magdaraf2
07.08.05, 10:15
Mam do Was pytanie. Mój mąż od dłuższego czasu nie chce się kochać. Seks
uprawiamy średnio raz w miesiącu i to z mojej inicjatywy. On prawie nigdy mnie
do tego nie zachęca. Nie przytula mnie, nie całuje, rzadko mówi, ze mnie
kocha. Ostatnio zaczęło mnie drażnić to, że zwraca się do mnie "kochanie" lub
"słoneczko" skoro nie traktuje mnie jak kogoś, kogo sie kocha. Nie wiem co
mysleć. Moze kogoś ma? On mówi, że to bzdura i że teraz spełnia się jako
ojciec (mamy 2,5- letniego synka), ale czy na pewno? Wieczorem w ogóle nie
chce ze mną siedzieć. Ogląda telewizję albo siedzi przy komputerze. Wczoraj
próbowałam go pobudzić, ale powiedział, że jest zmeczony i poszedł
spać..Powiedzcie co sądzicie?