Upokorzyłem ją ????

09.05.05, 20:55
Kilka dni temu moja dziewczyna powiedziała mi że mnie kocha.
Ona pierwsza mi to powiedziała.
Potem powiedziała mi że chciałaby się ze mną kochać (jeszcze się nie
kochaliśmy do tej pory), i wyjęła prezerwtywy.
No ale niestety.
Ja zawiodłem.Chyba byłem zdenerwowany i nie miałem erekcji.
Potem przez kilka dni miałem erekcje ale jakoś nie kochaliśmy się. Sam nie
wiem czemu, chyba się troszkę bałem.
Dziś mi powiedziała że czuje się upokorzona, że się nie chciałem z nią
kochać.I że musi to teraz przeboleć.
Czy mógłbym to jakoś naprawić, sam nie wiem co powinienem zrobiś teraz.I co
jej mam powiedzieć.
    • revecca Re: Upokorzyłem ją ???? 09.05.05, 21:18
      74 to rocznik czy wiek?
      • tony82 Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 08:19
        Jak rocznik to jestem wstrząsnięty, jak wiek... hehe:D Napieraj dziadku,
        napieraj ;))))))))))
      • poprioniony Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 09:25
        > 74 to rocznik czy wiek?

        iq
    • john_malkovitch Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 02:03
      Pamiętaj, że gdy kobieta nie chce zrobić tego kroku to ma do tego prawo.

      1. Zdenerwowałeś się, nie mogłeś i każdy facet to zrozumie (oprócz tych, ćo maczów zgrywają). Zdarza się, nie twoja wina. Inna sprawa, że jakby się ona postarała, to miałbyś tę erekcję, czy byś chciał, czy nie. Jak cię to pocieszy, to znam ten temat z autopsji (choć byłem wtedy młody i to była moja pierwsza).

      2. Powiedz jej, że nie jesteś gotowy do tego kroku, że masz wątpliwości, czy spędzicie ze sobą całe życie i temu podobne bzdury. Jak nie potraktuje tego poważnie, to bzykaj panienki ile sie da bez żadnych skrupułów.

      3. Jeżeli tak zareagowała, to kopnij ją mocno w tyłek (na przykład, oczywiście) i powiedz, że cie nie dość podnieca, bo ma za małe piersi i czujesz się tym upokorzony.

      4. Ona cie bynajmniej nie kocha i juz.
      • poprioniony Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 09:26
        > Pamiętaj, że gdy kobieta nie chce zrobić tego kroku to ma do tego prawo.

        Ale gdy facet tego nie chce to impotent, niedomyslny nieudacznik lub gej.
        • beeeta Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 09:39
          A czy ona wie dlaczego nie chciałes ( nie mogleś) sie znią kochac? Może
          sprytnie ukryłeś prawdziwą przyczynę i ona mysli,że po prostu nie masz na nia
          ochoty? Jeśli potem tez unikałeś zbliżen, to ona ma prawo czuć sie odrzucona, a
          ponieważ sama wyszła z inicjatywą to czuje sie fatalnie... Nie uważasz ,że
          najptościej byłoby wyjasnić sytuację?
    • gomory Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 10:44
      > Potem przez kilka dni miałem erekcje

      Chuopie, masz zadatki na megapornogwiazde!
      Moze powinienes najpierw sie otrzaskac w tym biznesie ;).
      • boston5 Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 11:54
        no coś ty? toć to klasyczny wylww krwi do mózgu...
      • yoma Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 16:30
        nie, to taka choroba, nazywa się priapizm
    • kix6 Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 11:30
      No chyba najlepsze co możesz teraz zrobić to chyba pokazać wreszcie na co cię
      stać! :-)
      Od gadania to chyba żadna kobieta nie miała jeszcze orgazmu?
      • istna Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 12:51
        To zależy, jak się gada, słonko...
        • kix6 Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 13:36
          No niestety nikt tak do mnie jeszcze nie gadał, żebym miała :-(
          • gomory Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 14:09
            Ciesz sie ze masz, zamiast sie zastanawiac czy to lechtaczkowy, pochwowy czy
            wmowiony ;).
            • kix6 Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 14:17
              A skąd wiesz, że mam?
              • gomory Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 21:12
                No dobra... moja wina, widac poczynilem bledne zalozenie, i nie tylko Michael
                Jackson ma klopoty :(.
    • ping.tasmanski Re: Upokorzyłem ją ???? 10.05.05, 14:46
      >.....
      > Potem przez kilka dni miałem erekcje ale jakoś nie kochaliśmy się. .....

      Idz do lekarza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja