Dodaj do ulubionych

jak odejsc ?

29.11.05, 07:51
Dlaczego tak ciezko zakonczyc dlugi zwiazek? (10 lat bycia razem)
Z jedej strony nie jestem i wiem, ze raczej nie bede w nim szczesliwy
(uklad: dziewczyna + matka ktora nia manipuluje + brak lojalnosci + brak
sprecyzowanych celow + etc...)
z drugiej strony tak bardzo mnie do niej ciagnie.
To jest chore jakies :(

Czy mozna az tak bardzo przyzwyczaic sie do zycia w zwiazku, nawet takim
toksycznym?

Jak sie z tego uwolnic, nabrac dystansu?

P.S. nie jestesmy malzenstwem

Obserwuj wątek
    • vanhongen Re: jak odejsc ? 29.11.05, 08:04
      jezeli to jest tylko przyzwyczajenie,to mozna odejść
      trzeba jednak odpowiedziec na pytanie:czego oczekuje od życia?
    • rafstani Re: jak odejsc ? 29.11.05, 09:26
      cav1 napisał:

      > Dlaczego tak ciezko zakonczyc dlugi zwiazek? (10 lat bycia razem)
      > Z jedej strony nie jestem i wiem, ze raczej nie bede w nim szczesliwy
      > (uklad: dziewczyna + matka ktora nia manipuluje + brak lojalnosci + brak
      > sprecyzowanych celow + etc...)

      Nie jesteś odosobnionym przypadkiem. Będzie Ci ciężko odejść, ale jeśli
      zaprzesz się (jak osioł), to pewnie Ci się uda. Ważne, że masz świadomość, że
      brniesz w g..no.

      > z drugiej strony tak bardzo mnie do niej ciagnie.
      > To jest chore jakies :(

      W sumie tak, ale typowe.

      > Czy mozna az tak bardzo przyzwyczaic sie do zycia w zwiazku, nawet takim
      > toksycznym?

      Można, można, to nic dziwnego.

      > Jak sie z tego uwolnic, nabrac dystansu?

      Konsekwentne unikanie kontaktu, aż do wyczerpania energii z drugiej strony i
      duża asertywność na próby brania na litość i na szukanie pretekstów do spotkań.

      > P.S. nie jestesmy malzenstwem

      I całe szczęście.

      Powodzenia!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka