Gość: Matylda
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.10.04, 23:47
Mam super przyjaciółkę, lat około 35, pannę. Bardzo fajna dziewczyna, ale nie
ma coś szczęścia do facetów, może dlatego, że wykonuje dość sfeminizowany
zawod- jest nauczycielką. Wczoraj po raz kolejny zwierzyła mi się, że czuje
się bardzo samotna, chciałby w końcu mieć tego swojego, zwykłego, normalnego
chłopa, wiem, ze są tacy - sama hoduję takiego w domu :)
Gdzie można poznać takiego osobnika, jeśli mieszka się w małym mieście i nie
należy się do bardzo przebojowych ludzi?
Matylda