Dodaj do ulubionych

Męska higiena...

21.03.02, 21:03
Oj źle panowie źle!
Jak podają statystyki:
63% mężczyzn nie myje rąk po wyjściu z toalety,
12% spłukuje je wodą,
25% używa (przy spłukiwaniu wodą mydła).
Czy to jest w XXI wieku możliwe???
A może by tak od dziś postarać się coś zmienić?
Obserwuj wątek
    • d.z Re: Męska higiena... 21.03.02, 21:06
      Zapomniałem dodać, iż to badania przeprowadzone przez Domestosa. Jego laboranci
      przebadali również orzeszki, które leżały w jednym z warszwskich barów i każdy
      mógł się nimi częstować. Znaleźli na nich bakterie występujące najczęściej w
      moczu... nic dodać nic ująć
    • kasiulek Re: Męska higiena... 21.03.02, 23:55
      O fuj...

      Dodam, ze badania Domestosa sa - jak mi sie wydaje - prawda. Moze to troche
      glupie co napisze, ale siedzialam kiedys w biurze naprzeciwko meskiej toalety i
      mialam doskonaly widok na drzwi:)) No i ustalilam, kto potencjalnie moze nie
      myc rak na podstawie dlugosci przebywania w lazience. No chyba, ze niektorzy
      panowie wchodza do lazienki tylko po to, zeby rzucic na siebie okiem w
      lustro:)))

      Pozdrawiam i zachecam do mycia rak!!!
      • sloggi Re: Męska higiena... 22.03.02, 08:49
        Kiedyś poruszyłem na tym forum ten temat.
        Miałem biuro w budynku, gdzie toaleta męska przypominała hangar, wrażenia były
        takie, że zbiera się na torsje.
        Panowie gremialnie po opuszczeniu toalety poprawiali krawat w lustrze,
        ewentualnie obsikane ręce wycierali ręcznikiem jednorazowym i wychodzili. A nie
        był to biurowiec w trakcie budowy :), Ci panowie w garniturkach patrzyli z
        pogardą jak koleś w sweterku i startych jeansach mył ręce. Poza tym wystarczy
        sprawdzić tempo w jakim ubywa mydła w płynie w toaletach damskiej i męskiej.
        • jeniffer Re: Męska higiena... 22.03.02, 09:30
          no tak czego tu oczekiwać jak co drugiemu facetowi ciężko jest umyć zęby dwa
          razy dziennie, a co dopiero mówic o myciu rąk po każdej wizycie w WC ... i komu
          tu śmierdzi?...
          • pletwa3 Re: Męska higiena... 22.03.02, 11:48
            Właśnie, albo takie stwierdzenia: a po co mam się kąpać, przecież wczoraj się
            kąpałem...
            Albo : skarpetki i majtki do prania? przecież dopiero dziś rano włożyłem
            czyste...
            A fuj!
            • jeniffer Re: Męska higiena... 22.03.02, 11:52
              dokładnie fuj ... po co mam się kąpać czy wziąć wieczorem prysznic przecież
              kąpałem sie 5 dni temu ...bueeeee ...
              • pletwa3 Re: Męska higiena... 22.03.02, 12:29
                I jeszcze oburzenie: a co ja się z g.... biłem ?! Ewentualnie "naukowe"
                wyjaśnienie: brud do 1 milimetra nie jest grozny, powyżej 1 milimetra sam
                odpada....
                • sloggi Re: Męska higiena... 22.03.02, 12:36
                  W kwestii konieczności zmiany slipek istnieje prostacka. lecz prawdziwa zasada:
                  choćbyś po sikaniu machał trzy tygodnie, i tak choć kropla pójdzie w spodnie.
    • Gość: gey Re: Męska higiena... IP: *.supernet.com.pl 30.03.02, 20:12

      śmierdziele macie syfa ? czy co???

    • Gość: Hokusai Re: Męska higiena... IP: *.o.s.bonet.se 31.03.02, 20:44
      To wszystko straszne, ale ROdacy pociesze was - w Szwecji jest dokladnie to
      samo (no, moze cyfry sie troche roznia), a orzeszkow nikt przy zdrowych
      zmyslach w barze nie rusza! Meskie brudasy wszystkich krajow laczcie sie!
    • Gość: G Re: Męska higiena... IP: 212.120.136.* 16.04.02, 10:30
      moim zdaniem w naszym kraju pokutuje jeden pogląd, ze jeśli ktos dba o siebie,
      używa wody toaletowej, nie śmierdzi papierochami i przetrawionym piwem/kawą, ma
      wyczyszczone buty, i zdrową cerę to jest gejem. czasem ciężko uwierzyć,że to
      Europa i XXI wiek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka