Dodaj do ulubionych

Mam ochote na geja...

14.11.12, 14:28
Czy sa tu na forum jacyc panowie o orientacji homo? Chcialabym sie zaprzyjaznic.
Ze standardowym mezczyzna nie mozna sie przyjaznic, bo zawsze jest jakies erotyczne tlo, a nawet jak nie ma, to je ludzie namaluja. I tak zyjesz kobieto otoczona cale zycie kolezankami. KOlezanki fajne, znaja sie na herbatkach dietetycznych i pozycza kiecke na wesele, ale czuje niedosyt. Zadna z moich kolezanek nie doradzi nic z komputerem, samochodem, wiertarka itp. Taki przyjaciel gej to by bylo to! Nie bylbyby zazdrosny, nie mialby comiesiecznych humorow, mialby wiecej czasu dla mnie, bo nie poswieca go tyle na salony pieknosci...
Idealizuje? Chcialybyscvie takiego kumpla? Moza ktoras ma?
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 14:31
      Mam kumpla geja i ostatnie, w czym mógłby pomóc to samochody, komputery i wiertarki. Zna się raczej na ciuchach, kosmetykach i piosenkarkach. Znajdź sobie kolegę hetero, nie jest to wcale prawda o tym erotycznym tle.
      • samuela_vimes Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 14:36
        undry napisała:

        > Mam kumpla geja i ostatnie, w czym mógłby pomóc to samochody, komputery i wiert
        > arki. Zna się raczej na ciuchach, kosmetykach i piosenkarkach. Znajdź sobie kol
        > egę hetero, nie jest to wcale prawda o tym erotycznym tle.

        hahhaha to samo miałam napisać :-D
        • mariuszg2 Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 14:40
          jesteście okropne.... jak to czytam robi mi się słabo.... przecież wy traktujecie mężczyzn czysto instrumentalnie...kochanica chociaż stara się odnaleźdź jakieś inne ego męskie.... a wy tylko seks, alkohol, pieniądze .... ech kobiety....chyba zostanę gejem....


          "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
        • kochanic.a.francuza Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 15:24
          Jak wy to robicie? Zawiazujecie twarz chusta arabka?
          • sundry Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 16:37
            Normalnie, to raczej ja się dziwię, jak można traktować facetów jak maszynki do bzykania.
            • mariuszg2 Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 11:43
              sundry napisała:

              > Normalnie, to raczej ja się dziwię, jak można traktować facetów jak maszynki do
              > bzykania.

              z pary gejów ten pasywny tak jest traktowany...ale podobno on to lubi....

              PS ciekawe czy kochanica woli pasywnego czy aktywnego?
              • nie.mam.20 Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 12:25
                > PS ciekawe czy kochanica woli pasywnego czy aktywnego?

                odpowiedz wcisnie sie sama :P
        • konrado71 Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 17:16
          dla mnie gej to taka męska wersja kobiety tyle że z penisem:P
          • sundry Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 18:47
            Z moich obserwacji wynika, że jesteś blisko prawdy.
            • konrado71 Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 22:52
              :/
          • varna771 Re: Mam ochote na geja... 19.11.12, 19:49
            Mam kolege geja, jak wybieram się na zakupy to dzwonie po Niego, czuje się jak z dobrą kumpelą. Szczerze doradzi, ma chłopak gust, zna sie na modzie, kremach, perfumach, ale gwoździa chyba nie umiałby wbić.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Mam ochote na geja... 25.11.12, 21:52

              varna771 napisała:

              > Mam kolege geja, jak wybieram się na zakupy to dzwonie po Niego, czuje się jak
              > z dobrą kumpelą. Szczerze doradzi, ma chłopak gust, zna sie na modzie, kremach,
              > perfumach, ale gwoździa chyba nie umiałby wbić.

              No, normalnie nie wierzę. Aż sie będę musiał po gejowskich knajpach przejść...
              Bo nie wierzę że skłonność do innych mężczyzn pozbawia facetów tylu umiejętności.
      • stedo Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 17:26
        Moja znajomość tematu też potwierdza powyższe.Panowie geje to osobniki nie tylko lubiący jak my kobiety, panów, ale też o podobnych zainteresowaniach i konstrukcji psychicznej. To raczej humaniści, niż technicy.
    • coffei.na Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 14:36
      nie no co Ty piszesz???ja nie mogłabym mieć kumpla,który by na mnie nie leciał..to naturze wbrew! a tfu!! se splunęłam by podkreślić ważność mych słów!
      • mariuszg2 Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 14:42
        coffei.na napisał(a):

        ja nie mogłabym mieć kumpla,który by na mnie nie leciał.

        uuuu ale ich masz...tych co na Ciebie lęcą.... pozal się boszsze....

        > se splunęłam

        obleśna jesteś ble....geje tak nie robiom....
        • coffei.na Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 14:55
          to co friends forever??obleśna baba i gej....

          mogę na Cię splunąć tak wiesz..w ramach uściśnienia więzi..
          • mariuszg2 Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 15:04
            coffei.na napisał(a):

            > to co friends forever??obleśna baba i gej....
            > mogę na Cię splunąć tak wiesz..w ramach uściśnienia więzi..

            e tam co to za friends ja psipsiulke czymasz zawsze przy sobie....a pluc tez umne na odleglosc....
            • coffei.na och men! 14.11.12, 15:16
              o przenośnej psiapsi jeszcze nie słyszałam,więc trzymam przy sobie-ale to Ty tu jesteś o wieeele starszy ode mła-więc zapewne bardziej się znasz...
              • mariuszg2 Re: och men! 14.11.12, 15:19
                a skont! w moim fachu ...wiek nie gra roli....i młodzi umierają a ktoś musi dać im godny pochówek...
                • facettt te, Polack maly: 14.11.12, 15:28
                  mariuszg2 napisał:
                  > a skont!


                  a skont - to sie scionga piniondze

                  a poprawnie to sie pisze - SKOND.
                  • coffei.na Re: te, Polack maly: 14.11.12, 15:34
                    facettt jak Ty mie kutwa piknie bronisz :P
    • satysf.akcja Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 14:37
      A Ty w ogóle masz pojęcie jak homofobiczny jest Twój post? Wiesz, geje to też ludzie, a nie przedmioty, których można sobie zachcieć. I to może być dla Ciebie wstrząs, ale mają cechy osobowe, a nie tylko stereotypowe właściwości z komedii romantycznych dla gupików, w których każda bohaterka musi posiadać gadżet w postaci przyjaciela geja.
      • kochanic.a.francuza Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 15:22
        Tam zaraz homofobiczny. Naprawde odczuwam potrzebe meskiego towarzystwa, bez wszystkich komplikacji, ktore towarzysza takim przyjazniom hetero. Nie widze w tym nic homofobicznego. Moze sformuowanie "Mam ochote" urazilo czujes uczucia, ae przeciez w swiecie hetero tez sie tak mowi, oczywiscie zartobliwie. No zalezy jeszcze kto i jakim tonem mowi.
        W kazdym razie przepraszam jesi urazilam czyjes uczucia. na usprawiedliwienie dodam, ze synowi w dyskusji na temat oswiadczylam, ze moze sobie miec za partnera kogo chce. Jak beda chcieli dziecko dam im swoje jajeczko, bo chcialabym dziecko, ale nie chcialabym rodzic ani wychowywac.
        • satysf.akcja Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 15:33
          kochanic.a.francuza napisała:
          > swiecie hetero tez sie tak mowi, oczywiscie zartobliwie. No zalezy
          > jeszcze kto i jakim tonem mowi.
          Tak, też się tak mówi np. mam ochotę na babę, bo mi ugotuje i można w nią zatknąć penisa i. I takie coś nazywamy seksizmem.

          > W kazdym razie przepraszam jesi urazilam czyjes uczucia.

          Moich nie uraziłaś, żeby była jasność, bo jakoś mało uraźliwa jestem.

          na usprawiedliwienie d
          > odam, ze synowi w dyskusji na temat oswiadczylam, ze moze sobie miec za partner
          > a kogo chce. Jak beda chcieli dziecko dam im swoje jajeczko, bo chcialabym dzie
          > cko, ale nie chcialabym rodzic ani wychowywac.

          Yyyy, ale jak to? Synowi gejowi i jego chłopakowi oddasz jajeczko, żeby sobie urodzili dziecko, bo Ty rodzić nie chcesz, ale chcesz mieć dziecko. No to jest już coś ponad moją wyobraźnię!
          • kochanic.a.francuza Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 09:02
            ”No to jest już coś ponad moją wyobraźnię!”

            No bo to jest pomysl na fabule opowiadania SF;)
    • irmina_anastazja Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 14:40
      Mam kilku, ale doradzaja mi oni w zakupach etc, w sprawach technicznych to raczej ja pomagam im. Jednemu pomalowałam pokój bo szlag mnie trafił jak zobaczyłam jak się do tego zabiera :P
    • facettt narobilas mi smaku... 14.11.12, 14:41
      Bo ja od dawna mam ochote na jaka lesbijke, ale do tej pory wszystkie mnie olewaly.
      To sie nazywa pech.
    • wez_sie ja mam 14.11.12, 14:42
      ja mam i musze przyznac, ze bardzo lubie spedzac z nim wieczory, noce i poranki.
      jest moj i go nie oddam :*
      • facettt podobacie mi sie obaj. 14.11.12, 14:47
        wez_sie napisał:

        > ja mam i musze przyznac, ze bardzo lubie spedzac z nim wieczory, noce i poranki
        > jest moj i go nie oddam :*

        podobacie mi sie obaj.
        bo nie zajmujecie sie babami i dwie baby wiecej zostaja mi na wolnym rynku.
        • konrado71 Re: podobacie mi sie obaj. 14.11.12, 17:18
          geje to nie wróg to pomocnik więcej lasek zostaje dla hetero:D
        • minasz Re: podobacie mi sie obaj. 14.11.12, 23:33
          ja tam jestem zazdrosny o gejów
          bardzo czesto dziewczyny traktuja mnie 0-1 kowo np jak sie ozeniłem straciłem wiele kolezanek albo teraz duzo łatwiej byłoby mi wejsc w układ seksualny niz kolezenski z i- jest to przykre bo niektore dziewczyny lubie ale one nie chca z facetami hetero wchodzic w kolezenskie reakcjie za to z gejami tak
      • coffei.na Re: ja mam 14.11.12, 14:59
        czyli więcej miejsca tam już nie znajdziesz??w tych swoich firmóweczkach w których lubisz łapkę czymać?
      • nie.mam.20 wszystko byle nie sloik 15.11.12, 08:01

        • coffei.na to Ty znajdz-Ty Jesteś mondzejszy :) 15.11.12, 10:00
          • nie.mam.20 wiem, cicho! to bylo do wessia. 15.11.12, 12:18
            u nas sprawy wygladaja prosto ;)
    • headvig Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 16:50
      geje się za to znają na solarium, modzie i pogodzie. jak chcesz pana do pomocy w sprawach technicznych, to za żonatym się rozejrzyj, w dodatku szczerze zakochanym w żonie, by nie było tła.
      • pomorzanka34 Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 18:15
        headvig napisała:

        > geje się za to znają na solarium, modzie i pogodzie.

        i na perumach potrafią idealnie doradzić :D
        więc polecam z czystym sumieniem
      • nie.mam.20 a jak sie poczuje jak 4rogwiazdkowy gienieral? 15.11.12, 08:05
        a jak kochanica ponczochy z dziurka zalozy?
        • kalllka Re:a gdzie jest general? 15.11.12, 10:12
          hi kangorze,
          ponczochy z dziuramy to chyba kabaretki.

          niemniej oraz w temacie zupy z geja,
          wszedl byl tu, jakie pare lata nazad- zwyczaj; pupilki kupiwszy swieze rajtki puszczaja se na nich oraz w intymnych okolicznosciach- piszamas party -oczka. po czem wychodza na ulice, w legginsach. ha! tak to robia dowcipne otrzesiny.
          co do mesko osobowych eventow, nie wiem co sobie robia tinejdzersi w gaciach, ale z pewnoscia tylko w gaciach.
        • headvig Re: a jak sie poczuje jak 4rogwiazdkowy gienieral 15.11.12, 15:16
          nie.mam.20 napisał:

          > a jak kochanica ponczochy z dziurka zalozy?

          taki skarb to nawet dziurkę w pończochach zaceruje
          • kalllka Re: a jak sie poczuje jak 4rogwiazdkowy gienieral 15.11.12, 15:52
            wiesz jadwiniu,
            od poczatku zastanawialam gdzie on ( (nie ma) dziurke w ponczochach
            uwidzial/ pewnie szlo o takie do pasa.
      • minasz Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 10:41
        to takie myslenie jak kazdy czarny gra w kosza lecz sie dziewczyno
        • kalllka Re: 15.11.12, 10:54
          ladna piosenke m asz w sygnaturce.
          • minasz Re: 15.11.12, 11:18
            fajna to ona jest na zywo :)
            • minasz Re: 15.11.12, 11:21
              a tu cała playlista:)
              www.youtube.com/watch?v=605bwlAz_iQ&feature=bf_prev&list=ALHTd1VmZQRNp81I1ip_2gu2QEXwKiNH9W
              strasznie lubie takie klimaty szczegolnie w fabrycznych klubowych halach
              • coffei.na no no Candy..reskept :) 15.11.12, 11:29
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 21:42

      > Ze standardowym mezczyzna nie mozna sie przyjaznic, bo zawsze jest jakies eroty
      > czne tlo, a nawet jak nie ma, to je ludzie namaluja.

      I tak powinno być. Tak jest naturalnie.

      A swoją drogą. Skąd to przeświadczenie że sypianie z innymi facetami daje gejowi jakieś cechy szczególnie predestynujące go do przyjaźni z kobietami...
      On nawet seksić się z nimi nie chce, a co dopiero przyjaźnić.
      • fuga27 Re: Mam ochote na geja... 14.11.12, 21:56
        z tą przyjaźnią kobiety i geja to ściema jak dla mnie. Gej to facet, jak dla mnie i wkurza mnie, że jest taki mało facetowy (egzaltowany, gaduła, itp.): no facet, a jakiś taki...i nie ejstem w stanie zakumplować sie z gejem. Pogadać o szmatach mogę z kumpelkami, na imprezach działa na innych facetów jak straszak (wielokrotnie sprawdzone) - nikogo nie można poznać, a co on może powiedzieć o0 facetach, czego nie wie kobieta?? Dla mnie przyjaźn bez podtekstu kobiety i faceta nie istnieje. Z gejami przyjaźnią sie laski, które tylko mówią, ze się przyjaźnią, a tak naprawdę liczą na to, że on jednak "tylko na chwilę jest geje" i podświadomie wierzę, ze go zmienią w "heteryka"
        • grassant Re: Mam ochote na geja... 16.11.12, 09:33
          tak naprawdę liczą na to...

          no i lubią anala.
      • sundry Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 12:22
        > On nawet seksić się z nimi nie chce, a co dopiero przyjaźnić.

        Skąd ta teoria? mój kumpel gej przez cały okres szkolny kumplował się tylko i wyłącznie z dziewczynami.
        • varna771 Re: Mam ochote na geja... 19.11.12, 19:52
          sundry napisała:

          > > On nawet seksić się z nimi nie chce, a co dopiero przyjaźnić.
          >
          > Skąd ta teoria? mój kumpel gej przez cały okres szkolny kumplował się tylko i w
          > yłącznie z dziewczynami.
          Mój kolega gej podobnie, tylko z dziewczynami siedział w ławce, a po szkole to w gume razem coś wyskakaliśmy:)
    • qqbek Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 00:46
      Możliwa jest też "czysta relacja" z gościem hetero :)
      Mam od lat koleżankę.
      Wpierw ja byłem w związku, a jej się chciało.
      Potem ja miałem kryzys w związku, a u niej "coś było na rzeczy z innym".
      Potem jeszcze obydwoje poobijani się wspieraliśmy.
      Potem spotykaliśmy się już tylko koleżeńsko, zawsze z jakimś "podtekstem" ale zawsze na poziomie "kolega i koleżanka".
      I tak już nam, od lat, zostało. Czasem w trakcie pogaduch zastanawiamy się, czy nie "byliśmy sobie pisani" a potem dochodzimy do wniosku, że jednak nie :)
      No i czasem zajrzę pod maskę... jej wiecznie psującego się auta.
      Czasem wywiercę otwór... w ich "gniazdku" bo jej mąż ma dwie lewe ręce i nawet huśtawki dla ich pociechy w futrynie nie potrafił powiesić (choć ogólnie fajny facet).
      Ślubna wie o mojej, byłej, fascynacji nią, nie wiem czy jej facet o tym wie, ale mi to zwisa... układ jest zdrowy, pomimo dawnych fascynacji.

      Dochodzę, po latach, do wniosku, że faceta od drobnych robót trzeba sobie upolować... nie ważne, czy jako przyjaciela, czy jako ogiera rozpłodowego... ważne, że trzeba takowego mieć ;) Z drugiej zaś strony - mam kolegę, zadeklarowanego geja... razem grzebiemy w jego starej Mazdzie (różowa!) ostatnio, próbując przywrócić ją do życia. Czy musi nam (albo przynajmniej jemu) całość się wokół dupy obracać? Nie... z mojego punktu widzenia układ jest zdrowy (nawet "przyjacielowi" ostatnio zostałem przedstawiony). A reszta mi zwisa :)
      • kalllka Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 02:01

        widzisz montrezor, jak latwo trafic do twojego watku na muhomorum..
        dluga chwile zastanawialam jaka potrawe ukrylas pod egzotyczna nazwa- geja
      • sibeliuss Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 09:27
        Z przyjemnością przeczytałem Twój post. Jestem gejem i nie widzę w tym żadnego problemu.
        A tytuł wątku jest dla mnie lekko żałosny, ale tylko tytuł :)
        • qqbek Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 13:07
          sibeliuss napisał:

          > Z przyjemnością przeczytałem Twój post. Jestem gejem i nie widzę w tym żadnego
          > problemu.
          > A tytuł wątku jest dla mnie lekko żałosny, ale tylko tytuł :)

          Ale dlaczego z przyjemnością?
          Po prostu sugeruję, że można mieć normalne, nie podszyte seksem, relacje z osobami, którym potencjalnie mogłoby zależeć na seksie z moją osobą. Czy to w wypadku koleżanki, z którą kiedyś iskrzyło, czy to w wypadku kolegi, który nie boi się otwarcie przyznać, że jest gejem.

          A co mi tam?
          To, że jest gejem wyklucza automatycznie to, że w piątek wieczór podskoczę do niego z piwem do garażu i będziemy podnośnik szyby nowy instalować?

          Jedyne krzywdzące opinie, jakie przeczytałem w tym wątku, to te robiące z facetów heteroseksualnych "złote rączki" a z gejów cioty (dosłownie). Kolega od Mazdy jest operatorem koparko-ładowarki... akurat nieszczególny zawód dla kogoś, kto według stereotypów, ma znać się na kwiatkach, perfumach i szmatkach.
          W rzeczywistości zaś, jak widać, bywa tak, że to gej jest złotą rączką, a ojciec dwójki i przykładny mąż (mąż koleżanki) krzywdę sobie by zrobił wbijając przysłowiowy gwóźdź w ścianę.
    • lenka.magdalenka Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 11:37
      ty piszesz serio czy żartujesz ?
      gej jest jeszcze "goryszy" niż baba mająca PMS
      takie ciepłe kluchy bez wyrazu ;/
      • sibeliuss Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 11:52
        Jak rozumiem znasz dość blisko całą armadę gejów?
        • lenka.magdalenka Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 12:11
          może nie cała ale kilku znam i moje osobiste wnioski z ich zachowania są takie a nie inne fakt to nie przedkłada się na innych gejów ale stwierdzam jednoznacznie,,ze to nie dla mnie towarzystwo
        • stedo Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 17:57
          Miałam kiedyś kolegę w pracy. Było to ładnych kilkadziesiąt lat temu. Nie było jeszcze mody na coming outy i aczkolwiek facet był bardzo miły i taki gładziutki, to nie było pewne jak to z nim jest. Był b. kulturalny, szarmancki dla kobiet i grzeczny. Przy tym przystojny i elegancki do tego stopnia że dziewczyny były nim zainteresowane jako facetem. Jedna szczególnie, tak że postanowiła to sprawdzić. Pod jakimś pozorem udała się do niego do chaty. Dzwoni i...otwiera jej adonis, że tylko klękać i wznosić modły, cudo. Tyle tylko że przepasany fartuszkiem, bo właśnie podawał obiad partnerowi. Dziewczyna oddała co miała oddać i zmyła się w obawie że jeszcze zakocha się też w tym drugim.
    • konwalia55 Re: Mam ochote na geja... 15.11.12, 18:48
      Mam takiego przyjaciela i takiego :)
      I nie zgadzam sie z glupotami, ktore tutaj wypisujecie... <--
    • lepian4 Re: Mam ochote na geja... 16.11.12, 08:32
      Juz wiem, kto czyms takim jezdzi nam po ulicach!

      https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTMlM2mrTxioU-fTv258drHyz116qbsKCF6sDCjTLkTr7eVRF-EEyflEdkS
    • mabiwy Re: Mam ochote na geja... 16.11.12, 22:46
      nie chce mi się śledzić . Lista powstała? I co z przyjaźnią?
    • mohitto Re: Mam ochote na geja... 19.11.12, 19:22
      zwykly kumpel z pracy spokojnie Ci wystarczy.
      przyjazn to troche wiecej, niz komputer, samochod czy wiertarka.

    • pies_alkoholika Re: Mam ochote na geja... 25.11.12, 21:50
      kochanic.a.francuza napisała:

      > Czy sa tu na forum jacyc panowie o orientacji homo? Chcialabym sie zaprzyjaznic

      mało oryginalna "prowokacja", temat przewijał się w dowcipach, komediach i inszych mediach.
      Przyjaciel gej - dopełnienie życia ambitnej, niebanalnej, nietuzinkowej singielki o głębokim wnętrzu realizującej się życiowo, płciowo i zawodowo, bla, bla, bla....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka