Dodaj do ulubionych

FAJNA DYSKUSJA!

08.09.05, 00:02
ZAPRASZAM!
Obserwuj wątek
    • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:07
      oto jestem. :)
      pisalaś że wiara nas omamia ze pozwala pozbyć ... i rz wtedy łatwiej nam żyć.
      W jakim sensie nas omamia?
      wprowadza dodatkowe ograniczenia czesto takze straszy że jak nie bedziesz robił
      tak a tak to .....
      • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:12
        Pisalam tez ze nie chodze do kosciola na msze. Nie lubie jak ktos narzuca mi
        ograniczenia. I nie jest to wygodnictwo z mojej strony. Uwazam ze Kosciol
        powypaczal pare istotnych kwestii. Według mnie to Kosciol straszy, narzuca nam
        sposob myslenia, stara sie kierowac nami ( ksieza wpieprzaja nawet w sparwy
        polityczne). Dla mnie wazniejszy jest Bog i moja milosc do niego, a nie jakas
        tam instytucja. I to ona pozwala mi pozbyc sie moich watpliwosci i rozterek
        zwiaznych ze smiercia, zyciem, ostatnimi smutnymi dniami. Wiem ze to jakis
        rodzaj omamiania siebie. Ale tak mi jest łatwiej zyc. Byc moze wybralam mniej
        kreta ściezke.
        • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:19
          to jak kto praktykuje to jest jego sprawa. Faktycznie czasami wkurza mnie jak
          widze dewoty strugające święte dla efektu.
          Podziwiam jednak ludzi którzy mocno wierzą. Może te ich przekonania wydaja
          sie naiwne i smieszne dla otocenia ja to podziwiam że potrafia sie do nich
          przyznać i staraja sie życ zgodnie z nimi.
          • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:28
            mozna zyc nie robiac innym krzywdy bo Bog tak nakazuje a mozna tak samo zyc bo
            natura tak jest skonstruowana zeby sobie nie przeszkadzac z kazdym
            innymstworzeniem (z wyjatkiem jedzena bo tu uszczerbki sa widoczne)

            ja z kolei nie lubie jak ludzie zawladniaja sobie prawo do calego swiata tylko
            dlatego ze sa lepsi...w czym oni sa lepsi??? Kadza istota ma taki sam instynk
            zycia i rozmnarzania sie. Tak samo jak ludzie przerazliwe sie boja jak ktos w
            parku przystawia im noz do gardla tak samo pajak z przerazenia zamiera w
            bezruchu kiedy widzi nad soba klapek...moze to nie jest tak samo odczuwalne ale
            kazde stworzenie pragnie tak samo zyc i przedluzac gatunek

            i wlansie to nie podoba mi sie w chrzescijanstwie ze wprowadza teorie ze ludzie
            sa wybrani i ze swiat jest stworzony dla nich i moga z nim robic co chca....z
            tad sie bierze brak szacunku do swiata i do innych...to jest to co mi sie w
            religii chrzescijanskiej najbardziej nie podoba
            • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:37
              Kazda religia opiera sie na zlozeniu ze jej wyznawcy dosiegna zbawienia i ze sa
              lepsi sposrod innych. Religie protestanckie czyli prawosławie, katolicyzm i
              protestantyzm zakąłdają ze wyznawcy Chrystusa sa wybrani i na Sadzie
              ostatecznym dosiegna zbawienia. Ale nie tylko. Według judaizmu Zydzi sa narodem
              wybranym. Islam zakłada iz tylko wyznawcy Allacha dosiegna zbawienia.
              Nie czepiajmy sie wiec tak chrzescijan. Wywyzszanei sie jest raczej spowodowane
              nadgorliwoscia religijna, a rodzajem kultu jaki ludzie wyznaja.
              • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:39
                zwroc uwage ze zaruwno chrzescijanstwo i judaizm i islam wziely sie z tej samej
                religi...czyli wierza w tego samego boga....


                a jednak sa religie(najczesciej pelmienne0 posadajace w swym systemie wiecej
                szacunku...
              • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:55
                asiulka81 napisała:

                > Kazda religia opiera sie na zlozeniu ze jej wyznawcy dosiegna zbawienia i ze sa

                > lepsi sposrod innych. Religie protestanckie czyli prawosławie, katolicyzm i
                > protestantyzm zakąłdają ze wyznawcy Chrystusa sa wybrani i na Sadzie
                > ostatecznym dosiegna zbawienia. Ale nie tylko. Według judaizmu Zydzi sa narodem

                > wybranym. Islam zakłada iz tylko wyznawcy Allacha dosiegna zbawienia.
                > Nie czepiajmy sie wiec tak chrzescijan. Wywyzszanei sie jest raczej spowodowane
                >
                w buddyźmie nie ma zbawienia nie ma nieba ani piekla i jest to bardzo
                pacyfistyczna religia. dziwne.
                • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:59
                  w tym prawdziwym....bo te odlamy ktore przyjely wierzenia innych religi
                  bytujacych wczesniej na tym samym terytorium maja bogow i takie tam....a na
                  SiriLance to buddysci rżna Hindusow jak sie da w ramach wojny domowej

                  ale mimo wszystko jakos niesluszalam zeby cos bylo po "smierci" w buddyzmie
                  i paradoksalnie celem zycia w tej religii jest znikniecie..czyli nicosc
            • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:40
              wiesz ja myśle ze ludzie maja prawo zawłaszczać sobie świat. zawłaszczanie to
              nie jaklepsze słowo raczej opanowywanie nowych środowisk. To naturalne ze
              lepiej przystosowane gatunki sie rozwijaja kosztem slapszych.
              czsami jednak ludzie przesadzja. Bywamy niepotrzebnie brutalni. zabijamy inne
              stworzenia bo nam sie nie podobaja. Wspomnailaś o pajaku. Niby ludzie maja
              instynkt że boja sie węży i pajaków ale często działamy wbrew niemu. Jeżeli sie
              boim to powinniśmy uciekać a nie zabijać.

              p.s
              dziś rano spotkalem pajata na poręczy schodów - nie zabiłem strąciłem z
              poręczy zeby nikt go nie rozwalił potam wrzucilem do trawnika - mile uczucie
              uratowac jakies istnienie :)
              • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:49
                no wlansie o tym przesadzaniu mowilam...kazdy gatunek potrzebuje przestrzeni do
                zycia i w tym kierunku ekspanduje...ale bez przesady..bez zabijania dla
                przyjemnosci i bez znecania sie

                a powiem ci ze ja ratuje slimaki jak po deszcu wychodza na chodniki...ot tak
                zeby nikt w nie nie wlazl
                muchy nawet nigdy nie zabilam bo wole wypusci je przez okno
                a na wakacje to przeszlam sama siebie....moja sympatie zdobyl karaluch bo tak
                sprytnie uciakal i ise chowal jak chcialam go gazeta...i nie mialam z nim
                zadnych sans(byl lepszy i ytle) a do tego jak sie przyjrzalam to one tak fajnie
                machaja czulkami zeby badac swiat:))
                • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:50
                  słodkie
                  • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:54
                    moze i slodkie...ale najbardziej nie moge zniesc jak widze takiego slimata albo
                    dzdzownice rozdeptana ktora wysycha na sloncu i cierpi...jak juz cos
                    przypadkiem rozdepcze i nie da sie tego odratowac to staram sie zadac temu
                    czemus szybka i w miare bezbolesna smierc...zeby tylko nie umieraly w
                    meczarniech
                    • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:56
                      :)
                • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:52
                  tak jak sie przyjrzeć dokladnie to prawie każde zwierze jest ciekawe.
                  • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:55
                    no tak...

                    ale ja po przypadku z tym karaluchem doszlam do wniosku ze dobrze ze u siebie
                    nie mam zadnych.....jak by mi sie rozmnozyly a ja nie moglabym ich wytepic bo
                    sa fajne.....zylabym w brudzie i zwierzyncu z milosierdzia do karaluchow
                    • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:57
                      musiała byś pozamyakc jedzenie to moze by sobie poszly do sąsiada :)
                    • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:57
                      troszke brudu jeszcze nikomu nie zaszkodzilo ;)
                      • asiulka81 Chyba czas juz spac.... aaaaaaaaa 08.09.05, 00:57
                      • asiulka81 Dobrej nocki dzieciaczki 08.09.05, 00:58
                        • diabel-tasmanski dobranoc wszystkim 08.09.05, 01:01
                          pora na dobranoc bo juz ksieżyc świeci. Misie lubią dzieci. Miś po flaszke leci
                          :)
                          • tygrysio_misio Re: dobranoc wszystkim 08.09.05, 01:01
                            ale ja lubie ta piosenke:)
                            • tygrysio_misio Dobranoc Diabełku:) 08.09.05, 01:02

                              • diabel-tasmanski Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:06
                                • tygrysio_misio Re: Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:08
                                  a no postaram sie zeby byly TE sny.....
                                  zebys wyslal zdjecie to moze bym nawet Ciebie w to wpakowala....a tak nie masz
                                  co liczyc bez zdjecia:)
                                  • asiulka81 Re: Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:09
                                    Bo on jest pewnie jak diabołek wyglada Tygrysku! A chyba nie chcesz zeby snilo
                                    Ci sie monstrum jakies.
                                    • tygrysio_misio Re: Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:13
                                      napewno nie jest taki straszny .....

                                      pozatym na filmach przyrodniczych gorsze osobniki
                                      widzialam...ogladalam "Microkosmos":)))
                                      • asiulka81 Re: Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:15
                                        Microcosmos był swietny. Cos niesamowitego. Byłam pod wrazeniem.
                                        • tygrysio_misio Re: Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:16
                                          ogolnie swiat i zycie jest super wiec ogladalas film o najbardziej chodliwym
                                          temacie:)))

                                          i wlansie temu ja czuje sympatie do karaluchow:))
                                  • diabel-tasmanski Re: Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:10
                                    nie kuś diabła to niewypada :)

                                    • tygrysio_misio Re: Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:12
                                      eeeeeeeeeee to takie odwrocenie rol...teraz ja bede cie na pokuszenie kusic

                                      za co oddasz mi swoje zdjecie:)) tylko nie mow ze za dusze:)
                                      • asiulka81 A moze Diabołek jakis mister jest??? 08.09.05, 01:14
                                        • diabel-tasmanski ani mister anie pokraka 08.09.05, 01:17
                                          taki sobie. kwestia gustu
                                          • tygrysio_misio Re: ani mister anie pokraka 08.09.05, 01:18
                                            no i wlansie nam z Anulka powinno byc dane to ocenic:))
                                          • asiulka81 Re: ani mister anie pokraka 08.09.05, 01:19
                                            hmm....to jak ja, kwestia gustu....

                                            Ale kto Cie tam wie, moze wygladasz jak jakis super man a tylko taki skromny
                                            jestes ;)
                                            • asiulka81 Pewnie smakowity rodzynek z niego! 08.09.05, 01:20
                                            • diabel-tasmanski I co sie tak nakręcacie :) 08.09.05, 01:21
                                      • diabel-tasmanski Re: Dobranoc Tygrysku TYCH snów życze :) 08.09.05, 01:20
                                        to nienaturalne kusić diabła jak mozesz mi to robić :)

                                        Inna sprawa że nie mam zdjęcia daje diabelskie słowo wiec na razie nic z tego.
                                        • tygrysio_misio buzibuzi 08.09.05, 01:22
                                          no coz......to pedz i kupuj/pozyczaj aparat cyfrowy

                                          a jak cos to do zobaczenia jutro:)))
                                          buzibuzi
                                        • asiulka81 sratatatata ze nie masz foty, kazdy ma! 08.09.05, 01:24
                                          CZego sie wstydzisz?
                                          • diabel-tasmanski Re: sratatatata ze nie masz foty, kazdy ma! 08.09.05, 01:27
                                            nieczego sie nie wstydze. a foty nie mam bo po co mi moja fota? jak chce
                                            zobaczyć jak wygladam to patrze do lustra nie musze patrzec na fotografie
                                            • tygrysio_misio Re: sratatatata ze nie masz foty, kazdy ma! 08.09.05, 01:28
                                              ale my tez chcemy....
                                            • asiulka81 Re: sratatatata ze nie masz foty, kazdy ma! 08.09.05, 01:29
                                              No ale to nie masz zadnych zdjec z wyjazdow, albo skad tam. Az sie wierzyc nie
                                              chce.
                                              Nie to zebym chciala koniecznie cie obejrzec ale to dziwne ze zadnej fotki nie
                                              masz.
                                              • diabel-tasmanski Re: sratatatata ze nie masz foty, kazdy ma! 08.09.05, 01:37
                                                jakies tam fotki mam ale baaaaaardzo stare. Nie kręci mnie robienie i
                                                kolekcjonowanie fotografii.

                                                • asiulka81 Re: sratatatata ze nie masz foty, kazdy ma! 08.09.05, 01:39
                                                  A to widzisz masz!!! A jednak!!!
                                                  A ja tam lubie strzelac fotki, ale takie przyrodnicze bardziej. Bo sama sie
                                                  sobie nie podobam i w zwiazku z tym nie lubie siebie ogladac na zdjeciach.
                        • tygrysio_misio Dobranoc Asiulka:) 08.09.05, 01:01

                      • asiulka81 Jak to łatwo z cycuszkow i sexu na smierc przeskoc 08.09.05, 00:58
                        • diabel-tasmanski cycuszki i sex są fajne :) 08.09.05, 00:59
                          • asiulka81 eee tam gadasz.... 08.09.05, 01:01
                            • diabel-tasmanski wiem co gadam :) 08.09.05, 01:03
                              • asiulka81 jakos Ci nie wierze ze tak fajnie moze byc ;) 08.09.05, 01:04
                                • diabel-tasmanski ale o co chodzi ? 08.09.05, 01:05
                                  • asiulka81 Re: ale o co chodzi ? 08.09.05, 01:06
                                    no o to ze nie zawsze wychodzi, a nie ktorym nawet nigdy, rozumiesz?
                                    • diabel-tasmanski Re: ale o co chodzi ? 08.09.05, 01:07
                                      ale co wychodzi ?
                                      • asiulka81 Re: ale o co chodzi ? 08.09.05, 01:08
                                        to o czym mowiles ze Tobie zawsze wychodzi
                                        • diabel-tasmanski Re: ale o co chodzi ? 08.09.05, 01:12
                                          gdzie to mowiłem ?
                                          • asiulka81 Re: ale o co chodzi ? 08.09.05, 01:13
                                            Niewazne, to w innym watku bylo. Nieistotna kwestia.
                                            • diabel-tasmanski Re: ale o co chodzi ? 08.09.05, 01:15
                                              to dobrze ze w innym watku. takie oderwane od kontekstu zdanie mnie zainrygowało.
                                              • asiulka81 Re: ale o co chodzi ? 08.09.05, 01:17
                                                Zaintrygowało??? A coz w tym interesujacego?
                                                Ty lepiej fotke Tygryskowi wyslij zeby snic mogl o Tobie ;)
                          • asiulka81 Czasem dyskusja bywa bardziej orgazmiczna 08.09.05, 01:01
                            niz jakies tam tandetne bzykanko!
                            • diabel-tasmanski Re: Czasem dyskusja bywa bardziej orgazmiczna 08.09.05, 01:04
                              nie wierze w to
                      • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:59
                        Jak mawiała moja nauczycielka by nie otwierać okien w zimie. "Od smrodu jeszcze
                        nikt nie umarł, od zimna całe armie" :)
                        • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:00
                          Moze i od smrodu nie, ale niedotlenienie moze spowodowac jakies chorobstwo.
                          • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:02
                            od niedotlenienia można zobaczyć swiatełko w tunelu i poczuć bliskość boga
      • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:13
        ja w tym temacie zgadzam sie z Nietzsche...sa ludzi silni ktorzy potrafia sami
        sobie stworzyc system moralny i ludzi slabi ktorym trzeba go dostarczyc

        nie widze nic zlego w tym ze ktos potrzebuje wiary w to ze istnieje ktos
        silniejszy kto nad nim czuwa i ze po smierci jest jescze cos...ale wydaje mi
        sie ze to cos to jest wlansie odpowiedz na strach przed zniknieciem nadawaniem
        swojemu zyciu celu

        inni potrafia zyc bez celu ale to nie znaczy ze nie moga byc tak samo
        milosierni i dobrzy jak ci wierzacy
        • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:23
          tygrysio_misio napisała:


          > inni potrafia zyc bez celu ale to nie znaczy ze nie moga byc tak samo
          > milosierni i dobrzy jak ci wierzacy

          Jak mozna zyc bez celu? Taka egzystencja nie ma sensu. Najmniejszego według
          mnie. Bo po wstawac co rano. Po co? Cel zawsze istnieje. Tylko niektorzy ludzie
          mysla w sposób dalekosieżny a inni maja mniejsze wymagania w tej materii.

          A co do milosierdzia to zgadzam sie ze ludzie nie wierzacy potrafia byc tak
          samo dobrzy dla swiata jak i ci co znajduja sie po drugiej stronie. Mam czasem
          jednak wrazenie ze religia daje czlowiekowi jakas sile. Dzieki niej jest mu
          łatwiej przetrwac hiobowe dni i poworocic na nowo do dobrosci.
          • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:27
            myslac w sposób dalekosieżny to nie warto wstawać rano.
            Po co sie męczyć i miotać po życiu jezeli sie i tak umrze?
            • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:31
              Alez smierc nie jest niczym zlym. To jak z dobrym sexem. Smierc to takie
              jakby 'Po'. Czujesz ulge. Wiesz ze sie spisales i juz nie masz ochoty na nic
              dalej. To taki moment wyczerpania. Po prostu wiesz ze po ciezkiej pracy
              przyszedl juz czas na odpoczynek, tyle ze ten bedzie wieczny.

              • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:42
                nie przekonuje mnie to. a co jeżeli nie bedzie odpoczynku tylko nicość
                • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:45
                  Wole zywic sie zludzeniami. A poza tym czy nicosc jest az taka przerazajaca. Do
                  wszystkiego mozna sie przyzwyczaic. moze i nicosc da sie udobruchac i
                  zaakceptowac.
                  • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:51
                    nicosc jest mniej przerazajaca niz niepewnosc czy oby nie pojdzie sie do piekla

                    cytat z Białoszewskiego:
                    "Nie kazcie mi juz niczym wiecej byc
                    Narescie spokoj"
          • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:35
            celem jest to ze trzeba sie rozmnozyc...po co nie wiem ale skoro zycie tak sie
            uklada od 4 mld lat to znaczy ze to ma jakis sens

            ale nie zyje po to zeby po smierci pojsc gdzies...moje zycie nie jest po to
            zeby potem cos sie stalo...jesli nic nie ma to nie ma..ale trzeba przedluzyc
            ten gatunek skoro natura jest tak ulozona i ja sie nie sprzeciwiam

            sa badacze biologi i juz prawie wszystko wiemy o funkcjonowaniu zycia...a mimo
            to nie wiemy gdzie sie miesci w organizmie to pragnienie zycia i rozmnazania
            sie...ale skoro to jest takie piekne to po co sie zastanwiac...najwyrazniej tak
            trzeba
            • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:38
              Fakt. jest cos wtym. Tez bym chciala sie rozmanazac. Niestety okolicznosci nie
              sa sprzyjajace ;)
              • annamarla Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:40
                asiulka81 napisała:

                > Fakt. jest cos wtym. Tez bym chciala sie rozmanazac. Niestety okolicznosci
                nie
                > sa sprzyjajace ;)
                Nie są sprzyjające ze względu na sytuację polityczną, czy brak partnera?:)
                • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:43
                  Ze wzgledu na sytuacje zdrowotna w jakiej sie ostatnio znajduje gwoli Twojej
                  ciekawosci
                  • annamarla Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:46
                    asiulka81 napisała:

                    > Ze wzgledu na sytuacje zdrowotna w jakiej sie ostatnio znajduje gwoli Twojej
                    > ciekawosci
                    Przepraszam, nie chciałam być wścibska. Chodziło mi o to, czy sądzisz, że czasy
                    nie sprzyjają. Wiele osób tak myśli. Inni nie chcą się rozmnażać, bo są
                    egoistami.
              • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:45
                mi sie wydaje ze rowniez chrzescijanstwo opier sie na pragnieniu rozmnazania
                ("Idzcie i rozmnarzajcie sie")

                jak rowiez na tym ze nie wolno niszczyc zycia dla niskich pobudek(z wyjatkiem
                jedzenia) - i tu przyklad orek ktore lubia sie pobawic uchatkami ale jak nie sa
                glodne to nie zabija i juz nie raz widzialm jak odholowywaly taka uchatke na
                brzeg.....a jak sie zabija to dla ratowania siebie albo bliskich

                wszystkie religie sa oparte na podstawowych prawach natury....temu wlansie bez
                wzgledu na to w co sie wierzy badz nie to jak sie zyje wedlug tych norm to
                efekt jest taki sam:) czyli jest sie dobrym i jesli cos jest po smierci to sie
                dostaje nagrode:)
                • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:48
                  Miejmy taka nadzieje Tygrysku. Ja staram sie byc dobrym czlowiekiem, zyc w
                  zgodzie z Dekalogiem i wlasnym systemem moralnym i wierze ze moze spotka mnie
                  za to jaks nagroda. Oby tak było. Bo wyjde na kretynke, ze tak sie pomylilam w
                  swoich rozwazaniach egzystencjalnych.
            • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:48
              jeżeli celem jest rozmnażanie to dlaczego marnujesz najberdziej płodne lata na
              studia ? ile dzieci mogla byś w tym czasie urodzić?
              natura rzeczywiście daje nam instynkt przedłużania gatunku ale czy to jedyny
              cel?
              Inna sprawa. Jeżeli celem jest rozmnażenie to po co zależy ci na tym żeby mieć
              jedna osobe do śmierci. Różnorodność genetyczna potomstwa zwieksza szanse twoim
              dzieciom.
              po co zależy ci na tym żeby nie być sama na startość - przeciez to nie ma
              sensu.


              • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:11
                wlansie ze wzgledu na te cele mniejsze ktore zaleza juz od gatunku.....i
                spoleczenstwa


                a co powiesz o monogami łabędzi...tez jest bez sensu...jednak natura i
                monogamie przewidziala...

                a jaka monogamia łabędzi jest piekna i romantyczna...niczym z tych filmow co to
                na nich wymiotowac mi sie chce:))
    • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:09
      tygrysio_misio napisała:

      > tez bym chciala umrzec wtedy kiedy juz nie bede miala po co zyc....tylko ze
      > kiedy by to bylo i jaka mialabym pewnosc ze to juz
      >
      > jest tak ze teraz sie uczy i jest nadzieja ze bedzie dobrze...potem zyje sie
      > dla rodziny..potem dla wnukow i zawsze jest cos co zatrzymuje noz tuz nad
      > nadgarstkiem
      >
      > kiedys moj znajomu skoczyl z 8 pietra...mowi sie ze to slabosc ludzi do tego
      > popycha...a mi sie wydaje ze to brak nadzieji a jesli nie to trzeba byc
      > odwaznym zeby moc sie pozbawic jej
      • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:16
        Jednym z najgorszych moich przezyc była śmierc mojego kolegi z liceum. Chlopak
        powiesil sie we wlasnym garazu. Mielismy wtedy 18 lat. Nigdy nie zapomne tego
        dnia kiedy dowiedzilam sie ze nie zyje, nie zapomne tej ławki w naszej klasie
        która pozniej juz zawsze była pusta, nie zapomne tez pełnego bólu spojrzenia
        jego matki na pogrzebie. Nie powinno sie pozbawiac sił witalnych, chocby
        dlatego ze, jakby posrednio zabijamy tez naszych bliskich. To nie tylko nasza
        indywidualna decyzja. Kazdy z nas posrednio za kogod odpowiada. No chyba ze nie
        ma sie zadnej rodziny, krewnych, przyjaciol.
        • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:20
          i wlasnie temu jestem skazana na smierc z nienacka...choc chcialabym zobaczyc
          jak to jest...przezyc to powoli poki sie da to swiadomie
    • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:13
      tygrysio_misio napisała:

      > tez bym chciala umrzec wtedy kiedy juz nie bede miala po co zyc....tylko ze
      > kiedy by to bylo i jaka mialabym pewnosc ze to juz
      ja myśle że to sie wie kiedy nie ma juz. po co żyć. Gdy nie ma sie celów. Lub
      gdy zadne nasze dzialania nie doprowadza do osiągniecia celu.


      > jest tak ze teraz sie uczy i jest nadzieja ze bedzie dobrze...potem zyje sie
      > dla rodziny..potem dla wnukow i zawsze jest cos co zatrzymuje noz tuz nad
      > nadgarstkiem
      tak masz nadzieje. liczysz ze bedzie lepiej , a zycie idzie swoją droga



      > kiedys moj znajomu skoczyl z 8 pietra...mowi sie ze to slabosc ludzi do tego
      > popycha...a mi sie wydaje ze to brak nadzieji a jesli nie to trzeba byc
      > odwaznym zeby moc sie pozbawic jej

      to jest sptawa każdego człowieka jak żyje i jak umiera. Nikt nie ma prawa tago
      oceniać



      • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:17
        wiem ze zycie jest indywidualna sprawa kazdego....wiem tez ze nie mozna oceniac
        ludzi wedlug swoich wartosci bo moga byc one nie sluszne i racja wieksza moga
        miec inni.. wiem tez ze slusznosc racji zalezy od pogladu na swiet i
        indywidualego spojrzenia

        tylko jakos tak chcialabym moc zrozumiec tego chlopaka...nie znalam go dobrze a
        strasznie mnie dotknelo ze ktos z kim czasem rozmawaialm mial problemy i nikt
        nie zauwazyl ze potrzebuje pomocy
        • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:24
          jak słysze taki teksty że ktos potrzebuje pomocy i nikt tego nie zauważyl to
          "rzygam".
          Takie jest zycie. Inni ludzie nie maja czasu zajmowac sie naszymi kłopotami.
          musimy sobie radzic sami bo nikt tego za nas ne zrobi.
          Każdy czsami łapie doła ale to jeszcze nie powód zeby sie zabijać.


          hmmm. Wychodzi jednak że we dwoje latwiej. Życie to jest popieprzone. I dobrze
          przunajmniej nie jest nudno

          • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:26
            Mowilam. We dwoje łatwiej. zawsze jest ktos kto cie zna lepiej niz nikt inny.
            Ktos kto poda pomocna dłon, kiedy jej bedziesz potrzebowal.
            • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:30
              i zawsze ma sie wątpiwosci.... dlaczego, po co, w jakim celu.
              a o tym czy poda dłoń czy kopnie nas w d... to sie przekonujemy wtedy gdy tej
              pomocy oczekujemy.
              Jezeli wierzyliśmy w taka osobe to naprawde dołujące - dodatkowy kop pd życia
              • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:37
                ale czasem jednak ludzie sobie pomagaja...po to sie laczy w pary zeby miec
                kogos kto pomoze i w zamian pomoc jemu
                • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:40
                  A przyjazn? Przeciez w zyciu nie tylko wazna jest ta milosc romantyczna. Jest
                  jeszcze milosc przyjacielska. Jesli zona kopnie Cie w pupe masz zawsze kogos
                  kto jest Ci bliski. Osobiscie nie wyobrazam sobie zycia bez moich przyjaciół.
                  • annamarla Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 00:44
                    asiulka81 napisała:

                    > A przyjazn? Przeciez w zyciu nie tylko wazna jest ta milosc romantyczna. Jest
                    > jeszcze milosc przyjacielska. Jesli zona kopnie Cie w pupe masz zawsze kogos
                    > kto jest Ci bliski. Osobiscie nie wyobrazam sobie zycia bez moich przyjaciół.


                    W ogóle warto żyć tak, żeby można było liczyć tylko na siebie. Przyjaciele Ci
                    pomogą, ale zazwyczaj będą mieli swoje rodziny, które będą na pierwszym
                    miejscu.

                    P.S. Obejrzałam właśnie "Skazanego na bluesa" i jestem pod olbrzymim wrażeniem.
                    W nastroju wysoce filozoficznym.
    • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:07
      zauwazyliscie ze nasze fajne dyskusje zaczynaja sie od sexu

      albo od zwiotczenia albo od boskoci w łóżku:))

      to jest chyba ta droga ktora powinni sie zajmowac politycy....moze by potem
      przechodzili do waznych tematow a nie od razu inkwizycja i inkwizycja:))
      • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:09
        ale i tak podobaja mi sie te dyskusje. Poza tym chyba znowu wróciliżmy do sexu.
        No i dobrze ... może sny będą bardziej kolorowe :)
        • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:10
          sex i sex, wszedzie ten sex ;)
          Nawet parlamentarzystki maja ku..ki w oczach ;)
          • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:14
            no coz...wkoncu to nam nakazala natura..to co sie sprzeciwiac bedziemy:))
            • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:15
              taaaa, pewnie, kopulowac trza ;)
              • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:23
                tym bardzije że to i w zgodzie z naturą i jeszcze przyjemne :)
                • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:25
                  taaaa przyjemne ...... a miom zdaniem przereklamowane, przydługawe i
                  nudne.......
                  • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:27
                    Asiulka Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!
                    rozłoscisz Diabelka i bedziemy tu do rana siedziec i wyczytyac wyklady o
                    sexie...a tu trzeba dzialac w łożu..chocby z reka ale zawsze to z kims:)))
                  • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:28
                    asiulka81 napisała:

                    > taaaa przyjemne ...... a miom zdaniem przereklamowane, przydługawe i
                    > nudne.......


                    tym tejkstem to mnie rozwalilaś. montior sobie oplułem
                    :)
                • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:26
                  ale coz zrobic kiedy nikogo w łóżku nie ma.....mozna tylko snic...moze o
                  Diabelku a moze i nie :PPP
                  • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:27
                    No ale Diablek to jest chyba krótkodystansowiec! Wiec to musiałyby byc
                    krótkometrazowki senne.
                    • tygrysio_misio Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:29
                      ale za to cala noc....................
                      • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:31
                        Hm... Calonocne krótkometrazówki. Nawet niezle brzmi. W roli głównej Diabeł
                        Tasmanski.
                        • tygrysio_misio DOBRONOC 08.09.05, 01:32
                          to do dziela...ja ide juz bo sie dobranockowalismy juz ponad 30 min temu
                          • asiulka81 Re: DOBRONOC tygrysiu 08.09.05, 01:33
                    • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:30
                      asiulka81 napisała:

                      > No ale Diablek to jest chyba krótkodystansowiec! Wiec to musiałyby byc
                      > krótkometrazowki senne.
                      krótkodystansowiec? a skad to wiesz?
                      na pewno wielobojowiec :)
                      dystans kwestia względna zalezy od warunków.
                      • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:32
                        Ja nic nie wiem. Tak tylko sie domyslam. Moze troche prawdy w tym jest???

                        A wytarles juz monitor po swojej slinie?
                        • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:33
                          wytarłem ale zostały zmugi bo cieply jest
                          • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:34
                            a co zszokowalam cie?
                            • diabel-tasmanski Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:43
                              nie tyle zszokowałaś , bo pisałaś kuz o tym. Ale sposób w jaki to napisalaś był
                              za.... . Fajnie zabrzmiala taka deklaracja :)
                              • asiulka81 Re: FAJNA DYSKUSJA! 08.09.05, 01:44
                                Jaka deklaracja??? Wszystko zgodnie z moimi odczuciami.
                    • diabel-tasmanski wjeżdasz na moje męski ego :) 08.09.05, 01:32
                      ale będe pobad tym i sie nie ograże bo cie lubie :)
                      • asiulka81 a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie znasz 08.09.05, 01:33
                        ja wredna zimna suka jestem.
                        • diabel-tasmanski Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:34
                          a ja tym sie nie przejmuje
                          • asiulka81 Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:36
                            to dobrze ;))) Ciesz sie ze mnie sie nie boisz ;)
                        • tygrysio_misio Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:34
                          a skad tu wiesz ze Diabełek takich nie lubi...moze on wlansie za takimi
                          szaleje:)
                          • asiulka81 Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:35
                            Diabelek landrynki lubi! ;)
                            Tak wiec suki nie sa w jego typie ;)
                            • diabel-tasmanski Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:41
                              wyciagasz pochopne wnioski. nie napisałem że lubie landrynki , nie pisałem taz
                              że ich nie lubie.
                              Pisałem ze wiele kobiet wiesza na nie psy z zazdrości
                              • asiulka81 Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:42
                                To była tylko prowokacja. Dobrze pamietam co napisales 'urabiaczu damskich
                                serc" ;)))
                                • diabel-tasmanski Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:46
                                  tak pamietam co napisałem.
                                  przecieztakie jest życie każda ze stron prowadzi swoja gre. Cpo w tym zlego jejeli
                                  celem jest kopulacja i przedlużenie gatunku :)
                                  • asiulka81 Oczywiscie, wszystko w imie wyzszych celow 08.09.05, 01:47
                                    czyli kopulacji i rozmnazania!!!
                          • diabel-tasmanski Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:40
                            ale czy ja nie mogę lubieć dyskutowac z kimś kto nawet i może jest wredna suka,
                            ale potrafi ciekawie mówić (pisać)
                            • asiulka81 Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:41
                              oczywiscie ze mozesz. Ale ja nie uwazam abym ciekawie pisala. Hmmm. Nic
                              interesujacego w moich wypocinach nie ma. Malo tego. Wedlug mnie to stek bzdur.
                              • diabel-tasmanski Re: a jak Ty mnie mozesz lubic skoro mnie nie zna 08.09.05, 01:46
                                mnie sie podoba, A TO CO TY MYŚLISZ O SWOIM PISANIU to juz jest twoja sprawa :)
    • diabel-tasmanski nieodwołanie ide spać 08.09.05, 01:49
      dobranoc i dzieki za fajna dyskusje
      • asiulka81 paaaaaaaaa paaaaaaaaaaaa 08.09.05, 01:49
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka