asiulka81 08.09.05, 23:07 Czy według was to wstyd byc impotentem i czy przyznalibyscie sie do swojej niemocy rodzinie, kolegom, czy raczej staralibyscie sie ukrywac ten fakt przed nimi? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krzys23-1986 Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:09 dzięki bogu to mnie nie moze spotkać....bo jesio młodym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:10 każdego z was to spotka :))) he he predzej czy póżniej ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
heldbaum Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:14 Bardzo niewygodny i drażliwy temat poruszasz. Nie mam takich problemów,ale chwilowa niedyspozycja się zdażyła wszystko w rękach kobiet(no i ustach) wracając do pytania,raczej bym się nie chwalił.:P Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:18 A co czułes kiedy zdarzyła Ci sie taka niedyspozycja? Odpowiedz Link Zgłoś
heldbaum Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:20 Powiedziałem partnerce w czym problem,a ona się resztą zajeła:P Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:22 No tak, ale co wtedy czułes? Nie było Ci wtedy głupio? Nie myslales aby np zataic to przed nia i rzucic jakas wymówke na odczepnego? Nie bałeś sie ze taka niedyspozycja dyskredytuje Cie w jej oczach jako mężczyzne? Odpowiedz Link Zgłoś
heldbaum Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:28 Byłem zażenowany,głupio raczej nie,myślę że u dużej grupy facetów po30tce to się zdaża. Zataić w takiej sytuacji raczej się nie da,najlepiej powiedzieć w prost. Nie ma mowy o żadnej dyskredytacji ponieważ to nie było przy pierwszym zbliżeniu,nawet nie przy 101ym,:P Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:41 No tak, to zupełnie co innego jak taka sytuacja zdarzy sie podczas kontaktu ze stałą partnerką. Kochajaca osoba wykaze czułosc i zrozumienie, wiec nie ma sie czym przejmowac. Gorzej by było gdyby cos takiego zdarzyło sie np podczas pierwszego zblizenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heldbaum Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:45 to też zależy w dużej mierze od partnerki,jeżeli to jest tylko jeden numer,to faktycznie kicha -ale gdy obydwojgu zależy na czymś więcej to nie jest problem:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: Imoptencja .... 09.09.05, 10:26 Ciekawe jak można to zataić? chyba zakryc prześcieradłem a i tak bedzie widać że nic nie widać :D Nie zawsze kobiece usta i dłonie pomagają, nawet najlepszej wirtuozki. Czasem trzeba lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
heldbaum Re: Imoptencja .... 09.09.05, 10:31 Raczej odpoczynku dla mężczyzny,i spokoju. Wtedy wszystko działa tak jak trzeba i jest O.K. Przemęczony facet jest do bani w łóżku Odpowiedz Link Zgłoś
genghis Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:20 Przypuszczam że gdyby coś takiego mi się przytrafiło, byłoby to bardzo wstydliwe. Ale przecież jest viagra, więc nawet jak się przytrafi to problemu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ania1022 Re: Imoptencja .... 08.09.05, 23:21 Przeciez to nie chodzi o chwalenie sie. Nie powinno sie chowac w kat ze swoimi problemai, przeciwnie powinno sie o nich mowic. Przeciez to nie bierze sie znikad. Chcesz sobie pomoc to szukaj tej poamcy i wolaj o nia! Przedewszystkim lekarz, idz do lekarza. Co to za drazliwy temat, temat taki jak wiele innych. Odpowiedz Link Zgłoś
diabel-tasmanski Re: Imoptencja .... 09.09.05, 00:50 > Przeciez to nie chodzi o chwalenie sie. Nie powinno sie chowac w kat ze swoimi > problemai, przeciwnie powinno sie o nich mowic. Przeciez to nie bierze sie > znikad. Chcesz sobie pomoc to szukaj tej poamcy i wolaj o nia! Przedewszystkim > lekarz, idz do lekarza. Co to za drazliwy temat, temat taki jak wiele innych. od gadania o problemach to jeszcze zaden problem sie nie rozwiazał. Lekarze takze niewiele mogą pobóc - rzadko udaje im sie kogos wyleczyć z impotencji. To włąsnie dlatego viarge jest takim hitem - bo to o ile wieim najskuteczniejszy sposób. A od gadania psychologa to jeszcze zadniemu facetowi nie stanął :) Odpowiedz Link Zgłoś
ania1022 Re: Imoptencja .... 09.09.05, 02:51 O Boze! cale szczescie ze nie wszyscy maja takie poglady. Zreszta, co mi tam, nie jestem facetem, impotencja mi nie grozi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi_so Re: Imoptencja .... 09.09.05, 00:58 asiulka81 napisała: > Czy według was to wstyd byc impotentem i czy przyznalibyscie sie do swojej > niemocy rodzinie, kolegom, czy raczej staralibyscie sie ukrywac ten fakt > przed nimi? A czym tu się chwalić? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Oooo Gay and Les and Bi ..... ;))))))))))) 09.09.05, 16:09 Fajnie.... ;DDDDDDDDDDDDDD Rózne figurki można wykreowac ;DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
amorican Re: Imoptencja .... 09.09.05, 04:21 Impotencja a zaburzenia erekcji to dwie różne rzeczy. Impotencja zdarza się szalenie rzadko, wynika ze schorzenia organicznego i jest stała, zaburzenia erekcji są chwilowe, całkowicie normalne i miewa je większość przepracowanych lub znerwicowanych mężczyzn od czasu do czasu. Uważam, że facet, który robi problem i wstydzi się przed kobietą chwilowej niemocy jest idiotą i tylko pogłębia psychicznie problem. Kobieta, która nie umie się w takiej sytuacji stosownie zachować lub dyskredytuje za coś takiego partnera jako męzczyznę, jest zerem i należy ją olać ciepłym moczem. Odpowiedz Link Zgłoś
marszal80 Re: Imoptencja .... 09.09.05, 10:12 zgadza sie nie impotencja a zaburzenia erekcji, nie wyobrazam sobie sytuacji abym cierpial na impotencje, zaburzenia erekcji mozna wyleczyc, nigdy wczesniej sie nad tym nie zastanawialem, naczytalem sie o problemach z seksem na innym forum i stwierdzilem ze nie mozna tego ukrywac, nalezy byc szczerym wobec partnerki, na pewno spotka sie ze zrozumieniem oraz z pomca z jej strony, jest to dla faceta bardzo krepujaca sytuacja a wyrozumialosc i pomoc parnerki na pewno podnosi na duchu oraz zbliza do siebie, w innym przypadku oznaczaloby to oszukiwanie parnerki ktora mogla by sie poczuc odrzucona, no i mamy dwoje sfrustrowanych parnerow, a co do chwalenia sie, nikt nie lubi sie umartwiac wiec opowiadanie kumplom nie wchodzi w rarchube, trzeba zachowywac twarz prawdziwego mezczyzny :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Imoptencja .... 09.09.05, 13:45 Drodzy Panowie w moim zapytaniu nie chodzi o przechwalanie sie kolegom, w takim znaczeniu ze facet opowiada wszystkim swoim kumplom przy piwie o tym jak to mu nie staje. Interesuje mnie czy mezczyzni (tak jak kobiety) rozmawiają o swoich problemach natury seksualnej z kolegami czy z przyjacółmi płci meskiej. Czasem osoba tej samej płci lepiej nas zrozumie, nasze frustracje i problemy. Byc moze miała ten sam problem i podrzuci jakie wskazówki. Odpowiedz Link Zgłoś
amorican Re: Imoptencja .... 09.09.05, 14:15 Dobra, powiem ci szczerze, bo co mi zależy. Tak, z kumplami gadamy o seksie i spokojnie mówimy sobie o różnych przypadłościach - komu nie stanął, kto miał quickshota z nowa partnerką - nie wiem jak inni faceci, dla nas to normalne tak jak opowieść, że się złapało gumę na autostradzie. Na tym też polega siła charakteru - porażki zdarzają się kazdemu, więc po co do cholery udawać, że to się jest alfą i omegą. A mit faceta, który boi się pójść do seksuologa i się rumieni jak nastoletnia dziewica przy rozmowach o męskich problemach, to wymysł tych babskich pism, które czytacie namiętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Imoptencja .... 09.09.05, 14:19 Wypraszam sobie!. Nie czytam namietnie zadnych babskich pism. Po prostu chcialam sie dowiedziec co w tej waszej tajemniczej meskiej glowie siedzi. W koncu jak sie nie spytam to sie nie dowiem. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krecilapka Re: Imoptencja .... 09.09.05, 17:41 > Dobra, powiem ci szczerze, bo co mi zależy. Tak, z kumplami gadamy o seksie i > spokojnie mówimy sobie o różnych przypadłościach "ha, ha, ha - ja naczochrany robie do niej podjazd a tutaj nic ha, ha, ha - dopiero rano dalem jej po garach". Takie i podobne opowiesci owszem slyszalem. Ale jeszcze nie slyszalem by ktos opowiadal - wiecie chlopaki od x lat, nie moge puknac panienki bo sie zlewam zanim wloze. To juz nie brzmi tak luzacko. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Imoptencja .... 09.09.05, 20:17 Czyli faceci raczej nie zwierzają sie ze swoich problemów kolegom. A szkoda. Myslalam, ze moze macie tak jak my, czyli zgłaszacie sie po rade do przyjaciółki. Byłoby wam łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś