Dodaj do ulubionych

Pokocham kucharza...

16.06.05, 14:34
który będzie dla mnie gotował pyszności, przygotowywał romantyczne kolacje i
popijał ze mna czerwone winko...
Ależ mi sie marzy...
Obserwuj wątek
    • gomory Re: Pokocham kucharza... 16.06.05, 14:43
      A On cos z tego bedzie mial ;)?
      • john_malkovitch Re: Pokocham kucharza... 16.06.05, 16:57
        Będzie: Foch za fochem, jak coś przypali przypadkiem :-))))))
        • morlok.rap Re: Pokocham kucharza... 16.06.05, 17:47
          i bez przypalania będą fochy :DDDDD
    • x-kasix Re: Pokocham kucharza... 16.06.05, 17:10
      hahahaa.. chmurka.. dokladnie to samo powtarzam od jakiegos czasu. jak bede
      kiedykolwiek zmieniac swego ukochanego, to tylko na kucharza lub fryzjera.
      tylko ja z bardziej praktycznych niz romantycznych wzgledow - nie nawidze
      gotowac.
    • itsnotme Re: Pokocham kucharza... 16.06.05, 20:33
      chmurka30 napisała:

      > Ależ mi sie marzy...
      No więc właśnie:]
    • kobieta306 Re: Pokocham kucharza... 16.06.05, 23:18
      Boszsze - ja też bym chciała kucharza!! Takiego co to by mnie z kuchni
      przeganiał, żebym się nie kręciła i nie przeszkadzała jak gotuje, a później
      zmywa no i oczywiście wszystkie składniki sam skrzętnie dobiera i do domu
      przynosi. A później, po kolacji, ah ..
      No nic gary trza pozmywać, zastanowić się co jutro na obiad zrobić, a nie w
      obłokach bujać.
    • chmurka30 Re: Pokocham kucharza... 17.06.05, 09:11
      Hmm Miałam kiedyś swojego kochanego kucharza... gotował dla mnie w samym
      fartuszku, to było ucztowanie i smakowanie w każdym calu. Ale cóż było minęło i
      jakoś nie trafiłam juz na takiego artystę...
      Hmmm a jakie są Wasze doświadczenia "kulinarne"

      pozdrawiam smacznie
      • itsnotme Re: Pokocham kucharza... 17.06.05, 09:41
        chmurka30 napisała:

        > Hmm Miałam kiedyś swojego kochanego kucharza... gotował dla mnie w samym
        > fartuszku,

        Obleśne. Musiałaś na tym forum?
    • w.szparag Re: Pokocham kucharza... 17.06.05, 11:40
      Niestety, ale ja już gotuję dla innej.
      Lecz szukaj dalej
      Pozdrawiam ;-)))


    • landrynka8 Re: Pokocham kucharza... 17.06.05, 20:06
      Kucharz który pracuje zawodowo, prawie nigdy nie garnie sie do gotowania w
      domu. Poza jakimiś wyjątkowymi okazjami. Mówię to z autopsji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka