkodzeniem palca, ale później zakłada i nie ma probl
        > emu z chodzeniem w obrączce.:) Do snu tez jej nie zdejmuje....
        >
        > Dzień po ślubie też wysłuchaliśmy komentarzy, że szybko przestaniemy je nosić -
        > nic takiego się jednak nie stało :)
    • facettt Mnie wpadla do Wisly... 21.09.12, 14:00
      Pisalem tu jusz wiele razy, ze nastepnego dnia po slubie, polozona na skraju umywalki
      wpadla mi do niej i poplynela do Wisly.
      Pech... :)

      Mam za to srebrny 100-letni sygnet po dziadku, ktory czasem nosze.
      Tu jest sie czym chwalic - bo "sdielan w Rassijskaj Impierii w Jekatierinburgie :)))
      • malena34 Re: Mnie wpadla do Wisly... 03.10.12, 13:37
        facettt napisał:

        > Pisalem tu jusz wiele razy, ze nastepnego dnia po slubie, polozona na skraju um
        > ywalki
        > wpadla mi do niej i poplynela do Wisly.
        > Pech... :)
        >
        > Mam za to srebrny 100-letni sygnet po dziadku, ktory czasem nosze.
        > Tu jest sie czym chwalic - bo "sdielan w Rassijskaj Impierii w Jekatierinburgie
        > :)))

        O..to Ciebie widzialam z takim sygnetem na bulce w galmoku;-)))
        Mlody chlopak, w lekko schodzonym gajerze z ogromnym sygnetem na palcu. Mialam mieszane uczucia...sygnet pasuje mi do starszego pana z lysina, a tu mlody czlowiek z plastikowym widelcem w rece i sygnet;-)))
        M.
    • mariuszg2 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 14:29
      ja noszę, oprócz tego złoty łańcuszek z krzyżykiem ... uważam, że zwiększa to mohją atrakcyjność seksualną u kobiet :p
      • szowinistyczna.swinia Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 14:36
        Jak rozmawialiśmy na ten temat przed ślubem, wtedy jeszcze narzeczony zastanawiał się jak to będzie - wygodnie, nie wygodnie? Powiedziałam mu, że jak nie chce, to niech nie nosi, dla mnie to żaden problem. Ja nosić zresztą też nie zamierzam. Oburzył się wtedy wielce, jak to tak? NIE NOSIĆ?! Moja spoczęła w pudełeczku miesiąc po ślubie, jego po dwóch i tam leżą po dziś dzień.
        • szowinistyczna.swinia Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 14:36
          Łups, gapa jestem. To było do ogółu, nie personalenie do przedpiścy.
          • gocha033 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 14:42
            szowinistyczna.swinia napisała:
            > Łups, gapa jestem. To było do ogółu, nie personalenie do przedpiścy.


            Niepotrzebny podpisss...

            Mario lubi - gdy go sie traktuje Indywidualnie.
            • mariuszg2 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 16:08
              :*
      • headvig Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 16:45
        > ja noszę, oprócz tego złoty łańcuszek z krzyżykiem ... uważam, że zwiększa to m
        > ohją atrakcyjność seksualną u kobiet :p

        kiedyś nawet taki film oglądałam - facet miał podryw "na obrączkę" ;)
        • thelma.333 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 17:17
          pewnie ten : -)
          www.imdb.com/title/tt1564367/
          • headvig Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 17:20
            tak, chyba ten ;)
      • amelkalexi Mariuszg2... 23.09.12, 14:09
        obrączka tolerowana, ale łańcuchy u faceta to już przegięcie;)
        zawsze mi się takowy gostek kojarzy z...alfonsem;)
        a alfons jest absolutnie nieatrakcyjny;)
    • headvig Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 16:47
      mój nie nosi, zgubił w ju-es-ej jakieś 3 miesiące po ślubie.

      a że złoto jest na górce, to nie opłaca mu się kupować, czeka na dołek ;)

      nic nie mówię, wiedziały gały, że faceta z wężem w kieszeni brały ;)
      • malena34 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 16:51
        headvig napisała:
        .
        >
        > a że złoto jest na górce, to nie opłaca mu się kupować, czeka na dołek ;)

        to trochę poczeka gdyż złoto w trendzie bocznym wzrostowym czy jakoś tak...chłopaki z amber gold powinni wiedzieć:-)
        • headvig Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 16:55
          malena34 napisała:

          > headvig napisała:
          > .
          > >
          > > a że złoto jest na górce, to nie opłaca mu się kupować, czeka na dołek
          > ;)

          >
          > to trochę poczeka gdyż złoto w trendzie bocznym wzrostowym czy jakoś tak...chło
          > paki z amber gold powinni wiedzieć:-)

          pewnie od 5-10 lat jak nic. ale generalnie mi to zwisa. nie chce to nie :)

          ja swoją noszę na środkowym lewej ręki, nawet ludzie nie wiedzą, że to obrączka ;P
    • varna771 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 22:07
      mężczyźni pracujacy "umysłowo" zazwyczaj noszą, ale sa tez tacy, którzy pracują fizycznie i nie noszą obrączki, być może dlatego, że im przeszkadza w pracy. U mnie w firmie wszyscy żonaci noszą gps.
      • koham.mihnika.copyright Re: Czy nosicie obrączki?;-) 22.09.12, 01:12
        niekoniecznie fizyczni.
        dla zonatych w firmie goraco polecam (ich zonom)
        www.topbuy.com.au/tbcart/pc/Realtime-Mini-GSM-GPRS-GPS-Tracker-for-Car-Elders-Children-Pets-Property-p99731.htm?utm_source=TopBuy_MyShoppingComAu&dismode=1&utm_content=&utm_medium=cpc&utm_campaign=TBLC-XX1012711
        hubby under control 24/7
    • mijo81 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 22:16
      Nie noszę, dość niewygodne, nie mogłem się przyzwyczaić. Żona też przestała nosić. Więc nie ma problemu :)
    • anna_sla Re: Czy nosicie obrączki?;-) 21.09.12, 22:22
      wiesz co mój tak pół na pół. Nie chełpił się, że nosi na początku, raczej naśmiewał się, że Łee teraz wszystkie będą wiedzieć, że ma kaganiec. Generalnie jest tak, że nie nosi, ale z wiadomej przyczyny, bowiem on pracuje fizycznie, raz że szybko by ją zniszczył, dwa, że mu przeszkadza, a trzy, że jeszcze czasami mogłaby być narażeniem na niebezpieczeństwo (może zahaczyć się i urwie palucha). Natomiast w wolne dni czy wyjścia rodzinne zakłada, ale bardziej nie dlatego, że chce ale dlatego, że wie, że ja lubię jak ją nosi, choć jakiejś tam wielkiej presji na niego nie wywieram ;).
      Ja natomiast swoją niedawno zgubiłam :(. Ściągałam ją zawsze przed wyjściem na siłownię, bo mi strasznie paluchy puchną podczas ćwiczeń i mnie uwiera i odparza. Raz zapomniałam, ściągnęłam na siłowni, włożyłam do kieszeni i od tamtej pory zniknęła mi z oczu. Na siłowni mówią, że jej nie znaleźli... a bardzo ją lubiłam. Fajna i taka zgrabna była :(
    • jeriomina Re: Czy nosicie obrączki?;-) 22.09.12, 11:32
      Jak byłam jeszcze mężatką to oboje nosiliśmy i nie zdejmowaliśmy. Jak złożyłam pozew o rozwód to ją zdjęłam i schowałam. A eks nawet na rozprawie ją miał. Nie wiem, na kim chciał wrażenie zrobić. Po orzeczeniu sądu zdjął dopiero :P
    • bmwracer Re: Czy nosicie obrączki?;-) 24.09.12, 23:49
      ja tak, jak na razie to tylko przez ok 13,500 dni......prawie polowe ciensza niz w dniu slubu ale jeszcze jakies 10 tys dni musi wytrzymac
    • morgosc Re: Czy nosicie obrączki?;-) 26.09.12, 12:52
      Ja noszę obrączkę, jednak ściągam ją często w sytuacjach, w których mogłaby się zgubić lub zniszczyć.
    • daga1974 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 26.09.12, 13:42
      nie nosimy
    • barcelos Re: Czy nosicie obrączki?;-) 27.09.12, 11:12
      Nie noszę, ale zakładam na okazje i wyjazdy.. a czasami bez okazji :)
    • super-stary Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 15:27
      Na początku było słabo, bo facet nie jest przyzwyczajony do noszenia na palcu "ciała obcego", ale teraz, po kilku latach to bez obrączki jakoś głupio się czuję.
      • malena34 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 16:48
        super-stary napisał(a):

        > Na początku było słabo, bo facet nie jest przyzwyczajony do noszenia na palcu "
        > ciała obcego", ale teraz, po kilku latach to bez obrączki jakoś głupio się czuj
        > ę.

        Przyzwyczajenie? Dlaczego glupio?
        M
    • szowinistycznaswinia Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 16:52
      Nie noszę odkąd okazało się że ta z wygrawerowanym moim imieniem i datą dotykała innego penisa w trakcie sexu oralnego... cóż życie...
      • malena34 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 16:56
        szowinistycznaswinia napisał(a):

        > Nie noszę odkąd okazało się że ta z wygrawerowanym moim imieniem i datą dotykał
        > a innego penisa w trakcie sexu oralnego... cóż życie...

        Zaraz zaraz... Oralnego czy recznego?
        Sexu w sensie...

        Czyli zdejmujemy obraczki jak " za kare"?
        M
        • szowinistycznaswinia Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 17:29
          Trzeba rączką pomóc nieco zawsze....no może nie zawsze ale często...zresztą to zależy od umiejętności kobiety bądź stanu erekcji jej kochasia :-)
        • szowinistycznaswinia Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 17:31
          Jeśli kierujemy się pewną symbolika a obrączka winna być niewątpliwie symbolem czegoś ważnego, to po takim zdarzeniu czego symbolem się staje? Więc po co ją nosić...
        • kalllka Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 17:43
          tez mysle ze nie pa potrzeby noszenia czegos, co ciazy na sercu.
          • malena34 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 18:11
            kalllka napisała:

            > tez mysle ze nie pa potrzeby noszenia czegos, co ciazy na sercu.

            Idac tym tokiem myslenia, po zdradzie obraczka z dloni precz...
            A kiedy wraca malzonek/ka to i obraczka wraca?
            Pytam bo to faktycznie symbol i chyba spada wartosc tego symbolu.
            M.
            • malena34 Symbol czy antysymbol? 28.09.12, 18:17
              Jeszcze mi przyszlo do glowy, jak tu na sloncu siedze, ze moga zdarzyc sie takie sytuacje, ze to kochanek daje kochance obraczke. I co wtedy robi z ta, ktora od slubnej zony dostal? Czy z szacunku do instytucji zdejmuje gdyz sam jest nie uczciwy, czy tez nie jest to dla niego symbol. I czy w takim wypadku podswiadomie zonamjest ta trzecia?

              Bo czego symbolem mialaby byc owa obraczka, gdy na boku mamy innego czlowieka?
              Dla kobiet to symbol a dla facetow i tak i nie...jakis filozoficznie sie nastroilam tymi obraczkami;-)
              M
              • kalllka Re: Symbol czy antysymbol? 28.09.12, 18:33
                hym,
                nie bez przyczyny chyba nalozylas na siebie nick
                symbol seksu i chlopiecych marzen

                i choc Twoja malena, to piekny przyklad, kinematograficznych implikacji, nie powinnas dziwic, ze dla innych obraczki sa zwyklymi kajdankami, ringiem, badz kojarza sie,, z La Strada.
                • malena34 Re: Symbol czy antysymbol? 29.09.12, 00:08
                  kalllka napisała:

                  > hym,
                  > nie bez przyczyny chyba nalozylas na siebie nick
                  > symbol seksu i chlopiecych marzen
                  >
                  > i choc Twoja malena, to piekny przyklad, kinematograficznych implikacji, ni
                  > e powinnas dziwic, ze dla innych obraczki sa zwyklymi kajdankami, ringiem,
                  > badz kojarza sie,, z La Strada.
                  >
                  Nie dodawalalabym znaczenia reczom ktore znaczenia nie maja.
                  Nie dziwie sie niczemu. Pytam, dopytuje gdyż stanowisk i pogladow jest tyle ile ludzi. I to mnie ciekawi, inspiruje.
                  M.
                  Ps. Malena miala piekne wlosy;-)
              • koham.mihnika.copyright osoba z obraczka dziedziczy w pierwszym rzedzie nt 29.09.12, 07:02

                • gocha033 tak, ale i... 29.09.12, 11:46
                  siedzi tez w pierwszym rzedzie.
              • maross78 Re: obrączka symbolem miłości, zjednoczenia 17.10.12, 11:38
                ja jestem 2 miesiące po ślubie... bez ślubu żyliśmy ze sobą 6 lat. Kocham swoją żonę i noszę obrączkę zawsze. W trudnych chwilach, patrzę na nią i wtedy czuję coś pięknego, czuję się spełniony i dumny, bo przypominam sobie ten najpiękniejszy dzień w życiu. Żona też nosi.
                Po co brać ślub z ukochaną osobą skoro obrączki się nie nosi?

                pozdrawiam
                • nie.mam.20 Re: obrączka symbolem miłości, zjednoczenia 17.10.12, 12:54
                  daj znac za 30 lat.
            • szowinistycznaswinia Re: Czy nosicie obrączki?;-) 28.09.12, 19:32
              Gdy wraca jesteś już innym człowiekiem i nie zwracasz uwagi na takie pierdoły jak obrączka np. Wszystko ma sens gdy istnieje idea : miłość, zaufanie, szczerość...
              • malena34 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 29.09.12, 00:05
                Ej..po powrocie nie ma zaufania tak od razu. Dlugi i bolesny proces budowania...na koniec dnia moze byc sukces na reszte zycia lub poczucie krzywdy. I dobrze i źle jak mawiają chinskie przyslowia.

                Tak, wraca juz ktos inny...czy lepszy i dojrzalszy? Nie wiem...
                M
      • josef_to_ja Ale rozwiodłeś się chyba? 29.09.12, 11:42
        Nie przebaczyłeś żonie zdrady?
    • zzoot Re: Czy nosicie obrączki?;-) 30.09.12, 23:35
      Obrączkę miałem na palcu jedynie przez kilka godzin po ceremonii ślubnej. Nienawidzę mieć niczego na rękach, nie noszę nawet zegarka i nie ma opcji żebym trzymał cały czas na palcu kawałek metalu. Moja luba doskonale wiedziała o mojej "alergii" i nigdy mnie nie prosiła o noszenie obrączki.
    • szledziu Re: Czy nosicie obrączki?;-) 01.10.12, 09:34
      Ja noszę, ale ja jestem jeszcze tym młodym małżonkiem :) na razie wydaje mi się, że nosić będę zawsze, bo dlaczego nie? A pozatym zaangażowanie to się okazuje w inny sposób.
      Ale fakt, mam kilku starszych kolegów (z pracy, ale nie rozmawiamy przy automacie niestety) i oni rzeczywiście nie noszą, a co ciekawe, nie noszą tylko w pewnych sytuacjach. Żeby to jeszcze było w czasie jakiejś zabawy, dyskoteki czy tego typu rzeczy, to mógłbym zrozumieć, ale oni nie zakładają np. kiedy idą na mecz (choć może nie zawsze, teraz, za dwa tygodnie idziemy na Japonie-Brazylia we wrocławiu, a po meczu od razu do domu - muszę się przypatrzeć, może to od tego zależy - czy wracamy do domu, czy nie?). Ale nigdy nie pytalem ich, dlaczego to robią.
      • headvig Re: Czy nosicie obrączki?;-) 17.10.12, 07:18
        Żeby to jeszcze było w czasie jakiejś zabawy, dyskoteki czy teg
        > o typu rzeczy, to mógłbym zrozumieć, ale oni nie zakładają np. kiedy idą na mecz

        może wygodniej jest walić ludzi po mordzie bez obrączki? :)
    • opuncja.figowa Re: Czy nosicie obrączki?;-) 02.10.12, 15:18
      Mój mąż nigdy nie nosi. Ja tak, ale pamiątkę po babci.
    • mabiwy tak 02.10.12, 21:40
      ślubną, srebrną, na serdecznym palcu lewej dłoni. Niezmiennie.
    • harczyn Re: Czy nosicie obrączki?;-) 17.10.12, 08:40
      Jaki jest więc sens żeby ją mieć i jej nie nosić
    • minimocca Re: Czy nosicie obrączki?;-) 17.10.12, 13:16
      mój mąż zgubił swoją 2 tygodnie po ślubie (od tej pory minęło 7 lat),
      ja wtedy przestałam nosić swoją, nie lubię nosić pierścionków, ani niczego z metalu.

    • edekmacedonski Re: Czy nosicie obrączki?;-) 17.10.12, 13:28
      Oczywiście, że noszę. Nie za bardzo rozumiem czego miałbym się wstydzić żeby nie nosić...
      • malena34 Re: Czy nosicie obrączki?;-) 17.10.12, 18:35
        edekmacedonski napisał:

        > Oczywiście, że noszę. Nie za bardzo rozumiem czego miałbym się wstydzić żeby ni
        > e nosić...


        no właśnie! Jak widać po wypowiedziacj młodzież nosi i jest super, a pary z długim stażem już nie zawsze... ciekawe.
        pozdrawiam,
        M.
        • mesz To niekoniecznie kwestia wstydu.... 20.10.12, 11:19
          ...czasami po prostu chodzi o...hhhmm...wygodę.
          Mój mąż na co dzień obrączki nie nosi, ma pracę podczas której ręce często ubrudzone smarem i zwyczajnie mu jej szkoda. Za to kiedy gdzieś wychodzimy, jesteśmy umówieni ze znajomymi czy gdzieś tam, to zakłada.
          Ja też w domu, kiedy wykonuję prace domowe, nie noszę biżuterii - w tym obrączki - również z wygody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka