30.09.13, 15:15
Mam problem. Podoba mi się jedna dziewczyna. To nie byłby problem, gdyby nie jedna sprawa. Kiedyś skłamałem na swój temat, w sprawie mojego wykształcenia. Kłamstwo trwa do dziś. Nikt nie ma podejrzeń. Rzecz w tym, że mam dylemat moralny co do tej dziewczyny. Nie moge jej powiedziec, bo jak to zrobie to moga sie wszyscy dowiedziec. Z drugiej strony jak nie powiem to z zbuduje związek ( o ile tak sie stanie) na nieszczerości, a tego nie chce.
Proszę o poradę w tej sprawie
Obserwuj wątek
    • to.niemozliwe Re: problem 30.09.13, 15:26
      Uzupełnij wykształcenie, nawet jak nie będziesz mieć okazji skorzystać z "dylematu moralnego" z nią, to przynajmniej się dokształcisz. ;-)
      • maly.jasio Re: problem 30.09.13, 15:40
        to.niemozliwe napisał:
        > Uzupełnij wykształcenie, nawet jak nie będziesz mieć okazji skorzystać z "dylem
        > atu moralnego" z nią, to przynajmniej się dokształcisz. ;-)

        to moze sie okazac za trudne...
        lepiej juz rznac glupa i powiedziec - ze zartowal :)
        • maly.jasio PS. 30.09.13, 15:42
          zapomnialem...
          Kupienie dzis, papierka z matura, dyplomu magisterskiego, a nawet doktorskiego, to tez nie problem...
    • six_a Re: problem 30.09.13, 17:26
      a w jaki sposób to kłamstwo trwa? każesz jej mówić do siebie panie profesorze?
      może ona w ogóle nie ma świadomości, że skłamałeś, i dałoby zacząć od nowa, tym razem z prawdziwymi danymi.
      • maly.jasio no problem jezd... 30.09.13, 18:40
        tytuly do poziomu doctora
        daje sie kupic...

        tytul doktora.hab. - jusz nie.
        nadal dziala Centralna Komisja Habilitacyjna.
        • six_a Re: no problem jezd... 30.09.13, 19:29
          on najwyraźniej nie kupił, bo gdyby kupił, to by miał podkładkę.
          i przestań reklamować swój sklepik z tytulikami;)
          • maly.jasio tobie ? 30.09.13, 20:16
            six_a napisała:
            > i przestań reklamować swój sklepik z tytulikami;)

            tobie ?
            - nigdy .

            jako (dojrzaly) Amor jestem lasy na sixy.

          • howrudoin2 Re: no problem jezd... 30.09.13, 20:20
            Skłamałem, ze mam wyższe. A że "musiałem" być spójny w swoim kłamstwie to i w pracy i w rodzinie i wsrod kumpli mam to wyższe. Kupili to. Było mi wstyd i skłamałem w pewnym momencie. Nie znając konsekwencji wtedy. Przyznanjąc sie naraze się na ostracyzm. Co mi radzicie w sprawie dziewczyny. Kasy nie mam na kupno dyplomu. Nie mówiąc naraże ją na jakies nieprzyjemnosci w przyszlosci, gdyby wyszlo na jaw. Powiem to znowu jak sie poklociimy i rozejdziemy to moze sypnac i zadziala jak efekt domina. ?????
            • six_a Re: no problem jezd... 30.09.13, 21:31
              nikt nigdy nie chciał obejrzeć dyplomu? nawet pracodawca, a zwłaszcza zus?
              bardzo ciekawe.

              no cóż, przyznaj się do kłamstwa, najwyżej stracisz kobietę i opinię, życie jest za długie, żeby się przejmować takimi drobiazgami.
            • apuk1980 Re: no problem jezd... 01.10.13, 11:15
              W sytuacji kiedy ktoś chciałby weryfikować twój dyplom możesz powiedzieć, że poprzez wyższe wykształcenie miałeś na myśli fakt bycia na studiach, ale bez ich zakończenia i realizacji pracy dyplomowej. W sumie sam pobyt na studiach, dla przeciętnej osoby, będzie nieweryfikowalny. Z takiego wymyku skorzystał były Prezydent Kwaśniewski.
              • howrudoin2 Re: no problem jezd... 01.10.13, 16:56
                odbiegamy od clue- co z dziewczyną ową z pracy?
    • amancjuszka Re: problem 01.10.13, 13:26
      Powiedz, ze Ci cofneli bo sie okazalo ze splagaiatowales prace.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka