Dodaj do ulubionych

Sąsiedzi ;D

23.01.05, 15:38
Mieszkanie w bloku to fajna sprawa;))
Akt I
Z rana scena na parklingu. Osoby dramatu trzy. Matka, ojciec i syn. Wielka
awantura, bo syn chce jechać samochodem, jest oblodzone, a matka wariuje, że
się zabije. Ojciec chce dac chłopakowi jechać, bo przecież prawko ma...
Awanture było słychać na 4 piętrze <lol>
Akt II. Małysz ma skakać. Gnoje piętro niżej się drą i kibicują. Nic to, że
coś pobili, apotem to odkurzyli;))) Jeżeli szkło, to im gratuluję.
Akt III. Pocinam przez zaspy śnieżne. Widzę ją. Babcia-sąsiadka - pierwszej
lini wywiadowca. Nie zdążyłem uciec. Znów mnie wyspowiadałem z mego życia :))
Mamy godzinę 15:35. Czeka mnie jeszcze przewalanie śmietnika przez bezdomnych
i najazd młotków w furach z dudniącą muzyką.
<lol> Sąsiadka z psem poszła na spacer. Okno zamknąłem, bo się darła -
bąbelek. Jeżeli zwierzak jest odzwierciedleniem człowieka, to ja jej Nobla
nie wróże:))
Czekam na resztę tego dramatu. Jak dobrze pójdzie, to sąsiad złota rączka
zapoda dźwięki wiertarki i bedzie coś poprawiał w swej wypasionej chacie:))
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: Sąsiedzi ;D 23.01.05, 15:54
      i dlatego ciesze sie ze mieszkam w domu jednorodzinnym :))
      Pozdrawiam
      • tygrysio_misio Re: Sąsiedzi ;D 23.01.05, 16:21
        ja tez mieszkam w domku i o w takim miejscu ze dookowa zadnego betonu i asfaltu-
        --same ptaki i drzewa ludzi malo:)

        myslicie ze to jakas wies - nie samo centrum 300tys miasta:)
    • diastema Re: Sąsiedzi ;D 23.01.05, 15:55
      hmmmja niby w szeregowcu mieszkam a mam to samo ;)))))
    • sagis Re: Sąsiedzi ;D 23.01.05, 16:02
      Głośno u Ciebie na podwórku:-)))
      • Gość: a-cha Re: Sąsiedzi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 16:15
        Rzeczywiscie jednorodzinny wolnostojacy dom jest najlepszy. Ewentualnie
        mieszkanie w nowej dzielnicy, byle nie TBS. TAm ludzie zajeci sa wlasnymi
        sprawami i raczej sa na wyzszym poziomie sasiedzkiej kultury.
    • Gość: magnessmeg Re: Sąsiedzi ;D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 16:26
      To fajnie masz:) Choc u mnie nie jest gorzej, mimo ze mieszkam w jednorodzinnym
      domku. Obok ostatnio (no z 5 lat temu;)) wybudowali....kościół, więc rano o 7
      budzi mnie msza, a dokładnie śpiew organisty. śpiew.. Żbyt duzo powiedziane.
      Wycie raczej.. Dziękuję Bogu, że nie ma dzwonów:) Z drugiej strony co jakiś
      czas policja, bo stary facet gania z siekierą za swoją rodziną..Jak go w końcu
      nie zamkną, to ja na niego z siekiera polecę.. A za mną mieszka dziewczyna,
      która bardzo czynnie sie udziela na podrywacze.pl i nie tylko. Czasami jak
      panowie przyjeżdżają do niej, to sie pomylą i dzwonią do mnie, gdyż ja mam nr 1
      domu, a ona 1a, a jej "koledzy" nie zawsze są inteligentni i kumaci. Ale za to
      zawsze podjeżdżają nowiutkim czarnym albo co najmniej srebnym mercedesem..A!!
      No i zapomniałam o tym, o czym również Antonik pisał- wszystkowiedząca
      sąsiadka. Ciągle siedzi w oknie, no chyba że jest -20 stopni, to wtedy tego
      łba przez okno nie wychyla, ale i tak widać ją zza firanki. I jak byłam młodsza
      i przychodzili do mnie koledzy, gdy rodziców w domu nie było;), to mama od razu
      o tym wiedziała. I została pouczona,ze powinna mnie bardziej pilnować, bo bede
      miała nieslubne dziecko. Szkoda tylko,ze ja im wtedy pomagałam z polskiego i
      angielskiego. No , ale sąsiadka widac nie tylko zna miłość francuską, ale
      jeszcze też angielską i polską. A co gorsze, widze,że jej córeczka ostatnio
      dołącza do mamusi i już we dwie w tym oknie siedzą..
      • diastema Re: Sąsiedzi ;D 23.01.05, 16:58
        u mnie tez niby pare domkow na krzyz piekna okolica pod lasem a tez bywalo
        wesolo.to burdel otworzyli i byly imprezy na cala ulice, to komus dzieciaka
        porwali i przez pare tyg pelno policji sie u nas krecilo, to wyleza dziki z
        lasu i je straz miejska konno gania,to sasiad co 2dni robi grilla w ogrodku ze
        spiewami, no i nasz czujny sasiad emerytowany sledczy co teraz z nudow zeby nie
        stracic kontaktu z zawodem sledzi cala nasza ulice.
    • Gość: MaBiWy Re: Sąsiedzi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 19:17
      a u mnie piętro niżej sąsiad, który słyszy wszystko co dzieję się u mnie , a
      nic zdrożnego (może szkoda), mam wrażenie ,że liczy nasze oddechy. To nic ,że
      wali w ściany i kaloryfery , ale o 24 też potrafi dostarczyć atrakcji poprzez
      wrzaski na schodach. z rozżewnieniem wspominam czasy w starej kamienicy, w
      której pewnie mnie wygodniej ,ale ciszej i życzliwiej, szczyt marzeń to własna
      chałupka , ciut za obecnym miejscem zamieszkania.
    • gomory Re: Sąsiedzi ;D 23.01.05, 19:28
      No to kiepskawo wyglada, ale zawsze mogloby byc gorzej ;). Ja w sumie nie
      narzekam, jedynie meczace chwile byly gdy dzialalnosc za sciana zaczely
      prostytutki. Profesja nie przeszkadzaly ale mialy nr telefonu o jedna cyfre
      inny od mojego. A co gorsza w gazecie sie mylili i podawali moj numer zamiast
      ich :(. Kurdeee - 2 - 3 w nocy i nawalony gosciu zaczyna mi opowiadac czego w
      seksie oczekuje. Na poczatku to niezle polewalem i bylo to nawet zabawne, ale
      stalo sie uciazliwe. Zona przestala juz w ogole telefony odbierac ;).
      • tony82 Re: Sąsiedzi ;D 23.01.05, 20:32
        hehe
        Ja z łezką w oku wspominam jak antyteroryści przyjechali do mego bloku
        mieszkanie szturmować:))))
        • Gość: MaBiWy Re: Sąsiedzi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:07
          przyjąłeś ich kawą czuy herbatą? ;)
          • tony82 Re: Sąsiedzi ;D 23.01.05, 21:12
            Kazali postronnym obserwatorom spierd... jak oglądaliśmy jak snajper włazi na
            drzewo, a reszta wpada do klatki, bo siąsiad kilka klatek dalej chciał się
            wysadzać;))))))))
            • Gość: MaBiWy Re: Sąsiedzi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:13
              naga broń ze sklaną pułapką w jednym
    • Gość: lady Re: Sąsiedzi ;D IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.01.05, 19:53
      nio to macie wesoło;)
      ja nie mam bladego pojęcia kim są moi sądziedzi...
      mieszkam tu od pół roku i nikogo nie spotkałam w windzie, nikt nigdy nie wali
      w ściany ani rury, nie tupie, nie słucha głośno muzyki, nie ma imprez....
      czasem mam wrażenie że jestem jedynym lokatorem:(
    • Gość: katinka Re: Sąsiedzi ;D IP: *.attu.pl 23.01.05, 21:06
      fajny watek :)

      mieszkam na wsi w kameralnym domku 7rodzinnym z duzymi drewnianymi balkonami, w
      pieknej zalesionej okolicy i sasiadow mam wyjatkowych. wszyscy mlodzi jestesmy
      i weseli, odbieramy na podobnych falach :) tak tak, mam wielkie szczescie, bo
      gdybysmy sie nie dobrali, to ojojoj, meka by byla ;) oczywiscie, najbardziej
      lubie mojego Przeuroczego Sasiada, jest moim przyjacielem i to dzieki niemu
      bede tu mieszkac do konca swoich dni :P

      kiedys marzyl mi sie wlasny domek jednorodzinny, polozony w lesie, bo sie
      napatrzylam na zycie znajomego lesniczego. chcialam miec wielkiego psa i dwa
      koty-pieszczochy, tajemniczy ogrod i hamak miedzy drzewami. bawic sie z
      dzieckiem na wlasnej trawce. to marzenie mi sie (niestety) nigdy nie spelni,
      poniewaz jestem strasznym tchorzem i pewnie nie przetrwalabym pierwszej burzy ;)

      na sasiadow z innych domkow nie zwracam wiekszej uwagi, tak samo na
      wszechobecne buraki w lubudubu carach tez nie. co sie bede stresowac ;)

      • Gość: MaBiWy Re: Sąsiedzi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:12
        Gość portalu: katinka napisał(a):

        > kiedys marzyl mi sie wlasny domek jednorodzinny, polozony w lesie, bo sie
        > napatrzylam na zycie znajomego lesniczego. chcialam miec wielkiego psa i dwa
        > koty-pieszczochy, tajemniczy ogrod i hamak miedzy drzewami. bawic sie z
        > dzieckiem na wlasnej trawce. to marzenie mi sie (niestety) nigdy nie spelni,
        > poniewaz jestem strasznym tchorzem i pewnie nie przetrwalabym pierwszej
        burzy ;

        wypisz , wymaluj moje marzenie - oddaj, a właściwie sobie mogę przypisać
        autorstwo, bo Ty zrezygnowałaś. Mam nadzieję, że mi się spełni. Kiedyś.
        • Gość: katinka Re: Sąsiedzi ;D IP: *.attu.pl 23.01.05, 21:22
          oddam, jak obiecasz, ze gdy Ci sie spelni, to pomyslisz o mnie cieplo :)

          moze kiedys bede sie czula na tyle bezpiecznie, ze zrealizuje swoje marzenie.
          ehhh, jakie to wszystko jest pogmatwane i pelne niewiadomych... <westchniecie>
          • Gość: MaBiWy Re: Sąsiedzi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:36
            Dzięki - moje. Już myślę.
            • Gość: katinka Re: Sąsiedzi ;D IP: *.attu.pl 23.01.05, 21:42
              tez pomyslalam :)
              • Gość: MaBiWy Re: Sąsiedzi ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:45
                :)
                • Gość: katinka Re: Sąsiedzi ;D IP: *.attu.pl 23.01.05, 21:46
                  :*
                  • Gość: Kobieta... coś szybko rezygnujecie z tych marzeń... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:56
                    a szkoda...
                    ...pozdr...
                    • Gość: MaBiWy Re: coś szybko rezygnujecie z tych marzeń... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:59
                      wręcz przeciwnie. KIEDYŚ
                      • Gość: Kobieta... ale to brzmi jak:... może...nie wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:09
                        • Gość: katinka Re: ale to brzmi jak:... może...nie wiadomo... IP: *.attu.pl 23.01.05, 22:15
                          brzmi...
                          pamietam, ze marzenia sa po to, aby je spelniac. wiec kiedys... prawda? :)
                        • Gość: MaBiWy Re: ale to brzmi jak:... może...nie wiadomo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:16
                          bo w życiu jak dla mnie "chodzi nie o to by złowić króliczka, ale by gonić go",
                          czyli realizacja tak, ale nie za każdą cenę
                          • Gość: Kobieta... Re: ale to brzmi jak:... może...nie wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:22
                            ale samo słówko "kiedyś"...oddala każde marzenie...
                            • Gość: MaBiWy Re: ale to brzmi jak:... może...nie wiadomo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:23
                              nie , to obietnica
                              • Gość: Kobieta... Re: ale to brzmi jak:... może...nie wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:26
                                sobie samemu?...
                                • Gość: MaBiWy Re: ale to brzmi jak:... może...nie wiadomo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:28
                                  każdemu kto tak czuje
                                  • Gość: Kobieta... Re: ale to brzmi jak:... może...nie wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:32
                                    nie prowokuj...
                                    ( nie tak dawno mieliśmy przyjemność rozmawiać ze sobą... i nie ja
                                    przerwałam...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka