Dodaj do ulubionych

kim on jest???

16.03.05, 11:41
Poznalam swietnego faceta, jestesmy raze pol roku i jest nam fajnie
ale jakis czas temu dowiedzialam sie ze on bil swoja poprzednia dziewczyne i
jest to pewna informacja, on twierdzi ze to nie prawda
i nie wiem co mam teraz o nim myslec
czy facet ktory bije kobiete moze byc porządnym facetem?
czy taki facet w kazdym nastepnym zwiazku bedzie bił?
mnie narazie to nie dotyczy ale zaczynam sie bac?poradźcie co robic
Obserwuj wątek
    • natasza39 Re: kim on jest??? 16.03.05, 12:02
      kola35 napisała:

      > Poznalam swietnego faceta, jestesmy raze pol roku i jest nam fajnie
      > ale jakis czas temu dowiedzialam sie ze on bil swoja poprzednia dziewczyne i
      > jest to pewna informacja, on twierdzi ze to nie prawda
      > i nie wiem co mam teraz o nim myslec
      > czy facet ktory bije kobiete moze byc porządnym facetem?
      > czy taki facet w kazdym nastepnym zwiazku bedzie bił?
      > mnie narazie to nie dotyczy ale zaczynam sie bac?poradźcie co robic


      "Damski bokser", to cecha charakteru.
      Lał ją, to będzie lał tez Ciebie!
      Moja rada - uciekaj, póki czas. I powiedz mu, że to koniec, tak, abyś nie była
      w zasiegu ciosu
    • brian_nichols Re: kim on jest??? 16.03.05, 12:02
      Pewnie zlapal ja jak spolkowala z jego kolega (Paskal, przeszkadza ci juz
      spolkowanie tez?)

      kola35 napisała:

      > Poznalam swietnego faceta, jestesmy raze pol roku i jest nam fajnie
      > ale jakis czas temu dowiedzialam sie ze on bil swoja poprzednia dziewczyne i
      > jest to pewna informacja, on twierdzi ze to nie prawda
      > i nie wiem co mam teraz o nim myslec
      > czy facet ktory bije kobiete moze byc porządnym facetem?
      > czy taki facet w kazdym nastepnym zwiazku bedzie bił?
      > mnie narazie to nie dotyczy ale zaczynam sie bac?poradźcie co robic
    • llora Re: kim on jest??? 16.03.05, 12:05
      facet który bije nie może być porządnym facetem.
      może za to udawać porządnego przez jakiś czas.
      ale może w tym przypadku to jakieś plotki.Czy informacje o rzekomym biciu na
      pewno są prawdziwe?
      coż,czekaj to zobaczysz.
      jak tylko podniesie ręke na ciebie to go zostaw.
      nic innego mi nie przychodzi do głowy skoro mówisz że on sie tym informacjom(o
      biciu)sprzeciwia.
      • kola35 Re: kim on jest??? 16.03.05, 12:14
        to jest pewne ze ja bil i nie byl to jednorazowy incydent
        on zaprzecza, ale wydaje mi sie ze nic innego mu nie pozostaje jak zaprzeczac
        ja zastanawiam sie bardziej czy to ma sie juz we krwi i kiedys mnie nie pokaże
        co potrafi?
        z drugiej strony neawet jezeli mnie nie uderzy, to czy taki gośc może byc w
        porządku, czy moze byc dobrym i wartościowym człowiekiem?
        • amelia-1 Re: kim on jest??? 16.03.05, 12:21
          > ja zastanawiam sie bardziej czy to ma sie juz we krwi i kiedys mnie nie
          pokaże
          > co potrafi?

          Tak, to sie juz ma we krwi.

          > z drugiej strony neawet jezeli mnie nie uderzy, to czy taki gośc może byc w
          > porządku, czy moze byc dobrym i wartościowym człowiekiem?

          Jasne, ze nie moze.
        • llora Re: kim on jest??? 16.03.05, 12:29
          a jaka jest jego syt.rodzinna?znasz jego rodziców?jak wyglądają relacje
          pomiędzy nimi.
          jeżeli jego ojciec bił matkę i on to widział prawdopodobnie sam będzie
          postępował tak samo.może więc mieć to we krwi jak sama określiłaś
          wkażdym razie moim zdaniem facet który kobiet nie szanuje i wykorzystuje swoją
          siłe fizyczną przeciwko kobiecie nie może być wartościowy(z kobiecego punktu
          widzenia)i nie zasługuje na Ciebie.
          ale jeżeli chodzi o wartość w takim szerszym wymiarze to nigdy nie wiadomo co w
          kim tak naprawde siedzi...
        • natasza39 Re: kim on jest??? 16.03.05, 12:31
          kola35 napisała:

          > z drugiej strony neawet jezeli mnie nie uderzy, to czy taki gośc może byc w
          > porządku, czy moze byc dobrym i wartościowym człowiekiem?


          Dobry - nie bije.
          Wartosciowy - dostrzega wartośc innego człowieka.
          Bije tylko zły, który kogoś bijąc uważa sie za "coś lepszego"
          a zatem nie może być ani dobry, ani wartosciowy.
          • morlok.rap Re: kim on jest??? 16.03.05, 16:26
            > Bije tylko zły, który kogoś bijąc uważa sie za "coś lepszego"
            wręcz przeciwnie wręcz przeciwnie! ma kompleksy takie, że uuuuu! i brak mu
            argumentów --
            daje to to się leczyć!
    • amelia-1 Re: kim on jest??? 16.03.05, 12:21
      > czy facet ktory bije kobiete moze byc porządnym facetem?
      > czy taki facet w kazdym nastepnym zwiazku bedzie bił?
      > mnie narazie to nie dotyczy ale zaczynam sie bac?poradźcie co robic

      Rozumiem, ze to sa pytania retoryczne?
    • kenya1 Re: kim on jest??? 16.03.05, 15:11
      Tylko jedno slowo : wiej.
    • kola35 Re: kim on jest??? 16.03.05, 16:17
      szczerze mówiac zdążyłam sie w nim zakochać już, on tez mowi ze mnie kocha
      nie bardzo wiem co mam robic jest nam fajnie razem
      ale swiadomosc tego co robil nie daje mi spokoju
      • szybki_wytrysk Re: kim on jest??? 16.03.05, 16:18
        Nie ma co spadaj. Facet jest genetycznie damskim bokserem. Jeśli bił , to bić
        będzie do końca życia. Jak nie Ciebie to Twoje dzieci.
      • amelia-1 Re: kim on jest??? 16.03.05, 20:41
        > nie bardzo wiem co mam robic jest nam fajnie razem
        > ale swiadomosc tego co robil nie daje mi spokoju

        I bardzo dobrze, ze nie daje ci spokoju. Skoro tak sie szczesliwie zlozylo, ze
        niemal od poczatku wiesz o jego "zwyczajach" i sposobach rozwiazywania
        konfliktow, nad czym tu sie jeszcze zastanawiac? Zwijaj sie, poki to jeszcze w
        miare latwe.

        Minie kilka lat/miesiecy, uderzy cie pierwszy raz (to niemal pewne, ludzie
        rzadko sie zmieniaja), potem przeprosi i obieca, ze nigdy wiecej, ty bedziesz
        juz z nim zwiazana znacznie mocniej niz teraz, wiec wezmiesz jego slowa za dobra
        monete i tak bedziecie sobie zyc od mordobicia do kolejnego mordobicia...

        > szczerze mówiac zdążyłam sie w nim zakochać już,

        Przejdzie ci. Chyba lepiej pomeczyc sie teraz przez kilka dni/tygodni/miesiecy
        nawet niz pozniej przez cale zycie.
    • tony82 Re: kim on jest??? 16.03.05, 21:03
      Aby uzyskać odpowiedź wślij sms'a o treści: MAM PROBLEM na numer 325134314.
      Kosz jednego sms'a z vat to 343984619846198234euro. Życzymy udanej zabawy. Dla
      szczęśliwców rozlosujemy zestawy markowych długopisów z pobliskiego kiosku
      ruchu za 0.80 pln.
      • kola35 Re: kim on jest??? 22.03.05, 11:10
        moze to glupie, ale moze on zrozumial swoje bledy
        czy taki czlowiek nie ma juz szans u kobiet bo kiedys popelnial bledy?
        tak strasznie mi zal tego zwiazku, kiedy siedzimy razem, rozmawiamy i sijemy
        sie caly czas zastanawiam sie kim on jest wlasciwie?
        czy mozna az tak udawac fajnego faceta, czy mozna byc az takim psycholem?
        • izka82 Re: kim on jest??? 22.03.05, 11:30
          Niestety , mam podobne zdanie jak wiekszosc tu forumowiczow.. Nie sadze zeby
          bicie swojej dziewczyny dotyczylo tylko tej, jednej dziewczyny, wg mnie to jest
          jakis tam problem w psychice faceta, jakies niedowartosciowanie, pokazanie
          swojej wyzszosci nad partnerka itp.. Nie wiem z czego to wynika ale wg mnie z
          czasem jego agresja "wyjdzie" tez w stosunku do ciebie...
          To tylko moje zdanie... Myslalam nad tym i doszlam do wniosku ze gdyby sytuacja
          dotyczylaby mnie..odeszlabym,..sam fakt ze klamie, ze nie bil.....

          pozdrawiam.
          iza
        • mati_77 Re: kim on jest??? 25.03.05, 08:25
          Ty nie czytasz tego co tobie tu inni pisza? Czy ty jestes tak beznadziejnie
          glupia i nie dostrzegasz tego co jest widoczne golym okiem? Skoro wszyscy mowia
          tobie ze bedzie ciebie lal to na co czekasz?
          A co ty myslisz, ze psychol ma na czole napisane ze jest jeeebniiety?
          Podejrzewam ze jestes malo odporna kobietka, ktora boi sie wlasnego cienia.
          Wolisz tkwic w zwiazku i czekac na pierwszy lomot, niz dac sobie teraz spokoj,
          zanim obij ci (za przeorszeniem) maske.
          Mam w pracy podobna sytuacje. Koles leje swoja zone, a ona odejsc od niego nie
          chce. Zalatwilem juz jej wizyte w poradni, umowilem na rozmowe z osoba z sadu
          ktora by jej pomogla zozyc wniosek o rozwod etc. i ona nie poszla...
          Niektore tak maja, ja tego nie rozumiem. A ty skoncz to bo bedzie tylko coraz
          mocniej bolalo.
    • drak62 Re: kim on jest??? 22.03.05, 13:59
      Jeżeli informacja jest sprawdzona to faktycznie uciekaj jak najdalej - tp
      psychopata.
    • francesca12 Re: kim on jest??? 22.03.05, 14:12
      Uciekaj gdzie pieprz rośnie póki czas, dobrze ci radzę.
      Zastanawia mnie jednak następująca rzecz: jeśli jesteście ze sobą pół roku i
      jeszcze cię nie zarysował, więc może to była plotka?
      Jakby nie było warto się panu bliżej przyjrzeć :)
    • rezurekcja facet, ktory bije 23.03.05, 10:47
      a potem bedziesz szukac porady na forum Bezpieczenstwo kobiet...
      CZy znasz swoja poprzedniczke? Jej sie spytaj, ona bedzie najbardziej
      wiarygodna. Chociaz... bite kobiety czesto milcza na temat swojej gehenny i
      udaja, ze wszystko jest ok, a ten siniak to ... tu wpisz jakeis usprawiedliwienie.
    • leff Re: kim on jest??? 25.03.05, 08:13
      miałem taki przypadek u bliskiej znajomej
      poznała gostka rozwiedzionego,po jakimś czasie doszły ją słuchy
      o biciu poprzedniej żony ,ale tez zapierał się , ze to plotki,
      że sie zmienił itp.
      trzeba przyznać ,że gość długo się powstrzymywał,
      ale kiedyś mocccno oberwała ,widziałem -jakby z TIR-em się spotkała ,
      w furii bił i kopał gdzie popadło - pijany oczywiście

      wnioski wyciągnij sama
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka