mariuszg2 25.09.15, 15:33 Zaintrygowała mnie znajoma stwierdzeniem, że "faceci zawsze wracają". Przecież my nigdy nie odchodzimy. O co jej chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziala_nawalony Re: Oni zawsze wracają 25.09.15, 16:23 ,..facet to jakby polaczenie promowe dover~calais, regularnie wraca do portu macierzystego. bo gdzies w koncu musi sie ogarnac, zatankowac itp. Odpowiedz Link Zgłoś
wyszeptany-o-zmroku Re: Oni zawsze wracają 25.09.15, 18:09 Hehe,wiesz...niech ona dalej tak myśli, będzie spokojniej spać. Odpowiedz Link Zgłoś
magdanowakowska2 Re: Oni zawsze wracają 07.10.15, 18:53 Gdyby tak było, nie było rozwodów, zdrad, rozstań. Co za brednie Ci powiedziała :) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy znalem jednego.... 26.09.15, 19:22 mariuszg2 napisał: > Zaintrygowała mnie znajoma stwierdzeniem, że "faceci zawsze wracają". znalem jednego, co 30 lat temu wyszedl do kiosku po papierosy i juz nie wrocil.... widac szuka "Sportow" bez filtra ? legendy-prl.pl/papierosy_sport.html Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: znalem jednego.... 26.09.15, 20:53 Stosując analogię nawalonego=raczej przekopał tunel pod Kanałem La Manche. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy dobra, bylem gosciu... palilem Zefiry (mentolowe) 27.09.15, 07:28 potworski napisał: > Stosując analogię nawalonego=raczej przekopał tunel pod Kanałem La Manche. i pojechalem promem do Szwecji - by przywiezc do kraju chora ciocie... www.cigarety.by/brand.php?n=50&l=25 Odpowiedz Link Zgłoś
dziala_nawalony Oni wracają,..tak tyle,ze juz do tej drugiej 27.09.15, 15:33 ,..a ta pierwsza liczy na cud.Mariusz wylumacz to znajomej,inaczej bedzie mocno.. posunieta..hi..hi w latach i nadal samotna. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Oni wracają,..tak tyle,ze juz do tej drugiej 28.09.15, 11:20 dziala_nawalony napisał: >Mariusz wylumacz to znajomej udało Ci się kiedyś coś wytłumaczyć kobiecie w normalnej rozmowie? przecież po Polsku się nie da.... ...a jak jej zaczniesz obrazowo rysować nabrzeże Dover, fale, wiry, prądy a nie daj Boże dostrzeże portową dzielnice z czerwonymi latarniami francuskiego Calais to Cię czeka szafot...ale wiesz co? ...można by ją postawić na torach w ciemnościach eurotunelu i powiedzieć, ze jak zobaczy światełko w oddali, poczuje powiew i szum szyn to właśnie nadjeżdża jest żelazny rycerz przeznaczenia co niesie ulgę, szczęście i wyzwolenie... Odpowiedz Link Zgłoś
dziala_nawalony Re: Oni wracają,..tak tyle,ze juz do tej drugiej 28.09.15, 13:24 mariuszg2 napisał: > > ...można by ją postawić na torach w ciemnościach eurotunelu i powiedzieć, ze ja > k zobaczy światełko w oddali, poczuje powiew i szum szyn to właśnie nadjeżdża j > est żelazny rycerz przeznaczenia co niesie ulgę, szczęście i wyzwolenie... > ,..tylko jeszcze dodaj, ze to sie nazywa ~ wyjscie na przeciw przeznaczeniu,one lubia takie romantyczno~semantyczne zawijasy..hi..hi..8) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Oni wracają,..tak tyle,ze juz do tej drugiej 28.09.15, 13:40 dziala_nawalony napisał: > ,..tylko jeszcze dodaj, ze to sie nazywa ~ wyjscie na przeciw przeznaczeniu,o > ne lubia takie romantyczno~semantyczne zawijasy..hi..hi..8) > romantyczno-sentymentalny zawijas? hehe...masz na myśli coś takiego?: Ale to, że co? Mam być jak eurostar co gada ludzkim głosem? "Jakimże ślepcem byłem dotąd zbłąkanym w mroku eurotunelu. Jeździłem tak z Calais do dover i z powrotem jak jakiś debil. Teraz widzę Cię wyraźnie w świetle swoich reflektorów jak pędzisz (!) ku przenaczeniu z rozwianym włosem w zwiejnej sukience. Wyglądasz jak ćma co zdaję się lecieć ku płomieniowi. O tak! Właśnie tak! To ty we mnie rozpalasz ten płomień...qrwa! co jest? ...jakie bileciki do kontroli?" Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Ja tam kiedys wrocilem do tej pierwszej... 30.09.15, 14:34 po paru latach... no ale tak to w zyciu jest: - jedni na bledach sie ucza, a inni pozostaja tylko na etapie ich ciaglego popelniania... ______________________________ Choc tej prawdy nikt nie kupi - to Polak i przed szkoda i po szkodzie glupi. /Staudynger/ Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka.chili Re: Oni zawsze wracają 28.09.15, 11:31 .. wracają hm do zony po zdradzie pewnie tak :D mój zawsze wraca z pracy do domu gdzie czeka ciepła miska :D Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Oni zawsze wracają 28.09.15, 11:43 papryczka.chili napisała: > .. wracają hm do zony po zdradzie pewnie tak :D > mój zawsze wraca z pracy do domu gdzie czeka ciepła miska :D genialny pomysł na biznes! Już widzę kampanię reklamową z rozmachem, wykupimy całą stronę w Wysokich Obcasach ... wielkie banery, reklamy w prime time (przed prognozą pogody), pogodynka zapowiadająca wyże i niże w podkoszulce ... a tam: wielka dymiąca micha i hasło: "Kobieto! Buda jest dla psa, Taka z tego lekcja, Nie dla psa kiełbasa, Nie zdradzi Cię Micha Jak najlepsza antykoncepcja" Odpowiedz Link Zgłoś
dziala_nawalony Re: Oni zawsze wracają 28.09.15, 13:36 mariuszg2 napisał: > genialny pomysł na biznes! > Już widzę kampanię reklamową z rozmachem, wykupimy całą stronę w Wysokich Obcas > ach ... wielkie banery, reklamy w prime time (przed prognozą pogody), pogodynka > zapowiadająca wyże i niże w podkoszulce ... a tam: > > wielka dymiąca micha i hasło: > "Kobieto! > Buda jest dla psa, > Taka z tego lekcja, > Nie dla psa kiełbasa, > Nie zdradzi Cię Micha > Jak najlepsza antykoncepcja" ,..kwestie antykoncepcji i jej znaczenie mozna wzmocnic poprzez zobrazowanie migawka filmowa juz samego aktu dobijania do nabrzeza w/w promow pasazersko~samochodowych, ze szczegolnym zwroceniem uwagi na brutalne i pierwotne sily jakie temu towarzysza, aczkolwiek zawsze przez gume starych opon..a to musi przemowic do wyobrazni kazdego widza..kampania reklamowa z gory skazana na sukces, i to duzy sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy ja bym na Twoim miejscu uwazal... 28.09.15, 13:23 papryczka.chili napisała: > .. wracają hm do zony po zdradzie pewnie tak :D - po zdradzie to koniecznie do zony... chociaz lepiej gdyby pojechali do mamuski... wzieli prysznic i zmienili koszule, coby obcych perfum czuc nie bylo... > mój zawsze wraca z pracy do domu gdzie czeka ciepła miska :D - ja bym na Twoim miejscu uwazal... o ciepla strawe to dzis gdziekolwiek nietrudno... > Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: ja bym na Twoim miejscu uwazal... 28.09.15, 13:43 obrotowy napisał: > - ja bym na Twoim miejscu uwazal... > o ciepla strawe to dzis gdziekolwiek nietrudno... > > czyż to nie paradoksalne, że taki uchodźca z Bliskiego wschodu może tylko pomarzyć o kebabie lub falalfellelelu? Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy jest jeszcze gorzej 28.09.15, 15:12 mariuszg2 napisał: > czyż to nie paradoksalne, że taki uchodźca z Bliskiego wschodu może tylko pomar > zyć o kebabie lub falalfellelelu? Jest jeszcze gorzej - bo jednak ciepla strawe to dostaja od reki (jak ostatnio w Austrii...) ale miejscowych bezdomnych to od niej odganiaja... - widac, ci miejscowi bezdomni powinni sie najesc samymi Unijnymi paszportami ?... Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: Oni zawsze wracają 03.10.15, 12:45 A ja kiedyś słyszałam stwierdzenie - ze prawdziwy dżentelmen nigdy nie zostawia kobiety, ale gdy chce się wymiksowac ze związku, to robi wszystko, żeby to kobieta go zostawiła :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy bardzo sluszna uwaga... 03.10.15, 23:40 lilith45 napisała: > A ja kiedyś słyszałam stwierdzenie - ze prawdziwy dżentelmen nigdy nie zostawia > kobiety, ale gdy chce się wymiksowac ze związku, to robi wszystko, żeby to kob > ieta go zostawiła :D :D - bardzo sluszna uwaga... napisalem przec to samo (posrednio) w poscie powyzej... - ma ona jednak pewna wade... - nie zawsze sie udaje... (dla niekumatych: - gdy baba sie uprze, by nie rozwodzic sie - a tylko truc czlekowi zycie...) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: bardzo sluszna uwaga... 03.10.15, 23:41 No czasem to rzeczywiście ciężko, bo kobiety to uparte są :D Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy eetam... 04.10.15, 14:55 lilith45 napisała: > No czasem to rzeczywiście ciężko, bo kobiety to uparte są :D eeetam... wcale nie ciezko... mozna to zwyczajnie omijac... natomiast Panienka ma zysk... pokazuje (sobie) ze dziala w dobrej wierze... a mamuscie i otoczeniu - ze jest o.k. - bo stara sie naprawic zlego meza :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: eetam... 04.10.15, 15:06 Są lepsze zajęcia w życiu niż naprawianie kogoś ;) Panienka ma potrzebę pisiadania kogos na własność i pewnie jesxcze naxywa to miloscią. Mężczyźni tez to miewają :P Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy czy ja wiem...? 04.10.15, 15:40 lilith45 napisała: > Są lepsze zajęcia w życiu niż naprawianie kogoś ;) - to akurat znam... :) Panienka ma potrzebę posiadania kogos na własność i pewnie jeszcze nazywa to miloscią. - nie... ma wlasne finansowe zabezpieczenie. - chodzi (glownie) o image - dla otoczenia... Mężczyźni tez to miewają :P - zgoda - to ne jest cecha plciowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: czy ja wiem...? 04.10.15, 18:25 Skąd wiesz, czy nie jest niezależna. Niezależne kobiety też niekiedy maja schizy na punkcie posiadania partnera dla samego posiadania. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Wrong understanding of my comments :) 04.10.15, 20:07 lilith45 napisała: > Skąd wiesz, czy nie jest niezależna. - Wrong understanding of my comments :) a moze sie zle wyrazilem... jest niezalezna finansowo... Niezależne kobiety też niekiedy maja schizy na punkcie posiadania partnera dla samego posiadania. juz blisko :) niezalezne kobiety maja potrzebe posiadania partnera nie tylko dla samego faktu posiadania go (chcociaz i to sie pewnie zdarza - tkzw. zaborczosc emocjonalna...) ale np. dla pielegnowania swojego Image... niezalezna kobieta - jest tylko wtedy szanowana przez otoczenie zawodowe - gdy ma ulozone zycie prywatne - tzn. w miare bezkonfliktowe malzenstwo i dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
lilith45 Re: Wrong understanding of my comments :) 04.10.15, 21:00 Co za bzdura z tym szacunkiem. Przez jakie otoczenie? Znajomych? Zawodowe? W pracy liczy się wiedząa, kompetencje, a nie to czy masz rodzinę. O Twoim życiu prywatnym nikt nic nie musi wiedzieć. Chyba że jesteś osobą publiczną. A znajomych z takim podejściem trzeba wymienić na normalnych i nie żyć dla innych, tylko dla siebie. Jeslivta kobieta jest nawet niezależna a tak boi się opinii otoczenia to tak naprawdę ma niską samoocenę. Skoro mąż i rodzina ma być wsparciem dla jej kompetencji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Resume: 04.10.15, 23:04 zyjemy w innych krajach , swiatach i mentalnosciach. Odpowiedz Link Zgłoś