Dodaj do ulubionych

Kochaliście się

16.12.12, 15:24
dawniej albo i teraz:) w bohaterkach książkowych, filmowych lub serialowych?

znaczy po tym, jak stwierdziliście, że nie możecie ożenić się z mamą, bo jednak tata był pierwszy i lepiej tego tematu nie ruszać, a uczucia trzeba było gdzieś przelać :D
Obserwuj wątek
    • fuks0 Re: Kochaliście się 16.12.12, 15:27
      Nie. I uważam do tego, że trzeba chyba mieć coś z głową, żeby się kochać w fikcyjnych postaciach.
      • six_a Re: Kochaliście się 16.12.12, 15:38
        >że trzeba chyba mieć coś z głową
        oczywiście, że trzeba. trzeba nie mieć wyobraźni na przykład. i paru innych rzeczy też.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kochaliście się 23.12.12, 23:46
        Ja się obecnie kocham w Dr Housie i w postaci z książki napisanej przez odtwórcę roli;>
        Mam coś z głową, cieszy mnie to. Lepiej mieć coś z głową, niż jej nie używać w ogóle.
    • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 15:49
      ja sie za mlodu kochałam w robin hoodzie ale tylko w tym ktorego grał michael praed
      • rekreativa Re: Kochaliście się 16.12.12, 18:13
        jeśli to był ten z ciemnymi włosami, to ja też :)
        • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 19:02
          tak :) to ten!
          on mi sie nawet śnił, ze przeszyły go strzały wroga i ja go probowałam uleczyc, ale nie wiedzialam jak bo ja byłam wtedy w podstawowce... teraz bym wiedziala :P
          • piataziuta Re: Kochaliście się 17.12.12, 13:12
            uroda prawdziwego Robina z Sherwood wdrukowała mi się w mósk i teraz tylko podobni do niego mi się podobajo

            i długo nie mogłam przeżyć, że Marion po śmierci Robina puściła się z tym świńskim blondynem który się pod niego podszywał
            dziw.ka
            • six_a Re: Kochaliście się 17.12.12, 14:21
              e Marion po śmierci Robina puściła się z tym świńs
              > kim blondynem
              :)
              no z tamtego serialu to mi się podobał niejaki will scarlet - typ prosiaczek gwałtownik :)

              a robina uważałam za ofiarę diety odchudzającej, więc nie bardzo, a ten blondyn w dalszym ciągu to już w ogóle był dziwny.
              • piataziuta Re: Kochaliście się 17.12.12, 14:46
                > no z tamtego serialu to mi się podobał niejaki will scarlet - typ prosiaczek gw
                > ałtownik :)

                ale chyba nie z urody? :D
                mi się nadwaga u panów kojarzy z jakimś rodzajem niepełnosprawności :P

                > a robina uważałam za ofiarę diety odchudzającej, więc nie bardzo,

                oj tam, nóżki miał tylko wyjątkowo szczupłe, ale co to za facet byłby, z grubymi nogami :D

                właśnie zrobiłam risercz zdjęciowy i wyjszło, że moje dwie największe miłości życiowe to, z wyglądu, mieszaniny młodego michaela pread'a i młodego ala pacino (który jest moją drugą życiową miłością platoniczną)
                nie mam pojęcia jak to się mogło stać! :D :P
                • six_a Re: Kochaliście się 17.12.12, 15:09
                  >ale chyba nie z urody? :D
                  z urody też, plus on tam jakimś czarnym charakterem był poza tym, co mu dodawało :)
                  zresztą, jednej mojej koleżance też się podobał. a ona miała więcej doświadczeń damsko-męskich, co na pewno było dobrą rekomendacją ;)

                  https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR3i9kHUnFnezoTd-HHhkOsyUgEP_lfmvLpDyW8ppn952hlbHHN
    • facettt Za szczeniecych lat podziwialem niejakiego Soso... 16.12.12, 17:06
      Bo tata te ksiazke trzymal w szafie pod kluczem, wiec domyslalem sie,
      ze to musi byc jakas wielka postac...

      Józef Stalin – Wikipedia, wolna encyklopedia
      pl.wikipedia.org/wiki/Józef_StalinPodczas nielegalnej działalności partyjnej używał wielu pseudonimów konspiracyjnych, jak Soso (imię z czasów dzieciństwa),
      • six_a Re: Za szczeniecych lat podziwialem niejakiego So 16.12.12, 17:43
        a to była bohaterka?
        czytać, kurdę, ze zrozumieniem.

        jaaaap. jeden postanowił się pochwalić rozumem, druga (sorry, furia) zaraz mi sprowadzi do wątku wariata od facetek, a trzeci nie odróżnia bohatera od bohaterki.

        jak żyć wogle, no jak???
        :P
        • wielkafuria Re: Za szczeniecych lat podziwialem niejakiego So 16.12.12, 17:55
          wszystko przez to ze nie zadałaś pytania koedukacyjnego :P
        • facettt Sissi, Ty boj sie Pana. 16.12.12, 18:10
          six_a napisała:
          > a to była bohaterka?
          > czytać, kurdę, ze zrozumieniem.

          Prawdziwy mezczyzna kocha sie tylko w realnych i fizycznie DOSTEPNYCH kobietach,
          a tylko w mezczyznach moze rowniez platonicznie :)

          Przyjmij te niewygodna Ci prawde z godnosciom na Klate :)
          • six_a Re: Sissi, Ty boj sie Pana. 16.12.12, 18:33
            jak miałeś 5, lat to byłeś mężczyzną, czy nie było telewizorów?
            • six_a Re: Sissi, Ty boj sie Pana. 16.12.12, 18:39
              dobra, wybaczam Ci to podkochiwanie się w stalinie, chociaż tak naprawdę to wiocha.ru dobrze, że nie dzierżyński w sumie.

              idę robić ajerkoniak, więc nie wiem, czy wrócę jeszcze. w każdym razie pisać mi tu na temat, a nie ciągle oftopy o dupie i kolankach maryni :D
              • facettt Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 19:45
                six_a napisała:
                > idę robić ajerkoniak, więc nie wiem, czy wrócę jeszcze. w każdym razie pisać mi
                > tu na temat, a nie ciągle oftopy o dupie i kolankach maryni :D

                Sissi, ja naprawde grzecznie...
                wpadnij na FS - by zobaczyc, ze TEMATY ZAWSZE OKRESLAM JA.
                • six_a Re: Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 21:52
                  > wpadnij na FS
                  tam jest bajzel, podobnie jak na kraju, nie gustuję w takich.
                  • wielkafuria Re: Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 21:53
                    co to jest FS?
                    • six_a Re: Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 22:03
                      forum społeczeństwo
                      • wielkafuria Re: Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 22:05
                        byłam tam, ale straszne nudy.
                        na ematce tez nudy,
                        ale najbardziej mnie dziwi ze na tych typu seks i partnerstwo tez sa same nuuuuudyyyy
                        • six_a Re: Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 22:09
                          na ematce są nawet enudy.
                          a to się rzadko zdarza, no ale im się udało.
                          ;)
                          • wielkafuria Re: Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 22:16
                            ale laski z ematki same przyznaja ze sa wariatkami... jedna powiedziala ze sie zakochala w swoim psie...
                            • six_a Re: Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 22:19
                              no właśnie, dlatego tam nie chodzę, chyba że ktoś zalinkuje coś humorystycznego, jak ostatnio o przemycie pięciu kilo sera w bagażu podręcznym razem z koszulami diora. powinni to na kwejka wrzucać:)
                              • facettt Sissi, przepraszam za fuszerke :) 17.12.12, 04:48
                                Przeciez nie bende bil sie o pietruszke na F. Spoleczenstwo :)
                                oczywiscie chodzilo mi o F. Swiat :)
                                (a nie pisuje z polskimi znakami, bo mi sie nie chce :)
                                • six_a Re: Sissi, przepraszam za fuszerke :) 17.12.12, 09:39
                                  aaaaha. no też bajzel jak na kraju i urodzaj trolli:)
                                  • facettt dyc o to chodzi :) 17.12.12, 15:34
                                    six_a napisała:
                                    > aaaaha. no też bajzel jak na kraju i urodzaj trolli:)


                                    dyc o to chodzi. towarzystwo sie po mordach oklada - jak w ukrainskim parlamencie

                                    tu na FM - to wpadam tylko, by sie dokulturalnic i zachlysnac powietrzem a´la Versaille :)

                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Bojka-w-ukrainskim-parlamencie-Autor-ustawy-poturbowany,wid,14516368,wiadomosc.html?ticaid=1fb80
                                    • six_a Re: dyc o to chodzi :) 17.12.12, 16:14
                                      może powinieneś wejść do wątku sibelliusa i zastanowić się, co Cię w tym okładaniu politycznym tak kręci. bo mnie nic. przestałam nawet czytać główną stronę gazety. zresztą co tam można przeczytać: smoleńsk, kaczyński, konopnicka to lesba, smoleńsk, kaczyński, masakra gdzieś tam, smoleńsk, kaczyński, smoleńsk, mgła, smoleńsk.

                                      do wyrzygania jeden krok. a co ja jestem, żeby od rana do wieczora wymiotować? teeeż;)
                                      • facettt Sissi... :) 17.12.12, 16:37
                                        six_a napisała:
                                        > może powinieneś wejść do wątku sibelliusa i zastanowić się, co Cię w tym okłada
                                        > niu politycznym tak kręci.

                                        Sissi, liczylem od Ciebie na wiecej...

                                        polityke tesz mam w d... bo zajmuje sie nia jusz 30 lat...
                                        a parlament ukrainski takosz w tym miejscu...

                                        kreci okladanie TU na forach GW przeciwnikow politycznych - jak np. zwolennikow kaczki... :)
                                        • six_a Re: Sissi... :) 17.12.12, 17:07
                                          > Sissi, liczylem od Ciebie na wiecej...
                                          o tej porze, to mi sie bateryjki wyczerpujom.
                                          awogle najlepiej liczyć na siebie;)
                                          • facettt eee tam... 17.12.12, 19:56
                                            nie ma lepszego zarla, nisz przeciwnik ideologiczny.
                                            a gdy Cie sie jusz nie chce...
                                            to dojrzalas do reprodukcji.

                                            Buenas Noches.
                                            • six_a Re: eee tam... 17.12.12, 20:37
                                              nieno, reprodukcja już była. podziękować.
                                              • facettt reprodukcje... 18.12.12, 13:45
                                                six_a napisała:
                                                > nieno, reprodukcja już była. podziękować.

                                                reprodukcje utartych pogladow mialem na mysli... :)
                            • mariuszg2 Re: Sissi, Ty boj sie mnie. 16.12.12, 22:24
                              co w tym dziwnego....? może wierzy w reinkarnacje....
                        • facettt Nie , Furia, nie Spoleczenstwo. 07.01.14, 06:18
                          perdone, zapomnialem o tej hollernej kresce.

                          Moje foro - to Foro Swiat.
            • facettt Re: Sissi, Ty boj sie Pana. 16.12.12, 19:43
              six_a napisała:
              > jak miałeś 5, lat to byłeś mężczyzną,

              1. bylem. w wieku 7 lat calowalem w usta pierwsza kobiete.

              2. televizorni rzeczywiscie jeszcze nie bylo.

    • to.niemozliwe Re: Kochaliście się 16.12.12, 18:19
      Niestety, zdecydowana wiekszosc bohaterek ksiazek byla niewystarczajaco idealna. :-)
      • six_a Re: Kochaliście się 16.12.12, 18:40
        no Ty to pasujesz do ani z zielonego wzgórza
        :)
    • mariuszg2 Re: Kochaliście się 16.12.12, 18:30
      tak ... kiedyś kręciła mnie Basia z Wołodyjowskiego.... ale po latach śmiłąem się z tego... i nawet byłem w tym miesiącu na sztuce z jej udziałem..(Magda Zawadzka) jak na 70 letnia kobiet rewelacja!
      • six_a Re: Kochaliście się 16.12.12, 18:34
        jeeeesu, nareszcie.
        :)
        • mariuszg2 Re: Kochaliście się 16.12.12, 18:35
          hej...:)
    • headvig Re: Kochaliście się 16.12.12, 19:08
      cały czas się w jakimś macho telewizyjnym kocham :-)
      • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 19:13
        ale na przykład w którym?
        :P
        • headvig Re: Kochaliście się 16.12.12, 19:42
          np w tym, ale tylko w tej stylizacji :P
          images4.wikia.nocookie.net/__cb20110626031735/gameofthrones/images/1/1f/Drogo_1x01b.jpg
          • headvig Re: Kochaliście się 16.12.12, 19:46
            aaaa jak byłam w podstawówce to kochalam się w panach NKOTB :D, szczególnie w Joe :-)
            • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 20:14
              to mnie krecił Jordan.
              a teraz ja sie zastanawiam po latach jak oni mogli nosic taaaakie fryzury jak fala oceanu...
              • headvig Re: Kochaliście się 17.12.12, 12:47
                wielkafuria napisał(a):

                > to mnie krecił Jordan.
                > a teraz ja sie zastanawiam po latach jak oni mogli nosic taaaakie fryzury jak f
                > ala oceanu...

                piękne były, nie? ja nawet sobie po latach oglądałam jakiś program talk show, z Jordanem i jego bratem, opowiadali o chorobliwej nieśmiałości tego brata, która doprowadziła do rozpadu zespołu... nie pamiętam lepszego bojs-bendu od nich :P
          • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 20:12
            groźny pan.
            nie bałabyś sie jakby Cię dopadl w ciemnej uliczce? :)
            • pollarek Re: Kochaliście się 16.12.12, 20:16
              wielkafuria napisał(a):

              > groźny pan.
              > nie bałabyś sie jakby Cię dopadl w ciemnej uliczce? :)

              Myślę, że chyba Headvig nie chodzi o "banie się":DD
              • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 20:21
                ja tam nie wnikam o co chodzi :)
                nie mniej jednak jakbym go w tej ciemnej uliczce spotkała to podejrzewam ze wystarczyłoby zeby sie na mnie takim wzrokiem spojrzał a ja bym mu się oddała bez słowa :P
                • pollarek Re: Kochaliście się 16.12.12, 20:24
                  wielkafuria napisał(a):

                  > ja tam nie wnikam o co chodzi :)
                  > nie mniej jednak jakbym go w tej ciemnej uliczce spotkała to podejrzewam ze wys
                  > tarczyłoby zeby sie na mnie takim wzrokiem spojrzał a ja bym mu się oddała bez
                  > słowa :P

                  No widzisz kochana? Jak chcesz, to potrafisz:DDD
            • headvig Re: Kochaliście się 17.12.12, 12:47
              wielkafuria napisał(a):

              > groźny pan.
              > nie bałabyś sie jakby Cię dopadl w ciemnej uliczce? :)

              oddałabym mu się bez bicia ;)
    • pollarek Re: Kochaliście się 16.12.12, 19:17
      six_a napisała:

      > dawniej albo i teraz:) w bohaterkach książkowych, filmowych lub serialowych?
      >
      > znaczy po tym, jak stwierdziliście, że nie możecie ożenić się z mamą, bo jednak
      > tata był pierwszy i lepiej tego tematu nie ruszać, a uczucia trzeba było gdzie
      > ś przelać :D
      >
      W zamierzchłym dzieciństwie to miałam fioła na punkcie Tomka, tego od Szklarskiego:> Nie była to może miłość do, koleś raczej nie wywarł na mnie wielkiego wrażenia, ale jak ja chciałam być na jego miejscu...:D

      A poza tym, nigdy nie miałam potrzeby na wieszanie plakatów i ślinienie ich przed snem:> Plakaty były do obkładania książek, o.
      • six_a Re: Kochaliście się 16.12.12, 21:53
        >to miałam fioła na punkcie Tomka, tego od Szklarskiego
        boszesz, pamiętam, jakie to nudy były;)
        • pollarek Re: Kochaliście się 16.12.12, 21:57
          six_a napisała:

          > >to miałam fioła na punkcie Tomka, tego od Szklarskiego
          > boszesz, pamiętam, jakie to nudy były;)
          >
          >
          Po latach stwierdzam to samo:D
          Ale dla 10latki dobra dżungla miała swój urok:)))
          • six_a Re: Kochaliście się 16.12.12, 22:24
            hmm, no ja to wolałam tomka sawyera, chociaż jakąś wielką miłością bym tego nie nazwała.
            ale pamiętam, że strasznie mi się podobały imiona amerykańskie i potem jak się bawiłam to byłam becky albo sally :)
            • pollarek Re: Kochaliście się 16.12.12, 22:36
              six_a napisała:

              > hmm, no ja to wolałam tomka sawyera, chociaż jakąś wielką miłością bym tego nie
              > nazwała.
              > ale pamiętam, że strasznie mi się podobały imiona amerykańskie i potem jak się
              > bawiłam to byłam becky albo sally :)
              >
              >
              O tak, Mark Twain też był ulubiony:> Mam słabość do sarkastycznych złośliwców:D
              A cóż to za zabawy były? Wild wild west?:D
              • six_a Re: Kochaliście się 16.12.12, 22:51
                a wymyślałam jakieś tam scenki z bohaterami o egzotycznych imionach i się wcielałam. raz w jedną raz w drugą rolę:)
                jedynacy se muszo radzić sami:)
                • pollarek Re: Kochaliście się 16.12.12, 23:04
                  six_a napisała:

                  > a wymyślałam jakieś tam scenki z bohaterami o egzotycznych imionach i się wciel
                  > ałam. raz w jedną raz w drugą rolę:)
                  > jedynacy se muszo radzić sami:)
                  >
                  Ja to lubiłam budować sobie domki:> Potrzebny był: stół (ewentualnie odpowiednia ilość krzeseł), koc(e) i rura od odkurzacza - do komunikowania się ze światem zewnętrznym:D
            • satysf.akcja Re: Kochaliście się 17.12.12, 16:49
              Oooooo, też tak miałam. A najbardziej inspirowały mnie "Dzieci z Bullerbyn". W książce nie było nic ciekawego, ale jak ktoś o imieniu Britta mógł nie być fantastyczny? Gdzieś z rok miałam fazę na Lise, Britte, Anne, Olle, Lasse i Bosse.

              A szaleńczo zakochana byłam w każdym charakterze, który aktualnie "przerabiałam" i obawiam się, że fascynacja postaciami fikcyjnymi pozostała mi do dziś. Ale z dzieciństwa to najbardziej adwokat Mejson (nie wiem jak to się pisze) z przewspaniałego serialu "Santa Barbara" - takiej trochę gorszej "Dynastii".
              • pollarek Re: Kochaliście się 17.12.12, 20:54
                Dzieci z Bullerbyn, często do niej wracałam:)
                Raz nawet podjęłam próbę wykopania odpowiedniego dołka w stogu siana.. pamiętne.
                :>
    • mila2712 Re: Kochaliście się 16.12.12, 20:29
      nie
      chociaż jak byłam małą dziewczynką to to zawsze mówiłam że mój mąż ma być taki tak mój tata :D
    • slottka.ja Re: Kochaliście się 16.12.12, 20:52
      we podstawówce to mi się podobał Don Johnson z Miami Vice
      a teraz Daniel Craig
      i Ryan Gosling ofkors
    • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 21:35
      ooo własnie sobie przypomnialam w kim sie pierwzy raz zakochalam! to był piosenkarz ktory przy ognisku spiewał z kylie minogue!!!!
      o mamo, jak jak sie balam ze to ktos zauwazy :D
      • slottka.ja Re: Kochaliście się 16.12.12, 21:40
        jason donovan?
        • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 21:48
          tak, tak!
          dzieki :)
          czyz on nie był tam taki, no romantyczny? :)
            • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 22:25
              ale sie rozmarzyłam :)
              • mariuszg2 Re: Kochaliście się 16.12.12, 22:28
                a paluszki na klawiaturce....nie kręcimy wlosków....
                • wielkafuria Re: Kochaliście się 16.12.12, 23:35
                  jakich kurna włosków????
                  • mariuszg2 Re: Kochaliście się 17.12.12, 00:02
                    skąd mogę wiedziec...najpierw chcesz się oddać jakiemuś opancerzonemu zbójowi Jadźki w bramie, za chwile byś pomarzyła przy ognisku z landrynkowym Jasonem....to włoski tez możesz pomyziac....tak sądzę.....wszystkopjedno jakie
    • wez_sie Re: Kochaliście się 17.12.12, 08:48
      w jennifer love hewitt z "ich piecioro"
      • wez_sie Re: Kochaliście się 17.12.12, 09:22
        i w jenifer aniston z przyjaciol tesz troszku
        • six_a Re: Kochaliście się 17.12.12, 09:37
          aha, to ja też
          :)
          • wez_sie Re: Kochaliście się 17.12.12, 12:53
            serjo? a nie w czendlerze?

            a misie jeszcze podobala kiedys ewa majewska z alternatyw czterech
            • six_a Re: Kochaliście się 17.12.12, 13:26
              tak, w nim też:)
              ale monica mi go zabrała noooo.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kochaliście się 17.12.12, 15:31
      Nie kocham sie, ale mam straszliwą słabość do wszelkich bohaterek - kobiet niezależnych i wyzwolonych. Najlepiej w stylu tomboy.

      Aktualnie to Maggie z Przystanku Alaska. :D
      • headvig Re: Kochaliście się 17.12.12, 16:07
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Nie kocham sie, ale mam straszliwą słabość do wszelkich bohaterek - kobiet niez
        > ależnych i wyzwolonych. Najlepiej w stylu tomboy.
        >
        > Aktualnie to Maggie z Przystanku Alaska. :D

        ja też to teraz oglądam, chyba trzecią serię już :) a ją uwielbiam :)
        • piataziuta Re: Kochaliście się 17.12.12, 17:09
          tylko właśnie chyba koło 3 serii z niezależnej inteligentnej laski robią z niej samiczkę przejawiającą zachowania typowe dla drobiu
          • headvig Re: Kochaliście się 17.12.12, 17:19
            zakochała się :)
      • six_a Re: Kochaliście się 17.12.12, 16:22
        >Aktualnie to Maggie z Przystanku Alaska. :D

        aaaaatak, doktor fleischman i pilotka maggie, tyle że u mnie to było aktualne 15 lat temu:)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kochaliście się 17.12.12, 16:30

          six_a napisała:

          > >Aktualnie to Maggie z Przystanku Alaska. :D
          >
          > aaaaatak, doktor fleischman i pilotka maggie, tyle że u mnie to było aktualne 1
          > 5 lat temu:)

          U mnie też. Ale wtedy wszystkiego nie obejrzałem.
          • wielkafuria Re: Kochaliście się 17.12.12, 16:35
            a mnie sie podoba ten koleś który gra w transporterze :)
            taki słodziak z niego :)
      • headvig Re: Kochaliście się 17.12.12, 17:17
        a z przystanku alaska to jeszcze chris o poranku :)
        https://chris.friko.pl/chris.jpg
        • wielkafuria Re: Kochaliście się 17.12.12, 17:43
          chris jak chris, mnie sie podobał ten indianin. NIE WIEM dlaczego...
          po latach jak na niego spojrzałam to sprawial wrazenie takie troche przymulonego intelektualnie :P
          • headvig Re: Kochaliście się 17.12.12, 17:50
            wielkafuria napisał(a):

            > po latach jak na niego spojrzałam to sprawial wrazenie takie troche przymuloneg
            > o intelektualnie :P

            delikatnie mówiąc :P
          • nie.mam.20 Re: Kochaliście się 18.12.12, 12:26
            pioropuszem Cie ujal?
    • varna771 Re: Kochaliście się 23.12.12, 21:45
      za młodu zakochałam się w tym rudym z GN'R
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kochaliście się 23.12.12, 23:44
      Ja się kochałam w Timurze z książki "Timur i jego drużyna". Tak sobie retrospektywnie myślę, że to była miłość trans/homoseksualna, bo wtedy chciałam być jednym z chłopaków w drużynie.
    • rozczochrany_jelonek Re: Kochaliście się 26.12.12, 19:51
      ja się ciągle i nieustannie podkochuję ;)
      • six_a Re: Kochaliście się 26.12.12, 20:09
        toś się wypowiedział, gratuluję :)
        i co tam na tapecie? gonzo czy któraś z jego kur?
        • rozczochrany_jelonek Re: Kochaliście się 26.12.12, 20:19
          dziękuję :)

          maddie hayes - na wariackich papierach
          • rozczochrany_jelonek Re: Kochaliście się 26.12.12, 20:32
            stara miłość nie rdzewieje :>
            www.youtube.com/watch?v=zkcid6YW4A0
            • six_a Re: Kochaliście się 26.12.12, 21:13
              matko i żabo, nie wiem, co gorsze, te kosmicznie watowane ramiona czy bruce z włosami :D
              • rozczochrany_jelonek Re: Kochaliście się 03.01.13, 00:41
                włosy i watowe ramiona mogą się przydać gdyby zaszła konieczność pojawienia się na imprezie sylwestrowej w stylu lat osiemdziesiątych :)
    • mabiwy Re: Kochaliście się 31.12.12, 22:22
      nie, co nie znaczy , że nie widziałem urody i tego cóś w tamtych, ale erzacki nie dla mnie. Od pacholęctwa.
    • volupte Re: Kochaliście się 01.01.13, 13:39
      To raczej pytanie do kobiet. My chodzimy bardziej po ziemi i po niej biega to co sie rusza i na drzewo nie ucieka;-)
      • six_a Re: Kochaliście się 03.01.13, 09:28
        mrówki?
        nie za małe?
    • watewer Re: Kochaliście się 03.01.13, 00:02
      ja co w drugim filmie tak mam :) tylo że za młodu to było kochanie się w niej a teraz to pożądanie :P
    • margie Re: Kochaliście się 05.01.13, 22:47
      nigdy. za duza realistka ze mnie:) Po co sie kochac w kims kto jest totalnie nieosoiagalny, bo wymyslony?:)
      • six_a Re: Kochaliście się 08.01.13, 15:30
        no już bez przesady, w wieku 5 czy 8 lat nie bywa się realistką, tylko marzycielką:)
    • hetmantomeh Re: Kochaliście się 06.01.13, 20:59
      Ja nigdy nie, i raczej nigdy tak nie będzie
    • dziewczyna_rzeznika Re: Kochaliście się 08.01.13, 13:03
      Nigdy. Ja chciałam tylko i wyłącznie być żoną Michaela Jacksona, całe szczęście wyrosłam z tego.
      • six_a Re: Kochaliście się 08.01.13, 15:29
        no to jakie nigdy, jak jednak:)
    • mariuszg2 Re: Kochaliście się 06.01.14, 23:29
      six_a napisała:

      > dawniej albo i teraz:) w bohaterkach książkowych, filmowych lub serialowych?
      >
      > znaczy po tym, jak stwierdziliście, że nie możecie ożenić się z mamą, bo jednak
      > tata był pierwszy i lepiej tego tematu nie ruszać, a uczucia trzeba było gdzie
      > ś przelać :D
      >
      >

      a bohaterki forumkowe się liczą? - tak mnie po roku oświeciło
      • tjorstenia Re: Kochaliście się 07.01.14, 04:57
        Ja sie kochalam okrutnie w Yossarianie. Ale to juz duza dziewczynka bylam, nastoletnia :>

        Do dzis mi w sumie nie przeszlo ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka