Dodaj do ulubionych

JA ALKOHOLIK

IP: *.mofnet.gov.pl 05.08.04, 09:02
Odkąd rozstałem się ze swoją miłoscią, od roku codziennie piję, moje życie
wygląda tak, że wracam z pracy, ide do sklepu kupuję albo 2-3 wina albo og 6-
7 piw i piję sam 8 do 20, potem padam na wyro i spię, wstaję o 6 rano, ide do
pracy i tak cały czas. Moje mieszkanie, zamieniło się w brudną norę,
przestałem od pół roku sprzatac, same puszki i butelki, nie mogę się
zatrzymac, z przystojnego, zadbanego faceta powoli zamieniam się w menela,
czy ktoś jest, albo był w podobnej sytuacji? Ja alkoholik, 32 lata, zawód
prawnik.
Obserwuj wątek
    • chooligan Re: JA ALKOHOLIK 05.08.04, 09:18
      Stary, miałem podobnie. No i nie ma rady, albo ci na czymś jeszcze zależy albo
      czekaj na śmierć.
      • Gość: fenol Re: JA ALKOHOLIK IP: *.mofnet.gov.pl 05.08.04, 09:50
        masz rację
        • hrabina_cosel Re: JA ALKOHOLIK 05.08.04, 10:56
          Czy mogę napisać na prv? Jeśli chcesz podaj maila. Pozdrawiam...
          • Gość: fenol Re: JA ALKOHOLIK IP: *.mofnet.gov.pl 05.08.04, 11:05
            todi31@wp.pl-pozdrawiam
            • hrabina_cosel Re: JA ALKOHOLIK 05.08.04, 12:42
              Napisałam Ci maila. :)
              • Gość: fenol Re: JA ALKOHOLIK IP: *.mofnet.gov.pl 05.08.04, 12:51
                Dzięki :) odezwę się
      • Gość: AA Re: JA ALKOHOLIK IP: *.telprojekt.pl 05.08.04, 11:11
        Niestety masz problem, ale nikt nie jest ci w stanie pomóc.
        Alkohol nie jest problemem dla ciebie jak równiez nie był dla innych.
        Problemem jest to że nie radzisz sobie z zaistniałą sytuacją i upijasz się ale
        nie rozwiązujesz problemu.Jeśli nie uzależniłeś się jeszcze to jesteś na drodze
        do uzależnienia a wtedy " Ja alkoholik" będzie bardzo pomocne.Przyznanie się
        samemu przed sobą i publicznie ale nie przez internet bedzie bardzo ważnym
        krokiem do trzeźwosci.Niezależnie od tego warto zapoznac sie z problematyką
        trzeźwiejacych alkoholików, AA, terapią może właśnie tam sie odnajdzież i to
        jest twoje miejsce.W środowisku AA są wszyscy prawnicy również a jak do nas
        przyjdziez o zobaczysz.Lepiej wcześniej po później można nie zdażyć.Każdy
        człowiek musi " COŚ" doświadczyć w życiu może bycie trzeźwym alkoholikiem to
        właśnie jest to Twoje " coś". Odwagi i powodzenia.AA
    • kohinor Re: JA ALKOHOLIK 05.08.04, 13:47
      Wzruszajaca i zyciowa historia
      Ale moze brac nastoletnie pannice.
      Wezzze facet sie do kupy, poderwij se babke i zyj, a nie rozczulaj sie nad
      soba!!!
    • Gość: Kate1972 Re: JA ALKOHOLIK IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 14:54
      Bardzo smutne...
      Zapewne dostaniesz wiele rad, zapewne wiele mądrych. Ja moge powiedzieć
      jedynie, że podobnie jak Ty - utraconą miłość - ja przeżywam wielokrotnie swoją
      samotność i rozumien Cię, ale to nie ta droga, chyba, że ku zagładzie.
      Wiem (i doradzam), że w takiej sytuacji najlepsza jest nowa miłość i/lub
      przyjaciele. I może najpierw posprzątaj tą norę - praca fizyczna również
      zdziała cuda. Ja w ucieczce przed samotnością kupiłam psa, od trzech lat odkąd
      rozstałam się z miłością swojego życia (tak przynajmniej myślałam) jestem sama -
      a ex-facet był alkoholikiem, ale nie umiał się do tego przyznać. I tyle :)
      Trzymaj się ciepło!!!!! Pozdrawiam i życzę odnalzienia celu - to najważniejsze!
    • barnasss dasz rade 05.08.04, 15:17
      weż się do kupy ktos ci tak napisal, wiem jak to z miłością ktora zostawila
      jest ciężko przez rok mialem depresje poważnie zaczelem się zastanawiać
      dlaczego czemu po co itd itp, myśli w kółko pojebane o zyciu śmierci
      ale huj czas leczy rany teraz sie smieje z wlasnej gupoty, pierdolic hamow
      skorwielów i tym podobnych ludzi, żyć w zgodzie ze sobą"ale jestem wulgarny"
      pozdrawiam
      znajdz sobie jakis cel: moze samochod , może auto , może schodnąc 3 kilo co
      kolwiek i bądz konsekwentny
    • Gość: Zapomnij. Re: JA ALKOHOLIK IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.08.04, 16:50
      Potrzebuję dobrego prawnika, jeżeli za takiego się uważasz kliknij.
      Mów do mnie abym Cię widział. Sokrates.
      xjohn@interia.pl
    • cynick1 Re: JA ALKOHOLIK 05.08.04, 17:37
      Gość portalu: fenol napisał(a):

      > Odkąd rozstałem się ze swoją miłoscią, od roku codziennie piję, moje życie
      > wygląda tak, że wracam z pracy, ide do sklepu kupuję albo 2-3 wina albo og 6-
      > 7 piw i piję sam 8 do 20, potem padam na wyro i spię, wstaję o 6 rano, ide do
      > pracy i tak cały czas. Moje mieszkanie, zamieniło się w brudną norę,
      > przestałem od pół roku sprzatac, same puszki i butelki, nie mogę się
      > zatrzymac, z przystojnego, zadbanego faceta powoli zamieniam się w menela,
      > czy ktoś jest, albo był w podobnej sytuacji? Ja alkoholik, 32 lata, zawód
      > prawnik.

      hahaha nie rozjezdzaj mnie facet
      prawnik szukajacy wyjscia w necie
      preciez nie pijesz bo odeszla ukochana poprostu pozbyles sie zandarma
      a moze przestal stawac?
      potrzebujesz poteznego kopa
      nie konstruluj gilotyny bo wiedz ze glowa po odcieciu wskutek nagromadzonej
      krwi funkcjonuje jeszcze ok minuty i zobaczysz konwulsyjne drgawki myslac
      o napadzie delirium
      proponuje tlenek wegla
      przedtem napisz do kolorowej gazety zeby wszyscy widzieli Twoj balagan
      moze ona przyjdzie na pogrzeb



      • chooligan Re: JA ALKOHOLIK 05.08.04, 17:57
        cynik nie ubliżaj swojemu nickowi.
        W Polsce jest coś takiego jak "prawo antyalkoholowe" (cudzysłów zamierzony),
        nieskuteczne z resztą, a nie prawo alkocholikowe. A facet ma problem nie
        rozwiązywalny ustawowo.
        • cynick1 Re: JA ALKOHOLIK 05.08.04, 18:59
          chooligan napisał:

          > cynik nie ubliżaj swojemu nickowi.
          > W Polsce jest coś takiego jak "prawo antyalkoholowe" (cudzysłów zamierzony),
          > nieskuteczne z resztą, a nie prawo alkocholikowe. A facet ma problem nie
          > rozwiązywalny ustawowo.
          przestan pieprzyc choolganie
          myslisz ze nie przerabialem tematu
          kilka lat pracowalem w firmie w ktorej gosc bez fazy o godz 11 byl podejrzanym
          dolicz do tego studia + szkole srednia
          opamietalem sie bez netu ,AA i artykulow w klorowych gazetach poprostu ojciec
          dal mi w gebe
          facio pisze bo potrzebuje ciepelka chocby przez monitorek
          ide o zaklad ze te dwie osoby ktore chcialy pomoc nie znajda ani sladu o jego
          istneniu w oferowanych osrodkach a jezeli przegram to wtedy bede sie cieszyl

          pzdr.
    • Gość: xjohn@interia.pl Tak Ci się to tylko wydaje. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.08.04, 19:35
      Słuchaj, czekam na Twój post.
      • cynick1 Re: Tak Ci się to tylko wydaje. 05.08.04, 19:58
        wydaje mi sie xdzonie ze grzejnik naczytal sie ckliwych postow iw tej
        chwili otwiera kolejna flaszke myslac ze jeszcze czas bo sa ludzie
        ktorzy w kazdej chwili mu pomoga
        jezeli Ci odpowie daj znac
        mysle ze nie popelnisz zadnego wykroczenia


        szczerze pozdrawiam i podziwiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka