Dodaj do ulubionych

Zmiany i rutyna

22.01.05, 11:22
Hejka.
Mam malutki problem z dziewczyna . Ostatnio nasz związek troszke umiera
Jesteśmy razem 5 lata. Mówi mi ze jej życie przechodzi miedzy palcami.
Zapomniał bym dodać że laska ma delikatnego doła , i że ma wielką ochotę na
zmiany ” Chciałby się wyszaleć i ewentualnie powrócić”
Do mnie to nie przemawia i potym okresie straciła by moje zaufanie. Sam nie
jestem bez wad ale ja szczerze kocham jedynie co mi powiedział toto że
związek zrobił się rutyną i że nistaram sie tak jak kiedys :(. Ma ktoś jakieś
rady.
Obserwuj wątek
    • pauli7 Re: Zmiany i rutyna 22.01.05, 12:23
      moze sie postaraj... tak jak na poczatku...:)
      ale jesli ona chce odejsc i ewentualnie wrocic, to moim zdaniem chce po prostu
      odejsc i juz (bo szalec moglibyscie we dwoje)

      Pauli
    • Gość: ppp Re: Zmiany i rutyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 13:01
      Spory masz problem z dziewczyna. Ona Ci proboje dac do zrozumienia ze chce sie
      rozstac. Nie wierz w to ze "ewentualnie wroci". To juz raczej koniec.
    • Gość: Martynika Re: Zmiany i rutyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:08
      To zapowiedz końca i nie miej wyrzutów , że to twoja wina.Jak widać to ona
      pierwsza przestała sie starać . Daj jej odejsc.
      • saper15 Re: Zmiany i rutyna 22.01.05, 14:25
        Ale je jej powiedzialem ze moze odejsc. Zas on ze to nie tak ze ma teraz taki
        okres i wszystko sie jej wali na glowe.Że chce byc zemna ale kusi ja to czego
        nie robila :(. Nie mama pojecia co myslec otym wszystkim. Czydac jej czas na
        przemyslenie i czekac co z tego wyniknie. Wiadmomo ze w partnerstwie sa dobre i
        zle momennty. Moze to jeden z nich tylko wiekszy??
        • tygrysio_misio Re: Zmiany i rutyna 22.01.05, 14:36
          a moze ona potrzebuje sie poprostu zaczac spelniac w czyms innymi potrezbuje
          jakiejs pasji w zyciu...

          tez mam zly okres emocjonalnie i chce cos zmienic ale nie dam rady juz sama bo
          wszystkiego probowalam i nic i moj jedyny prawdziwy przyjaciel mi to co wyjej
          powiedzial i moze powinnam poszukac czegos...

          moze ona chce sie wycofac bo chce kogos i czegos innego a moze ma wrazenie ze
          cos miedzy wami poszlo nie tak jak powinno byc i ona sie w tym zwiazku dusi....

          moze chce odejsc a moze chce sie wycofac zeby zaczac tworzyc to od nowa i
          lepiej wszystko miedzy wami ulozyc lub poprostu srawdzic czy jestes tym jedynym
          i czy nie moze bez ciebie zyc....

          jesli nie chodzi o innych facetow to moze powinnes pozwolic na to zeby sie
          cofnac do poczatku i zastanowic sie czego ona chce od zycia i w czym mozesz jej
          lepiej pomoc i mocniej wspierac

        • saper15 Re: Zmiany i rutyna 24.01.05, 14:02
          Cze wszystkim.
          Razem z dziwczyna porozmawialsmy sobie szcezcze ( godzina szczreosci :) )
          Pstanowilismy ze sprobujemy odbodowac tez zwiazek od nowa, zeby bylo tak
          kolorwo jaj na poczatku. Ile to potrwa ten odbudowany zwiazek sam nie wiem ale
          postaramy zeby trwal jak najdluzej ,na pewno zostanie mi skaza na umysle :)
          jakos to przezyje. Pozdrawaiam wszystkich i dzieki za odpowiedzi.

          Kocham cie MAXI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • john_fontane Re: Zmiany i rutyna 23.01.05, 07:34
      ,,Zapomniał bym dodać że laska ma delikatnego doła , i że ma wielką ochotę na
      zmiany ” Chciałby się wyszaleć i ewentualnie powrócić” ''

      No i to jest własnie to. Kobiety mowia, ze faceci sa ,,wiecznie niedojrzalymi
      chlopcami''. A prawda jest taka, ze wiekszosc z nich sama nie dojrzała do
      trwalego zwiazku i wychodza dzieki temu takie wlasnie sytuacje. Ale ona
      oczywiscie wini faceta, ze jest nudno w zwiazku. Przepraszam bardzo, ale jeżeli
      zależy obu stronom to ona równiez mogla by sie postarac. A jezeli moge cos
      jeszcze dodac ... uważaj żeby ona Cie nie zdradzila o ile juz tego nie zrobila.
      Mowie to z wlasnego doswiadczenia. Nie obarczaj sie wina... To my jestesmyy w
      takich sytuacjach w porzadku.
    • Gość: shizma Re: Zmiany i rutyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 14:52
      Myśle kolego że w każdym związku potrzeba trochę adrenalinki, co nie znaczy że
      macie się rozstać tylko po to żeby ona mogła się wyszaleć,to bezsensu!!!!
      Kilka babskich rad jak na nowo wzbudzić jej "ciekawośc" twoją osobą:
      -stań się trochę bardziej milczący np. kiedy jesteści razem miej zawieszki,
      żeby to ona się starała utrzymać twoją uwagę
      -wbrew pozorom nie tylko mężczyźni lubią być łowcami, musisz jej dac okazję
      żeby o ciebie walczyła np. poproś jakiegoś znajomego(najlepiej znajomą) żeby do
      Ciebie zadzwonił/ła i rozmawiajcie bardzo długo, śmiej sie żartuj, rzuć
      komplement- tylko twoja partnerka musi to słyszeć. Nic tak nie ożywia związku
      jak troszeczke zazdrości<troszeczkę, nie przeginaj bo będzie ostro>, ona
      poczuje się wtedynie pewnie...
      -to co najbardziej podoba nam się w facetach to ich pasje<wyłączając
      erotomanów> Facet, który ma pasje jest 1000 razy pociagający, i nie chodzi mi
      tu o oglądanie godzinami meczu, czy czytanie gazet, wyjdź na otwarta przestrzeń
      ochwal się swoją fizycznością, ona będzie wniebowzięta że ma ciekawego faceta u
      którego moze czuć się bezpiecznie- bo tak na prawde my wszystkie tego
      pragniemy, powodzenia, odpisz jak poszło
      • Gość: onaaaaaaaaa Re: Zmiany i rutyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 14:30
        a po burzy wychodzi słońce- nie ważne jak długo bedzie świeciło- choćby dla
        jednego promienia warto znów spróbować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka