Dodaj do ulubionych

Kobiety sa gorace...

IP: *.bostma.adsl.bellatlantic.net 20.05.01, 02:29
a jacy tak naprawde sa faceci?
Obserwuj wątek
    • peter1 Re: Kobiety sa gorace... 20.05.01, 13:54
      Gość portalu: cieplutk napisał(a):

      &#62 a jacy tak naprawde sa faceci?

      Jeszcze bardziej goretsi.

      peter
      • Gość: kot Re: Kobiety sa gorace... IP: *.sympatico.ca 20.05.01, 19:02
        To wy, kobiety wiecie najlepiej jacy jestesmy. Mysle,
        ze do zimnych nas nie zaliczycie - chociaz? Piszcie!
    • hollow Re: Kobiety sa gorace... 22.05.01, 14:49
      Gość portalu: cieplutk napisał(a):

      &#62 a jacy tak naprawde sa faceci?

      tacy sami jak kobiety. odpowiednio potraktowani potrafia okazac uczucia...
      pozdrawiam, hollow
      • muma Hollow 22.05.01, 23:12
        No, nie zgadzam się z Toba po części :-))) Owszem, potrafią okazać uczucia.
        Jednak kobiety mają (statystycznie) znacznie mniejsze potrzeby seksualne - to
        nie ulega wątpliwości. W ogóle dla prawie wszystkich kobiet seks nie jest sam w
        sobie wartością. Dla faceta - tak!
      • muma Hollow 22.05.01, 23:12
        No, nie zgadzam się z Toba po części :-))) Owszem, potrafią okazać uczucia.
        Jednak kobiety mają (statystycznie) znacznie mniejsze potrzeby seksualne - to
        nie ulega wątpliwości. W ogóle dla prawie wszystkich kobiet seks nie jest sam w
        sobie wartością. Dla faceta - tak!
        • muma Re: Hollow 22.05.01, 23:16
          Aby zapobiec lawinie kobiecych protestów - sprostuję :-)))
          Seks nie jest sam w sobie wartością, to znaczy: kobiety oczywiście miewają
          ochotę na seks tak samo jak mężczyźni, ale ta ochota jest skutkiem czegoś (np.
          uczucia, choć niekoniecznie). A mężczyzna miewa ochotę na seks dla samego
          seksu - nie dla zysku, nie z uczucia - po prostu dla seksu (co u kobiet jest
          sporadyczne).
        • muma Re: Hollow 22.05.01, 23:16
          Aby zapobiec lawinie kobiecych protestów - sprostuję :-)))
          Seks nie jest sam w sobie wartością, to znaczy: kobiety oczywiście miewają
          ochotę na seks tak samo jak mężczyźni, ale ta ochota jest skutkiem czegoś (np.
          uczucia, choć niekoniecznie). A mężczyzna miewa ochotę na seks dla samego
          seksu - nie dla zysku, nie z uczucia - po prostu dla seksu (co u kobiet jest
          sporadyczne).
          • mario2 Re: Hollow 23.05.01, 09:31
            Tak kobiety miewaja ochote na sex. Dziwne tylko ze dla zamaskowania swoich
            upodoban i oczekiwan stosuja tyle slow i stwarzaja tyle ideologii. Dziwne ale w
            tym temacie kobiety jakos nie potrafia byc calkiem szczere. Mysle ze bardziej
            im chodzi o stworzenie czy ratowanie swojego image.
            A tak naprawde kobieta nie potrzebuje serca- kobieta potrzebuje spermy. Ot i
            cala filozofia
            • Gość: scyzoryk Re: Hollow IP: *.library.uu.nl 23.05.01, 15:20
              jestem goracy,ale tylko w lozku z kobieta,na codzien
              jestem niesamowicie chlodny,ale w lozku z dziewczyna
              naprawde mozna przy mnie sie roztopic...a niektore
              dziewczyny naprawde potrafia mnie rozgrzac i z
              wzajemnoscie oczywiscie
        • hollow Re: Hollow 23.05.01, 16:11
          muma napisał(a):

          &#62 No, nie zgadzam się z Toba po części :-))) Owszem, potrafią okazać uczucia.
          &#62 Jednak kobiety mają (statystycznie) znacznie mniejsze potrzeby seksualne - to
          &#62 nie ulega wątpliwości. W ogóle dla prawie wszystkich kobiet seks nie jest sam w
          &#62 sobie wartością. Dla faceta - tak!

          rozczaruje cie - nie dla wszystkich :))) chociaz fakt, mezczyzni potrafia
          oddzielic seks od milosci, co dla kobiet jest rzecza niepojeta.
          pozdrawiam, hollow

          • Gość: peter1 Re: Hollow IP: 10.128.197.* / *.acn.pl 23.05.01, 18:09
            hollow napisał(a):

            &#62 rozczaruje cie - nie dla wszystkich :))) chociaz fakt, mezczyzni potrafia
            &#62 oddzielic seks od milosci, co dla kobiet jest rzecza niepojeta.
            &#62 pozdrawiam, hollow

            Chcesz powiedzieć, że prostytutki kochają wszystkich swoich klientów?
            Tu na tym forum pojawił się facet, który nazwał się "mężczyzną do towarzystwa".
            Czy jego klientki też go kochały, wszystkie, czy potrzebowały po prostu seksu?
            Rozumiem, że na forum KOBIETY można pisać że kobiety nie potrafią oddzielić seksu
            od uczucia, moja żona też mi to ciągle powtarza, a ja by jej nie obrażać,
            przytakuję. Ale piszesz na forum MEŻCZYNA, wiec pisz po ludzku. Są kobiety, które
            potrafią oddzielić, i są takie, które nie potrafią. Nie zdziwiłbym się, gdyby
            dotyczyło to także facetów.

            peter1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka