Dodaj do ulubionych

Kobieta, która przeraża

29.06.05, 14:19
Chciałabym zapytać Was - zwłaszcza mężczyzn co może mysleć mężczyzna mówiąc
kobiecie, że się jej boi / że ona go przeraża...

Znajomość krótka, ale intensywna emocjonalnie. Trzeci mężczyzna z kolei mi to
mówi... Co to oznacza?
Może głupie to pytanie, ale ja juz naprawdę zaczynam mieć kłopoty z
rozumieniem co się do mnie mówi.
Obserwuj wątek
    • heartofitall Re: Kobieta, która przeraża 29.06.05, 14:32
      nie spotkaliscie?
    • malwina7 Re: Kobieta, która przeraża 29.06.05, 14:51
      Zdecydowana większość mężczyzn boji się kobiet ostrych, ciętych w słowach,
      pewnych swego, inteligentnych. Takie albo stanowią dla nich wyzwanie w stylu
      zdobędę, zapanuję (ale niekoniecznie zwiążę się na całe życie), albo (częściej)
      omijają je szerokim łukiem starając izolować od nich "swoje" kobiety jakby to
      mogło być zakaźne.
      Pozornie człowiek (dotyczy to mam nadzieję obu płci) mający własne zdanie na
      wiele spraw i nie bojący się go ujawnić jest ciekawszym partnerem, to życie
      pokazuje, że taka kobieta lekko przeraża, bo wyżej stawia poprzeczkę.
      Choć może tu chodzi bardziej o formę niż o treść.
      • heartofitall Re: Kobieta, która przeraża 29.06.05, 14:54
        To dopiero początek, ale nie wygląda na to, że mnie sobie odpuści... Czemu w
        takim razie nie mówi mi czego się tak boi i co go we mnie przeraża...
        Niewątpliwie jestem cięta ( klasyczna nadszczerość ), dość chłodna ( klasyczna
        nadostrożność )i ironiczna. Ale to chyba prawdziwego mężczyzny nie odrzuca...
        • slawek73 Re: Kobieta, która przeraża 29.06.05, 14:57
          Przeraża to chyba za mocno słowo. To tak jak z pokrzywą, człowiek sie jej nie
          boi, ale jej unika, bo i po co ma sie sparzyć....
        • ecosse Re: Kobieta, która przeraża 29.06.05, 15:29
          no to sama sobie odpowiedzialas na swoje pytanie - jestes cieta, chlodna i
          ironiczna... i to pewnie mial na mysli ten facet
          prawdziwego mezczyzny nie odrzuca kobieta inteligentna i pewna siebie (w
          umiarze), ale musi byc kobieca i umiec byc lagodna (zreszta pewnosc siebie i
          lagodnosc moga isc w parze), ale moga go przerazac cechy, ktore opisalas...
        • ziyi Re: Kobieta, która przeraża 29.06.05, 19:28
          A moze jestes kobieta - bluszczem? Wydzwaniasz do niego co pol godziny, kontrolujesz, mowisz w co ma sie dzis ubrac?
          A moze zadalas mu pytanie jakie suknie slubne mu sie podobaja: biale czy ecru? A jezeli do tego jestes cieta, ironiczna i chlodna to sie nie dziw...
          • heartofitall Re: Kobieta, która przeraża 29.06.05, 21:31
            Absolutnie tak nie robię. To początek. Jestem naprawdę dość skryta - może
            odbiera to jako chłód, ale na litość boską, jednak się z nim umawiam więc
            odrzucany się raczej nie czuje!
    • muffin3 Re: Kobieta, która przeraża 29.06.05, 20:27
      Oni sie ciebie nie boja!Niby dlaczego.Moze jestes dla nich zbyt malo
      kobieca,niesubtelna.Widza w Tobie kumpla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka