Dodaj do ulubionych

Żona kumpla

01.05.15, 17:26
Potrzebny mi męski punkt widzenia na pewna sytuacje - dość skomplikowaną. Mianowicie z kumplem mojego męża nigdy sie nie dogadywałam - zawsze działał mi na nerwy i byłam pewna ze działa to tez w druga stronę do czasu kiedy przypadkiem wylądowaliśmy na jednej imprezie - tak sie złożyło ze on był bez zony a ja bez mojego męża. Trochę wypiliśmy noi sie zaczęło - w pewnym momencie złapał mnie za rękę i powiedział ze musi ze mną pogadać - mówił ze zawsze mu sie moja dupcia podobała itp itd same sprośności...wyciągnął mnie z imprezy i nim sie obejrzałam to juz sie całowaliśmy - skończyło sie seksem w ciemnej uliczce...przyznał ze było cudownie, ale ....ale to kumpel mojego męża który sam jest żonaty!!! O co w tym wszystkim chodzi? Chciał zaspokoić swoje rządze? Zdobyć niezdobyte? Dodam ze mnie z mężem nie łączy nic - zwykła formalność a razem jesteśmy bo jest nam tak łatwiej, maź nigdy nie zaspokajał moich potrzeb(także mnie nie zlinczujcie) ciekawa jestem co myślicie o kumplu mojego męża? Co on ma w głowie? Przespaliśmy sie juz pare razy i widzę jak na mnie patrzy a pózniej gada z moim mężem jakby nigdy nic...
Obserwuj wątek
    • facettt pikantna sytuacja 01.05.15, 17:53
      nic nie myslimy.
      radz sobie sama i kombinuj - czy dalej bawic sie w trojkacik, czy cos pozmieniac
      - zanim sprawa sama sie rypnie.
    • taki-sobie-nick O "rządzach" nic nie wiem 01.05.15, 18:08
      ale że chciał zaspokoić ŻĄDZE - całkiem możliwe.

      sciaga.pl/slowniki-tematyczne/10949/rzadzic/
      Żądza pochodzi od prasłowiańskiego czasownika *žędati ‘pragnąć’, który tworzył także pochodny rzeczownik *žęžda ‘żądza, pragnienie’ (oba w znaczeniu neutralnym) [Ze strony poradni językowej Uniwersytetu Śląskiego]

      Ciekawisz mnie natomiast ty. Tak uprawiałaś ten seks i on cały czas działał ci na nerwy? :-P
      • dziala_nawalony Re: O "rządzach" nic nie wiem 01.05.15, 18:20
        taki-sobie-nick napisała:

        > ale że chciał zaspokoić ŻĄDZE - całkiem możliwe.

        ..to pewne, bo co innego? zerznac kilka razy i zapomniec o wszystkim,
        >
        > Ciekawisz mnie natomiast ty. Tak uprawiałaś ten seks i on cały czas działał ci
        > na nerwy? :-P

        ..Nicki to pytanie tygodnia, ciekawe, czy i co pani odpowie..
        • slma Re: O "rządzach" nic nie wiem 08.07.15, 12:06
          Mam wrażenie, ze ten post to mała prowokacja
      • koszmarna.baba Re: O "rządzach" nic nie wiem 01.05.15, 18:56
        taki-sobie-nick napisała:



        > Ciekawisz mnie natomiast ty. Tak uprawiałaś ten seks i on cały czas działał ci
        > na nerwy? :-P

        Oooo z całą pewnością. Nawet na baardzo konkretne nerwy. :D
      • niedobrazona1 Re: O "rządzach" nic nie wiem 02.05.15, 11:25
        nick napisałam wyraźnie że " działał mi na nerwy do czasu kiedy..." - w wielu kwestiach mamy różne poglądy ale jesli chodzi o seks - to tutaj zgraliśmy się idealnie :P
    • gyubal_wahazar Re: Żona kumpla 01.05.15, 19:46
      O kumplu twojego męża myślę że to ostatnie ścierwo i tylko kwestia czasu kiedy ta szmata dostanie to, na co zasługuje. Co myśle o tobie, chyba nie musze dodawać ?
      • facettt wstyd mi za Ciebie, hloopie... 01.05.15, 19:49
        jak sie ma knura - to nie ma sie co obrazac...

        wiadomo, co knur potrafi.
        - dopakuje kazdej swini.
        • gyubal_wahazar Re: wstyd mi za Ciebie, hloopie... 01.05.15, 19:54
          facuś, jak nabędziesz kiedyś jakiś szczątkowy kawałek kręgosłupa, dołożę starań by się tym przejąć, a chwilowo strugaj kowboja pod swymi 3-ma innymi nickami, bo pod tym budzisz litość i trwogę
          • facettt hloopcze... 02.05.15, 17:45
            widzialem juz lepsze indianskie zaspiewki w twoim wydaniu.
            niebezpiecznie spuszczasz z tonu.

            dlugi weekend tak rozleniwia ?
    • kochanka_idealna Re: Żona kumpla 01.05.15, 21:14
      niedobrazona1 napisał(a):

      > Potrzebny mi męski punkt widzenia na pewna sytuacje - dość skomplikowaną
      Co on ma w głowie? Przespaliśmy sie juz pare razy i widzę jak na mnie patrzy a pózniej gada z moim mężem jakby nigdy nic...

      Skomplikowana sytuacja? - tylko wg ciebie
      Jego punkt widzenia znasz - jakby nigdy NIC!

      A my? - no coz myslimy podobnie jak on :)

    • pomorzanka34 Re: Żona kumpla 02.05.15, 10:10
      dlaczego owy kumpel zawsze działał Ci na nerwy ?
      moze dlatego ze podświadomie cię do niego zawsze ciągnęło (?) coś w tym może być przecież ;)
      • niedobrazona1 Re: Żona kumpla 02.05.15, 11:31
        no fizycznie zawsze mnie ciągnęło do niego - teraz to wiem tylko wcześniej nie dopuszczałam tej myśli do głowy...wiadomo sytuacja beznadziejna i do niczego nie prowadzi - ale nie będę niczego żałować :) było warto
        • dziala_nawalony Re: Żona kumpla 02.05.15, 16:34
          niedobrazona1 napisał(a):

          > no fizycznie zawsze mnie ciągnęło do niego - teraz to wiem tylko wcześniej nie
          > dopuszczałam tej myśli do głowy...wiadomo sytuacja beznadziejna i do niczego ni
          > e prowadzi - ale nie będę niczego żałować :) było warto


          ..to super,ale widzisz Nicki i ja mamy zagwozdke w zwiazku z twoja przygoda,mianowicie jak zescie kopulowali na tej ulicy to wtedy bardziej dzialal ci na tzw.nerwy, jak to raczylas sama okreslic w pierwszym opisie, czy tez jednoczesnie i na w/w i na ..ten jeden nerw,ten tam nizej?? i powiadasz ,ze to kumpel meza?? .. teraz wiem dlaczego nigdy nie chcialem miec zadnych kumpli!!.
          • dziala_nawalony juz wiem, wczesniej nie zauwazylem ntxt. 02.05.15, 16:39
          • taki-sobie-nick Re: Żona kumpla 02.05.15, 18:54

            > .nerwy, jak to raczylas sama okreslic w pierwszym opisie, czy tez jednoczesnie
            > i na w/w i na ..ten jeden nerw

            Ty myślisz, że on jest jeden????? :-OOOOO
            • dziala_nawalony Re: Żona kumpla 02.05.15, 19:12
              taki-sobie-nick napisała:

              >
              > > .nerwy, jak to raczylas sama okreslic w pierwszym opisie, czy tez jednocz
              > esnie
              > > i na w/w i na ..ten jeden nerw
              >
              > Ty myślisz, że on jest jeden????? :-OOOOO

              ..Nicki, sadxisz ,ze ja.. i nie wiem..hi..hi....8) ..no comments ..8)
      • taki-sobie-nick Re: Żona kumpla 02.05.15, 18:53
        pomorzanka34 napisała:

        > dlaczego owy

        ów

        a teza prawdopodobna
    • dziala_nawalony Re: I po raz trzeci zwracam się z prośbą do 03.05.15, 22:04
      taki-sobie-nick napisała:

      >
      > nawalonego, żeby się nie wyrażał.
      >
      > Dwa razy ta prośba wyleciała, bo była tak strrrrrasznie sprzeczna z regulaminem
      > .
      ..Nicki,nie martw sie, bo wszystkie trzy zostaly zauwazone, obiecuje poprawe..juz bede grzeczny i powsiagliwy..8)
    • larry4 Re: Żona kumpla 15.05.15, 12:05
      No to już wiem dlaczego mąż cię nie stuka. Dajesz dupy w ciemnej ulicy. Też bym się brzydził. Zakładam się, że stuka inne panienki. Nie szkoda mi ciebie. Mam nadzieję, że zona kolegi dowie sie o wszystkim i będzie niezła haja.
    • czesio77 Re: Żona kumpla 19.05.15, 11:13
      pewnie chciała bys zeby dla Ciebie rzucił żone i porwał Cie od Twojego męża niczym w serialu brazylijskim....
      nic z tego .... jesteś dla tego faceta tylko "zaspokajaczem" potrzeb seksualnych i tyle .....
      razem z kumplem twojego meza jestescie siebie warci....uchroń Panie od takich kumpli i żon ;)
    • wgziicoidi Re: Żona kumpla 03.07.15, 13:17
      Powiedział prawdę. Podoba mu się twoja dupa i chciał cię zerżnąć. Dałaś, dajesz, to on korzysta. Twoje relacje z mężem mogą być żadne, ale dawanie dupy jego kumplowi jest kobiecym ku...twem, dość powszechnym z resztą. We mnie wzbudzasz obrzydzenie. Swego czasu do mnie przystawiała się żona mojego dobrego kolegi. Po prostu przyszedłem kiedyś do niego niezapowiedziany i ona zaproponowała mi żebym zaczekał. Dawała mi wyraźne sygnały o co jej chodzi, bo wcześniej też się pojawiały, ale delikatne i byłem przekonany, ze to jakieś przypadkowe słowa i gesty. Potem okazało się, że kolega w tym dniu nie wracał do domu. Nie tknąłem jej palcem. Potem przed przyjściem do niego zawsze umawiałem z nim termin wizyty tak, by był w domu. Dzisiaj z różnych powodów kolegą moim już nie jest. A ja mam spokój i przeświadczenie, że dobrze wtedy zrobiłem.
      • ijonaa.tichy Re: Żona kumpla 05.07.15, 12:19
        Cóż, wysyp prostytutek wzmożony w ostatnim czasie na Ziemi. Blehh
        • koszmarna.baba Re: Żona kumpla 06.07.15, 21:53
          Mam prośbę: nie obrażaj prostytutek! One zazwyczaj nie udają cnotliwych żon!
          W mojej hierarchii takie cichodajki stoją duuużo niżej, to już jest samo dno.
      • fuzja-jadrowa Re: Żona kumpla 07.07.15, 13:50
        > Twoje relacje z mężem mogą być żadne, ale dawanie dupy jego kumplowi jest kobiecym ku...twem,

        A ru...ie żony kumpla czym jest?

        • wgziicoidi Re: Żona kumpla 22.08.15, 12:36
          Takim samym qrestwem. Swoją drogą ktoś, komu ufasz i wpuszczasz go do swojego domu, powinien za taki czyn mieć urwany łeb bez ponoszenia konsekwencji.
          • ste.do Re: Żona kumpla 24.08.15, 23:39
            A moze wymienili sie zonami i robia to za wzajemna zgoda i porozumieniem. Tak dla urozmaicenia i rozrywki;)))
    • kawoosia Re: Żona kumpla 24.09.15, 23:54
      widzę jak na mnie patrzy a pózniej gada z moim mężem ja
      > kby nigdy nic...
      czysta obłuda, jego żony też z nim nic nie łączy?
      Nie bądź naiwna, popiukał sobie i sie dowartościował. Koniec tematu.
    • kawoosia Re: Żona kumpla 25.09.15, 00:02
      a tak się jeszcze zastanawiam, a po pysku czegoś go nie sprała jak cie ciągnął w ten zaułek? Chyba cie denerwował? więc coś niespójna ta historyjka :D
    • 1peny Re: Żona kumpla 28.09.15, 20:28
      ...obydwoje nie macie poukładane w głowie, a przede wszystkim on! Opamiętaj się kobito zanim się znajdziesz z ręką w nocniku!

      Czy z każdym kto Ci nagada tylko do ucha trochę pustych farmazonów idziesz do łóżka, a męża odsuwasz w kąt!? W końcu chyba coś Was kiedyś łączyło czy to była tylko taka zabawa w ślub!? Szanuj siebie, bo kto siebie nie szanuje to inni tym bardziej nie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka