texass
26.02.05, 19:02
W swoim zyciu mialem 2 blondynki i 4 brunetki. wierzcie mi roznic jest wg
mnie kolosalna.W brunetkach serio plynie gorrrrraca krew.Sa chyba jednak
bardziej temperamnentne.Szczegolnie te z ciemnymi oczami.Czarne to juz jak w
niebie.Blondynki moga czasem zaciekawic ale jesli przyjdzieco do czego to
jakies malo pomyslowe.Brunetki kochaja seks.Moze mi tylko sie tak
przytrafilo???Panowie czy wy macie podobne wrazenia? Czekam na opinie
I ostanie slowa:KOCHAM BRUNETKI.