kathieen
26.09.13, 11:13
Jestem 5 lat po ślubie, maż ma swoje konto i jego wypłata oczywiście wpływa na jego konto, a ja mam swoje jeszcze z czasów panieńskich i wypłata moja ląduje na moim koncie. Dzieci nie mamy, a jeśli chodzi o wypłatę to mam w naszym kraju najniższą, ale mąż ma więcej zdecydowanie ode mnie. Sprawa wygląda tak, że z mojej pensji robię opłaty mieszkaniowe i mam na dojazdy do pracy, a mąż mi mówi cały czas, jak proszę go o drobną sumkę, toć dostajesz wypłatę wiec gdzie ją rozpier**lasz?
i mam jeszcze jedno pytanie....
co mam myśleć o mężczyźnie kiedy nie chce zrobić testów na płodność? zaznaczam ja miałam robione badania...