Dodaj do ulubionych

Małe HiFi

06.12.05, 23:59
Pianocraft Yamahy jest WIELKI jak na cos tak malego... polecam. Nie wierzcie
w marki hipermarketowe typu Sony i inne
Obserwuj wątek
    • anna-dark SONY jest piękna... 07.12.05, 10:58
      SONY jest piękna...

      6nine9 napisał:

      > Pianocraft Yamahy jest WIELKI jak na cos tak malego... polecam. Nie wierzcie
      > w marki hipermarketowe typu Sony i inne
      • xxxxyyyyzzzz BZDURA 07.12.05, 12:50
        Najlepszy sprzet robi znana firma Avia-audio. Sprzet ten ma ograniczona siec
        dystrybucji w Polsce (tylko niektore hipermarkety), bo producent sie "szanuje".
        Jest to wysokiej jakosci hi-fi, a niektorzy mowia, ze jest to tzw. nizszy hi-
        end. Cena kompletnej wiezy to jednak wydatek niebagatelny, bo ok. 699 zl.
        Kolumny w zestawie sa wystarczajace do naglosnienia sredniej wielkosci pokoju
        odsluchowego (ok. 18 m kw.), choc mozna kupic inne, najlepiej tez Avia-audio,
        poniewaz zwrotnica jest wykonana z identycznych elementow co tzw. stopien
        wyjsciowy wzmacniacza, co decyduje o doskonalym spasowaniu. Przewod (nie
        wspominajmy nawet, ze tez firmy Avia-audio, grubosci az 1 mm kw. zapewni
        swietna wydajnosc pradowa. Przewod musi byc zawieszony ok. 3 cm nad podloga, co
        zapewni nam tzw. powietrze wokol sceny muzycznej. Warto tez laczyc w
        przeciwfazie, bo to daje nam fantastyczna przestrzen polaczona z niebianskimi
        odczuciami akustycznymi, np, kazdy dzwiek tej samej gitary slyszymy w innym
        miejscu pokoju!!!
        • hotrod404 high-end??? 07.12.05, 13:06
          za 800 zł to mozna kupić słuchawki zbliżone do high-endu. kombajn to raczej
          8000 zł (np. Lynn).
        • justas32 Re: BZDURA 07.12.05, 14:13
          To prawda !!! Słyszałem że Avia robi też niezłe kolumny - do 1600 W mocy
          szczytowej (1,5 W znamionowej). Ma też świetne wzmacniacze zintegrowane,
          składające się z przedwzmacniacza i końcówki mocy - już samo to predestynuje
          Avię do high-endu. Nie wspomnę już o świetnych odtwarzaczach CD wraz z
          magnetowidem VHS w jednym. Słyszałem że specjalistyczne europejskie i
          azjatyckie periodyki zajmujące się recenzjami sprzętu oceniają sprzęt Avii jako
          sprzęt o najlepszym stosunku ceny do masy sprzętu. Audiofile w wielu
          miejscowościach kupują to w supermarketach (również spożywczych - brawo
          dystrybucja !!!), mimo faktu że polskie periodyki pomijają ten sprzęt w
          testach - chodzi im oczywiście o kasę z reklam, na których na pewno by nie
          zarobili. Tak trzymać ...
          • xxxxyyyyzzzz Re: BZDURA 07.12.05, 15:28
            justas32 napisała:

            > dystrybucja !!!), mimo faktu że polskie periodyki pomijają ten sprzęt w
            > testach - chodzi im oczywiście o kasę z reklam, na których na pewno by nie
            > zarobili. Tak trzymać ...

            Dokladnie. Wszystkie recenzje sprzetu sa sponsorowane i co jakis czas widac,
            ktory "obowiazuje w sezonie". Na Avii-audio nikt sie nie zawiedzie, masz racje.
            Pozdrawiam wszystkich zwolennikow hi-endu i sluchania z glowa. MP3 slucha sie
            swietnie, nie mowiac o audiofilskich wydaniach firmy Seller, robionych na
            zlotawym nosniku. Nawiasem mowiac, zloto ma inny wspolczynnik odbicia promienia
            z promiennika w CD od niz woda, stad jakosc dzwieku jest lepsza od zwyklych
            plyt CD. Justas32, pomyliles sie, tzw. moc szczytowa w integrze wynosi nawet
            2000 W.
        • arv123 BZDURA 16.05.06, 14:12
          > Przewod musi byc zawieszony ok. 3 cm nad podloga, co
          > zapewni nam tzw. powietrze wokol sceny muzycznej. Warto tez laczyc w
          > przeciwfazie, bo to daje nam fantastyczna przestrzen polaczona z niebianskimi
          > odczuciami akustycznymi, np, kazdy dzwiek tej samej gitary slyszymy w innym
          > miejscu pokoju!!!

          Cóż za audiofilskie podejście. Omal się ze śmiechu nie popłakałem.
          Każdy audiofil marzy o takim dzwięku, żeby gitara grała każy dźwięk w innym
          miejscu pokoju. Efekt zupełnie taki jakby gitarzysta siedział tuż przed
          słuchaczem i ....


          ... walił go gitarą po głowie.
          Żenada.


      • teodot Re: SONY jest piękna... 07.12.05, 19:08
        No, oczernianemu Sony też się czasem coś udało. Daję tu link do opisu miniwieży
        Sony Precise 7 jeszcze z gramofonem (och, były czasy), z której do mnie dotarł
        już tylko wzmacniacz...

        Niezłe były kolumny w tych dawnych miniwieżach (to to zdjęcie poniżej) :D
    • blq Artykuły sponsorowane - tak łatwe do odroznienia! 07.12.05, 14:21
      ...
    • teodot I poważnie, na co zwracać uwagę... 07.12.05, 17:54
      Dziennikarrz musi znać się na wszystkim, więc się zna i napisał artykuł. Wiele
      trudu sobie nie zadał. Pominął - najważniejsze. Najsłabszym elementem mini i
      mikrowież nie jest elektronika, czyli to, co stoi w środku ale kolumny. Tu
      czyni się największe oszczędności, które można potem usłyszeć na ucho. Już
      wizyta w jakimkolwiek wielkopowierzchniowym sklepie, gdzie można przechodząc
      pomiędzy półkami zobaczyć sprzęt od tyłu daje sporo do myślenia. Tył tych
      kolumienek stanowi bardzo często jakaś nawet niepomalowana, surowa płyta
      wiórowa. Oszczędza się tu często (nie zawsze ale bardzo często) po prostu na
      wszystkim. Wizyta na Allegro zaś przekona, jak maja się w cenie maja takie
      kolumny od wież do jakichkolwiek pozostałych. Ale oczywiście przymierzyć to
      trzeba do możliwości finansowych. Te mini i mikrowieże są po prostu tanie.
      Kupując coś używanego można mieć cos znacznie lepszego ale wielu ludzi boi się
      takich zakupów, rzeczywiście obarczonych sporym ryzykiem. Więc nie chodzi tylko
      o to, aby powiedzieć nie ale aby napisać, na co warto zwrócić uwagę. A więc
      zwrócić uwagę, by nie były te kolumny lekkie jak piórko. To się zazwyczaj
      sprawdza. I by nie były podłączone dwoma miast jedną parę kabli. Nie wchodząc w
      szczegóły techniczne, takich kolumn nie zastąpi się żadnymi innymi, nawet tego
      samego producenta. Pasować będą tylko te, od tego modelu. A najprostsza metoda
      poprawy jakości tego, czego słuchamy w przypadku tego sprzętu prowadzi przez
      wymianę kolumn i często się to robi. Druga sprawa, to obecność gniazda do
      podłączenia innego sprzętu, najczęściej opisanego jako AUX. Jeśli takiego
      gniazda nie ma to może być problem z podłączeniem doń komputera, telewizora czy
      czego tam chcielibyśmy jeszcze posłuchać. Piszę o tym, bo jest to jeszcze jeden
      obszar oszczędności robiony w tych tańszych z mini i mikrowież. Potem pojawiają
      się rozpaczliwe pytania na różnych forach, jak to mam podłączyć. Zresztą te
      rozbudowane korektory w tym sprzęcie są nieprzypadkowe - mają zamaskować słaba
      jakośc dźwięku. I zwalić problem na nabywcę - mając tak rozbudowane możliwości
      kręcenia tymi gałkami i wciskania kolejnych przycisków później dochodzi on do
      wniosku, że coś nie tak, jest nie ztym, jak on tych gałek i przycisków używa
      ale z samym sprzętem. I kolejna sprawa - tuner radiowy. Te cyfrowe w
      mikrowieżach nie są takie najtragiczniejsze. Warto jednak zwrócić uwagę na to,
      czy można do nich podłączyć antenę. Dla jakiejś kilkuzłotowej oszczędności
      zamiast gniazda antenowego w wielu z nich z tyłu zamocowany jest krótki kawałek
      drucika. I nawet mając kablówkę z kilkudziesięcioma programami radiowymi nie
      mamy szansy z tego skorzystać. Zresztą i zewnętrzna antena nie jest jakimś
      strasznym wydatkiem - z tak zwanym symetryzatorem kosztuje do 20 złotych.
      Drożej wyjdzie zamocowanie jej na balkonie lub dachu. Przy okazji wartom
      ostrzec przed wszelkimi antenami ze wzmacniaczami. Nie są może drogie ale
      zawsze psują dźwięk w przypadku radia. I o to psucie oczywiście chodzi. Cos
      jeszcze? Tak - kiepska jakość odtwarzaczy CD. W mojej własnej mikrowieży
      dokonał on żywota akurat po wygaśnięciu gwarancji. W później kupionym
      dwudziestoletnim starym Philipsie działa do dziś mimo, że napisy na klawiszach
      służące do puszczenia płyty w ruch są już nieczytelne. To jest różnica między
      sprzętem robionym solidnie, a takim robionym byle taniej. Za starego Philipsa
      dałem mniej niż za naprawę odtwarzacza w mikrowieży. Ale za doświadczenia się
      płaci. Czasem w gotówce. Co jeszcze? No mp3. W dobie nagrywarek (najlepsze są
      zresztą te komputerowe) to chyba jednak nie warto zachwycać się możliwościami
      zmieszczenia wszystkiego na jednej płytce. Bo chodzi i jednak o to, czego
      słuchamy. I im później zrozumiemy, że jest to jednak spora różnica - tym więcej
      stracimy. Stracimy z przyjemności słuchania muzyki. Natomiast zgoda co do SACD
      czyli Super Audio CD i DVD audio. Jeśli jakość w tych formatach jest wyższa, to
      na tym sprzęcie tego nie zauważymy. Zresztą - czy jest naprawdę wyższa? Bo
      jakoś się te formaty nie przyjęły. Teoretycznie może tak ale o dziwo wśród tego
      naprawdę najdroższego sprzętu, którego ja mogę dotknąć i posłuchać najwyżej w
      salonie audio nie ma w rzeczywistości ani odtwarzaczy SACD, ani DVD audio lecz
      są poczciwe ale solidnie zbudowane odtwarzacze CD. I gramofony. Akurat mini i
      mikrowieże rzadko oferują możliwość ich podłączenia mimo wyraźnego ich
      renesansu. Bo one powracają na salony, zarówno w postaci sprzętu super
      drogiego, jak i tańszego czy używanego. Ale w jednym z wielkopowierzchniowych
      sklepów widziałem niedawno piękną mikrowieżę z wejściem dla gramofonu. I parę
      gramofonów. Nowe – czyli stare – idzie.
    • morven76 Re: Małe HiFi 07.12.05, 22:14
      To sa jakies tandetne zabawki dla dzieci do lat 12, a nie hi-fi. Hi-Fi dopiero
      ZACZYNA sie od Yamahy Piano Craft. Zapraszam na www.audiostereo.pl
    • at_work Małe Hi Hi 23.12.05, 00:57
      >Jakość pewnie nie zadowoli audiofila, ale czy warto się tym przejmować?<

      Gratuluję poziomu, ale czego można się spodziewać po tytule "Logo", które ma
      takie "pożal się Boże" logo.

      Od lat nie mogę się zdecydować na odpowiedni wariant sprzętu do salonu. Miałem
      nadzieję, że może tym razem dowiem się czegoś ciekawego, a tu kompletna kicha...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka