andres4
29.01.13, 15:42
Drodzy Panowie, ale również Panie,
Postanowiłem się Was zapytac gdzie widzicie granicę między zdobywaniem kobiety a uprzykrzaniem się,naleganiem czy nachalnoscia?
Jak wiadomo wiele kobiet lubi być zdobywana, bywa niedostępna,sprawdza.
Mnie ciekawi jak widzicie to wy-że kobieta ne jest zainteresowana,że powinniście przestać podboje,bo nie wywołują zadych emocji?
Z chęcią poslucham też "historii z życia wziętych",i jak Panie to widzą że swojej strony.
Pozdrawiam wszystkich!