Dodaj do ulubionych

teskniac za nia

27.01.05, 18:25
W kazdej sekundzie.. tesknie za nia.. za jej usmiechem.. za jej spojrzeniem..
za slowami....wszystkimi slowami... pragne... jej przytulenia..to jak
mocno..obejmuje mnie ramionami... Tesknie..bo przeciez...tzw miara milosci
jest wielkosc tesknoty.. A ja juz nie potrafie bez niej zyc.. Zyje dla niej
calym soba...choc czasami nie jestem w stanie jej tego pokazac.. tak jakby
ona tego chciala. Zyje dla milosci.. a ona nia jest...sprawila..ze znalazlem
swoje miejsce.. na tym swiecie...sprawila.. ze ..ze....ze...przestalem..
szybowac.. wyskoko ponad rzeczywistoscia.. Do dla niej pozostawilem swoj
swiat.. to dla niej .. wszystko dla niej.. Tylko ze ..w tym wszystkim ..
okazalo sie jak jestem ulomny.. ze za dlugo szybowalem.. i w najnormalniejszy
sposob.. nie potrafilem sie poruszac od swiata z ktorym nie chcialem miec..
tak wielkiej stycznosci...Myslalem ze mnie nauczy chodzic.. ze pokaze ze
bedzie trwala.. ze jest na tyle mocna.. ze pokaze mi to wszystko . Jednak
chyba za duzo chcialem.... a za malo sam dawalem.. milosc..uczucia - emocje..
to jednak za malo. by zyc.. razem w tym swiecie.. Tak kobiety
oczekuja..oparcia..oczekuja bezpieczenstwa.. oczekuja...by facet umial
zdbac.. nalezycie by czula sie przy nim " wyjatkowa osoba" . Myslalem ze to
jej dalem.. ze czula sie przy mnie wyjatkowa...Moze i bylo tak momentami ...
ale moim "zadaniem" bylo sprawic.. by czula sie tak caly czas...by stan ten
trwal w niej wiecznie.. Faceci...coz.. powinni dbac..na wszelkie sposoby.. o
swoje kobiety..sprawiac..by smialy sie ..by czuly sie szczeliwe.. a jedynymi
lzami jakie by sie pojawily to tylko lzy radosci..z tego z kim jest..
Popelnilem blad..wciaz.. ociagalem.. sie..by zmienic swoje podejscie do
zycia.. by stac sie odpowiedzialnym dojrzalym mezczyzna.. dla ktorego praca..
i bedzie czyms naturalnym czyms co sprawi ze bedzie mogl dbac o swoja kobiete
nalezycie...Nie, nie pomylilem sie wypisujac.. te slowa tutaj. Pewnie kobiety
wchodza na to forum czesciej.. ale w duzej mierze slowa sa skierowane do
facetow.. by wreszcie zaczeli doceniac jakie cuda maja obok siebie.. Ze to ze
krzycza..wymyslaja.. ze sa wredne...to przeciez.. nic.. tak naprawde..
przeciez za to powinnismy je kochac.. Bo jesli takie sa to maja jakis powod..
nie robie tego... od tak sobie.. Zawsze musi sie cos stac.. wyjatkowego w
zyciu by moja "mozgowica" cos wreszcie zrozumiala. Lecz to po raz ostatni..
Juz koniec.. tych "zdarzen" ..teraz wszystko bedzie zalezalo ode mnie. Musze
stac sie wreszcie wartosciowym facetem dla niej.. i chociaz.. bedzie tak ze
odejdzie.. ja do niej wroce..bo znalazlem swoje miejsce..bo wiem z kim chce
zostac.. z kim sie zestarzec.. I to nie sa tylko slowa.. I nie bede nikogo
przekonywal.. Oooo sorry .. to swojej osobie musze cos pokazac... Dzieki...
Obserwuj wątek
    • Gość: katinka Re: teskniac za nia IP: *.attu.pl 27.01.05, 18:28
      wysluchalam i sie zadumalam....
      • Gość: ^^^^^^ ja też IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 18:34
        bo też za kimś tęsknie
    • Gość: armia5 Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:34
      Ja też az mnie zatkało
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 18:40
      Dosc mam jej placzu z mojej niezaradnosci...Juz nie chce patrzec.. na to jak
      jest przy mnie smutna.. teraz jestesmy osobno.. bo musze sam sobie radzic..
      Coz.. nie wiem czy wiecie jak jest w ramionach Aniola..jak to jest przebywac w
      raju... ja ..bylem.. i chce wrocic..
      • Gość: c.kapturek Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:32
        > Coz.. nie wiem czy wiecie jak jest w ramionach Aniola..
        ---
        zależy jakiego, dobrego czy złego, wiele aniołów....:))
    • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 18:41
      Daruj sobie, tu sa ludzie ktorzy sami maja ogrom doswiadczen, kazdy wie jak to
      jest z kobieta, a apele w stylu Twojego i tak nie pozostana w glowie dluzej,
      niz czas potrzebny do zakmknieca strony z tym watkiem.

      Jeszcze wyjdzie na to, ze kobiety sa chodzacymi idealami, i to tylko my glupcy
      nie potrafimy ich docenic.
    • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 18:43
      Takich aniolow jest na swiecie conajmniej miliard.
    • Gość: c.kapturek Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:44
      wiesz fajnie nabazgrałeś, ....czasem jest lepiej jak sobie coś człowiek
      napisze, tzn. przeleje w słowo pisane...widac, że twa dusza aż krzyczy jak
      teskni, pokazałeś to swojej osobie. siły zyczę wewnętrznej :)))))))
    • Gość: Armia5 Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:45
      Nieistniejacy zaistaniał z tym temacikiem równiez na forum KOBIETA. Daje mi to
      do myslenia
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 18:46
      nie mowie ze wszyscy sie tak zachowuja...Tylko czemu akurat urazilo to ciebie??
      Istnieje jakis zakaz.. wypowiedzi swobodnej?? Czy to czasy gdy cenzura..
      wszedzie dotrze swoimi mackami?? Chcialem cos ..napisac.. cos.. co czulem w
      danej chwili. Jesli nie chcesz nieidentyfikuj sie z tym...wolny wybor.. A co do
      Aniolow .. tak zapewne jest ich tyle.. tylko ze niektorzy faceci nie potrafia
      spojrzec na nie innymi oczyma niz te w glowie
      • Gość: o000 Re: teskniac za nia IP: *.olsztyn.mm.pl 27.01.05, 18:59
        bzdura czyta prowokacja głupich bab!
        nieistniejacy to na 100% kobieta ułozyła sobie słowa zdania ...
        Ciekawe czego oczekuje?ze przeczytaje ten post jej facet?trzymajcie mnie bo nie
        mam sily jakie baby sa głupie!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: c.kapturek Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:01
          to cię potrzymam, a chcesz śledzia, na zagryche? ;-)))))))
        • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:01
          tez mysle ze to kobita.
          • Gość: c.kapturek Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:13
            a skad wiesz, rentgena masz w oczach, myslisz, że meżczyzna nie potrafi napisać
            takich słów, tylko walić i pić...
            • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:16
              Wlasnie z powodu podobnego tonu wypowiedzi jak ten ktory wlasnie
              zaprezentowalas.
              • Gość: c.kapturek Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:19
                acha, czyli wg ciebie jego post początkowy wątku, był zbyt
                delikatny, "zniewieściały" ciekawe spostrzeżenia Waćpan posiadasz :))))))))
                • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:20
                  najlepsze, ze Ty wiesz, jakie ja posiadam spostrzezenia.
                  Trafilas kula w plot. Przeczytaj inne moje posty w tym watku.
                  • Gość: c.kapturek Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:25
                    ramyus 27.01.2005 19:01 + odpowiedz
                    tez mysle ze to kobita.

                    ---
                    strasznie, żeś gruboskórny, z tego tonu tak zabrzmiało, to co napisałam o
                    spostrzeżeniach, wiec zajme sie czytaniem reszty.
                    • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:39
                      No tak, wybralas akurat najwazniejsza moja wypowiedz w tym watku :))
      • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:01
        Wiesz, wyglada to tak, jakbysmy byli potworami, a one takie idealne... nie
        zaslugujemy na nie...
    • Gość: armia5 Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:07
      Ja też mysle , ze to kobitka , albo połowa kobitki:Niech jednak ten manifest
      nie prowokuje was do dyskusji na temat głupich bab, bo mnie urazicie:)
      • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:10
        To juz drugi Twoj post, ktory mi sie podoba :)
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:10
      WOW dzieki za okreslenie " ze kobieta" no tego sie niespodziewalem:)) coz...
      kiedys ktos powiedzial .. ze swoimi pogladami powinienen albo stac w muzeum
      jako relikt poprzedniej epoki .. albo wlasnie nieistniec.. skad moj "nick" ..
      Raymus czemu bierzesz..to tak ogolnie.. Juz nakreslilem wczesniej ze nie tyczy
      sie to wszystkich kobiet.. Tak one tez potrafia zajsc..za skore.. zwlaszcza
      jesli nie potrafia zrozumiec.. kogos.. kto w jakims sensie odstepuje od innych
      swoimi pogladami na zycie. Ok spotkalem na swojej drodze wiele niszczycielek..
      dla ktorych cos co nazywa sie " romantycznosc" to pochodzi albo z harlequina
      czy tez..romantycznych filmow , ktore uwazaja ze ktos podobnie mnie nie ma
      prawa istniec. To ze facet .. jest emocjonalnym-uczuciowcem.. w dzisiejszym
      swiecie idzie naprawde trudno zrozumiec. Tylko czemu ci co nie rozumieja.. chca
      od razu takowego niszczyc.. a nie przejsc obok.. chociaz obojetnie??!
      • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:14
        Dopiero teraz piszesz z sensem. To co pisales do tej pory wygladalo tak:
        One - idealy, ktore powinnismy uwielbiac tylko dlatego ze istanieja, a my ich
        niegodni.
      • Gość: ^^^^^^ nie takich "okazów" jak ty nie wolno niszczyć IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 19:18
      • Gość: c.kapturek Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:27
        autorze dla mnie tyś facet, choć dla innych nie. o Mickiewiczu też powiadano,
        że kobieta.
        • Gość: ^^^^^ mężczyzna przez duze "m" IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 19:32
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:12
      Glupich bab?? hmm " poznasz glupiego po czynach jego"
      • Gość: c.kapturek Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:20
        o to dobre, a zatem czyny podlegaja ocenie, a nie to co kto mówi/pisze....
    • Gość: Martynika Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:20
      No teraz jaokos napisałes/łas to składniej . Mozna coś z tego wyciagnać .
      Wybacz , jęsli nadal niepokoi mnie twoja płeć.
      • Gość: ^^^^^ a co, facet musi być IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 19:27
        sku..synem i macho?
        wrażliwy mężczyzna jak sie trafi to zaraz pojawia sie mnóstwo postów na temat
        płci. nie rozumiem
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:35
      Hmm to cytat byl z ulubionego filmu "forrest gump" .. Po prostu uwazam .. ze
      kobiety potrafia miec spory wplyw.. i zapewne nic nie odkrylem.. ale.. hm..
      moze kiedys pokaze jaki moga miec wplyw nie nieuksztaltowana osobowosc
      nastolatka... i jaki tego efekt moze byc..w pozniejszych latach. Czemu tak
      gloryfikuje kobiety ?? Bo to dzieki im poznalem..rozne tajemnice milosci.. bo
      to dzieki nim cierpialem.. kochalem.. tesknilem ..dolowalem sie.. bo to dzieki
      nim poznalem siebie tak naprawde.. Nie byly swiadome tego.. iz to co mowia do
      mnie... to jak za kazdym razem..wypowiadaly jakiego to by chcialy..a jakimi sie
      brzydza...gleboko docieralo do mnie. Kiedys ..powiedzialem mniej wiecej tak
      ze..." jestem wytworem kobiecych slow.. marzen..." ale nie do konca..kazdy
      produkt posiada jakies swoje ulomnosci lub na przestrzeni czasu przechodzi
      modyfikacje.. Takim tez uleglem.. Lecz dzis.. jakos tesknie za takim soba jakim
      bylem.. za tamtymi czasami. i wiem ze one nie wroca.. ale mozna uwspolczesnic.
      Znalezc inny sposob na rozsiewanie radosc ...na infekowanie ludzi pozytywna
      energia. A zarazem byc w pelni wolnym emocjonalnie przy jednej kobiecie.. i nie
      bac sie skrzywdzenia, osmieszenia, juz nie chowac czesc siebie za twardym
      pancerzem.. tylko ofiarowac..siebie dla niej .. wspolistniec z nia wpelni nie
      czesciowo przeciez " Nieistniejemy dla samych siebie , rodzimy sie by
      wspolistniec z druga osoba w jednosci duszy i cial" i do tego caly czas daze.
      • Gość: Martynika Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:39
        Tym mnie ująłeś .Buźka dla ciebie.
      • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 19:43
        Stosuj takie przemowy w realnym zyciu, a zadna Ci sie nie oprze :)
        Inna sprawa, ile razy sam zostaniesz przez nie skrzywdzony
        • Gość: ^^^^^ bzdura, takiego mężczyne tylko kochac IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 19:49
          a nie krzywdzić
          • ramyus Re: bzdura, takiego mężczyne tylko kochac 27.01.05, 19:59
            Tak, poczytaj sobie te wszystkie watki na forum, gdzie faceci skarza sie, ze
            kobiecie nie mozna pokazac, ze zbyt mocno im zalezy na niej, bo wowczas ona
            zaczyna go lekcewazyc
            • Gość: ^^^^^ a moze to zle kobiety IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:05
              • ramyus Re: a moze to zle kobiety 27.01.05, 20:10
                A moze to regula ?
                • Gość: ^^^^^ nie ma reguł, a jak są IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:15
                  to autor jest odstępstem i dobrze
                  • ramyus Re: nie ma reguł, a jak są 27.01.05, 20:18
                    Autor moze tak, ale kobiety sa tylko kobietami... ups, przepraszam, zmienne sa -
                    chcialem napisac :)
                    • Gość: ^^^^^ jak wszyscy ludzie IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:27
                      są te dobre i te złe (zależy też kto dla kogo)
                      • ramyus Re: jak wszyscy ludzie 27.01.05, 20:31
                        Tez tak kiedys myslalem
                        • Gość: ^^^^^ i tak jest IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:45
      • Gość: armia5 Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:44
        A to jest tekst który jest ok. Wpływ kobiety dojrzałej na nastolatka jest i to
        duzy. Przekonasz się o tym.
      • nikosik Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:03
        Super tekst:)I facet:)
    • Gość: katinka mysle, ze... IP: *.attu.pl 27.01.05, 19:43
      masz w sobie sporo pierwiastka kobiecego, Nieistniejacy :)
      pozdrawiam serdecznie i zycze Ci szybkiego powrotu do ukochanej :)
      • Gość: ^^^^^ a dlaczego wrażliwośc jest IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 19:50
        pierwiastkiem kobiecym, nie rozumiem. to powinno być uniwersalne
        • Gość: katinka Re: a dlaczego wrażliwośc jest IP: *.attu.pl 27.01.05, 20:45
          a ja nie tylko wrazliwosci mialam na mysli...
    • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:56
      Nie rozumiem dlaczego, piszecie, że ten gośc to kobieta. Ja znam takich
      facetów, tak właśnie myślących. Moze niekoniecznie na forum buszją, ale tak
      myślą.
      Znam wspaniałych gości gloryfikujących kobiety, twierdzących, że kobiecość jest
      poniekąd "lepsza" od męskości; ze kobiety są tymi, od których można się mnóśtwo
      nauczyć, że trzeba im właśnie dawać to wszystko, o czym pisze nieistniejący.
      Niektórzy się na tym bardzo mocno zawiedli, byli/są bardzo poranieni przez nas.
      Niektórym się jdnak udało i są we wspaniałych związkach, niesamowicie dla nich
      satysfakcjonujących.
      I troszke nie rozumiem tej dyskusji nad słowami nieistneijącego. Chciał, miał
      potzrebę napsiać i zrobił to. I już. Może niekoniecznie musiał podkreślić, ze
      to pzresłanie dla męzczyzn, ale jakie to ma znaczenie?
      Tak naprawdę niesitniejący napsiał jak bardzo kocha.
      Więc życzę Ci Istniejący powodzenia w Twej miłości.
      I pozdrawiam!
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:00
      gdzies tam z tym pierwiastkiem moze byc i prawda hahah coz.. moim zdaniem jesli
      ktos facet jest romantyczny to zawsze w jakies mierze bedzie porownywany z
      kobietami. aha..prosze nie myslec.. hiih bo gdzies moglo byc zasugerowane iz..
      jestem nastolatkiem..to juz dawne czasy.. A co do kobiet ktore " cos mi daly",
      to nie tyczy sie to tylko i wylacznie kobiet dojrzalych wiekiem, bo nauczyc sie
      mozna wiele od kobiet w roznym wieku.. Tu nie ma regul. Wystarczy ich sluchac..
      A dwa .. ile jeszcze ?? Hmm ... uwazam ze znalazlem swoje miejsce w zyciu..
      przy tej wlasciwej kobiecie. I nieinteresuje mnie juz kolejny raz obdarowywanie
      uczyc kolejnej i kolejnej .. to juz po prostu staje sie meczace.. Takze mysle
      ze cierpienia takowe sie skonczyly.. Chociaz..nie od dzis ..mam takie jeszcze
      jedno powiedzonko..ze......... zadna kobieta nie moze mnie juz zranic..albo cos
      w tym stylu..z wyjatkiem jednej .. przyszlej zony.. jesli odejdzie ode mnie..
      Dlaczego ?? Bo jesliby odeszla oznaczloby to ze ponioslem porazke. Ktos powie "
      ale przeciez to moglo wyniknac z jej strony". Jesliby tak bylo.. jesliby
      zainteresowala sie innym.. to rowniez to bedzie porazka..jesli nie bylem jej
      wstanie dac tego co on moze jej dac. I nie uwazam ze odchodzac bedzie miala z
      nim lepiej. Nie. Bedzie miala z nim inaczej..a gdzies pozniej wspomni jak bylo
      ze mna. Naprawde " so sorry" ale dla mnie milosc ( czytaj kobieta :) ) jest
      wszystkim istnienie bez milosci to pusta egzystencja..nastawiona na robienie
      kariery i pieniedzy. Moglem sie narazic teraz komus...Ale naprawde uwazam takie
      zycie..za puste. Nie wszyscy poszukujemy jakies glebi w naszym istnieniu. Wolna
      wola..Ale dla mnie "ona" jest najwazniejsza.
      • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:08
        Wiesz co, to śmiszne, że tak sie tsykamy na tym forum, bo ja ostatnio
        pomyśląłam sobie ostatnio to smao - albo przynajmniej w podobny sposób.
        Bo nie porazkowy - jesli nie będe z nim, jesli nie będę się mogła z nim
        zestarzec, to ze to będzie moja wina. Tylko w taki: ze jesli nie będe umiała
        znim być, to z nikim innym nie będzie dobrze.
        I też nie interesuje mnie "chodzenie na łowy", nie interesuje mnie podobanie
        się wszystkim dookoła (bo i tak sie podobam;-) ) - chce już zacząć budowac coś
        na całe życie. Chcće się dowiedzieć, jak to jest budowac przez calusieńkie
        życie coś z jedną osobą. Chcę podjąć takie wyzwanie. Chcę zobaczyć, czy się
        uda. I zrobię wszystko, by się udało. Po portsu wszystko.
        I jeszcze dziwne, że napsiali, że jestes nastolatkiem - przeciez na pierwszy
        rzut oka widać, ze nie..:-)
        I wiesz co - dziwi mnie tylko ten Twój romantyzm. Że jeszcze istanieje. Bo Ty
        pzreciez wierzysz, ze Wy jesteście sobie pzreznaczeni. Ja taką wiarę w
        pzreznaczenie dawno zgubiłam. I tak się mi lepiej (bez tej wiary) żyje.
        Jeszcze raz pozdrawiam!
        Jak Ci się będzie chcialo jeszcze cokolwiek napsiac, to ja chętnie poczytam:-)
      • Gość: ^^^^^ "okaz":))))))))) ale tak pozytywnie IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:08
        nie obraź sie:)
      • nikosik Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:09
        Jesteś wrażliwy to fakt. A co do kobiet: nie mów, że żona cię zostawi, bo to
        cie zabije powoli. Ciesz się każdą chwila z nią. Jak będzie kochała i czuła się
        kochana to nie odejdzie. Powodzenia!
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:10
      jezeli kobieta zaczyna niedoceniac faceta..tego jakim dla niej jest.. Jesli
      jest zbyt pieknie, to zaczynaja uwazac...ze nie potrwa to dlugo..ze zniknie po
      paru latach zwiazku..Ale przeciez.. ( i znowu pewnie nic nie odkrylem ) ..to
      czy taka milosc bedzie w nim po 10 - 20 czy 30 latach bycia z soba zalezy tylko
      do nich samych. Wiele tez jest kobiet nie potrafiacych doceniac..
      tzw "wrazliwcow" ..ale one poszukuja.. moim zdaniem faceta typu macho..Ja
      gdzies tam.. zawsze uwazalem ze w zwiazku powinna byc rownosc..A z czasem
      gdzies to ucieklo..przeciez " kobieta zmienna jest" i raz pragnie sie czuc tak
      i tak.. Potrzebuja .. meskiego faceta, ale zarazem i takiego do ktorego bedzie
      sie mogla przytulic wtedy kiedy bedzie chciala, potrzebuja faceta ktory bedzie
      umial podjac decyzje..wtedy kiedy trzeba,..ale innym razem bedzie tak, ze to
      ona bedzie cos chciala. Facet nie zrozumie kobiety , chociaz by sie staral jak
      mozna.. Ale jesli nawzajem beda siebie sluchac..i rozumiec..to moze jakos to
      sie ladnie ulozy. Ja w to wierze..pomimo tych wszystkich przeciwnosci ktore
      spotkaly mnie w zyciu. Zycie takie jest mozliwe..wystarczy tylko chciec.
      • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:14
        A nie czytales tu watkow typu: moj maz mnie kocha, widze to na codzien, ja sama
        tez bardzo go kocham, ale chcialabym sprobowac czegos innego, jak jest z innym ?
        • Gość: ^^^^^ a co te wątki mają do autora, przecież IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:17
          go nie dotyczą
          • ramyus Re: a co te wątki mają do autora, przecież 27.01.05, 20:19
            Jak najbardziej, odpowiadaja na jego poglady, ze jak facet baaaaardzo kocha
            kobiete, a ona kocha jego, to nic zlego nie moze go z jej strony spotkac.
            • Gość: Hebe Re: a co te wątki mają do autora, przecież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:25
              Wiesz co mi się zdaje: ze to wszsytko przez zalew znaczeń. Zanim ocenisz czyjąś
              wtypowiedź, a zwłaszcza taką, w której pada słowo "kocham", to zapytaj się
              autora, co on przez to rozumie.
              Tak mi się przynajmniej zdaje.
              Pozdrawiam!
            • Gość: ^^^^^ przecież nie musi spotkac go nic złego IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:26
      • Gość: ^^^^^ jestes niesamowity:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:16
    • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:11
      A wiesz co, napsiz moze jeszcze KIM ona jest - bo jak na razie, to psizesz o
      sobie, czyli o swoich uczuciach;-)
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:24
      Kim ona jest?? Realistka..ktora boi sie pokazac swojego drugiego ja.. Kobieta..
      ktora uwaza.. ze zycie nie posiada glebi.. Tylko, mimo tego co mowi, jak to
      odbiera zycie....uwazam...ze jesliby tylko przestala sie bac...zaczelaby
      odbierac zycie calkowicie inaczej. Skad to wiem?? Bo ze mna tak jest ze czesto
      ( czasami to moje przeklenstwo ) za duzo mowie... a ona to co powiem umie
      przekazac.. gestem.. Uwazam tez, ze przytulenie nie jest zwykla jakas rzecza.
      Przez to mozna wiele pokazac.. wlasnie nic nie mowiac. I ona wtedy "mowi"
      wszystko...gdy sie przytula..czuje te wszystkie emocje te wszystkie uczucia. I
      wiem ze, gdybysmy byly razem na swoim.. ona przestala by sie bac.. ze
      zrozumialaby ze zycie moze byc piekne...Ze moja "paplanina" nie jest tylko od
      tak by pokazac swoje piorka..ze ja naprawde wierze ze tak moze byc. Realistka
      i wspolczesny romantyk - czy idzie to polaczyc?? pewnie ze tak, bo nawet w
      zatwardzialej realistce.. znajdziesz..mala iskierke..ktora.. boi sie swiatla
      dziennego.. i jesli tylko bedziesz zdolny(a) ja rozpalic..ona pokaze ci drugie
      piekno ktore posiada., bo w pierwszym sie zakochales(las) ...
      • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:31
        Co rozumiesz przez: "boi sie pokazac swojego drugiego ja"? Nie rozumiem. Wydaje
        mi się, ze zwłaszcza kobiety pokazują na zewnątrz to wszystko, co gzdieś tam w
        nich. Ale się moze mylę.
        Proponowałes jej wspólne zycie? Wspolne mieszkanie? Ona się nie zgodziła? Bo
        mam jakies takie rwazenie, ze Ty pewnie jeszcze ani jednego otwartego gestu nie
        zrobiłeś...?
        I nie zawsze udaje się rozpalić. Uwierz. Czasem tylko chcemy, by coś było, a
        tam często tego nie ma. Niestety.
        • nikosik Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:44
          Troche optymizmu! Jak sypnie takim tekstem to kobieta jego! 3 się:)
      • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:33
        Nabieram coraz wiekszego przekonania, ze to kobieta
        • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:37
          Kurde, gdybym nie znala kilku takich gości, to tez bym nabrała takiego
          pzrekonania. Bo za bardzo do mnie trafia;-)
          Na szczęście jest na to wszystko odpowiednia teoria mówiąca o tym, ze każdy z
          nas ma w sobie pierwiastki męskie i kobiece. Tylko w różnym nasileniu.
          Nieistniejący ma najwidoczniej dużo kobiecych. Tak zakładam:-)
          A ja mam dużo męskich;-)
          • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:38
            Nawet dokladnie tak myslacy facet, nie powie tego w taki sposob. Poza tym
            autorce kilkakrotnie juz pomylily sie meskie i zenskie koncowki wyrazow :))
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:31
      czegos z innym?? hm....Porada dla factow w tym momencie .. to spraw tak zeby
      tak wlasnie nie chciala...spraw...by nie myslala o innych. A jesli sie nie
      uda?? Sprobowanie z kims innym nic nie da.. ooo sorry nowe doswiadczenia ok..
      ale nic poza tym... potem i tak czy to bedzie kobieta czy facet..zacznie sie
      zastanawiac jak bylo...i co zniszczyl(a) .. A odp jest jedna BEDZIE INACZEJ ...
      i nic po za tym .. juz nie bedziesz mial(a), jak uprzednio bo bedzie INACZEJ ..
      I tu idzie sie zastanowic...czy chcesz..dalej plywac po oceanie ludzkiego
      istnienia.. i lowic za kazdym inne rybki i probowac jakiego sa.. Czy tez
      najwyzsza pora schowac zagle.. i pozostac.. w porcie..przeznaczenia.
      • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:34
        To raczej nie do mnie pytania
        • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:38
          alez nie, nie do ciebie. To bylo do tych "Watkow" ktore zadaja sobie te
          pytania :)))
          • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:39
            Nie jestem kobieta, i nie zastanawiam sie, jakby to bylo z innymi
            • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:41
              Ahhhhh grrrrrrr..!!!! to tez nie mowie ze jestes.. Ino wspomnialem ze to tyczy
              sie tych watkow ktore przytoczyles.
              • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:42
                Czlowieku, jakie to ma znaczenie?! Powiedz to tym dziewczynom w zakladanych
                przez nie watkach i sprawdz co one na to.
    • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:37
      boi sie otworzyc.. pokazac drugiego ja by nie zostac zraniona.. a ta
      mysl..sprawia iz splywaja po jej policzkach lzy. Nie zawsze udaje sie
      rozpalic?? Byc moze. Ale ( w tym momencie nie bede skromny ) niektorzy wierza w
      swoja "moc". A co do gestow...masz racje.. To tyczy sie moje glownego watku..
      opisalem dlaczego tak sie stalo, poniewaz.. cos we mnie zabraklo, czegos..nie
      pokazalem, czegos nie zrobilem. " Madry Polak po szkodzie" ?? Mam nadzieje ze
      (prze)szkoda bedzie do pokonania i wreszcie wezme sie za siebie pozadanie..-
      jak juz wspomnialem - to stane sie dla niej wartosciowym partnerem.
      • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:44
        Kurcze, jeżeli wogóle mam Ciebie rozumieć (a nie wiem dlaczegóż właśnie naszła
        mnie taka wielka ochota, by zrozumieć), to problem tkwi w tym, że nie wiesz,
        jak pokazać jej, jak wiele dla Ciebie znaczy, chociaz wiesz, ze to Ona jest Tą.
        Że do tej pory niczego otwarcie nie zrobiłeś licząca na to, ze oan wyczyta to z
        Twych mocnych uścisków i z tego, ze przy niej zawsze jesteś.
        Jak dobzre ją znasz? - toc chyba też bardzo wazne pytanie. Bo jeśli mało, to
        stan, w którym jesteś 9czyli szaleńczo zakochany) raczej spacza Ci wizdenie jej
        i całej sytuacji.
        A dlaczego nie pójdziesz do niej dziś zamiast siedzieć pzrez tym komputerem?
        Choćby z różą jedną,z jednym kawalkiem pisoenki i... Zobacz. Szkoda chyba byś
        się szarpał iżył w swiecie wyobraźni. Zawsze to jedne dzień męczarni mniej.
        I gartuluję wiary w "moc".To tak wsobnie. Bo ja takiej nigfdy nie miałam.
        • nikosik Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:49
          Mniej męczarni, a więcej szczęścia! Pozdro:)
        • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:51
          Po pierwsze: mowilem ze to ona uwielbia sie we mnie wtulac..ze wtedy
          czuje...jak ona chce byc bardzo ze mna...- nie oznacza tez tego..ze ja nie
          uwielbiam w nia sie wtulac

          Po drugie: znam ja dobrze.., powiedzialbym bardzo dobrze

          Po trzecie: bo wrocic do niej bede mogl.. jesli zajda we mnie istotne zmiany..
          Wszelkie inne sposoby odpadaja
          • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:53
            nawet jesli zajda, jaka bedziesz mial gwarancje, ze ona wciaz jeszcze bedzie
            Cie chciala, lub ze nie bedzie juz z kims innym ?
          • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:59
            Jakie zmiany maja w Tobie zajść? Jesteś alkoholikiem, narkomanem czy coś? Nie
            rozumie. Plizzz, wytłumaczże mi to!
    • Gość: ^^^^^ uważam że autor jest wręcz boski a nie tylko IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:43
      meski.

      zeby tylko boski.zawodowiec nie zajrzał bo zabanuje
      • nieistniejacy Re: uważam że autor jest wręcz boski a nie tylko 27.01.05, 20:47
        wiesz..przypomniasz mi kogos... bo .. nie wiem dlaczego. ale.. hm..
        przypominasz.. mi kogos... odp.. odbieram.. lekko ironicznie.. Ale mylic sie
        jest rzecza ludzka :))
        • Gość: Hebe Re: uważam że autor jest wręcz boski a nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:53
          Kurcze (chyba za dużo pzrekilnam ostatnimi czasy) - czy Ty nie szukasz swej
          ulubionej tutaj? Że ona zajrzy na to forum, co?
          PS. Przejęłam się (niewiadomo czemuż) Twą historią, hehe;-) I ciągle coś mi się
          wymyśla.Heh
          • nieistniejacy Re: uważam że autor jest wręcz boski a nie tylko 27.01.05, 21:02
            Nie nie szukam jej tu. jesliby to zobaczyla i tak nic by sie nie wydarzylo. Cos
            powiedzielismy sobie.. i teraz.. cos musze zrobic. A kwestia wyrzucenia tego z
            siebie jest dla mnie istotna.. Wczesniej takowym sposobem bylo pisanie
            wierszy , refleksji itp..- choc juz dawno nie pisalem - cos mnie tchnelo zeby
            napisac ten post..i tyle. Ale jak mowie. czy ona to zobaczy czy nie ... to nie
            ma roznicy.
        • Gość: ^^^^^ nie ma tu żadnej ironii wiec chyba sie mylisz IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:53
    • Gość: ^^^^^ a ja wierze ze to mezczyzna IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:50
      mam kumpla, ktory jest bardzo zakochany w pewnej kobiecie. to w jaki sposób on
      o niej mówi, jak ją szanuje. ostatnio określił ją jako "prezent od losu, który
      boi sie rozpakować"
      • ramyus Re: a ja wierze ze to mezczyzna 27.01.05, 20:52
        Juz teraz mi go zal. Nie znam przypadku, w ktorym taka milosc do kobiety,
        dobrze skonczyla sie dla mezczyzny.
        • Gość: ^^^^^ nie wiem jak sie dla niego skonczy IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:54
          zycze mu jak najlepiej
          • ramyus Re: nie wiem jak sie dla niego skonczy 27.01.05, 20:54
            Ja rowniez.
        • Gość: Hebe Re: a ja wierze ze to mezczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:55
          Znam taki jeden. Wyjątek od reguły.
          I masz rację - włąściwie to... ech... Takie życie, nieprawdaż?
          • ramyus Re: a ja wierze ze to mezczyzna 27.01.05, 20:57
            Life is brutal, full zasadzkas and sometimes kopas w dupas
            • Gość: Hebe Re: a ja wierze ze to mezczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:02
              Jak beidnego jeszcze nie kopło... Hmm.. Aż masz ochotę założyć jakiś komitet
              antykopowy czy coś.... Sama nie wiem, hehe!;_)
      • nieistniejacy Re: a ja wierze ze to mezczyzna 27.01.05, 20:53
        czemu boi sie rozpakowac?? Boi sie tego co zobaczy w srodku??
        • Gość: ^^^^^ Re: a ja wierze ze to mezczyzna IP: .48.242.* / 80.51.176.* 27.01.05, 20:58
          nie wiem czego sie boi. był w 5-letnim, związku, gdzie kobieta go zdradzała
    • Gość: armia5 Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:55
      Nieistniejacy, kurde zaczynasz mi mieszać szyki .A juz dawałam ci połowe z płci
      meskiej.A ty znowu wpadłes w inne nuty. Trudno cie poskładac o tych wszystkich
      postach. Albo się nagrzałes albo jesteś cudem :)
      • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:58
        Te ostatnie, jak wiesz, nie zdarzaja sie w przyrodzie :)
      • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:58
        No nie. jestem trzezwy nawet bardzo trzezwy :))) Ja tylko mam takie podejscie
        do milosci i do zycia :))
        • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 20:59
          Nie martw sie, kazdy przechodzil kiedys przez ten etap, dopoki zycie go nie
          zweryfikowalo.
          • Gość: armia5 Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:01
            Masz racje , mnie właśnie niedawno zweryfikowało. Choć mysle , ze nie
            wszystkich to dotyczy.Nie wiem czy omija ich celowo bo i tak nie pojma czy po
            porostu maja szczęście , wielkie szczescie
            • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 21:04
              Moze sie trafic, sam znam jedno niezwykle szczesliwe malzenstwo, ale to sa
              normalni ludzie, na pewno nie ma miedzy nimi nic tak wydumanego, jak to co
              prezentuje nam autorka watku.
              • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:07
                Wiesz co, a mi się zdaje, ze od wydumania się wiele rzeczy zaczyna. Czasem
                nawte ładnie się pzrekształca w małżeństwo właśnie. Sama taki jedno znam.
                Gdybyś posłuchal jego/jej pzred ślubem. Chyba bardziej pzreginali niż autor
                watku. A teraz realnie są bardzo szczęśliwi:-)
              • Gość: armia5 Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:08
                zgadza się .Myślenie , że ma się królewicza obok siebie to niemadre i szkodzi
            • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 21:11
              Zweryfikowalo?? hmh.. coz.. co do mnie probowalo pare razy.. ale coz.. jak sie
              jest pieprzo... idealista.. to male prawdopodobienstwo ze mu sie kiedys uda. Za
              bardzo wierze.. we pewne sprawy.. Zycie nie raz probowalo mi namieszac.. ale
              coz... jeszcze kiedys indziej probowalo to juz bedzie wiedzialo że ze mna mu
              sie nie uda. A co do "normalnych" szczesliwych malzenstw bez " watkow ktore
              przypisuje sie autorowi" ...to rozniez takowe znam :))
              • Gość: Hebe Re: teskniac za nia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:13
                Powiedz jeszzce, oc chcesz zmienić, by móc podejsc do tej kobiety? Czego Ci
                teraz brakuje, ze nie możesz z różą jeszcze dzisijeszego wieczoru? Jak długo
                chcesz zcekać? Nie boisz się, ze ona sobie kogoś do tej pory znajdzie?
                • nieistniejacy Re: teskniac za nia 27.01.05, 21:23
                  czytalas moj "dziewiczy" pierwszy POST ??.... tam napisalem czego mi brakuje..
                  brakuje mi nog do chodzenia twardo po zmieni .. nie umiem sie poruszac w tym
                  swiecie.. jak kazdy.. za duzo bujalem w oblokach..za bardzo nie chcialem miec
                  stycznosci z "tym" swiatem... A teraz musze to zmienic.. A czy nie boje sie czy
                  ona kogos znajdzie ?? Hmm.. mam wielka nadzieje.. ze milosc jaka siebie
                  nawzajem obdarzylismy przetrwa ta probe...ze gdy spotkamy sie ona zobaczy ze
                  nasza rozlaka..sprawila..ze..wreszcie cos zrozumialem... Pytanie: czemu nie
                  zrobilem tego wczesniej?? Tylko musialem doprowadzic do takiej sytuacji?? Nie
                  wiem. Ale zdarzylo sie to po raz ostatni. Jak wspomnialem, gdy mnie ujrzy
                  nastepnym razem.. bede tym samym kogo pokochala ale zarazem bede posiadal
                  przymioty jakich poszukiwala we mnie. Czy warto ?? Tak, bo gdybys byla mna..,
                  gdybys czula... to wszystko co ja.. tez bys uwazala ze warto. Wiesz mozna z
                  kims byc... spotykac.. ale WSPOLISTNIENIE wystepuje tylko raz..a ja
                  poszukiwalem to cale dotychczasowe zycie.
                  • ramyus Re: teskniac za nia 27.01.05, 21:25
                    nieistniejacy napisał:

                    > brakuje mi nog do chodzenia twardo po zmieni .. nie umiem sie poruszac w tym
                    > swiecie.. jak kazdy.. za duzo bujalem w oblokach..za bardzo nie chcialem miec
                    > stycznosci z "tym" swiatem... A teraz musze to zmienic.. A czy nie boje sie
                    czy


                    No wlasnie, powinienes wziac sobie do serca to co sam napisales.
              • Gość: armia5 Re: teskniac za nia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:16
                Przykro mi nieistniejacy , ciebie jeszcze nie zweryfkowało . I dobrze bo moze
                bedziesz miał to szczęście. Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka