tanebo 09.12.13, 12:20 Wychodzi na to że żona to zbędny majątek trwały... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nawalonych7krasnali Re: żona vs dziwka 09.12.13, 12:24 Co ma dziwka do tego artykułu? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: żona vs dziwka 09.12.13, 14:14 majątek się zdobywa pracą lub kradnie. tak że kiepskie porównanie, gdy się jest gołym i wesołym. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: żona vs dziwka 09.12.13, 14:35 Przyznaj że coś w tym jest. Jestem facetem. Umiem gotować, prać, sprzątać a nawet guzik przyszyję. Seks? Seks jest przereklamowany. 15 sekund po ciemku pod kołdrą raz na tydzień. I to na drwala (ona leży jak kłoda a on j rżnie). Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: żona vs dziwka 09.12.13, 16:26 nie wiem co w tym jest, możliwe, że nic i też się dziwki nie mogę doszukać w tym artykule, więc skąd ci się wzięła w porównaniu akurat dziwka, a nie dajmy na to parówka, to doprawdy nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 09.12.13, 16:37 six_a napisała: >, więc skąd ci się wzięła w po > równaniu akurat dziwka, a nie dajmy na to parówka, to doprawdy nie wiem. a po Ci to wiedzieć? nie każdemu lektura Lwa kojarzy się z parówką ? nie wiem dlaczego Tobie akurat z tym hmmmmm? Może musztardy? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 09.12.13, 16:40 mariuszg2 napisał: > Może musztardy? jeśli mogę podpowiedzieć.... francuska jest pycha ale do zwyklek parówki chyba jednak zbyt finezyjna...sa(re)perskiej nie proponuję...raz spóbujesz i po Tobie... rosyjska jest super! ostra, wyraźna w smaku i dobrze się komponuje nie tylko z parówką ale np. wódką...i ogórkiem kwaszonym.... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: żona vs dziwka 09.12.13, 16:49 Bo bycie z dziwką jest jak onanizowanie się o cudze ciało? Zadowolona? Część to moja inwencja. Wolno mi. To nie łoże małżeńskie... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: żona vs dziwka 09.12.13, 18:02 >Bo bycie z dziwką jest jak onanizowanie się o cudze ciało? Zadowolona? niezbyt. zapomniałeś o tym, że trzeba zapłacić. jakiś rozrzutny jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: żona vs dziwka 09.12.13, 18:15 A pornole za darmo rozdają? Za łącze choćby trzeba zapłacić. Czepliwaś jak stara żona... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: żona vs dziwka 09.12.13, 18:32 jakie pornole? czytaj no najpierw, co piszesz. onanizm miał być tak? no to za darmo. na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: żona vs dziwka 09.12.13, 18:37 Tak na sucho to z ręką się nie da. Wyobraźnie pobudza porno. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: żona vs dziwka 09.12.13, 18:47 poważnie? no markiz przewraca się w grobie. ale pszesz nie będę perłami rzucać. niech płacą! Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: żona vs dziwka 09.12.13, 18:51 Donatien był politykiem. Plotki o pejczach są przesadzone. Rozsiewali je jego przeciwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: żona vs dziwka 09.12.13, 19:04 rzecz jednakowoż w tym, że stoi w bibliotekach. za darmo, uważasz. i nie tylko on. no ale trzeba bym mieć wyobraźnię i chęć. a nie tylko patrzałki do porno. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio porno, jak w pralni... 12.12.13, 10:36 six_a napisała: ale trzeba bym mieć wyobraźnię i chęć. a nie tylko patrzałki do porno. porno znakomicie rozwija wyobraznie, ale, jak vidac, nie kazdemu ta wiedza jest dana. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: porno, jak w pralni... 13.12.13, 14:33 >porno znakomicie rozwija wyobraznie no powiedz jeszcze coś śmiesznego tylko może bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio rzeklem Ci przecie jusz, Sissi... 13.12.13, 14:48 six_a napisała: no powiedz jeszcze coś śmiesznego > tylko może bardziej rzeklem Ci przecie jusz... - dla Cię uczynię wszystko. - w ramach DEBETU. ale aktualnie debet mam wyczerpany. musisz sama cos dosypac, Droga Sissi. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: żona vs dziwka 23.12.13, 18:54 tanebo napisał: > Tak na sucho to z ręką się nie da. Wyobraźnie pobudza porno. Kiedyś nie było porno. Sugerujesz, że masturbacja pojawiła się dopiero po powstaniu fotografii? Zapewniam Cię, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 11.12.13, 21:29 tanebo napisał: Seks? Seks jest przereklamowany. 15 sekund po ciemku pod kołdrą raz na tydzień. I to na drwala (ona leży jak kłoda a on j rżnie). A na jakiej podstawie tak twierdzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 11.12.13, 22:05 tanebo napisał: > Na podstawie zeznań kolegów. Ależ oczywiście.......... Biedni koledzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 12.12.13, 07:12 tanebo napisał: > Wiem, wiem. Współczuję im... Ha! widać mają słabą technikę, skoro żony leżą w bezruchu Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: żona vs dziwka 12.12.13, 09:18 I znowu wyłącznie mężczyzna odpowiada za wszystko. Swoją drogą - jesteś mizoginistką. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 12.12.13, 10:29 tanebo napisał: > I znowu wyłącznie mężczyzna odpowiada za wszystko. Przepraszam ale to Twoi koledzy o tym mówili a nie ja..... Ja tylko podaję mozliwe przyczyny. Nic wiecej >Swoją drogą - jesteś mizoginistką. Mylisz się...bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: żona vs dziwka 23.12.13, 19:07 tanebo napisał: > Na podstawie zeznań kolegów. Przyjeżdża facet maluchem do mechanika. - Panie, zrób pan mi coś z tym samochodem. - A co się dzieje? - Za dużo pali. - Za dużo, czyli ile? - Około 6 litrów na 100. - Maluch tyle pali, wszystko jest w porządku. - Ale koledzy mówią, że im pali po 4,5. - Panie, na to jest proste rozwiązanie - mów pan, że panu pali 4. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: żona vs dziwka 23.12.13, 18:51 tanebo napisał: > Przyznaj że coś w tym jest. Jestem facetem. Umiem gotować, prać, sprzątać > a nawet guzik przyszyję. Seks? Seks jest przereklamowany. 15 sekund po ciemku > pod kołdrą raz na tydzień. I to na drwala (ona leży jak kłoda a on j rżnie). 15 sekund? I po wszystkim? Nic dziwnego, że leży jak kłoda. Masz jakiś problem z przedwczesnym wytryskiem. Idź do seksuologa. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais No jak 15 sekund raz na tydzień 27.12.13, 19:17 to ja się nie dziwię, że ona leży jak kłoda. ps. mąż to zbędny majątek trwały Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 09.12.13, 15:53 porównajmy poprzez analizę gestalt oraz gender z pkt widzenia kilku aspektów: 1. pieniądz żona - mąż robi pieniądz dziiwka - pieniądz robi pieniądz 2. majątek żona - wspólny, trwały, przestarzały i niewydajny dziwka - obrotowy, doinwestowany i zaawansowany technologicznie 3. amortyzacja żona - liniowa (równomierny rozkład w czasie i na powierzchni) dziwka - naturalna przyspieszona, nie stanowiąca kosztów uzyskania przychodów, nieopodatkowana ze stawką VAT 0 4. Prawo zona - posiada zestaw praw i brak obowiązków dziwka - prawo do świadczenia najwyższej jakości usług w zamian za godziwe wynagrodzenie obowiązek częstych badan okresowych 5 Religia żona - jest święta i niewinna, szatan nosi imię męża dziwka - "ktokolwiek jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień" 6. Polityka zona - mama zawsze ma rację dziwka - pieprzyć to 7. Dzieci żona - najpiękniejsze, najmądrzejsze, najcudowniejsze po mamie dziwka - wszystkie dzieci nasze są Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: żona vs dziwka 09.12.13, 15:59 Porównajmy - stosunek co tydzień (na początku częściej potem rzadziej) daje 1040 stosunków w ciągu 20 lat. Ile kosztuje żona? Podobno utrzymanie dziecka do pełnoletności kosztuje milion. Żona ma taki sam żołądek. Czyli stosunek kosztuje ok. 1000 PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: żona vs dziwka 09.12.13, 16:28 a dlaczego żona to u ciebie synonim darmozjada, którego będziesz musiał utrzymywać, bo że dzieci się utrzymuje, to raczej zrozumiałe. ambicji za grosz chyba nie masz? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 09.12.13, 16:32 tanebo napisał: > Porównajmy - stosunek co tydzień (na początku częściej potem rzadziej) daje 104 > 0 stosunków w ciągu 20 lat. Ile kosztuje żona? Podobno utrzymanie dziecka do pe > łnoletności kosztuje milion. Żona ma taki sam żołądek. Czyli stosunek kosztuje > ok. 1000 PLN. no nie ....prezentujesz klasyczną pozstawę wczesnokapitalistycznego wyzyskiwacza.... nie uwględnilaś niedziel i świąt....poza tym należy się urlop. W te dni nie pracujemy więc nie ma stosunków....a okres? wiem można nie patrzeć na to ale podpaski się należą jak psu buda...no i szkodliwe....pigułki antykoncepcyjne, prezerwatywy....myślisz, że to dają za darmo? nie .... firma musi zapewnić....bo jak nie to kolejny milion i kolejny aż się stajesz milionerem.... nie zapominajmy o ZUS.... chorobowe, emerytalne, wypadkowy, FGŚP, ZFŚS, PFRON....oczywiście mamy równouprawnienie więc dzielimy pomiędzy żonę i męża.... To ile wychodzi? 1000 zl? chyba w promocji biedronki... i jeszcze kartą nie można płacić :/ myślę, że spsobem na oszczędność na stosunku jest upadły mąż o podobnych problemach...opłaca się inwestować w przekwalifikowanie na inną orientację seksualną... Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: żona vs dziwka 09.12.13, 21:16 licz może lepiej włożenia i wyjęcia. a jak skalkulować same blow joby ? Ja w kazdym razie dojechałem do trzynastej rocznicy i już mi się kce tylko raz na miesiąc albo i rzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 10.12.13, 12:18 zamiast o 13 tej rocznicy pomyśl o 69ej...Od razu Ci się zachce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: żona vs dziwka 10.12.13, 16:42 Dziwaczne zestawienie.. Po co kombinować... Najłatwiej zmienić żonę w kochankę. Tyle, ze trzebaby trochę sie o sobie dowiedzieć. (No napisz mnie, manio moja ulubiona, dlaczemu sie tak włóczysz bezlitośnie w temacie kobiety?) Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: żona vs dziwka 10.12.13, 17:55 A dlaczego to mężczyzna ma wszystko robić? A kobieta tylko leżeć i pachnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: żona vs dziwka 10.12.13, 17:59 A nie wiem, dlaczemu "twoja" kobieta tylko leży i pachnie... Napiszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio a ilesz mozna probowac ? 10.12.13, 18:31 kalllka napisała: Dziwaczne zestawienie.. Po co kombinować... Najłatwiej zmienić żonę w kochankę. a ilesz mozna probowac ? 25 lat wystarczy, czy malo ? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: a ilesz mozna probowac ? 10.12.13, 18:44 Stawiam diamenty przeciwko orzechom że usłyszysz że to twoja wina a nigdy wina kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio nie mam sklonnosci do gier hazardowych... 10.12.13, 18:53 zatem zaklad odpuszcze :) Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: a ilesz mozna probowac ? 10.12.13, 19:08 Masz wysokie umiejętności robienia z siebie ofiary, tanebo. Ale weszlam wiec i sprawdzam; udokumentuj tu i teraz,ze posiadasz choć orzeszki :| Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: żona vs dziwka 13.12.13, 14:40 nie tak od razu , ale może na wiosnę - jak znalazł Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: żona vs dziwka 13.12.13, 14:26 to do mnie ? jesli tak, to w czym ten problem ? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 08:36 paco_lopez napisał: > to do mnie ? jesli tak, to w czym ten problem ? Żart...tylko żart :) Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: żona vs dziwka 16.12.13, 12:11 mila , to napisz o co chodzi w kilku słowach , bo ojojojjjjj , to żeden żart. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 13:12 paco_lopez napisał: > mila , to napisz o co chodzi w kilku słowach , bo ojojojjjjj , to żeden żart. Paco to był żart.......żart......żart Ojojjjjjjj - zabolała mnie ręka jak to pisałam .....to był znak : nie żartować z Paco :) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 13:49 mila2712 napisała: > Ojojjjjjjj - zabolała mnie ręka jak to pisałam .....to był znak : nie żarto > wać z Paco :) Mila….tak między nami…to nie był żart…. Na miejscu Paco skryłbym twarz pod szerokim rondem sombrero i odwrócił się ku słoncu el paso… Ono najlepiej osusza łzy boleści spłuwające po gęstwie wielotygodniowego zarostu el mariachi…. Masz szczęście, że nie widziż, żaru jaki rozpaliłaś swym niewinnym żartem w duszy Paco…Jego gorejące złowrogim błyskiem źrenice płoną niczym pochodnie pośród wysmaganej suchym gorącem ziemi Mexico twarzy Paco…Ledwo zauważalny ruch bruzd czołowych zdradza odruch ku kaburze, gdzie stęstkniony palców jego szybkiej dloni tkwi stalowy oścień śmierci… A cyngiel układa się ku spłonce…. Moja droga…. To nie śrutowa dworurka, której używa się w Krakowie na tamtejszym PAN. To nie ten system edukacji…. I inna tu gra muzyka… Tu się nie pije wódki…. Tu kobiety są bardziej namiętne i piękniejsze….choć nie grają na instrumentach smyczkowych a ich modlitwa…brzmi: „Santa Marija el Guadelupe, …” a nie jakieś tam „ja to nie ja a Ty to nie ty, pierxdole Cię i nie mam nic przeciwko, że ty pierxolisz mnie…” Amfetamina….śmiech….hahaha…. w mexico to jest Staff…. Tu ścieżki sa wąskie, proste a ich biel nie doścignie najlepszy niemiecki proszek do prania….zamiast płynu do płukania jest tequilla…. Rozumiesz muczacita? od teraz strzeż się szybkich palców paco…. żadne "oh oh....czy tam ojjjjjoj....no passaran!" daremne jest. Comprendo ke tal? O’le! Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 13:58 Hahahaha co za twórczość. Nie boję się zemsty Paco! Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 14:02 mila2712 napisała: > Nie boję się zemsty Paco! ustalmy zatem, że wręcz na nią liczysz.... a te zbędne 40 kg już zrzuciłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 14:14 mariuszg2 napisał: > mila2712 napisała: > > > Nie boję się zemsty Paco! > > ustalmy zatem, że wręcz na nią liczysz.... a te zbędne 40 kg już zrzuciłaś? Na nic nie liczę Czas zakończyć tą rozmowę. Zrzucać też nie ma czego. Mozesz rozmawiać na tak żenjącym poziomie z kimś innym. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 14:19 mila2712 napisała: > Na nic nie liczę > Czas zakończyć tą rozmowę. > Mozesz rozmawiać na tak żenjącym poziomie z kimś innym. Ojojjjjjj... to był żart....przecież...... (do Paco) laskę Ci spławiłem...rachunki wyrównane....teraz spokojnie można iść na tequille lub dziwki...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 14:22 mariuszg2 napisał: > mila2712 napisała: > > > Na nic nie liczę > > Czas zakończyć tą rozmowę. > > Mozesz rozmawiać na tak żenjącym poziomie z kimś innym. > > Ojojjjjjj... to był żart....przecież...... Jesteś jego rzecznikiem? Ciesz się zatem. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 14:29 mila2712 napisała: > Ciesz się zatem. oj daj spokój...nie rób z siebie takiej ofiary....teraz mną manipulujesz perfidnie i podstępnie....dobrze, wiesz, że jestem wrażliwy na kobiece łzy ... no jak babeczka ma tu i ówdzie...to nawet fajnie...:D wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 16.12.13, 14:31 mariuszg2 napisał: > mila2712 napisała: > > Ciesz się zatem. > > oj daj spokój...nie rób z siebie takiej ofiary....teraz mną manipulujesz perfid > nie i podstępnie....dobrze, wiesz, że jestem wrażliwy na kobiece łzy ... no jak > babeczka ma tu i ówdzie...to nawet fajnie...:D wiesz? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: żona vs dziwka 18.12.13, 11:16 strasznie lubię ja się tak o mnie droczycie. jestem cały w skowronkach. nie dam uśmieszka. podniosę brewkę i pójdę . Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 18.12.13, 11:47 o masz jak to się brewka rozczochrała...a propos...czy Twoja fryzjerka też Ci modeluje brewki? moja się uparła i to robi choć tam nie ma nic do modelowania....a co się przy tym o mnie seksistowsko poociera to jej...i to biustem...samymi brodawkami... Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: żona vs dziwka 18.12.13, 11:59 trudno powiedzieć o którejś fryzjerce, ze jest moja. ostatnio zmieniam jak rękawiczki. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: żona vs dziwka 18.12.13, 12:55 paco_lopez napisał: > strasznie lubię ja się tak o mnie droczycie. jestem cały w skowronkach. nie dam > uśmieszka. podniosę brewkę i pójdę . O nawet żart Ci się udał :P Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: żona vs dziwka 23.12.13, 19:03 tanebo napisał: > Porównajmy - stosunek co tydzień (na początku częściej potem rzadziej) daje 1040 > stosunków w ciągu 20 lat. Ile kosztuje żona? Podobno utrzymanie dziecka > do pełnoletności kosztuje milion. Żona ma taki sam żołądek. Czyli stosunek kosztuje > ok. 1000 PLN. Po pierwsze utrzymanie człowieka to nie tylko jedzenie. Po drugie kobieta ma inny żołądek niż dziecko. Po trzecie kto powiedział, że stosunek ma być raz na tydzień. Po czwarte skąd Ci wyszło te 20 lat? Po piąte kobiety potrafią na siebie zarabiać. A wreszcie po szóste i najważniejsze - hajtasz się z miłości czy dla bzykania? Jeśli bierzesz ślub tylko dla seksu to kup sobie gumową lalę. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: żona vs dziwka 10.12.13, 22:46 tanebo...dziewczyny mają rację (kalllka i sixa)... wiem....to trudne ale czeba wyjść poza babskie ego, żeby poczuć się kobietą....i każdy wartościowy facet to uszanuje....choć z reguły Ci najlepsi są już zajęci :) ale se dziabne za Ciebie ...buziak i branoc. Odpowiedz Link Zgłoś
nawalonych7krasnali Re: żona vs dziwka 12.12.13, 11:26 Z takim rozumkiem to ciesz się ,że masz kłodę, bo kaczka - to jest to co byłoby akurat na Twoją miarę... Kobiety! Jak to jest, że jesteście z takimi bałwanami co mają o Was tak poniżające podejście! Odpowiedz Link Zgłoś
oswiecenie7 Re: żona vs dziwka 19.12.13, 19:01 na początku się maskują ,a potem jak już się przyklei taki gó...no do okrętu to nie ma jak się pozbyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
martinsam1 Re: żona vs dziwka 27.12.13, 19:28 Dziwka jest lepsza do realizacji ukrytych pragnien Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: żona vs dziwka 27.12.13, 19:33 martinsam1 napisał(a): > Dziwka jest lepsza do realizacji ukrytych pragnien Co ty nie powiesz? A Ziemia jest okrągła? Odpowiedz Link Zgłoś
martinsam1 Re: żona vs dziwka 27.12.13, 21:32 No bo jakby sie niektore ukryte pragnienia wyjawilo zonie to mogla by ona takiego faceta uznac za zboka, w przypadki dziwki ryzyko jest mniejsze Odpowiedz Link Zgłoś