Do Paula:) prawa USA

IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.02, 23:03
czy wiedziales, ze macie tam jeszcze takie prawa:

W ponad dwudziestu stanach USA prawo zabrania seksu oralnego - także parom
małżeńskim! W Tremonton (Utah) nie wolno kopulować w karetce pogotowia. Seks
analny zabroniony jest w stanie Idaho pod karą dożywotniego więzienia. W
Teksasie, nie wolno kochać się przy zapalonym świetle. W Alexandria, Minnesota,
mężczyzna może odmówić spełnienia obowiązków małżeńskich, kiedy jego żona
pachnie czosnkiem, sardynkami lub cebulą. Manekiny wystawowe wolno rozbierać w
stanie Georgia tylko przy zaciągniętych zasłonach. W Alabamie wydano zupełnie
niedawno zakaz używania przez kobiet wibratorów. Złamanie zakazu grozi karą do
jednego roku więzienia. W stolicy USA, Waszyngtonie nielegalne są WSZYSTKIE
praktyki seksualne - z wyjątkiem tak zwanej pozycji misjonarskiej (mężczyzna na
górze, kobieta na dole). W Hastings, Nebraska, pod żadnym pozorem nie wolno
podczas aktu płciowego rozbierać się do naga. W Denver, Colorado, wymagane
jest, by dziewczynki w wieku przedszkolnym nosiły na basenie biustonosz - pod
groźbą wydalenia całej rodziny z obiektu...

nie sadze, zeby byly stosowane, ale sa:))

ramzes:)))
    • Gość: Paul Re: Do Paula:) prawa USA IP: *.sprinthome.com 03.07.02, 23:11
      Wiem ze te prawa sa ale nie znalem ich az tak dobrze. Wiem ze w Utah i North
      Dakota sa one bardzo strickt no i Texas. Ale pomimo tych praw wydaje mi sie ze
      tutajsi ludzie patrza na homoseksualizm jakos inaczej. Ja mam wielu prostych
      znajomych i oni sa moimi super przyjaciolmi mimo tego ze jestem gejem. Well, w
      Polsce napewno byloby trudniej...przynajmniej tak mi sie wydaje.
    • Gość: marcinek Re: Do Paula:) prawa USA IP: *.ptr.dia.nextlink.net 29.08.02, 23:26
      Aha...
      W USA jest duzo takich smiesznych praw, ktore czesto sa pozostalosciami z
      czasow kolonistow purytanskich, jeszcze sprzed czasow ogloszenia
      niepodleglosci. Nie mozna brac tych praw zbyt powaznie, bo czesto jest to zapis
      gdzies w starych papierach w ratuszu danego miasta i nie jest to egzekwowane.
      Sa one razcej pozywka dla pism satyrycznych, zbieraczy dowcipow puszczajacych
      to pozniej po internecie. Nie mozna tego traktowac zbyt powaznie.
    • hal9000 Re: Do Paula:) prawa USA 30.08.02, 00:05
      Ramzes, gdzie znalazłeś te informacje?
      • Gość: Paul Re: Do Paula:) prawa USA IP: *.sprinthome.com 30.08.02, 17:19
        co do tych info. to naprawde nie wiedzialem ze az tak w innych stanach jest.
        Dobrze ze mieszkam w Illinos.
Pełna wersja