Dodaj do ulubionych

śmierdzący problem

06.12.17, 20:33
Napiszę krótko, poznałam faceta , wszystko byłoby ok gdyby pan zechciał używać jednego kosmetyku - antyperspirantu i zmieniać codziennie ciuchy. Facet wykształcony , niby zadbany a problemu nie widzi lub widzieć nie chce. Były już rozmowy na ten temat ( mniej lub bardziej delikatne ) po każdej rozmowie przyznaje mi rację i przez jakiś czas jest lepiej . Na prezent mikołajkowy oczywiście poszedł zestaw kosmetyków z antyperspirantem na czele ( miałam gdzieś czy się obrazi czy nie ), ale przyznaje że już zaczyna mnie to męczyć. Jak rozmawiać , co powiedzieć żeby w końcu dotarło ?
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: śmierdzący problem 07.12.17, 00:22
      Kosmetyki nie na wiele się zdadzą. Jeżeli facet śmierdzi potem, to od popsikania dezodarantem pachnieć nie zacznie. Co najwyżej smród zostanie trochę przytłumiony. Higiena to podstawa. O tym nie ma co dyskutować. Przyjrzyj się jednak przede wszystkim diecie, trybowi życia. Z tym drugim o tyle może być problem, gdyż źródłem smrodu może być stres.
      Nie wiem jednak, czy nie pomyślałbym o zmianie faceta. Akceptacja zapachu to ważna sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka