27.10.13, 16:58
Zostalem zaproszony na tance przez dużo mlodszą kobiete. Bardzo mi sie podoba. Ja mam 46 lat ona okolo 30.
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: co robic? 27.10.13, 17:33
      Na tańce isc ale przygotować sie
      -sucha zaprawe zrobić (szuru szuru)
      - lakierki (byle cie nie pily..)
      - ...gdyby co, skarpety nowe ( czarne!)
      -trochę cashu w kieszen smokingu niech dzwieczy znacząco przy tanecznym pass
      no i w tango..
      Miłej salsy:)
      • manix7 Re: co robic? 27.10.13, 17:35
        Wow, uwilebiam salse. przygotuje sie haha
    • man_sapiens Re: co robic? 27.10.13, 20:34
      Ty 46, ona 30. To kto jest tu dużo młodszy? Może jej córka?
      Napisz po tym dancingu jak było.
      • coffei.na Re: co robic? 28.10.13, 09:30
        co robić,co robić...iść i uwieść ją w tańcu! widzi w Tobie potencjał skoro Cię zaprosiła..cieszysz się? :)
        • manix7 Re: co robic? 28.10.13, 10:37
          dzisiaj sie widzimy , problem w tym ze jest bardzo ładna :-)
          • coffei.na Re: co robic? 28.10.13, 10:47
            manix7 napisał:

            > dzisiaj sie widzimy , problem w tym ze jest bardzo ładna :-)

            no to jest chyba wspaniała wiadomość :)
            powodzenia!!!
          • obrotowy tancewat´ :) 28.10.13, 11:02
            problem ?
            ja tam problemow z ladnoscia nigdy nie mialem.
            z brzydota - tesz nie.
            a tylko z glupota.
            • coffei.na Re: tancewat´ :) 28.10.13, 11:30
              obrotowy napisał:

              > problem ?
              > ja tam problemow z ladnoscia nigdy nie mialem.

              no tak...facett musi być tylko troszkę ładniejszy od diabła więc rozumiem Twoja pogodę ducha!
              • obrotowy Re: tancewat´ :) 28.10.13, 12:17
                coffei.na napisała:
                > no tak... facett musi być tylko troszkę ładniejszy od diabła więc rozumiem Twoja pogodę ducha!

                istotnie...
                pisalem wprawdzie o urodzie kobiecej, ktora niespecjalnie cenie... (jak i meska...)
                za to cenie (kobieca) figure :)
    • engine8 Re: co robic? 28.10.13, 20:59
      Jesli idziecie tylko oboje to jedno a jesli "w grupie" to co innego. Pewnie przyprowadzi 50 letnia kolezanke dla Ciebie a sam bedzie sie bawic z 30 latkami... Taki stary sposob - "na blyszczyk" aby starszej siostrze czy znajomej najarac faceta ktory by nie przyszedl inaczej.
      • kalllka Re: co robic? 28.10.13, 21:44
        czerpiesz przyjemność z psucia zwyklej radości?
        • engine8 Re: co robic? 28.10.13, 22:31
          Przedstawiam inny punkt widzenia... Jak cos wyglada za dobrze aby bylo prawdziwe to zwykle jest
          • kalllka Re: co robic? 28.10.13, 22:54
            ( Ponoć )w sieci nic nie bylo prawdziwe.
            Na takim założeniu tabloidowe portale zrobiły.. kolo fortuny i głowy tylko do pozloty.
            Ale to juz czas przeszły. Teraz całkiem realnie należy miec łeb nie od parady by pięćdziesiątki zechcialy przyjść .... na forum:)
            • obrotowy bylo, minelo. 29.10.13, 10:13
              kalllka napisała:
              > Ale to juz czas przeszły. Teraz całkiem realnie należy miec łeb nie od parady
              > by pięćdziesiątki zechcialy przyjść .... na forum:)


              Nie maja innego wyjscia.
              Wnukow nietu, a z zyciem trzeba cos robic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka