Dodaj do ulubionych

Idealna kobieta???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 12:55
Jak w temacie. Oczywiście czysto teoretycznie:D :D :D

Powiedzmy, że ogólnie z wyglądu odpowiada ideałowi danego Pana (figura,
spojrzenie, uśmiech itp.). Zawsze zadbana, ubrana odpowiednio do okazji. W
pracy sexowna elegancja, na spacerze pełen luz (nie wkurza się o złamany
paznokieć), w sypialni podniecająca bielizna...
Dodatkowo od czasu do czasu zmienia kolor włosów, fryzurę, makijaż, żeby nie
stać się monotonną:)
Z charakteru uwodzicielka (ale tylko, no najczęściej dla swojego faceta!!!),
wyrozumiała, taka z którą można o wszystkim pogadać, nie jest zaborcza.
Czuła i delikatna, zawsze dba o swojego faceta, ale czasami tajemnicza, nie
do końca odkryta...
Ma swoje pasje, pracuje zawodowo, niezależna finansowo.
W łóżku namiętna, pomysłowa, zawsze chętna ( no w 99%), raz lwica, raz
potulna owieczka:) Lubi eksperymenty.
Ma duże powodzenie u płci przeciwnej, ale oczywiście jest zawsze wierna
ukochanemu.
W przyszłości kochająca matka, nie traći oczywiście żadnych wyżej
wymienionych cech:DDDD

Czy taka kobieta byłaby ideałem dla któregoś z was???
Czy mimo wszystko szukalibyście urozmaicenia???
Może pominęłam jakąś ważną cechę?
Rozmawiamy oczywiście teoretycznie;D
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pewien_student Re: Idealna kobieta??? 04.03.05, 13:25
      ja bym tylko dodal: majaca dystans do swojej doskonalosci ;).
    • bertland Re: Idealna kobieta??? 04.03.05, 13:30
      Kobieta idealna? Proszę bardzo...

      Kobieta piękna, lecz wyzbyta pychy,
      Rozmowna, ale głos mająca cichy,
      Bogata, ale w wydatkach ostrożna;
      Cnotliwa, ale szepnie czasem: "można";
      Ma temperament, lecz nie jest zacięta
      W złości - i krzywdy wkrótce nie pamięta;
      Dość mądra aby pojąć, że zamiana
      Skarbu na drogi śmieć nie jest udana;
      Taka co swoje wie, lecz głos oszczędza,
      Dla męża - anioł, dla amantów - jędza.
      • tygrysio_misio Re: Idealna kobieta??? 04.03.05, 14:51
        to ja :))
        • tygrysio_misio Re: Idealna kobieta??? 04.03.05, 14:55
          tylko ze tak jest poki co jak dobrze a jak zacznie sie zle (facet rzuci
          albo "przyjaciel" do ktorego sie "cos"czuje znajdzie sobie cos innego) to jest
          zupelnie na odwrot
      • Gość: xy2 dobre:) bardzo dobre IP: .48.242.* / 80.51.176.* 04.03.05, 15:12
    • Gość: karla Re: Idealna kobieta??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 14:51
      Mnie tekst penelopy zemdlil juz w polowie.Faceci!takich kobiet nie ma!i bogu
      dzieki!
    • gomory Re: Idealna kobieta??? 04.03.05, 15:25
      A bedziesz sie tez pytac, na co wydamy wygrane w ToTolotka 800 000 000 ;)?
      • adonaii Re: Idealna kobieta??? 04.03.05, 16:04
        To było dobre;D
    • Gość: Szejk Biere ją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:33
      Biore ją gdzie mam sie zgłosić
      • Gość: penelopa Re: Biere ją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:43
        Źle mnie zrozumieliście!!!
        Ja nie znam takiej kobiety!!!
        Z wszystkich czytanych postów np. zdradzających fecetów piszących czego im
        brakuje w związku (były takie wątki) wyszedł mi taki oto obraz idealnej kobiety.
        Pisałam zupełnie teoretycznie!!!
        Pytanie brzmi, czy taka kobieta naprawde zadowoliłaby większość facetów??
        Czy będąc w związku z kobietą posiadającą takie cechy (wydawałoby się idealne)
        także by ją zdradzali poszukując innych wrażeń???
        Potraktujcie to na luzie.
        Poprostu kilka miłych przemyśleń na koniec wyczerpującego tygodnia:))))
        Pozdrawiam
        • adonaii Re: Biere ją 04.03.05, 16:14
          Nie oczekuj zbyt wiele.
          Panowie zwykle nam zarzucają brak kosekwencji lub logicznego myślenia, niemniej
          jednak sami mało logiczni i konsekwentni bywają w swoich wypowiedziach na temat
          sercowych spraw. Może dlatego, że to sercowe sprawy, a one rządzą się własnymi
          prawami:)) Jakkolwiek sensownie staraliby się uzasadniać swoje wybory tej a nie
          innej kobiety, można te ich uzasadnienia wyrzucić do kosza.
        • gomory Re: Biere ją 04.03.05, 16:23
          Wyglada jakbys chciala potwierdzic teze o wrodzonej meskiej poligamii ;).
          Odpowiedz jest prosta, jedni by zdradzili a inni nie :). Poza fizyczna
          niemoznoscia odbycia stosunku, nic nie daje pewnosci co do lojalnosci partnera.
          Osoby uzaleznione od hormonow ktore wydzielaja sie w czasie zblizen z nowymi
          osobami, zdradzac beda kazdego. Muszacy potwierdzac w ten sposob swoja
          atrakcyjnosc takze. Im bardziej ktos ma zblizony profil seksualny do swojej 2
          polowki tym mniejsza szansa, ze bedzie szukal przyjemnosci na boku. Bo i po co?
          Kobieta z marzen i snow kazdego mezczyzny spelnia wszystkie jego zachcianki, i
          zawsze wytwarza erotyczne napiecie. Wiec trudno zeby ktokolwiek chcial ja
          zdradzac. No chyba ze ma taka fantazje ;).
          • adonaii Re: Biere ją 04.03.05, 16:33
            Fajnie. Zdaje się, że fantazja (nieobliczalna) rządzi wszystkim. A bliski nam
            człowiek, dla którego długo było się kimś wyjątkowym i jedynym, pewnego dnia
            może powiedzieć: sorry, nie pragnę Cię; zafantazjowała mi się taka mała czarna
            koleżanka z pracy; jest zawsze uśmiechnięta i pełna energii i ma fajny biust,
            większy od Twojego:))
    • Gość: zenon gajowniczek Re: Idealna kobieta??? IP: 80.53.160.* 04.03.05, 15:44
      Chyba na dzien dzisiejszy w Polsce takich juz nie ma
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka