Dodaj do ulubionych

szukam kobiety

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.12.04, 18:01
szukam kobiety z arystokratycznym rodowodem, najlepiej ze zniemczonej
szlachty inflanckiej;Cechy'charakterystyczne:podlużna męska szczęka jak u
brytyjdkiej księżniczki Anny-co to często spadala z konia---tym rozpoznaje
się czy kobieta jest z ludu czy ze społecznych wyżyn...
Biegłą znajomośc francuskiego,angielskiego,niemieckiego i rosyjskiego
traktuję jako nieodzowny"must"/Wzrost minimum 180 cm,kobiecy wygląd lecz
slynne arystokratyczne jako wada wynikająca z degeneracji;szerokie bary i
męski sportowy ,zimny jak lód charakter,kobiecość tłumiona za wszelką
cenę,germańskość nie dopuszcza żadnego tak typowego dla polskich
kobiet"mazgajstwa" i "narzekania"...Werdet Hart meine Kandidatinen fuer
die schnelle Zivilehe...Auf Widersehen fuer niemals und auf den
Nimmermehrstag...polnisczhe und europaische Schoenheiten..Adieu
Obserwuj wątek
    • pauli7 Re: szukam kobiety 27.12.04, 18:06
      a w jakim celu takiej szukasz?
      rodzina kazala ci sie ozenic, bo nie dostaniesz spadku po dziadku-hrabim?

      Pauli
    • lenka.1 Re: szukam kobiety 27.12.04, 18:07
      Ile lat przeznaczyłeś na odszukanie tej jednej jedynej? ;o)
      Hehe... nietypowy gust.

      Powodzenia
    • Gość: c.kapturek Re: szukam kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 18:17
      a z kopyta chcesz, podkutego złota podkowa? ;-))))))))))))
      moze jej szukasz?:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=18740940&v=2&s=0
      • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.12.04, 20:24
        Ich bin sehr wunderschonen muskuloeser 1,82 cm groB junger Mann ,sehr
        begabt,auch durch Natur sehr reichlich beschenkt,sehr maennlich und
        machthabend.Ich sehe gerade wie Mailander TOP-MODELL aus.Meiner ewige
        Stil:englische "Burberry's" Look,englische Tweeds und Strooks.Meine Interessen
        und Interessenheiten:moderne zeitgenossische deutsche,englische und
        franzoesische Literatur(z.B iranische Avrani,San Antonio(Frankreich) ou
        belgisch-franzoesische Schriftstellerin Beck,"Beaux Arts",Architektur,Malerei
        und Skulptur,Weltoekonomie und Internationale Handelsbeziehungen;Kuturistik-ich
        uebe mich im meinen Muskelnmasse
        zuwachs sehr erschoepfend,auch Fishing and Hunting(Angelnsport und Entenjagd)
        sind meine feste Favoriten.Mit einem Worte',meinen lieben polnischen und
        paneuropaischen Maedchens: Spitzenklassemann mit hoeherer Bildung und
        Superintelligenz....
        und sehr grossen Ambitionen und sehr grossem Schantz...
        Tschieess,Supergirls

        • Gość: c.kapturek Re: szukam kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:35
          oooo szajse!!! to poszukaj tu --> inserat randkas als gazeta.pl
          • Gość: rayback Re: szukam kobiety IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 31.12.04, 23:43
            buhahahahahahahah :)))))))))))))))))))))))))))

            Kamandirka...

            <poplakalem sie ze smiechu>
        • Gość: Dulcinea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.40.* 28.12.04, 14:31
          Warum schreibt Ihre Hochheit auf Deutsch, gerade in dieser virtuellen Dimension
          versteht man sich auf Polnisch. Yo tambièn puedo escribir en el idioma que me
          da la gana, se nota que es de la èlite y no tiene ningun sentido comun. El
          matador: ?quiere decir que partecipe la corrida o mata a los dulces corazones?
          Es freut mich sehr, ab und zu so etwas im Net zu lesen, egal ob es Wahrheit
          oder Luege ist, ziemlich bedauernswert (besonders wenn es ein Scherz sein
          sollte) und falls es Wahrheit ist, moje kondolencje.
          Ah und noch was: Maenner mit grosser Muskelmasse sind ekelhaft, fuer mich
          ebenfalls, also pass auf, viele huebsche und kluge Maedchen haben andere
          aesthetische (gescheweige denn ethische) Normen, die eine grosse Aberration von
          deinen Vorurteilen darstellen.
          Epistola non erubescit.
          • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 04:05
            La plus grande drame personnelle et le declin proverbial pour moi-meme est
            s.'approchant a ce moment l'inevitablement St.Silvestre(2005)et le plus triste
            fait aurait ete^ tel que je serai comme d'habitude le seul sans le beau monde
            sans copins,sans gaiete'et sans nulle dame de compagne digne de
            moi.Aujourd,^hui Je dresse le bilan de ma vie,on peut la chracteriser comme un
            grand desastre sans sortie de secours et la grande guerre contre tous les
            contre-coups du destin qui se sont termine's toujours et tous le temps par mon
            grand desastre,tristesse et la defaite personelle sur tous les fronts.
            Faute d'une copine de mes re^_ves et d;'une femme correspondant{e} a mes
            concepts d'agir d/ensemble ou des notions pour planifier la vie effectuese de
            nous-memes vivant d'ensemble ; tout cela se finissait par un grand desordre et
            cela qu.on'en avait pu chracteriser#@#additionner comme "la chute brutale
            d'ange brusquement tombe' "(fallen Angel).J/'ai trouve il y a quelques annees
            au paravant cette duchesse choisie et imaginaire ^^d"Anne d"Angleterre^^ enfin
            et quand me_me cette femme de mes reves lugubres mais elle est mourie de la
            mort violente cause d'une maladie cancerogenne,c'est a^'' dire leucocythemie
            (leucemie maligne).Quant a characteristique personelle d'un playboy et Supermann
            c'etait en l'aucun cas une mensonge ou la fanfaronade.Je suis telbel et que bel
            soit merveille masculain ou prodigee que je vous ai modestement dessine'ma
            Cherie,c'est vraiment le mode de mon e-tre d/'exister abondamment presque d'une
            maniere norteamericaine d'abondance totale en qualite d'homme masculin et
            serieux et avance'(40)mais triste et deraille'
            Tel image se dessine en peu de mots, Mademoiselle,
            So ich muss alles beenden meine Fraulein und chieess nochmalig und danke fuer
            Ihre Interessenheit fuer so tryviale Geschichte{des}menschlichen Lebens
            Bis dann meine Dulcinea,werde,mein Darling,wenn es konnte dir darum bitten, mit
            diesem personellem X'maennlichem-Skandal fuerliebe'nehmend.Das ist wirklich
            amuesant und belustigend,mein Darling....Du hast prima Unterhaltung in Deinem
            New York...
            • Gość: Dulcinea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.40.* 29.12.04, 20:26
              Wprawdzie nigdy nie uczylam sie francuskiego, co oczywiscie dyskfalifikuje mnie
              jako kandydatke, oczywiscie tylko potencjalna i nierealna((dzieki
              okolicznosciom urodzilam sie w rodzinie zwyklej, bez -z tego co mi wiadomo -
              krwi blekitnej w ostatnich i przedostatnich pokoleniach, totez i do nauki
              francuskiego, lub francuskopodobnego (jezeli powaznie wziac pod uwage obelgi i
              oburzenie ponizej sie produkujacej/ego forumowicza/czki) mnie zupelnie ani
              troche nie zmuszano, choc elementarz posiadalam i zabieram sie tak juz od dawna
              do zajrzenia co w srodku sie znajduje,a i przydatne to w mojej profesji) ale
              zrozumialam prawie wszystko po przeczytaniu dwa razy, dzieki znajomosci innych
              siostrzanych lenguae z rodziny romanskiej. Co do bialaczki Ukochanej, to bardzo
              mni przykro, jesli to prawda, a jesli zart to okrutny, zapewne majacy skutki w
              przyszlosci znajac ironie losu... i fatalizm jaki ciazy nad nasza inteligentna
              planeta nie majaca sie jak obronic przed inwazja inteligentnopodobnych
              pasozytow, mieszkancow takich jak my. wracajac do jeszcze nie rozpoczetego
              tematu... hmmm....czyli okazuje sie ze chcesz raptem trzy dni przed Sylwestrem
              koniecznie na ten czas znalezc sobie towarzysza plci zenskiej, zeby umilil ci
              bajeczny czas mitycznego balu i rany z przeszlosci sie zagoily, zeby zapomniec
              smutek (jaki by nie byl ), ktory cie neka. Ja osobiscie korzystam z kafejek
              internetowych, bo teskno mi do Polski, w ktorej nie jestem, balu nie bede
              spedzac,(sam sie spedzi)zostaniemy z don kichotem w domu w zaciszu, bo on nie
              chce isc nigdzie, juz zmeczyl go blichtr balow, na ktorych ja niestety nigdy
              nie bylam, w jego najlepszych czasach. ja bym poszla z jakims ksieciem, ale
              tylko z takim co by do mnie pasowal, ale to nierealne. bo nistety jestem
              porzadna dziewczyna, nie poszalbym z innym (mowie o balu oczywiscie). co do
              uwagi, slyszales zapewne ze umarla politycznie niepoprawna susan sontag,(dodam
              ze jej nie lubie, watka rowijac nie bede) ona twierdzila ze literatura jest
              utopia, przestrzen w ktorej znajduje sie literatura jest swoista utopia, czyms
              nieosiagalnym a zarazem wlasnie przez fakt czytania i pisania mentalnie
              namacalnym mowie ja, dlatego lubie poswiecac uwage tekstom, takim jak twoj,
              szczegolnie kiedy jest wielowymiarowy i wieloznaczny, tyle tylko chcialam
              powiedziec, nie smuc sie w tym nowym jorku, pomysl o realnym swiecie, ile ludzi
              zginelo pdczas katastrofy maremoto na oceanie indyjskim, wiem ze to nie pomaga
              kiedy ma sie tragedie osobiste, (ja tez wlasnie wracam z budki totolotka
              sprawdzic osobiscie, czy oby na pewno nie wygralam szostki, choc wiedzialam ze
              nie) i zamiast na bal wydaj na co innego, na jakiegos konkorda zaladowanego
              srodkami sanitarnymi,niepsujacym sie jedzeniem i ubraniami. trzeba byc
              realista, ja nie jestem i ciezko mi z tym. na koniec zycze nie za sztucznego, w
              miare znosnego i jezeli to mozliwe serdecznego balu sylwestrowego w nie za
              glupim, niezblazowanym towarzystwie nie-dorianow grayow (zarowno w meskim jak i
              zenskim wydaniu). tutaj jest dosyc cieplo wsrod palm i na bal nie musze sie
              specjalnie "ubierac",
              ps: ja tez lubie tweed (co nie znaczy ze chce sie z toba spikac)
              • Gość: Dulcinea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.40.* 29.12.04, 20:48
                nie watka tylko watku, chcialam poprawic
                • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.12.04, 01:25
                  Gracias cara mia por tu Presentacion esplendida.Soy un poco calmado de tu
                  manera de pensamiento.Te Envido realmente a tu, mia cara que tu vivas ahora en
                  la Nueva York,en una capital del todo el mundo contemporaneo y progresista.
                  Estoy seguro que Tu has muchos amigos y muchas amigas provenientes de todos los
                  abordos de nuestra civilizacion humana alla.hay muchos posibilidades de
                  desarollarse en persona sin limitos en tu entorno humano privado
                  lo que no existe absolutamente en odiosa Polonia.Tenemos un paro(desemleo)
                  exorbitante
                  y por eso hay tres(3)millones Polacos sin trabajo y sin alguien aseguramiento
                  social.
                  Situacion se ha ocurrido realmente lo catastrofal que sea possible.Diga algo
                  sobre tus sucesos o exitos exorbitantes de tu vida material o en tu sociedades
                  en tu posto de trabajo o en tus contactos amicales con tus buenas amigas que
                  viven alrededor de tus preoccupaciones y
                  inquietudes del todo el dia cada uno de otros.Encuanto a mi personalmente,estoy
                  totalmente
                  derrumbado y me vengo a mi por el momento absolutamente abajo.Mi vida no tiene
                  ningun senso.Vivo atras de Polacos imbeciles y fisicamente desfigurados asi
                  como desagradables y
                  tambien muchos idiotas.Mujeres polacas son muy odiosas(Groseria casi total) y
                  abominables.Hombres polacos jovenes tambien pueden collocarse como unos de muy
                  repugnantes en toda la Europa.(ku.. ku.. son proverbios del dia)
                  No tengo amigos y amigas,por lo tanto estoy totalmente solitario y aislado,pues
                  se pude tambien decir
                  a causa de mi origen aristocratico y mi sangre azul como descediente de la linea
                  de sangre real y elemento sanguino misterioso en el mas alte grado de misterio
                  arcano de los altos reptilos del fondo absolutamente secreto para mi circulo
                  circunscrito.Estoy simplemente furioso que el destino
                  me dababa de me hacer vivir en tales circunstacias catastrofales y espantosos.
                  Pues para hoy con todo eso me demasiado basta.Gracias por tu atencion querida
                  Dulcinea y hasta luego mi
                  carissima queridissima Amada linda internautista newyorkana y de cierto un poco
                  loca para una tal distancia de seis miles de kilometros entre lastimosa y
                  odiosa asi como miserable y grosista Varsovia y supermoderna y moderna Nueva
                  York.....
                  los todos mis dolores asi ecritos ,por ende y en cosechar laureles obligados
                  para audacia tu Matador predileccionado a tu Dulcinea y estando asi
                  perdidamente enamorado a primera vista, en tu cara querida mia para siempre...
                  • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.12.04, 02:56
                    pomyłka:nie "Te envido ale te envio mucho"to ze zmęczenia przez pisanie po
                    polskich
                    chamskich prymitywnych nocach...
                    • Gość: Dullcinea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.41.* 30.12.04, 13:00
                      kilka pomylek: semillas de lino, y no manzanas, como sugiere la mal compuesta
                      sentencia previenen cancer. aunque ¿quien sabe? a lo mejor tambièn las manzanas,
                      pero ya deberìan ser del propio jardìn, sin las pesticidas que suelen usar los
                      agricultores que han perdido toda la moral y nos matan con y sin cosiencia.
                      Estas desanimado, de la moral baja por el hecho de la lamentablemente poca
                      educaciòn, que digo, !ninguna! de nuestros paisanos, de la groserìa de las
                      muejres ect. Pero no te desanimes tanto, eso es el plebeo, der "Poebel", plebs
                      de hoy. Creo que asì fue tambièn en el medioevo, la grosera forma de ser de
                      muchos, algunos pintores ingleses de esta època nos han dejado el triste
                      testimonio. Luego llegò la bourgeouise (seguro que he hecho un error) y hoy en
                      dìa el Bobo, un fenómeno, el matrimonio de bourgeouise con la bohème, la
                      sacrificaciòn del profano, el culto de lo practico, la pijerìa y el
                      fallecimiento de lo tradicional, de lo desusado y innecesario. Las palabrotas
                      siempre han sido la arma fuerte de los imbeciles, hoy en dìa los cobardes se
                      sienten todavìa mas animados soltando la lengua en foros como èste y de facto
                      marcando la norma estetica de nuestro idioma. pero esto pasa en todo el mundo,
                      no solo en Polonia, y creo que en Polonia todavìa hay menos tontos, aunque dien
                      palabrotas. En Polonia hay a lo mejor mas contrastes, hay gente muy bien
                      educada, que supera la norma europea, tiene muy buena preparaciòn laboral y es
                      muy culta. Por otro lado hay gente muy mal educada, desanimada, con complejos de
                      inferioridad sobre todo, gente agresiva que se deja llevar por la maldad. El
                      problema es que un trabajador sencillo en Polonia no puede tener lo que tiene un
                      trabajador decente en otros paises màs ricos. Aquì ves que todos levan buenos
                      coches, buena ropa, no se distingue a primera vista gente mediana (o mas fuerte:
                      mediocre)de la gente rica, la ultima usa camuflajes a menudo y puede ser tambièn
                      decente. Pero te aseguro que tu coges un trabajador mediocre de Polonia y un
                      mediocre de US y el primero serà con mucha probabilidad màs listo. Muchos
                      medicos, ingenieros etc. polacos estan muy bien preparados para sus profesiones
                      y para el desarrollo, aunque seguro, que tiene peroes medios para ejercerlas. de
                      experiencia te puedo asegurar que un medico polaco sabe màs de un español (casì
                      me hubiesen matado por la negligencia y malinformacion basica, pero eso es una
                      larga pero por suerte graciosa storia :). creo que Polonia en vez de lamentar
                      como mal esta, deberìa prepararse para las dificultades que llevarà el verdadero
                      capitalismo y el directo choque con otras culturas de nuestro continente. Me
                      refiero a las cosas malas, a nuestros descendentes futuros que viviràn en este
                      mundo. Preparar la gente, darle la consciencia que es lo bueno y wue lo malo,
                      mostrar los peligros de varios vicios (nosotros no sabemos por ejemplo que
                      significa por ejemplo tener problema de drogas masificados, donde "toma" la
                      mitad del pueblo, todavia por suerte no. O los epligros del consumismo, que
                      auqnue este ha sido presente en el feo y cutre comunismo como propaganda de
                      alcohol (vodka en gran cantidades), ahora se convertira en problema de desgaste,
                      de basura, de sobreproduciòn y en continuo al ahogo general del individuo, a
                      caul se quitarà otra vez su libertad cambiando la por ilusiones tristes.(yo por
                      ejemplo gasto muhco en ropa y leugo ni me la pongo, pasando olimpicamente de mi
                      pomposa colecci'on de trapos i trapitos...(pero tranquilo, no soy de izquierdas,
                      eso sobre las contradicciones del capitalismo)
                      y llorarà el hombre.... van gogh ha dicho cuando morìa: la tristesse durarè...
                      asì que no hay que desanimarse, nuestra Polonia tiene sus cosas buenas, (aunque
                      el Vistula, Wisla el es rìo mas contaminado de Europa,:( ,asì me dijo un amigo
                      fìsico ahora que hacìa investigaciones. hay ciertos costumbres, cierta gente que
                      esta bien. Dice un refràn: con quien andas, asì eres. Asì que hay que evitar
                      gente mal educada, gente mala, claro es difìcilisimo. cada uno tiene sus cosas.
                      hablando de amigos: tengo muy pocos y todos son decentes pero educados.lo màs
                      importante es el corazòn de una persona.hablas de soledad, antes la sufrìa
                      mucho, ahora, teniendo un novio bueno, mucho menos. pero no temo de la soledad,
                      me gusta observar, y ser observada, siepre somos solos, moriremos solos asì que
                      lo tengo en cuenta. dime ¿¿de que familia aristocratica vienes ?? saludos
                    • Gość: b Re: szukam kobiety IP: *.iscnet.pl 31.12.04, 19:55
                      czyzby marcin s?
                  • Gość: Dulcinea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.41.* 30.12.04, 12:05
                    hola matadero, gracias por escribir en español,
                    ("matadero" que casualidad,a lo mejor ninguna, un matadero antiguo, allì, donde
                    los pobres animales perdiàn sus vidas inocentes para presentarse luego en los
                    platos de nosotros carnìvoros dinosaurios del siglo (en aquellos tiempos) 20. No
                    vivo en (para mi para nada ni fabulosa ni maravillosa) Nueva York, no se de
                    donde tienes estas informaciones, repasa tus investigaciones, estoy mucho mas
                    cerca de Varsovia y seguro que no son 6 mil kilòmetros. pero seguro te has
                    fijado que uso señales de interpuncciòn (como: ¿) tìpica para todas las formas
                    de la lengua española, asì que aunque no dudo, Nueva York tenrà de todo, es
                    bastante difìcil contrar un teclado con estas señales particulares en unos
                    internet-cafès elegidos casualmente. es la primera vez(con una pequeña
                    excepciòn) que la Navidad paso fuera de ese clima tan maravillosamente
                    melancolico que tiene nuestra Varsovia familiar. Y la verdad es que nuestras
                    costumbres polacas son para mì unas de las pocas verdaderamente esenciales, con
                    sentido. Por cierto se muy bien como es la situaciòn del (des)empleo en
                    Polonia y cuanto hay que esforzarse para contrar qualquier (no me atrevo de
                    pensar: "un buen") trabajo, dentro de poco voy avolver a Varsovia para continuar
                    mi desarrollo intelectual (que ultimamente esta convirtiendose en un lamentable
                    retraso) este invierno y estoy preparada a lo que me espera. Pero no creo que a
                    tì te afecte mucho si eres un aristocrata de carne y hueso, como te presentas.
                    La verdad es que los idiomas los conoces como si fueras un aristocrata :) o un
                    buen actor, ?tienes algo comùn con el teatro o el cine? Hoy hace buen tiempo, me
                    falta todavìa "ojear" el periodico virtual, la gazeta wyborcza y comentar a mi
                    madre que mis problemas de digestiòn, causa de la abundante comida navideña a
                    cual no estoy acostumbrada para nada, ya se terminaròn felizmente hoy por la
                    mañana despues de seguir sus consejos de preparar un mejunje de semillas de lino
                    y ocmiendo manzanas (que son muy buenos para todos los intestinos y previenen
                    canceres). Se nota que conoces tambièn italiano, creo que querìas decir te
                    envidio, significarìa "zazdroszcze" , envìo : wysylam". no creo que nueva york
                    sea "lamejor de las mejores ciudades", para decir eso deberìA IR POR TODAS LAS
                    CIUDADES DEL MUNDO,perdona la mauyscula, o enamorarme en ella. nunca he estado,
                    pero no me atrae tanto como otros mas pobres rincones del mundo. Nosotros
                    intentamos de apropiarnos esta cultura que hay allì, (de esto ya esribìa
                    levi-strauss en " la raza y la cultura" que la raza es la funcìon de la cultura
                    y no al revès. seguro que es una ciudad caleidoscopica, donde se rozan las
                    imposibilidades, como en un vaso de un alquimista, y a lo mejor ir'e un dìa ,
                    cuando ya estaran saciados mis deseos de aventuras en otros rincones. de momento
                    me atraes màs los "residuos de culturas màs puras, aunque de estas ya hay muy
                    pocas, en el origen de ellas encuentras la semilla de nuestra flor cultural que
                    reìna ahora en el mundo. pr cierto que pena que no conozco frances, asi tengo
                    que leer segalen no en frances
                  • Gość: la profesora Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.01.05, 13:01
                    Hola carino, me parece que todavia te quedan muchos anos de estudiar
                    castellano, ya que los errores cometidos en tu ultimo mensaje me esta
                    acojonando...

                    Pero empezando desde el principio: "cara" significa el rostro, probablemente te
                    has referido a la palabra "carino".

                    calmado POR y no DE

                    te envidio

                    es LA captal

                    tienes mucho amigos - haber - si hace siglos significada "tener" pero estos
                    tiempos ya se acabaron...

                    No es demasiado duro corregirte, au revoir, bye, adios.
                    • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.01.05, 22:46
                      niech Pani nie będzie taka zasadnicza jaka zasadnicza 2-letna PRL-owska slużba
                      wojskowa Pani Profesor, to przecież zabawa a nie egzamin z hiszpańskiego przed
                      Pani surowym kobieco-męskim i staropanieńskim obliczem.........
    • Gość: Albano Boczello Re: szukam kobiety IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 27.12.04, 20:29
      Kolejny który dla wielkiej miłości gotów jest sobie żyły podciąc.Szuka tej
      jedynej to jest juz nudne jak flaki w oleju sama rozpacz z powodu samotności co
      to sie porobiło?
      • yvona73pol Re: szukam kobiety 29.12.04, 15:19
        czlowieku, ty jed czym predzej do Francji uczyc sie jezyka, bo to narzecze to
        nawet nie wiadomo co to jest!!!!!! nie zapomnij rozmowek, jakby co, to pokazesz
        palcem odpowiednie zdanko ;))))
        bosz, tak sprofanowac te piekna mowe!!!!
        • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 21:33
          idż do cholery polska żółnierko zasadnicza jak slużba wojskowa...
    • zefirka20 Re: szukam kobiety 29.12.04, 15:37
      że co??????????????????????????????:)
    • mary_an Re: szukam kobiety 29.12.04, 21:01
      Wo hast du Deutsch gelernt??? :) Hört sich sehr komisch an :)
      Et ton français est terrible aussi :)
      Wenn du diese Anna bis Freitag heiraten willst, musst du dich echt beeilen. Ich
      kenne eine solche Frau (sie studiert mit mir) hat rote Haare, so ungefähr
      185cm, sind eigentlich ein bisschen männlich aus. Wahrscheinlich wäre sie eine
      perfekte Kandidatin, ob du aber auch perfekt für sie bist? C'est la question
      ici! Je sais, qu'elle parle le francais, le russe, l'allemand et l'anglais
      alors... peut être... ;) Je ne suis pas sûre, mais je crois qu'elle s'appelle
      Anna aussi (ou Anja - elle est Allemande) :))))))) Es ist dein Glückstag! ;)
      • Gość: el matador [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.12.04, 21:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: zerowiec [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 21:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mary_an Re: szukam kobiety 29.12.04, 22:52
          Czlowieku idz sie leczyc!! Myslalam ze glupota ludzka ma jakies granice ale
          najwyrazniej mylilam sie...
    • Gość: dulcinea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.41.* 30.12.04, 13:15
      matadorze, ty przeklinales w ponizszych wypowiedziach? bo twoje wypowiedzi
      zostaly usuniete: zlamales regulamin, jesli tak to ja sie nie bawie z toba.
      quien con hierro mata de hierro muere.
      • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.04, 04:59
        właśnie nie mamy ze sobą nic wspólnego,straszny jest ten twój małostkowy
        charakter,z taką "pseudożoną"malomiasteczkową i zahukaną obyczajowo
        zwariowałbym już pierwszego dnia widzę po poście iż to kobieta po
        sześćdziesiątce...nie jesteś supernowoczesna i masz coś ze starej Panny a jest
        to doprawdy przerażające dla silnego inteligentnego dynamicznego mężczyzny...
        • Gość: dulcinea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.41.* 31.12.04, 12:38
          "to doprawdy przerażające dla silnego inteligentnego dynamicznego mężczyzny..."
          a wiec skoro t a k i e rzeczy przerazaja silnego inteligentnego mezczyzne to cos
          tu nie gra, nie trafiles, nie jestem po szesdziesiatce, jesli to prawda ze masz
          cos ok 40, jak wynika z forum jaki jest facet po 40,(ps.znam lekarstwo na to) to
          jestes dla mnie nieco starszawym, bo ja jak na razie mam 25, a zdziwilbys sie
          jakbys mnie zobaczyl,(ale w koncu, czego oczy nie widza tego sercu nie zal) bo
          wygladam cale moje szczescie, na jeszcze mniej (ostatno mi mowili ze na 18) i
          wszyscy faceci ogladaja sie za mna na ulicy, ku mojemu wielkiemu
          samozadowoleniu. ale wracajac do sedna, nie rozumiem skad u ciebie takie
          oburzenie, przeciez to tylko forum, nie mozesz wiedziec jaki mam umysl, kim
          jestem (no wlasnie dylemat: pseudozona malomiasteczkowa czy tez stara panna? ,
          dylemat nie do rozwiazania...)
          ja zyje z dnia na dzien i korzystam z zycia ile wlezie, i to jest moje motto:
          zyj tak jakby to byl twoj ostatni dzien. dzis na przyklad mam tylko 40 centow i
          ani grosza wiecej i przyszlam tu na internet na monety, a tu widze takie
          nieprzyjemnostki mi wypisujesz. dobra ide bo mi ciazy worek z ciuchami, musze
          pooddawac troche ciuchow ostatnio kupionych,co jeszcze metki maja zeby moc dzis
          sie dobrze bawic. zycze Ci milego sylwestra mimo wszystko, zebys znalazl sobie
          dobrane do ciebie towarzystwo,
          • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.04, 13:49
            toteż szukaj młodego jurnego polskiego byka ja mam 40 jestem już zgrzybiałym
            starcem jak na Twoje wymagania.Nie zapewnię Ci sekskomfortu bo mam już swoje
            tragiczne męskie "ryczące czterdziestki" przewalające się bałwanami przez moją
            przeżartą męskimi hormonami głowę...
            • Gość: dulcynea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.41.* 31.12.04, 14:41
              nie lubie mlodych jurnych polskich bykow. nigdy nie mialam faceta w moim wieku,
              byc moze to wlasnie dlatego ze mam cos z 60 i nie moge porozumiec sie z ludzmi w
              tym samym wieku, to zapewne przez to skostnienie umyslowe ktore mnie oskarzasz,
              no coz, genow sie nie wybiera
              • Gość: dulcynea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.41.* 31.12.04, 14:53
                i jeszcze jedno: wydaje mi sie ze wyprzedzam epoke o jakies 5 lat, przynajmniej
                styl zycia jaki prowadze i prowadzilam. to, co teraz niektorzy odkrywaja i
                uwazaja za supernowosc ja juz dawno mam przerobione. mam na mysli oczywiscie
                mysl, nie technike. ale dobrze co do seksu: nigdy dla mnie nie byl problemem,
                czy bylam sama czy z kims. nie na darmo sie uczylam grac na pianinie.
                ty jako bardzo zgrzybialy i jednoczesnie superseksowny facet szukasz
                supernowoczesnej ksiezniczki po kuracji hormonalnej (z szerokimi barami), zycze
                powodzenia.
                a i jeszcze jedno, nie nabaw sie neurastenii przez bezsennosc, jesli zyjesz w
                czaso przestrzeni srodkoweuropejskiej. jestes jeszcze gorsza chodzaca
                sprzecznoscia niz ja. pozdrowienia.
                • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.04, 18:53
                  znowu mnie nie zrozumialaś; juz nie wiem 60 czy 25 letnia Dulcyneo (nie mogę
                  się w tych internetowych rachunkach doliczyć Twojego prawdziwego wieku).Szukam
                  silnej przedsiębiorczej wspaniałej i twardej jak niehartowana stal once more,
                  wspaniałej(Magnificient and Splendid) swoją bujną kobiecością i inteligencją
                  silnej Germanki ,z którą jak taran mógłbym dalej ciężkim walcem przetoczyć sie
                  po trupach innych przez dalsze moje życie.Kobity którą będzie otaczał
                  powszechny podziw i entuzjazm i dla której będą ,na jej i moją może też
                  cześć "supermena" i supersamca,;podkreślam jako nagrodę za uzasadnioną pozycją
                  społeczną i osiągnięcia naszej wspanialej PARY,wszędzie oto wznosić się ogólne
                  poklaski i oklaski i szmery cichego podziwu i zachwytów- oto ta wspaniala
                  (splendid and beautiful) Dubeltowa jak strzelba dwururka Dama i jej
                  nieprawdopodony mąż-superman - będzie to także niekończąca się huczna owacja
                  dla nowego "avataru" EVITY PERON ,reinkarnowanego jeszcze raz i w sposób
                  zupełnie nieoczekiwany nad rzeką Wisłą.Bo Ja sam jestem polskim PERONEM a może
                  bardziej nieznośnym "PIERONEM" i szukam takiej właśnie jak grzmotno-władczo-
                  wybrzmiewający górnolotny horał z "Nocy Walpurgii"czy gotycko-
                  przyciężkawej "Nocy Nibelungów" mojej , to oto , nowej partnerki życiowej!!!!
                  Ich bin wirklich sehr muede durch diese ewigen Erlauterungen my Darling.
                  • Gość: dulcynea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.40.* 31.12.04, 19:47
                    to szukaj szukaj, strasznie niecierpliwy jestes i zmienny w uczuciach musisz
                    byc. evity peron to moze od razu w argentynie poszukaj, moze Ci sklonuja jak
                    ladnie poprosisz... a jesli juz nie, to moze potomka jakiejs nazistowskiej
                    bestii co to po wojnie uciekla w tamte strony spotkasz i sie "zakochasz". razem
                    bedziecie sluchac wagnera, walpurgii, co az w uszach trzeszczy, bo jest taki
                    niedoskonaly.
                    a takiego babochlopa co to wzrokiem niczym mauser przeszywa wszystko co naokolo
                    sie rusza, to ja bym sie bala (szczegolnie w momencie podpisywania intercyzy).
                    ale daj oloszenie do gazety, jakas cywilizowana gejsza sie poswieci. ludzie
                    beda pekac z zazdrosci, a ty dalej pozostaniesz zimna ryba. jak na razie ide
                    sie wyszykowac mosci ksiaze. zycze ciekawego nowego roku.
                  • Gość: DULCYNEA Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.40.* 31.12.04, 20:21
                    JA JESTEM PREDZEJ JAK MAGA, NIE JAK EVITA PERON, ALBO WLASNIE : DULCYNEA,
                    IDEAL KOBIETY NIEISTNIEJACY (DLA CIEBIE) W SWIECIE RZECZYWISTYM, BO ZBYT
                    PIEKNY ZEBY BYL PRAWDZIWY. IDENTYFIKUJE SIE ROWNIEZ Z AGATHA, SIOSTRA ULRICHA Z
                    DER MANN OHNE EIGENSCHAFTEN MUSILA. NO, EWENTUALNIE JESZCZE MOWIA ZEM PODOBNA
                    DO KURNIKOVEJ, TEJ TENISISTKI, ALE TO RACZEJ Z WYGLADU, BO NIE WIEM DO KONCA
                    JAKIM JEST CZLOWIEKIEM.
                    ADIEU, QUASIMODO....
                    • Gość: lodowy gnom Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.04, 23:36
                      lodowy gnom Matador:
                      jeśli jesteś Kurnikowa to bierzemy ślub już jutro,to wlaśnie jest mój Typ.
                      • Gość: dulcynea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.40.* 01.01.05, 15:51
                        jutro czyli dzis. wszystkiej najlepszego. kournikova nie jestem, jestem do niej
                        podobna i tak twierdzili niektorzy koledzy moi, i widze ze na niektorych tylko
                        zdjciach. pragne jedynie zauwazyc, ze anna niewiele ma wspolnego z germanami,
                        jej slowianskosc po oczach smaga.
                      • Gość: Dulcynea. Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.40.* 01.01.05, 17:58
                        aha, i co jeszcze, musialbys sie najpierw z ta Peta Wilson rozwiesc zeby moc z
                        Kournikova legalnie zakrecic.Poza tykm Kournikova jest cholernie zazdrosna i
                        nie znioslaby posuwistych spojrzen w kierunku Nikity, badz co badz smacznej
                        babeczki, i wyzszej od niej. Jakbym byla (bardzo wysokim)facetem podobalaby mi
                        sie Nikita. Bardziej od Kournikovej.
                        Ciekawa jestem co t y soba reprezentujesz, wygladasz jak kierkegaard, keanu
                        reeves czy moze bruce willis (tego nie lubie)
                        • Gość: c.kapturek Re: szukam kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 20:41
                          wsorry, za me resory, zem sie wtracam niechcacy......może to Szreder w
                          przebraniu, albo Zorro muchas gracias ;-))))))))))))))))))))))))))))))
                          ps. ach..ten espaniol i to "s"....wrrrau :)))
                        • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 13:21
                          I am very good looking.When you will see me you would have been a little
                          smashed down and "chock'qued".
                          Your opinion will sound at once like that ,...It,s really very nice man and
                          really a "Top model" like any similar in Poland but a little sorry,
                          possibly except only his very the masculine and brutal and very
                          clever@conquering competitor,actor named Mister Michal Żebrovski.Let's you
                          convince yourself.
                          Warsaw's masculine marvel stands now defencelessely at your personal
                          disposal...my Dear...it is one of your greatest moments in your life and great
                          successes so really, as you have hit him that masculine marvel, absolutely
                          unexpecteded at all to the end that with......
                          • finskie_tango Re: szukam kobiety 04.01.05, 14:46
                            El matadorze, znasz taki wierszyk:

                            Samochwała w kącie stała
                            I wciąż tak opowiadała:

                            "Zdolna jestem niesłychanie,
                            Najpiękniejsze mam ubranie,
                            Moja buzia tryska zdrowiem,
                            Jak coś powiem, to już powiem,
                            Jak odpowiem, to roztropnie,
                            W szkole mam najlepsze stopnie,

                            Śpiewam lepiej niż w operze,
                            Świetnie jeżdżę na rowerze,
                            Znakomicie muchy łapię,
                            Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
                            Jestem mądra, jestem zgrabna,
                            Wiotka, słodka i powadna,

                            A w dodatku, daję słowo,
                            Mam rodzinę wyjątkową:
                            Tato mój do pieca sięga,
                            Moja mama - taka tęga
                            Moja siostra - taka mała,
                            A ja jestem - SAMOCHWAŁA!"

                            Dedykuję Ci go, bo mnie do łez wzruszyłeś. Różnych znam "pacjentów", ale Ty
                            jesteś naprawde niesłychanym okazem!
                            ps. Szczególnie przypadł mi do gustu w Twoim opisie wybranki "sportowy, męski,
                            zimny jak lód charakter".
                            ps. Musisz sie też podszkolić z metalurgii. Niehartowana stal jest miękka, el
                            matadorze.
        • Gość: Anna Re: szukam kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.05, 11:36
          Inteligentny to ty wcale nie jesteś. Znajomość języków obcych nie świadczy o
          czyjejś inteligencji. Zastanów się nad swoim życiem i poglądami, bo zostaniesz
          samotnym, zgorzkniałym kawalerem wiecznie niezadowolonym z życia.
          • Gość: c.kapturek Re: szukam kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 20:44
            fakt, bym nieskromnie dodała, ze wiedza organoleptyczna tez jest potrzebna ;-)))
          • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.05, 00:13
            jako po części genetycznie nie człowiek nie zależy mi tak bardzo i na siłę
            na owej partnerce,przy mojej budowie mózgowia i wrodzonych cechach
            parapsychologicznych
            samotność jest dla mnie doprawdy wspanialą rzeczą, zaś ów związek tylko, jak
            mówią klechy z ambony"ubogacił'"by"zlożonośc i kłopotliwość życia w tak
            przerażająco dokumentnie rozpieprzonym przez Żydów kraju jakim jest wspolczesna
            Polska.
            • Gość: dulcykova Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.40.* 02.01.05, 14:22
              Przeszlam mutacje genetyczna, nastapila fantastyczna synteza cech dulcynei i
              kournikovej, stad zmiana imienia u mnie.byc moze to dzieki tobie, kto wie... a
              to wszystko w konsekwencji wielkiego wstrzasu, jaki stargal moje nerwy po
              przeczytamniu Twojej Spowiedzi i objawieniu twojego prawdziwego JA.
              prezentujesz sie niczym Salvatore, albo jeszcze lepiej. Twoja zlozonosc i
              skomplikowanie coraz bardziej daja sie we znaki, i gdzie tu mozna znalezc
              harmonie? degeneracje Panstwa zarzucasz zydom, a przy tym czytasz i wypowiadasz
              sie w gazecie wyborczej, ciekawe.... Ja tu moich osobistych pogladow nie bede
              wyglaszac, bo "zyjemy" (vel pochodzimy) w panstwie inwigilatorskim,
              dyktatorskim i autorytarnym, i niedlugo bedzie tak jak za oceanm ze nic
              powiedziec nie mozna, kolejna rzecz: zachwycasz sie nowym jorkiem ,a bluzgasz
              na rase "wybranych", tez bardzo dziwne dla mnie, kiedy Nowy York jest ich druga
              kolebka. zalamalo mnie rowniez nastawienie do kosciola Twoje: czyli slub mialby
              byc cywilny...
              • Gość: el matador Re: szukam kobiety IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.05, 23:05
                niestety jestem ateistą i osobą niewierzącą i nie lubię polskiego kościolą
                katolickiego.
                • Gość: dulcynea Re: szukam kobiety IP: 5.5.* / 80.58.41.* 03.01.05, 18:11
                  witamy w klubie ja oprocz kosciola nie lubie rozokrzyzowcow, thelemotiow masonerii
                  itp. pozdr.
                  • el_matador9 Re: szukam kobiety 27.03.05, 12:26
                    Gość portalu: dulcynea napisał(a):

                    > witamy w klubie ja oprocz kosciola nie lubie rozokrzyzowcow, thelemotiow
                    masone
                    > rii
                    > itp. pozdr.
                    LOME DOY POR SATISFECHO.NO ME GUSTAN PREJUICIOS!
            • luka41 z czystej ciekawosci 27.03.05, 17:13
              pytam: el matador, ALE CO TY WLASCIWIE PIŁES????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka