Dodaj do ulubionych

Gdy nie ma ochoty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 23:03
Przeczytałam wątek o białym małżeństwie i chwila refleksji mnie naszła.
Mój mąż nie ma ochoty już od trzech lat. Co robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: mal Re: Gdy nie ma ochoty IP: *.tarchomin.pl / *.crowley.pl 26.07.04, 23:27
      A w jakim wieku jest szanowny małżonek? Jak w niezbyt zaawansowanym
      to najlepszym wyjściem będzie chyba jednak wizyta u seksuologa.
    • Gość: Halina Re: Gdy nie ma ochoty IP: *.ip-pluggen.com 27.07.04, 02:50
      Pytanie, czy TY masz ochote na meza? Jesli nie, to wszystko w porzadku.
    • Gość: $ Re: Gdy nie ma ochoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 08:39
      Ja już nie wiem co mam myśleć. Czasami jednak odczuwam potrzebę po prostu
      bliskości.
      A przez oddalenie fizyczne robi się mi daleki emicjonalnie.
      • gomory Re: Gdy nie ma ochoty 27.07.04, 10:05
        A dlaczego nie chce z Toba sypiac? Sam chyba to wie ;), wiec moze znajac
        przyczyne latwiej byloby Wam znalezc jakis consensus. No coz, jesli on tego nie
        chce zmieniac, to zacznij sie przyzwyczajac lub przemysl charakter Waszego
        zwiazku.
        • Gość: @ Re: Gdy nie ma ochoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 15:51
          gomory napisał:

          > A dlaczego nie chce z Toba sypiac? Sam chyba to wie ;), wiec moze znajac
          > przyczyne latwiej byloby Wam znalezc jakis consensus. No coz, jesli on tego
          nie
          >
          > chce zmieniac, to zacznij sie przyzwyczajac lub przemysl charakter Waszego
          > zwiazku.

          Dlaczego nie chce? Nie wiem. Nie przytyłam, myję się. Co może być jeszcze
          przyczyną? Odpowiedzi szukam po swojej stronie i z dnia na dzień spada poczucie
          własnej wartości.
          • gomory Re: Gdy nie ma ochoty 27.07.04, 16:00
            A pytalas sie jego co jest tego przyczyna? Mozliwe ze sam nie bardzo wie,
            sklamal, ale moze sie nie pytalas ;)?
    • Gość: @ Re: Gdy nie ma ochoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 16:09
      On nic nie odpowiada na moje pytanie
      • Gość: Max Re: Gdy nie ma ochoty IP: *.mad.east.verizon.net 27.07.04, 16:17
        Cos mi sie wydaje ze twoj maz ma jakis problem nie z toba tylko rurociagiem i
        sie wstydzi do tego przyznac? Czy jest bardzo wstydliwy? Jesli tak to nie chce
        ci powiedziec bo go wyslesz do lekarza co dla niego jest tez wstdliwe i moze
        nawet nie do pomyslenia, nie do wykonania.
      • Gość: len Re: Gdy nie ma ochoty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.07.04, 16:30
        Jeśli spytałaś: "dlaczego nie sypiasz ze mną?", to można podejrzewać, dlaczego
        nie udzielił odpowiedzi. W takiej sytuacji, wydaje mi się, pytanie powinno
        brzmieć:"dlaczego przestaliśmy ze sobą sypiać/co się stało, że już nie sypiamy
        ze sobą?". Tak zadane pytanie ułatwia udzielenie odpowiedzi i rozkłada
        odpowiedzialność za zaistniały stan na obydwoje partnerów.

        Pozdrawiam!
    • hrabia_dewalgo Re: Gdy nie ma ochoty 27.07.04, 17:14
      Gość portalu: @ napisał(a):

      > Przeczytałam wątek o białym małżeństwie i chwila refleksji mnie naszła.
      > Mój mąż nie ma ochoty już od trzech lat. Co robić?


      *******

      Moze w koncu zdejmij z siebie kombinezon ochronny.
      Zagrozenie atakiem bronia BCA minelo bezpowrotnie.
      • Gość: @ Re: Gdy nie ma ochoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 18:33
        hrabia_dewalgo napisał:
        >
        > Moze w koncu zdejmij z siebie kombinezon ochronny.
        > Zagrozenie atakiem bronia BCA minelo bezpowrotnie.

        Jaki kombinezon, o czym mówisz? Stoję bez żadnego kombinezonu, bezbronna, a
        każde odwrócenie wzroku tak boli.
        • gomory Re: Gdy nie ma ochoty 27.07.04, 18:45
          Wiesz trudno Ci cos doradzic jak sie nie zna przyczyn. Mozesz
          sprobowac "podrazyc" temat z mezem. Ale w jakiejs sprzyjajacej atmosferze, nie
          jesli bedziesz rozzalona. Powodow moze byc nieskonczenie wiele. Moze okazalo
          sie ze ma homoseksualne sklonnosci? Moze ma problemy z erekcja? Moze dowiedzial
          sie o Tobie czegos co go odpycha? Moze go nudzi Wasz seks? Moze spelnia sie
          seksualnie poza domem? Moze ma problemy somatyczne? Moze go dotknelas czyms, co
          mu sie przypomina? Moze ma nawyki masturbacyjne? Moze cierpi na depresje?
          Moze... moze... moze... Nikt z nas Ci nie odpowie. Najlepiej byloby gdybys
          mogla jakos tak spokojnie z nim porozmawiac. Czy jest osoba zalekniona i
          wstydliwie podchodzaca do tematow seksu? Jestesmy bardzo wrazliwi i wyczuleni
          na tym punkcie, wiec moze nie byc latwo. Moze byc tak ze sam nie zdaje sobie ze
          zrodla swoich problemow, i powinnas jemu pomoc. Jeszcze lepiej byloby gdybys
          mogla wybrac sie z nim do jakiegos niezlego seksuologa. Podpytaj sie (moze na
          jakims lokalnym forum) o namiar w Twojej miejscowosci. On najpredzej moze Wam
          pomoc. My to mozemy Tobie wspolczuc, a czesc z nas sie cieszyc ze zwiekszaja
          sie szanse na seks z zaniedbywana, napalona mezatka ;).
          Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka