Dodaj do ulubionych

Przespalem sie z kumplem z pracy

10.05.02, 12:50
No wlasnie. Czy ktos byl juz w takiej sytuacji? Obaj jestesmy zonaci, mamy
dzieciaki i po trzydziestce, nigdy nie mielismy takich doswiadczen...
Pojechalismy razem na kurs i jakos po alkoholu skonczylismy w jednym lozku.
Jestem troche zmieszany, bo z jednej strony czuje sie winny wobec zony, a z
drugiej bylo naprawde super. Nie wiem co mam robic. Rozmawialem z nim na ten
temat i okazalo sie, ze myslimy w podobnych kategoriach. Chetnie pokochalbym
sie z nim jeszcze, ale wydaje mi sie, ze pozniej moge miec problemy z sexem z
zona. Nie mowiac juz o tym, ze sa dzieci i nie wiem jak to wszystko pogodzic.
Boje sie, ze to wywroci zycie do gory nogami.
Prosze o napiszcie co myslicie.
Pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jak Re: Przespalem sie z kumplem z pracy IP: *.abo.wanadoo.fr 10.05.02, 13:02
      Tak na serio. Jesli bylo wam OK to zatrzymajcie to doswiadczenie wylacznie dla
      siebie. I nie przejmujta sie ciazy z tego nie bedzie
      • Gość: :))) Re: Przespalem sie z kumplem z pracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 13:35
        Musiało ci przypasować to 69 :))
    • behemod Re: Przespalem sie z kumplem z pracy 10.05.02, 13:53
      No tak szanowny panie-odkryles ciemna strone ksiezyca:)Ale tak na serio-nie
      sadzze,zeby byla to jakas tragedia zyciowa.Przyszedl moment na uswiadomienie
      sobie,ze masz takie,a nie inne pragnienia.I nie pozostaje nic jak tylko
      zaakceptowac to.Inna sprawa czy oddawac sie takim praktykom dalej i czy
      powiedziec o tym zonie.Ale na te pytania mususz juz sam poszukac odpowiedzi.Mam
      nadzieje,ze nie masz wyrzutow sumienia bo nie powinienes miec.Pozdrawiam.
      P.S.A jak na to zapatruje sie kolega?Moze wspolnie znajdziecie jakies
      rozwizanie?
    • Gość: G Re: Przespalem sie z kumplem z pracy IP: 212.120.136.* 10.05.02, 13:55
      nie jesteś jedynym biseksem na świecie, witaj w klubie.
      aha, o zone sie nie martw, jesli było dobrze to będzie.
      grunt to dyskrecja. zapewniam, można tak żyć :-)
      • nancyboy Re: Przespalem sie z kumplem z pracy 15.05.02, 16:44
        Nie jestem pewien czy mozna tak zyc.
        Jesli sie kocha zone, to jak mozna ja oklamywac?
        "Biseksualista" spotyka sie z facetami za plecami zony, bo czuje do nich
        pociag, ktorego zona nie jest w stanie zaspokoic. Czyli "kocha" zone, ale
        ciagnie go do facetow. Czy to nie jest podobne do sytuacji: "kocha" zone, ale
        ciagnie go do seksownych dziewczyn?
        Mysle, ze skoro juz sie ktos zdecydowal na bycie z kims, to musi zrezygnowac z
        realizowania swoich najskrytszych fantazji "na boku". I nie ma sie co
        usprawiedliwiac "biseksualizmem".

        Pozdrawiam,
        Grzesiek.
    • Gość: blaise Re: Przespalem sie z kumplem z pracy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.02, 15:05
      To dla mnie nic nowego ja co dzień śpię z moim starym.
      • Gość: ramzes:) Re: Przespalem sie z kumplem z pracy IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.02, 20:48
        ja si ekiedys przespalem z dziewczyna..bylismy troche podpici i jakos tak
        wyszlo... bylo ok, ale i tak wole teraz mojego miska:)))

        ramzes:)
        • sonija Re: Przespalem sie z kumplem z pracy 16.05.02, 09:15
          sorry, że się wtrącam ... ale zdradę a kobietą mojemu męzowi przebaczyłabym ,
          ale zdrady z facetem NIGDY !!!!, myslę ,że to co zrobiłeś to najgorsza rzecz
          jaka mogła spotkać Twoją żonę ....z Twojej strony....
          • nancyboy Re: Przespalem sie z kumplem z pracy 16.05.02, 15:23
            To interesujace. Myslalem, ze jest wrecz odwrotnie. Ze po zdradzie z kobieta
            zona mysli "a wiec znalazl lepsza ode mnie", a po zdradzie z mezczyzna - "coz,
            ja mu tego nie moge dac, wiec poszukal gdzie indziej".
            Dlaczego jest to najgorsza rzecz?
    • thesims Re: Przespalem sie z kumplem z pracy 16.05.02, 09:37
      Mnie spotkalo cos podobnego. Bylem strasznie zaskoczony ze bylo tak fajnie.
      Teraz zupelnie nie mam dostepu do tych rzeczy bo ten gosciu byl z zagranicznego
      biura. I zycie toczy sie dalej jak dawniej.
      • Gość: G Re: Przespalem sie z kumplem z pracy IP: 212.120.136.* 16.05.02, 15:03
        jeśli nie masz jakiejs potrzeby to nie zrozumiesz nigdytego kto ją ma. jeśłi do
        równowago jest potrzebny mały element to czemu go nie zdobyć? moim zdaniem mały
        skok w bok jest lepszyniż życie we frustracji i oszukiwanie samego siebie.
        • nancyboy Re: Przespalem sie z kumplem z pracy 16.05.02, 15:25
          Oszukiwanie samego siebie?
          Nie mowie, ze ta osoba ma myslec "nie jestem bi, zona mi wystarcza",
          tylko "jestem bi, zona mi nie wystarcza, ale skoro juz wybralem to zostane jej
          wierny".
          Lepiej oszukiwac zone?
          • Gość: G Re: Przespalem sie z kumplem z pracy IP: 212.120.136.* 17.05.02, 09:28
            nie wiem czy tylko otym mówisz czy wiesz jak to jest. jeśli pierwsze to ciebie
            nie przekonam, jeśłi drugi to może jestes lepszym człowiekiem niz ja. chętnie
            bym o tym pogadał.
    • iki69 Dzieki za odzew. 17.05.02, 14:21
      Rozmawialem z Zona o tym co zrobilem. Na poczatku zamilkla, ale jak kladlismy
      sie spac powiedziala, ze i tak bardzo mnie kocha, ze to nie ma dla Niej duzego
      znaczenia. Dowiedzialem sie tez, ze i Ona kilka razy kochala sie z kobietami
      przed naszym malzenstwem, i ze bylo jej fajnie, ale dla niej najwazniejsze jest
      uczucie, ktore nas laczy... Kochalismy sie normalnie i postanowilismy wyjechac
      na krotkie wakacje, odpoczac, poszalec i zobaczyc knajpy gay. Moja Zona jest
      super...ach
      • Gość: ARTUREK TROJKACIK IP: *.skane.se 18.05.02, 04:38
        Wezcie mnie do trojkata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka