Dodaj do ulubionych

była dziewczyna

IP: 193.45.14.* 01.09.04, 10:22
zadzwoniła do mnie moja była dziewczyna (nie wiem skąd miała telefon).
Odezwała sie po 5 latach. Rozmawialiśmy kilka godzin. Nie wiem za bardzo co
mam robić -zaprosić na kawę i podziękowac za miłe spotkanie czy coś
więcej....?

Jest tylko jeden problem. Ja mam żonę, a ona męża.

Obserwuj wątek
    • Gość: tony Re: była dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 10:42
      a po co ci byla dziewczyna potrzebna do szczescia po 5 latach,gdy masz kobiete
      u boku??
    • boston5 Re: była dziewczyna 01.09.04, 10:42
      odpuść sobie. Dla higieny psychicznej i ... uczciwości małżeńskiej. Nic dobrego
      z tego nie wyniknie. Minęło tyle czasu, więc pewnie wam już przeszło. A jeśli
      bardzo chcecie, spotkanie zorganizujcie razem z połówkami, dziećmi i kim tam
      jeszcze.

      w każdym razie ja bym tak zrobił
    • Gość: burunduk Re: była dziewczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 11:43
      jak sie spotkacie na kawie nie płacz nam potem,że 'kłopoty to moja
      specjalność' ;)
      ale tak na serio - czasem, kiedy człowiekowi samotnie i źle dzwoni do ludzi,
      których nie widział strasznie dawno, a z którymi ma związane miłe
      wspomnienia... taki rodzaj terapii...
      czasem tez zdarza się, że niektórzy ludzie po latach dojrzewają, przemyslają
      swoje błędy i dzwonia żeby sie jakoś zrehabilitować albo sumienie oczyścić...
      ja co prawda nie dzwonie, ale miałam juz tel od i takich i takich :)
    • chooligan Re: była dziewczyna 01.09.04, 22:07
      Pewnie jej coś nie wychodzi, przejęła się latynoskim serialem, ma depreche,
      myśli "a gdybym tak inaczej postąpiła, nie hajtała się z obecnym mężem, gutek01
      jednak bardziej mnie kumał"
    • Gość: Horton2 Re: była dziewczyna po co? IP: *.proxy.aol.com 02.09.04, 00:38
      Przylaczam sie do wypowiedzi po co ci byla dziewczyna chcesz klopot???? powiedz
      jej grzecznie,ze jestes zonaty ,ze jestes tatusiem,ze poukladales swoje zycie
      juz dawno temu i zyczysz jej wszystkiego dobrego.Jak myslisz /-lcie/dobra moja
      rada?Serdecznie cie pozdrawiam i pamietaj nikt nie jest tak kochany i
      wyrozumialy jak zona a drugie wiesz co masz po co zmieniac.
      • Gość: gutek_01 Re: była dziewczyna po co? IP: 193.45.14.* 02.09.04, 08:43
        dzięki za wypowiedzi
        utwierdziliście mnie w przekonaniu, że nie ma sensu pakować się w kłopoty
        • gomory Re: była dziewczyna po co? 02.09.04, 10:06
          Zreszta juz z nia spales, wiec niczego nowszego juz bys sie nie dowiedzial ;).
          • zdzichu-nr1 Re: była dziewczyna po co? 02.09.04, 10:11
            Jak ona ma męża, a ty żonę, to ja bym sie spotkał. Bezpiecznie. W najgorszym
            razie przeżyjesz sobie romansik na boku
    • Gość: uwaga!!! Re: była dziewczyna IP: *.arcor-ip.net 03.09.04, 23:18
      Byla dziewczyna mojego chlopaka przypomniala sobie o nim po 4 latach nie-bycia
      razem. Zaczelo sie dosc niewinnie, przypadkowe spotkania, telefony itp. Nie
      wiem czy widziales "Fatalne zauroczenie" z M. Douglasem ale w porownaniu z ta
      panna to bajeczka na dobranoc.

      Telefony po 20 razy dziennie, o roznych porach dnia (pomimo tego, ze
      mieszkalismy razem), prezenty, wreszcie straszenie samobojstwem- dodam, my od
      jakiegos czasu nie mieszkamy w Polsce.

      Cale szczescie ostatnio wyslala smsa, ze kogos poznala. Nie wiem jak temu komus
      dziekowac, choc z drugiej strony juz mi go zal. Mam tylko cicha nadzieje,ze
      zostaly jej jakies resztki godnosci i po kolejnym nieudanym zwiazku nie wroci
      do stalych zwyczajow kontaktowania sie z nami.
      To taka mala przestroga przed bylymi dziewczynami:)

      Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka