Dodaj do ulubionych

Samotność w sieci

06.08.05, 18:15
Znowu jestem sam. Nie koresponduję niemalże z nikim. Jest tak jak było
pół roku temu. Stoję po pas pogrążony w bagnie beznadziejności.
Jedynie dzięki temu, że trzymam się suchej gałęzi drzewa, które rośnie
nieopodal mokrego rozlewiska jeszcze nie utonąłem. Jeszcze się trzymam,
ale na jak długo starczy mi jeszcze sił. Czy to drzewo życia, którego
gałęzi się tak usilnie trzymam nie stwierdzi w końcu, że mu ciążę
i nie pozbędzie się tej ostatniej więzi jaka mnie dzieli ze światem
żywych?

Strasznie jest przeżywać życie nie żyjąc...

Pogrążonym we własnej samotni.

Uwięzionym we własnym umyśle.

----
Love is life and if you miss love you miss life.
Obserwuj wątek
    • smok_sielski Re: Samotność w sieci 06.08.05, 18:19
      Rzygać się już chce od czytania tych twoich smętów

      smok
    • dupek.jak.kazdy.facet Spam, spam, spam, spam, spam 06.08.05, 18:20
      i nic więcej
    • anastazja.taka Re: Samotność w sieci 06.08.05, 18:20
      popieram Smoka. troche przesadzasz. bez obrazy. pozdrawiam.

    • seryjny.gwalciciel ktoś chce żygać??? 06.08.05, 18:24
      Użyczam mojej toalety.

      Wprawdzie to tylko dwie cegły i dziura w ziemi,
      ale żeby się wyżygać w sam raz.

      I niech wam pójdzie na zdrowie.
      • anastazja.taka Re: ktoś chce żygać??? 06.08.05, 18:25
        rzyga sie przez erzet
        • seryjny.gwalciciel Re: ktoś chce żygać??? 06.08.05, 18:28
          A jo ci przez usta żygam a nie przez erzet

          Maj mystejk
    • coitus_a_tergo Re: Samotność w sieci 06.08.05, 18:34
      No co Ty, seryjny? Ledwo pierwsza porazke zaliczyl a tak rozpacza. Podobno tak Ci super bylo w tym prawiczym stanie, wytrzymasz jeszcze jakis czas. Zamiast gledzic wykorzystaj swoj wrodzony talent do macania, i wymacaj cos (albo kogos).
      • seryjny.gwalciciel Re: Samotność w sieci 06.08.05, 18:38
        To nie była pierwsza porażka - mam tu na myśli uczucia.
        To już któraś z rzędu, a za każdym razem zanosiło się na
        coś wyjątkowego. A perspektyw na zmianę tego stanu rzeczy
        w najbliżyszym czasie nie widzę.
        • bajerant Re: Samotność w sieci 06.08.05, 21:29
          Jak jestes taki pusty w zyciu jak tu na forum to niedziwie sie ze masz same porazki.
          Moze to i lepiej ze owe niewiasty szybko Cie rozszyfrowują i dają kopa.
          Po coz im taki dupek w zyciu:)
          Tak jak tu zasmiecasz forum swymi postami i głupimi wypowiedziami tak bys swej
          zyciowej partnerce zatruwał zycie .
          Bo widze tu piszesz aby pisac ..........nie majac nic do powiedzenia.
          Pozdrawiam
        • pluskat Re: Samotność w sieci 06.08.05, 23:53
          seryjny.gwalciciel napisał:

          > To nie była pierwsza porażka - mam tu na myśli uczucia.
          > To już któraś z rzędu, a za każdym razem zanosiło się na
          > coś wyjątkowego. A perspektyw na zmianę tego stanu rzeczy
          > w najbliżyszym czasie nie widzę.

          Nie ma nic na zawolanie, ale zycie lubi sprawiac niespodzianki w najbardziej
          niespodziewanym momencie. Szczegolnie jak sie ma 25 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka